Zielona Góra – Łężyca w tym roku… (2017).

…niestety beze mnie. Zdrowie nie pozwoliło. Czasami i tak bywa.
Dotarł jednak Bartek Garczyński z żoną…
Kilka fotek autorstwa Marty Góreckiej-Garczyńskiej:

lezyca-2017

zielona-gora-lezyca-2017

bartosz-przy-tablicach

I krótki komentarz Bartka z FB:
„…Najbardziej wzruszające było przemówienie jednej z pań której bliscy znaleźli się na nowo odsłoniętej tablicy – dziękując przez łzy za upamiętnienie jej bliskich spowodowała, że wśród wszystkich zebranych zaległa uroczysta cisza. To była chwila której po prostu nie da się opisać żadnymi słowami. Trzeba tam być żeby samemu choć w małej części odczuć i zrozumieć ból pamięci tych ludzi….”

Ilu jeszcze bedzie musiało ufundować swoje tablice aby władze w Polsce zrozumiały że… „bliższa koszula ciału” – po prostu: pamięć i potrzeby własnych obywateli są ważniejsze niż rozgrywki polityczne służące interesom mocarstw.

Poniżej fotografia: przed laty pod tablicą ufundowaną przeze mnie i poświęconą Dzieciom Kresów – ofiarom polsko-ukraińskim (tym najbardziej niewinnym)-… zbrodniarzy z pod znaku OUN-UPA. Oni nie rozróżniali Polaka od Ukraińca, mordowali w szale chorej nienawiści nawet niewinne dzieci- takie jak Stasia Stefaniak i jej kolegów z podwórka, dwóch chłopców.

Pod pomnikiem w Łężycy k. Zielonej Góry

Pamięć zbrodni OUN-UPA i innych działających wtedy zbrodniarzy i zwyrodnialców mimo obecnych działań nacjonalistów ukraińskich mających na celu zatarcie informacji o Ludobójstwie nie zaginie. Dla dobra (przede wszystkim) samego narodu ukraińskiego, który prędzej czy później będzie musiał zmierzyć się z prawdą sprzed 75 lat.
Bez manipulacji i kłamstw.


Dziękuję Bartku, że dotarłeś.

Piotr Szelągowski

Znicz płonący pod pomnikiem w Łężycy poświęconym pomordowanym Polakom w Ludobójstwie OUN-UPA

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.