żałoba warszawskiego samorządu

17 stycznia 1945 roku w komunistycznej historiografii opisywane było jako „wyzwolenie” stolicy. To jedno z wielu „wyzwoleń” naszego kraju.
W końcu września 1939 roku armia czerwona zlokalizowała szpital polowy na zapleczu 2-ch frontów, umieszczony w podziemiach szkoły, w którym leżało 30 rannych. Głównie ułani z 27 pułku – relacjonuje Adam Sikorski w „Było nie minęło”.
Gdy w poniedziałek 25 września wkroczyli tutaj sowieci natychmiast znaleźli się usłużni , ci sami co założyli czerwone opaski zaczęli nagle mówić z rosyjskim akcentem, nawet na stolnicy do ciasta namalowali czerwoną farbą napis „Witamy wyzwolicieli” . I właśnie oni powiedzieli: „tam są Polacy, tam są polscy żołnierze”. Czytaj dalej żałoba warszawskiego samorządu

Uszanujcie prawa wierzących

Uszanujcie prawa wierzących –ks. prof. Wojciech Góralski w wywiadzie w Naszym Dzienniku podsumowuje lewicową kampanię Barbary Nowackiej domagającej się separacji Kościoła od państwa (kłamliwie zresztą, zasada separacji państwa i Kościoła już obowiązuje poprzez zapis „niezależność i autonomia państwa i Kościoła, każdego w swojej dziedzinie z zachętą do współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego”) i Grzegorza Schetyny domagającego się „cywilizacji” relacji Kościół- państwo.
Podczas niedzielnej mszy św. w kościele na Ursynowie 80% wiernych oblepionych było znaczkami Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jest to oznaka i dobra działania wspólnoty Kościoła dla dobra człowieka i dobra wspólnego mimo, iż druga strona kłamliwie i prostacko ją wyszydza. Relacja Kościół – państwo podczas niedzielnej zbiórki jest efektem trwania wspólnoty Kościoła od ponad 1000 lat w „cywilizacji”, w cywilizacji łacińskiej, którą lewackie gremia skutecznie niszczą posługując się sprytnie spreparowanymi hasłami i oszczerstwami, wykorzystując posiadane media prostacko i perfidnie oddziaływają na świadomość człowieka. Czytaj dalej Uszanujcie prawa wierzących

raj dla wybranych

W grudniowym numerze Gościa Niedzielnego Jacek Dziedzina sugerował, iż dla współczesnych Żydów Polska może ponownie stać rajem, „miejscem, w którym Żydzi zechcą szukać schronienia”. Dla wielu już jest schronieniem od kilkuset lat, a współcześni są właścicielami apartamentów, posesji, kancelarii prawniczych, spółek, mediów, intratnych posad urzędniczych w Polsce i Europejskim Parlamencie i otrzymują od państwa wielomilionowe dotacje na odtworzenie i utrzymanie żydowskiego dziedzictwa i prowadzenie własnej polityki historycznej. Nie tylko dla nich Polska jest rajem. Jest rajem dla milionów Ukraińców, którzy przybywają tłumnie, nie wspierają kraju w walce przeciw ekspansji Rosji. Otrzymują dobre pensje, mieszkania, większą dotację na naukę w szkole, dotację na naukę języka ukraińskiego, na ukraińską prasę, na stypendia i różne udogodnienia jak zniżki w usługach poczty, ukraińską wersję w biletomatach, ukraińskie napisy w teatrach itp. Czytaj dalej raj dla wybranych

W czasach PRL kolejne rocznice zwycięskiej Obrony Lwowa były tematem tabu

Darowski Teofil, z Warszawy, lat 19, szereg, n 1 baonu ods. Lwowa, ranny zmarł w szpitalu na Technice 12 stycznia.
Bartkiewicz Stanisław, rodem z Petersburga, I lat 19, szeregowiec 3 p. p. 1 komp., ciężko ranny, zmarł 15 stycznia w szpitalu na Technice
Borowski Stanisław, ochotnik 3 oddziału warszawskiego odsieczy Lwowa, lat 23, ciężko ranny pod Persenkówką, zmarł w szpitalu na Technice 12 stycznia
Chudzicki Józef, student uniwersytetu warszawskiego, szeregowiec I bat., ciężko ranny zmarł na Technice 14 stycznia, licząc lat 23
Cwalina Wacław, z Warszawy, szeregowiec ochotnik z I bat. odsieczy Lwowa, 4 komp., liczący lat 19, wskutek ran zmarł w szpitalu na Technice 15 stycznia.
Czytaj dalej W czasach PRL kolejne rocznice zwycięskiej Obrony Lwowa były tematem tabu

