Zaczyna się: nic nikt powiedzieć nie może nawet żatrem

Właśnie wszedłem na stronę Interii i czytam o zamknięciu strony na której nawet raz nie byłem… nawet nie wiedziałem o jej istnieniu. a Wiec ostra prewencja… ZOMO to pestka…?

Zmechanizowane Oddziały Milicji Obywatelskiej…. – nic dodać nic ująć nie raz miałem z nimi kontakt… nie raz mnie okradali… w imieniu prawa… takie mieli możliwości….
Czy jest pewne podobieństwo z innymi organami obecnie? być może… kto wie… ja nie wiem…

Z Interii:
W środę 18 maja, o godzinie szóstej rano do mojego domu zapukali funkcjonariusze ABW. Mieli pismo z prokuratury, w którym napisano, że chodzi o sprawę publicznego znieważenia prezydenta RP. Do mojego mieszkania wkroczyło trzech informatyków, trzech funkcjonariuszy ABW i dwóch policjantów, oczywiście każdy z bronią. Najwyższy rangą był podpułkownik. (…) Laptop został zarekwirowany, podobnie jak twardy dysk zewnętrzny oraz inne nośniki danych jak płyty CD, dyskietki. Potem nastąpiło przeszukanie mieszkania, obejrzeli też piwnicę. Cała operacja trwała trzy godziny. Funkcjonariusze zachowywali się bardzo profesjonalnie, byli bardzo grzeczni, nie było żadnej demonstracji siły – relacjonował Frycz.

– W momencie, kiedy zobaczyłem odznakę ABW pomyślałem, że muszę zamknąć swoją stronę internetową, ponieważ nie mam absolutnie żadnych szans w starciu z prawnikami prezydenta czy ABW. Zamknąłem ją po ich wyjściu, sądziłem, że to słuszne działanie, choć nie czułem się winny przestępstwa, nie było moim celem obrażanie prezydenta Komorowskiego, to była strona satyryczna a treści na niej zawarte miały wywoływać uśmiech – powiedział Frycz, przyznając, że zamykając stronę kierował się strachem. Na upublicznienie całej sprawy zdecydował się po otrzymaniu wielu wyrazów wsparcia od innych internautów.

Prawnik reprezentujący Roberta Frycza – Bartosz Kowalski powiedział: „Bardzo istotny w tej sprawie jest fakt, że Robert Frycz nie jest osobą podejrzaną. Prokurator wydał postanowienie o wydaniu rzeczy i przeszukaniu mieszkania na podstawie informacji znajdujących się na stronie internetowej. (…) Zadecydował o wkroczeniu do mieszkania przed postawieniem panu Robertowi jakichkolwiek zarzutów. Nie dokonał też kwalifikacji prawnej, czy w ogóle doszło do znieważenia prezydenta, a zdecydował się na podjęcie tak poważnych kroków. Co więcej – użyto do tego celu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, służby powołanej do czuwania nad bezpieczeństwem wewnętrznym państwa. Rozumiem, że ta …[…]
tak za jakiś czas może być z każdą informacją ….

zablokowałem stronę ze strachu nie mam szans z abw

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

7 myśli w temacie “Zaczyna się: nic nikt powiedzieć nie może nawet żatrem”

  1. Wprawdzie nie czytałem treści zamieszczanych na tej stronie, ale pamiętam ile krzyku o brak poczucia humoru i „świętego” oburzenia wywołała reakcja na nazwanie braci Kaczyńskich „polskimi kartoflami” w jakimś głupawym niemieckim pisemku. Wtedy większość mediów głównego nurtu prześcigało się w krytykowaniu ówczesnej elity rządzącej za domaganie się od strony niemieckiej podjęcia działania. Obecnie dziennikarska brać dość obojętnie i niechętnie komentuje całe zajście. W dodatku nie widać specjalnie oznak oburzenia działaniami ABW, nikt też ie rozdziera szat i nie bije na alarm, że ABW jest wykorzystywane do politycznych celów rządzącego ugrupowania.
    Kolejny przyczynek do zadumania się nad tym jak daleko większości naszych komentatorów życia publicznego, do choćby pozorów bezstronności. Trudno też nie zastanawiać się: o czym to świadczy i jaka jest tego stanu rzeczy przyczyna?
    Kolejna sprawa to nasuwające się podejrzenie o celowe pogrożenie palcem wszelkim domorosłym krytykom „najlepszej” i „jedynie słusznej” partii przed zbliżającymi się wyborami.

  2. Od stanu wojennego nie było tak śmiesznie …

    PREZYDENCIE KOMOROWSKI

    Dla Boga, Panie Prezydencie Larum grają! Wojna! Rycerzy walczących o wolność Polski z łaski której jesteś Prezydentem skazują niezlustrowane z Twojej woli Sądy!.
    A ty się nie zrywasz! Szabli nie chwytasz? Na koń nie siadasz? W internecie satyryka ścigasz i o 6-tej rano nasyłasz na niego 8 osobową uzbrojona ekipę ABW?
    Co się stało z Tobą, bojowniku o wolność? Zaliś swej dawnej przepomniał cnoty, że nas samych w żalu jeno i trwodze zostawiasz? Powinieneś ułaskawić człowieka nawet gdyby Cię o to nie poprosił.

