Zbrodnia na Kresach: 70-ta rocznica ukraińskiej zbrodni w Brzezinach.

Pamiętajmy to rocznicowy rok – 70 rocznica niedzieli 11 lipca 1943 roku, kiedy to zginęło prawie 10 tys niewinnych ludzi w prawie 100 miejscowościach na Wołyniu, tylko dlatego, że nacjonaliści ukraińscy kierowali się ideologią integralnego nacjonalizmu reguły i definicji Dmytro Doncowa – w której mowa jest o mordzie koniecznym do oczyszczenia kraju z innych nacji i z osób które nie są po stronie doktryn i treści zwartych w integralnym nacjonalizmie, mówiących w skrócie o rządach jednej nacji – wszechwładnych (po prostu innej wersji totalitaryzmu sprawowanej przez grupę fanatyków – zbrodniarzy).
Z maila:
„8 kwietnia 1943 r. bojówki UPA z udziałem ludności ukraińskiej dokonały mordu na polskich mieszkańcach kolonii Brzezina w powiecie sarneńskim dawnego województwa wołyńskiego. Ofiarą zbrodni padło około 130 Polaków.

Na wieść o zbrodni UPA w pobliskiej Parośli I, która miała miejsce w lutym 1943 r., polscy mieszkańcy niewielkiej kolonii Brzezina utworzyli skromną, zaopatrzoną w kilka sztuk broni palnej, samoobronę.

Pierwsza próba ataku na kolonię nastąpiła na początku kwietnia 1943 r. Z udziałem stacjonujących w tym czasie we wsi partyzantów sowieckich udało się odeprzeć napastników. Po tym wydarzeniu część z mieszkańców opuściła Brzeziny. Ci, którzy pozostali, nocowali w kryjówkach.

Rankiem 8 kwietnia 1943 r. kolonię zaatakowało silne zgrupowanie UPA, wsparte przez ludność ukraińską z pobliskich wsi. Ostrzelane pociskami zapalającym kryte strzechą drewniane zabudowania stanęły w ogniu. Skromna samoobrona nie była w stanie powstrzymać przeważających sił. Polaków mordowano za pomocą broni białej, do uciekających strzelano. Część ofiar torturowano przed śmiercią.

W sumie Ukraińcy zamordowali około 130 osób, kilkanaście zostało rannych. Niewielka część zdołała uciec. Zabudowania kolonii zostały doszczętnie spalone.

Ofiary rzezi pochowano następnego dnia w zbiorowej mogile obok budynku szkoły. Ocaleli z pogromu przenieśli się do pobliskiego Włodziemierca, w którym chronili się polscy uchodźcy także z innych eksterminowanych wsi.

Paweł Brojek, portal Prawy.pl
źródła:
Władysław Siemaszko, Ewa Siemaszko, ?Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945?, Warszawa 2000…”

Mail: Biuro Prasowe
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.