Zagrożenie za wschodnią granicą…w końcu zauważone. Ale czy właściwie?

Od lat piszę ja i wielu innych o zagrożeniu banderowcami, nacjonalistami i faszystami którzy odradzają się na Ukrainie…
Proszę tylko przejrzeć wpisy wstecz w działach Kresy, czy Polityka. Herby dywizji SS Galizien we Lwowie, huczne obchodzenie kolejnych rocznic powstania UPA. Efekty? Teraz widoczne. Kto na to pozwolił? Polscy politycy i UE. Czym? Niezauważaniem problemu i milczeniem. Wiele razy cytowani Polacy czy Ukraińcy na stronie nie byli dla nikogo wiarygodni. Musiała polać się krew. I dopiero teraz padają słowa o zagrożeniu:

Bronisław Komorowski: możemy czuć się zagrożeni tym, co dzieje się za naszą granicą

Prowadzenie takiej polityki w stosunku do ukraińskich sił nacjonalistycznych zemściło się eskalacją. Rosyjscy obywatele Ukrainy doskonale pamiętają zbrodnie UPA i walki z bandami do 1960 roku. Ich okrucieństwo, i to wcale nie tylko przeciw komunistom, ale i zwykłym ludziom. Tak jak pamiętają to nasi rodacy…
Wspieranie jakichkolwiek pogrobowców, czy innych powołujących się na zbrodnicze tradycje SS i nacjonalistów ukraińskich dało oręż do ręki siłom rosyjskim. Głupota postępowania przez lata UE i polskich polityków jest widoczna jak na dłoni. Czy doprowadzi to do wojny w Europie? O Krym tym razem, nie o Gdańsk?
Mi osobiście jest Krym obojętny, niech sobie wraca do Rosji. Nie zamierzam poświęcać swojego życia i życia rodaków (a nawet i innych Europejczyków) za ziemie, które i tak są w 90 procentach zamieszkane przez Rosjan.
Tylko pytanie: co zrobi NATO czy Europa w imię swoich interesów (bo nie naszych; tzn. zwykłych, prostych ludzi mieszkających w CAŁEJ Europie), czy ich duma i godność nie zostaną na tyle wystawione na szwank, że postanowią wysłać mięso armatnie.
Chociaż sami swoją głupotą i bagatelizowaniem nacjonalistów doprowadzili do tej sytuacji.
Scenariusz walki za Krym ramię w ramię z nienawidzącymi nas nacjonalistami coraz bardziej się urealnia.
Wejście w ścisłą współpracę z Niemcami ukraińskich nacjonalistów zagraża nam nie mniej niż hegemonia putinowskiej Rosji.
Kto tego nie widzi jest ślepy.
Zamiast od lat zacieśniać współpracę chociażby z jednym mocarstwem graniczącym z nami (wybrałbym Niemcy), aby czuć się bezpiecznym, wymachujemy szabelką i wygrażamy ile się da wszystkim dookoła. A tymczasem racjonalne głosy Kresowian pozostają niezauważone. Głosy, które od lat wskazują na odradzanie się nazizmu w wersji ukraińskiej.
Boleję nad krótkowzrocznością „analityków” wszelakiej maści, „ekspertów” wszelakiego autoramentu, którzy nic nie mają wspólnego z byciem ekspertami od swastyki. Nic nie dostrzegają i nic nie zauważają.
A Rosja wykorzystała sytuację. Jak wytrawny gracz.
UE pokazała swoją niewydolność i brak dobrego rozeznania w sytuacji, oceny wydarzeń.
Tego baliśmy się od lat. UE widzi tylko zyski – poprzez korporacyjne instytucje i chęć ciągłej ekspansji gospodarczej…
Tymczasem sytuacja może wymknąć się z pod kontroli.
I oby korporacje najbardziej ucierpiały – ich żądza zysku jest nie tyle nieetyczna czy niemoralna.
Jest po prostu zbrodnicza. I prowadzi do eskalacji.

Piotr Szelągowski

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

6 myśli w temacie “Zagrożenie za wschodnią granicą…w końcu zauważone. Ale czy właściwie?”

  1. Dokładnie tak jest. Polska prawica od początku wydarzeń w Kijowie popierała radykalne ugrupowania, czyli Swobodę i Prawy Sektor, najbardziej widoczne na majdanie. Jarosław Kaczyński wykrzykiwał banderowskie hasła, a Tiahnybok chyba do końca nie wiedział, o co chodzi. Unia nie ma zielonego pojęcia, co się dzieje. W Europie Zachodniej, partie neofaszystowskie są ścigane paragrafem, natomiast we wschodniej pozwala im się na wiele, a nawet popiera. To co ostatnio pokazali polscy politycy, to hańba i kompromitacja

  2. Russian rouble hits new all-time low President Vladimir Putin
    Russia’s rouble has fallen to a fresh all-time low against both the dollar and the euro after the political turmoil in Ukraine intensified.
    more on: bbc.com

  3. Pan Mikołaj się myli i powtarza usłyszane w mediach lewackie bajdy o prawicy. Koncówka „majdanu” była bardziej skomplikowana niż wydaje się prostemu obserwatorowi mediów, które manipulują słuchaczami. Od podpisania porozumienia do jego zerwania było kilka prowokacji i udziału „sąsiadów majdanu”. Rosja dopiero „igrzyska” rozpoczyna!!?

  4. Panie Marku, połowa grudnia 2013 roku – pan Kaczyński i pan Czarnecki ramię w ramię z liderem Swobody. Jaka manipulacja mediów? Może Pan nie zna historii, warto poznać bliżej. Otóż hasła m.in Sława herojam! to okrzyk oddziałów OUN-UPA, które mordowały Polaków, Żydów, Ormian, a także Ukraińców, którzy nie zgadzali się z ich ideologią. Występ prawicy to fakt. Żenujący i nie do przyjęcia. Prowokacje były, owszem i są cały czas, bo jak powiedział jeden z prawych liderów – my zaczęliśmy i my skończymy, a i tak wszystkiemu winna jest Rosja

Możliwość komentowania jest wyłączona.