Wywiad z niemieckim politykiem: Wolfgang Schäuble: Polacy nie potrzebują niemieckiego nauczyciela.

Wywiad odwracający zupełnie spojrzenie na politykę PiS dyktowaną przez ich konkurentów i opozycjonistów z Koalicji.
Mówi to wszystko polityk niemiecki, na łamach Rzeczpospolitej, którą trudno podejrzewać o pismo pro- pisowskie.

Fragment:
„…Kandydat Europejskiej Partii Ludowej na szefa Komisji Europejskiej, Manfred Weber, jest, jak pan wie, przeciwny Nord Stream 2 […]osobiście nigdy nie byłem zwolennikiem projektu, który nie budzi zaufania krajów, które są naszymi przyjaciółmi i są położone między nami a Rosją. Powinniśmy unikać działania w izolacji, wbrew przytłaczającej większości krajów Unii…”

Całość: Wolfgang Schäuble: Polacy nie potrzebują niemieckiego nauczyciela

Problemem jest zrozumienie przez naszych obywateli zawiłości polityki międzynarodowej. Podstawą jest dobre reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej. Bez jej krytykowania. Tak robi każdy prawie polityk USA, Niemiec, czy Francji nie mówiąc o Rosji.
Nie krytykuje swojego własnego kraju.
Nie można tego powiedzieć o politykach polskich – z obozu opozycyjnego.

Do tego warto dodać, że gdyby nie zablokowanie budowy gazociągu norweskiego przez pewne rządy w Polsce (można sprawdzić), nie byłoby możliwości budowy gazociągu niemiecko-rosyjskiego z przyczyn technicznych – krzyżowałyby się (problemy techniczne i obostrzenia przepisów omawiające taką sytuację).
Takich spraw i tematów jest więcej.
Chociażby podpisanie fatalnej umowy na zakup gazu przez Pawlaka z Rosji.
Teraz milczy się na ten temat…


Link: Główną wadą umowy z 2007 r. było to, że wówczas cena gazu kontraktowana w Rosji była niższa niż gazu norweskiego. Jednak kolejne lata szybko ten obraz zmieniły i za gaz rosyjski płaciliśmy znacznie więcej niż np. odbiorcy niemieccy za gaz norweski. Dziś ta różnica jest mniejsza, co jest jedynie pokłosiem utrzymywania się niskich cen ropy, ale wciąż płacimy Gazpromowi drożej niż zachodni kontrahenci. Zatem biorąc pud uwagę praktyczne doświadczenia cenowe w długiej skali czasowej, trudno nie docenić koncepcji importu gazu ze Skandynawii.
[…] Jednak wówczas Słowacja i Czechy otrzymywały od Gazpromu opłaty za dużej skali tranzyt gazu przez ich terytorium do Europy zachodniej w formie barteru. W efekcie za większość pobieranego gazu kraje te nie płaciły, stąd też alternatywa norweska była dla nich nieatrakcyjna.

Jednak w tym względzie zachodzi właśnie istotna zmiana, wywoływana przez Rosję. Budowa gazociągu North Stream-2 ma wyizolować Ukrainę i wyłączyć tranzyt gazu przez jej terytorium. Jednak „odpryskiem” uderzy to Słowację, Czechy czy Węgry, które tym korytarzem sprowadzały gaz od Gazpromu. Wszystkie te kraje znalazły się w sytuacji dużego zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego i zmuszone są do szukania sposobów przebudowy infrastruktury dostaw.

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.