Zamach wojskowy w Turcji – komentarz Polaka tam mieszkającego.


Pod jednym z artykułów o tym co dzieje się obecnie w Turcji czytam taki komentarz:

„Od 10 lat mieszkam tutaj w Ankarze, nie wiecie co się dzieje a piszecie bzdury interio. Internet działa, wyłączyli tylko część głównych dostawców natomiast GSM czy satelitarny jaki mam działa normalnie. Erdogan to zły prezydent, przecież wielokrotnie zbierano podpisy do jego odwołania czemu o tym nie piszecie? Ludzie świętują bo mają dosyć dyktatora. Wprowadził sztywną i chłodną politykę międzynarodową, ograniczył wyjazdy Turkom do wielu krajów. Do USA czy Kanady niby można podróżować a w praktyce nigdy to się nie udaje. Zawsze jest odmowna wiza wewnętrzna. Erdogan pozwala radykalnym odłamom Islamu funkcjonować w Turcji, pozbawił na początku roku 3mln obywateli świadczeń socjalnych bo nie przepracowali za ciągiem 5 lat. Wprowadził szereg narzędzi dla służb bezpieczeństwa gdzie każda krytyka to niemal pewna grzywna lub odsiadka. Mój sąsiad za krytykę rządu na facebooku spędził 10 dni w areszcie i 100h społecznie. Moja córka w szkole nie znała hymnu Turcji bo się zestresowała i została wyrzucona ze szkoły. Wprowadził zakaz nabywania za granicą towarów i usług. Do Turcji nawet paczki z Polski nie można wysłać bo jest zawracana a z Turcji do Polski już tak. Pracuję w nadmorskiej miejscowości Pełno Tu Polaków wszyscy są odprawiani autokarami na zapasowe lotnisko i wracają do kraj. W Hotelach są ogłoszone alarmy i turystów zawracają.”

Zdaje się że ktoś ma dosyć prezydenta -islamisty…
Już wcześniej otrzymywałem sygnały z różnych źródeł o tej „przychylności” prezydenta Turcji dla radykalnego Islamu.
Szturmuje on Europę coraz bardziej otwarcie szukając sobie przyczółków.
Dlaczego?
Święta Wojna – nienawiść do świata innego niż wizja sunnickich „specjalistów od kierowania umysłami”.
Po prostu inny rodzaj inżynierii socjo-społecznej na zupełnie innych zasadach niż te znane z działań w Europie na przestrzeni wieków.
Wojna totalna na wielu płaszczyznach – problemem jest coraz silniejsza pewność tych, którzy ją wszczęli w słuszność swoich intencji.
Zagrożenie oczywiste, jednak jakimś cudem niedostrzegalne przez przywódców europejskich.
Jest podejrzenie że jako tzw VIP-y nie przejmują się niczym ponieważ i tak czekają na nich środki ewakuacji…?
Tylko gdzie, kiedy wszędzie zapanuje islam.

Chyba że już potajemnie przeszli na islam.


wpis pod materiałem: Wojskowy zamach stanu w Turcji

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.