Zegarek z Moskwy; Stalin i Hitler razem…

Taki właśnie zegarek wyprodukowany pod koniec lat osiemdziesiątych w Rosji, przywiózł mi w prezencie pewien Rosjanin. Stalin i Hitler jako „Druzja” na kopercie…

Jak widać kult tyranów i ich żelazny pakt wykreślający II RP z map ówczesnej Europy, miał się dobrze w okresie „pierestrojki”. Czy tak jest dziś? Tego się nie dowiemy z mediów. Przenikające do nas informacje z Rosji mówią o podziale społeczeństwa. Moi znajomi z tego kraju to antyfaszyści i anty nacjonaliści. Zdecydowanie przeciwni gloryfikacji paktu między III Rzeszą a Rosją Sowiecką. Są jednak skrajne ugrupowania. Niestety prawdą jest, że na bazie istnienia takich grup nacjonaliści na Ukrainie wytaczają ciężkie działa przeciw Rosjanom. Ich wypowiedzi są jednak uogólnieniami. Mówią o nienawiści do „ruskiego okupanta” i starają się fałszywie przypodobać naszym skrajnym ruchom prawicowym, które zresztą zbyt wielkiego pojęcia nie mają na temat działalności OUN czy OUN-UPA.
W ten sposób tworzy się zalążek mentalnego frontu przeciw Rosjanom jako takim.
Należy przestrzec przed tym. Społeczeństwo rosyjskie to nie mała, elitarna grupka manipulantów i ludzi bez skrupułów moralnych. Rosjanie jako ludzie są tak samo doświadczeni reżimem komunistycznym i jego konsekwencjami, jak my wszyscy. Przez dziesiątki lat będziemy jeszcze borykać się z tą spuścizną… System został obalony, lecz jego duchy krążą nadal nad środkowo-wschodnią Europą…

Piotrek

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl w temacie “Zegarek z Moskwy; Stalin i Hitler razem…”

Możliwość komentowania jest wyłączona.