Zagrożenia ze strony imigracji z Ukrainy.

Dość ciekawy materiał – ostatnio niektóre jego tezy poruszaliśmy kilkakrotnie przy różnych okazjach. Nie zakładam oczywiście 100% pewności co do ich możliwości występowania, niemniej; warto chyba brać je pod uwagę:

bastiondialogu.pl emigracja-z-ukrainy: … Funkcjonariusz Policji zadaje przesłuchiwanemu kilka standardowych pytań, po których powinien zorientować się z kim ma do czynienia. Są to np. pytania o karalność (w przypadku obywateli Ukrainy niesprawdzalne, opierają się na deklaracji przesłuchiwanego) czy przebyte choroby i operacje oraz posiadanie tatuaży. W jednym ze znanych mi osobiście przypadków, przesłuchiwany odpowiedział, że posiada tatuaże, które chętnie okazał. Jego plecy i tors pełne były symboliki religijnej, motywów cerkiewnych i krzyży. Do tego symbole na prawej ręce. Na pytanie o operację pokazał kilkunastu-centymetrową ranę na udzie, mówiąc, że miał operację na nogę. Wcześniej zadeklarował, że nie był karany na terytorium Ukrainy. Kilka godzin wcześniej jechał pod wpływem, spowodował wypadek, został zatrzymany, skuty w kajdanki, posadzony na tylnym siedzeniu w radiowozie, gdzie awanturował się za nieumożliwienie mu zapalenia papierosa, a po odmowie wyjął swoje z kieszeni i odpalił, wyzywając Policjantów od k.., a gdy ci usiłowali go obezwładnić, rozwalił pół radiowozu i wyciągnął interweniującemu policjantowi broń. Faceta musiały obezwładnić posiłki z prewencji. Nadmienię, że kozak miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu…
[…]
A teraz wyjaśniam nieprzygotowanie polskich służb ?pierwszego kontaktu? do obrony polskiego bezpieczeństwa narodowego. Na Ukrainie istnieje coś, co nazywamy kulturą więzienną. Kozak miał wytatuowaną prawa rękę oraz ciało w motywach ikonograficznych ? oznacza to wysoki stopień wtajemniczenia i przeszłości kryminalnej, z przynależnością do struktur zorganizowanych włącznie. Ranę mógł odnieść w wyniku porachunków mafijnych, a jego niepowstrzymana potrzeba zapalenia i niewspółmierna do sytuacji reakcja na zakaz, mogła być związana z syndromem PTSD. Powinien zostać określony w papierach jako ?potencjalnie niebezpieczny?, a jego akta znaleźć się na biurku funkcjonariusza ABW…

Celem nie jest straszyć, celem jest ostrzegać, nawet przed najbardziej nieprawdopodobnymi scenariuszami…

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.