    O co chodzi? Skąd te mocne słowa?
    Po spacyfikowaniu kibiców, koła naukowego na KUL czyżby przyszła pora na satyryków?

    Nasz prezydent powinien wiedzieć że nie o taką Polskę walczyliśmy, w której wolność słowa tylko opozycji będzie drastycznie ograniczana.

    Wiele ofiar w Polsce ponosiło i ponosi wciąż nadmierną odpowiedzialność za swoje poglądy, lub opinie. Niektóry z z nich jak ksiądz Jerzy ponieśli najwyższą ofiarę życia za swoje poglądy – ofiarę życia. W przededniu ogłoszenia ks. Jerzego Popiełuszki błogosławionym Kościoła katolickiego które odbyło się 6 czerwca 2010 w Warszawie na placu Piłsudskiego musimy w obliczu tych prowokacji Władzy mówić bardzo głośno – nie tędy droga.

    Sprawa Jerzego Jachowicza

    Po wyroku za krytyczny komentarz z 2007 r. znany dziennikarz śledczy Jerzy Jachowicz ma na koncie komornika. Proces wytoczył mu były SB-ek płk. Ryszard Bieszyński. Duża, jak na możliwości dziennikarza, kara może sprawić, że trafi do aresztu.

    Warto zaznaczyć, że Jachowicz to jeden z najleszych dziennikarzy śledczych w Polsce.

    Wyrok to konsekwencja procesu pułkownika Ryszarda Bieszyńskiego ze znanym dziennikarzem śledczym Jerzym Jachowiczem. Poszło o krytyczny wobec byłego SB-ka komentarz („Macki sięgnęły Ameryki” z 2007 r.) zamieszczony w „Dzienniku”. Tekst dotyczył decyzji sądu USA, który odmówił ekstradycji Edwarda Mazura, polonijnego biznesmena podejrzewanego o uczestnictwo w zabójstwie gen. Marka Papały. W „Mackach…” żurnalista napisał też, że Bieszyński w 2002 r. w gabinecie prokuratora krajowego zapewniał o niewinności Mazura, a w kilka miesięcy wcześniej próbował szantażem nakłonić wdowę po gen. Papale do wzięcia na siebie roli morderczyni.

    Bieszyński oskarżył Jachowicza po publikacji z 2007 r. o zamieszczenie nieprawdziwych informacji, które go poniżają w oczach opinii publicznej oraz narażają na utratę zaufania potrzebnego dla podjęcia jakiegokolwiek zatrudnienia.

    W 2010 r. Jachowicz został skazany. W efekcie wyroku został zobowiązany do zapłacenia łącznej kary na sumę ok. 16 tys. zł.

    Wyrok już się uprawomocnił, przez co na konto dziennikarza śledczego wejść chce komornik.

    Jachowicz zwraca uwagę, że wyrok wydała młoda, 30-letnia sędzia.

    „Pani sędzia powinna wstydzić się do końca życia, zrobiła bowiem rzecz straszną. Wydała bezwzględny wyrok za… komentarz dziennikarski”.

    Jerzy Jachowicz zajmował się głównie problematyką przestępczości zorganizowanej i jej powiązań z dawnym aparatem bezpieczeństwa PRL. Pisał m.in. o zabójstwie Grzegorza Przemyka, niszczeniu dokumentów na zlecenie gen. Buły.

    W kwietniu 1990 nieznani sprawcy podpalili jego mieszkanie w Pruszkowie. W wyniku pożaru zginęła żona dziennikarza. Za http://krolafer.salon24.pl/308743,sprawiedliwosc-jest-slepa-sprawa-jerzego-jachowicza

    Władek

    Ps. Portal wpolityce.pl zbiera listy poparcia dla redaktora Jerzego Jachowicza. 

    Jeśli ktoś z państwa chciałby wesprzeć apel z poparciem dla Pana redaktora Jerzego Jachowicza, prosimy o napisanie na adres: redakcja@wPolityce.pl. W tytule listu prosimy napisać Jachowicz, w tekście zaś napisać:

    Popieram prośbę pełnomocnika prawnego redaktora Jerzego Jachowicza o ułaskawienie. Redaktor Jachowicz cieszy się nieposzlakowaną opinią i oddał wielkie zasługi Polsce jako odważny dziennikarz śledczy i publicysta. Wyrok wydany w wytoczonej mu przez pana Ryszarda Bieszyńskiego sprawie karnej oceniamy jako niezgodny ze społecznym poczuciem sprawiedliwości. Listy Państwa wydrukujemy i przekażemy Kancelarii Prezydenta jako wsparcie redaktora Jachowicza.

    Przeczytajmy tez ciekawy tekst
    http://wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Internetowy-apel-poparcia-dla-Jerzego-Jachowicza?page=4
    III Rzeczpospolita tak się teraz mu odpłaca.

Możliwość komentowania jest wyłączona.