Znów zagrożony rynek na Grunwaldzie; przy ulicach Świt-Grochowska.

Dziwne ankiety krążą po ryneczku. Ankietowani są i kupcy mający tam stragany i osoby kupujące. Z relacji wynika, że ankiety dla kupujących są bardzo wieloznaczne – mówią o tym czy dane miejsce podoba się czy nie. Czy warto coś zmieniać.
Niepokój osób, które od lat prowadzą stragany na ryneczku wydaje się uzasadniony. To w końcu jest ich źródło dochodu.
Czy ktoś będzie dbał o nich, gdy zostaną pozbawieni tego źródła? Czy w dobie faworyzowania marketów i sieci handlowych ktoś pomyśli o zwykłym prostym Poznaniaku?
targowisko_swit

Tymczasem na stronie poznan.pl czytamy:
„Informacje o terenie
Teren objęty konkursem leży na skrzyżowaniu ulicy Grochowskiej i Bukowskiej – osi komunikacyjnej centrum – Lotnisko „Ławica”. Dla tego obszaru brak jest obowiązujacego miejscowego planu zagospodarowania przestrzenengo. Zgodnie ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania miasta Poznania zakłada się szczególną dbałość o kształtowanie tej przestrzeni.”

(http://www.poznan.pl/mim/main/informacje-o-terenie,p,3842,14788,14805.html)

A więc może zdarzyć się wszystko. Już parę lat temu obroniono to miejsce. Jeszcze jak mieszkałem przy ul. Marcelińskiej byłem bardzo częstym „bywalcem” ryneczku. I teraz zdarza się mi tam kupować mimo zamieszkania w innej części Grunwaldu.
Chyba z sentymentu. To kupię pomidora, to jabłka, to wędlinkę – lub serka. Klimat mi odpowiada, przestrzeń, brak zamknięcia, nie czuję się jak w klatce – a tak czuję się w mega- marketach kompleksach molochach.
Nie lubię tam przebywać ani kupować. Wolę czas wolny spędzać z rodziną na świeżym powietrzu gdziekolwiek by to nie było. Kiedyś często nad Rusałką i w lasku Golęcińskim.
Wracając do ryneczku. Wszystko wskazuje na to że obawy sprzedających tam są uzasadnione. Ankiety, które sugerują remont mogą być wymuszeniem opuszczenia miejsca na jego czas – i braku powrotu…
ankieta
swit
czyżby znów nastał czas obrony tego miejsca przed atakiem koncernów i sieci? Lub jakiejś tajemnej sitwy pragnącej zlikwidować niezależny handel drobnych przedsiębiorców prywatnych?
ryneczek_swit_grochowska
Powinniśmy stanąć w ich obronie. Musimy się jednoczyć – w końcu kiedyś przyjdzie czas na konsumentów. Kiedy już nie będzie żadnego przedstawiciela prywatnego drobnego handlu – ceny zaczną iść w górę – sieci, które często są monopolistami rynkowymi, a i nie wiadomo czy też nie są w jednym ręku, … lub wkrótce nie będą.

Piotr Szelągowski

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

3 myśli w temacie “Znów zagrożony rynek na Grunwaldzie; przy ulicach Świt-Grochowska.”

  1. Witam.
    Jestem jedna z osób, która pracuje na ryneczku. Jakieś trzy miesiące temu zaczęłam swoją działalności na tym rynku, ale sam ryneczek znam praktycznie od dziecka. Miedzy innymi właśnie z tego powodu jestem oburzona że nikty z przedstawicieli naszego miasta tak naprawdę nie mówi nam prawdy na temat planów jakie są przewidziane na ten rynek. Nie wyobrażam sobie jakiegokolwiek marketu na tym terenie lub hali handlowej!! Jeśli postawią market wiąże sie to z tym ze my jako ryneczk niebedziemy mieli klientów przez co pójdziemy,,Z TORBAMI” ponieważ klienci pójdą tam gdzie jest gorszej jakości np.owoce i warzywa, ale za to tańsze. Jeśli postawią nam halę handlową wiąże sie to z dużymi czynaszami(na co nas nie stać)i z małym metrarzem. Na co komu następne brzydkie budynki w których będziemy sie czuli jak w zamknięciu! Dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest remont starego rynku i zrobienie jakiś ławeczek aby klienci mogli sobie na nich odpocząć lub usiąść i porozmawiać kimś znajomym napotkanym na rynku;) jestem rownież oburzona tym ze miasto tak naprawdę ukrywa przed nami wszystko a jak maja coś nam opowiedzieć o planach to mowia na forum tak aby sprzedawcow z rynku tylko uspokoić,a jak ktoś sie chce więcej dowiedzieć na ten temat to zmieniają ,,śpiewkę”i dowiadujemy sie nowych informacji które nie były przedstawione na forum. Musimy walczyć o rynek!!! A wiec pomóżcie nam!!!

  2. Witam od lat mówi sie o remoncie likwidacji itp żadnych konkretów nikt chyba niechce już marketów jest ich już tak dużo remont jak najbardziej potrzebny aby stworzyc godne warunki pracy sprzedajacym a także kupującym bo rynek szpeci calą dzilnicę no i miasto nasze piekne nikt tz wladze miasta oraz firma targowiska niedbala chyba nigdy o ten rynek pobiera sie wysokie czynsze ale warunki pracy sa marne wymieniac by tu można bylo bez konca z roku na rok ubywa klientów brak miejsc parkingowych likwidacja przystanku wyglad rynku tylko odstrasza trzeba ratować rynek pracuje tu wiele osób związanych z rynkiem wiele lat sa też tacy od niedawna ale wszyscy mamy jeden cel ratowac nie pozwolic na kolejny market miasto i firma targowiska same bez pomocy dyskontu powinny zajac sie remontem bo to oni sa odpowiedzialni za ten stan i pieniadze na to powinny sie znalezc ale nie dyskont powinien je inwestowac nikt jednak nas nie słucha ankiety zrobiły tylko zamieszanie teraz cała sila w nas ludzi co chcą aby rynek tętnił życiem tak jak jeszcze kilka lat temu trzeba wierzyc i czekać pozdrawiam niepoddamy się!!!!!!!!

Możliwość komentowania jest wyłączona.