Takie sny miałem przez całe życie…

Zaczął opowiadać, co się stało. Ojciec został aresztowany 5 grudnia w Żninie, gdy pojechał po resztę rzeczy. Zbysiu też był zatrzymany i wieźli ich aż do Warszawy. Teraz go wypuścili, ale czy znów nie przyjdą po niego, nie wiadomo. Mogą też i nas wszystkich jeszcze przesłuchiwać. Aresztowali też ?Pługa? i cały sztab jest uwięziony. Wielu członków organizacji Wolność i Niezawisłość wciąż aresztują. Biedne te młode dziewczątka, Basia Dunin też aresztowana. Jaki straszny los spotkał tych najlepszych Polaków! Krzywda wołająca o pomstę do Nieba. Czytaj dalej Takie sny miałem przez całe życie…

rozwój zwrównoważony

W porannej katechezie Radia Maryja, ks. bp. Józef Zawitkowski wspominał mszę św. na placu Zwycięstwa. Było uroczyście, krzyż, obraz Matki Boskiej, papież Polak, który mówił „Zwycięstwem waszym jest wiara wasza, bracia. Nie można zrozumieć tego człowieka bez Chrystusa, nie można zrozumieć tego narodu bez Chrystusa. Wielkie wzruszenie zgromadzonych a papież kończy słowami: ja, syn tej ziemi, a zarazem ja, Jan Pawel II, papież, wołam z głębi tego tysiąclecia, niech stąpi duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Wstali wszyscy, Polacy podali sobie ręce, będziemy solidarni a gdy będziemy wolni, będziemy sobie życzliwi, będziemy sobie pomagać, jak dzieci jednej matki. Ach ty Czytaj dalej rozwój zwrównoważony

sakralizacja zbrodni w kościele greckokatolickim

W 40 rocznicę wyboru kardynała Karola Wojtyły na papieża (16.10.2018 r.), Krzysztof Skowroński wędrując szlakiem pielgrzymki Jana Pawła II z 1991 roku, zaprosił słuchaczy Radia Wnet do Radomia, gdzie Ojciec Święty wygłosił homilię nawiązując do kolejnego przykazania Dekalogu: „przykazanie nie zabijaj zawiera w sobie nie tylko zakaz, ono wzywa nas do określonych postaw, nie zabijaj ale raczej chroń życie, chroń zdrowie, szanuj godność ludzką każdego człowieka niezależnie od jego rasy czy religii, poziomu inteligencji, stopnia świadomości czy wieku, zdrowia czy choroby. Nie zabijaj, raczej przyjmij drugiego człowieka jako dar boży zwłaszcza, jeśli jest to twoje własne dziecko”. Czytaj dalej sakralizacja zbrodni w kościele greckokatolickim

temu mega złodziejstwu w sferze ducha musimy się przeciwstawić

Dzisiaj tak jak trzeba odzyskać człowieka jako człowieka, trzeba odzyskać wszystko. Jeśli człowiek współczesny chce wracać do tradycji to proszę wybaczyć, to mi nic nie mówi. Dlaczego? Bo ideolodzy nam wszystko sponiewierali, wszystko zdeprawowali, wszystko zdeformowali. Wracać do czego? Wszystko nam uczyniono ruiną, dlatego wszystko należy poddać na nowo zinterpretowaniu. Powrót do tradycji tej a nie innej, bo mamy też tradycje ogromnych herezji. Powrót do tradycji ale przez duże T, do tego co święte, prawdziwe, dobre, piękne, prawe, sprawiedliwe. Warto to ocalić i budować na tym w kooperacji z Bogiem swój los, swój byt. Nie możemy wracać do tradycji np. ideologii socjalistyczno-komunistycznej, tradycji hedonizmu, kantyzmu, rewolucji francuskiej a podręczniki naszych uczniów ze szkoły podstawowej po reformie szkolnictwa są naładowane tymi ideologiami. Co ten biedny dzieciak może z tym począć, skoro rewolucja francuska jest uwielbiana pod niebiosa, Lenin jako socjalistyczny obrońca uciskanych mas chłopskich i robotniczych jest uwielbiany pod niebiosa? To Rzeczpospolita Polska tak dekomunizuje Polskę? Poprzez taką promocję „Pana Lenina” w podręcznikach do historii dla ogólnopolskiej młodzieży? To jest nonsens. Rewolucje francuska, która okradła ludzkość z Boga, z bycia duchową istotą, z duchowego intelektu, z pamięci duchowej, z wolności duchowej? Czytaj dalej temu mega złodziejstwu w sferze ducha musimy się przeciwstawić

