Żywcem pogrzebana w Grecji – umarła w trumnie.

Jak czytamy na interia.pl 45-letnia kobieta z Salonik została pogrzebana… żywcem. Uznana za zmarłą ożyła w trumnie. Zanim jednak ją odkopano zmarła. Osoby odwiedzające grób kilka godzin po pogrzebie usłyszały krzyki z-pod ziemi. Zaalarmowano zarząd cmentarza. Wykopano trumnę. Niestety, za późno…

Pogrzebano ją żywcem, zmarła w trumnie pod ziemią

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.