ich rozdział został pominięty w oficjalnych książkach wszelkich stron

Do Warszawy w 1945 roku dociera informacja, iż na Dolnym Śląsku w miejscowości Adelin, w pomieszczeniach wielkiego majątku hrabiów, zmagazynowany został pokaźny zbiór książek. Nie zdołali wywieźć ich Niemcy a teren zajęła Armia Czerwona. Delegacja bibliotekarzy z Warszawy udaje się do Adelin i uzyskuje zgodę rosyjskiego porucznika na przejrzenie tych zbiorów a nawet ich wywiezienie. Zwaliska skrzyń, worków, rozsypanych książek, papierów – dokumentów, starodruków już przetrzebionych, gdyż miękkie, używane były jako papier toaletowy. Bibliotekarze skrupulatnie przeglądają i segregują, skrzynie podpisane Warszawa ( czyli nie wszystkie zostały spalone przez Niemców) wracają do Warszawy, inne do Krakowa. Książki z biblioteki narodowej i uniwersyteckiej wracają do Warszawy w 8 wagonach. Bibliotekarze odkrywają również w Adelin skrzynie z napisem Ossolineum-Lwów czyli najcenniejsze skarby polskiej literatury. Te skarby to autograf Pana Tadeusza Adama Mickiewicza, wszystkie rękopisy Juliusza Słowackiego, dzieła Aleksandra Fredry, autografy i rękopisy dzieł największych polskich pisarzy Potockiego, Morsztyna biskupa Krasickiego, poetów XIX wieku, Goszczyńskiego, Lenartowicza, Ujejskiego, Asnyka dzieła Kraszewskiego, Korzeniowskiego – oryginalne rękopisy jego i Elizy Orzeszkowej, rękopisy Jan Kasprowicza, Władysława Reymonta, Czytaj dalej ich rozdział został pominięty w oficjalnych książkach wszelkich stron

Panie w Pałacach

Łomnica – miejscowość od wieków rozwija się w dolinie rzeki, której nazwa nie powinna budzić zaskoczenia – w dolinie Łomnicy. Zachowana słowiańska nazwa (do roku 1945 –Lomnitz) świadczy o starym rodowodzie wsi, jeszcze sprzed XIII wieku. Pierwotne osiedle istaniało przy ujściu tej rzeki do Bobru (dziś znajduje się tam hotel Pałac Łomnica) – opis z przewodnika Sudeckiej Drogi św. Jakuba.
Pałac w Łomnicy jest obecnie w posiadaniu niemieckiego małżeństwa von Küsterów, przedwojennych właścicieli i jako taki uznany został za „Pomnik Historii Prezydenta RP pod nazwą „Pałace i parki krajobrazowe Kotliny Jeleniogórskiej”. W Rzeczypospolitej w artykule Filipa Frydrykiewicza „Pani z pałacu Łomnica” możemy przeczytać: Ulrich jest wiceprezesem Sądu Rejonowego w Görlitz. Zabiera ze sobą troje starszych dzieci, które chodzą do szkoły w tym mieście. Von Küsterowie mają tu też dom. Tymczasem jego żona Elisabeth zarządza rodzinnym majątkiem w Łomnicy pod Jelenią Górą. Stara się odtworzyć przedwojenne dominium ze wszystkimi jego funkcjami i atmosferą. Ona ze starej baronowskiej rodziny von Eschenbach, on z von Küsterów, mniejszej rangi szlachty o XVII-wiecznym rodowodzie (https://www.rp.pl/artykul/442784-Pani-z-palacu-Lomnica.html).
Na budynku pałacu istnieje napis : Centrum Kultury Stowarzyszenie Sztuki i Kultury Śląskiej. Do restauracji jak i do parku przybywają tłumnie niemieccy turyści, odnowione obiekty gospodarcze również zapraszają Czytaj dalej Panie w Pałacach