Strony kresowe i relacje…

Nadesłane linki:

Charakter stron jest biograficzny – dużo danych o genealogii, rodzinach kresowych, nazwiskach.
Pomocny dla szukających swoich korzeni.

milno.pl

olejow.pl

Pocztówki


Przy okazji: rozmowa o książce Piotra Zychowicza: Radio Poznań – Arsenał kultury

Mostar – ślady wojny…

Tygiel bałkański. Ustasze, obozy koncentracyjne dla Serbów podczas II wojny światowej. Wspólne szkolenia nacjonalistów ukraińskich i chorwackich.
Wiele wspólnych cech.
Odwiedziłem Mostar. Do tej pory są ślady wojny w latach 1991-1995.
Mówi się o obozach szkoleniowych w tym regionie dla skrajnych muzułmanów.
Mimo tego że islam na tamtym terenie nie jest radykalny.
Ciągle brak miłości wzajemnej. Między ludźmi. Ideologia walki z innymi religiami, innymi narodami w imię ich braku akceptacji.
Warto się nad tym zastanowić.
Warto pomyśleć o źródle tych problemów. O człowieku.
Dlaczego tak rozumujemy, dlaczego nienawidzimy. Dlaczego nie umiemy kochać?
Nie umiemy zrozumieć nauki miłości.

Foto z Mostaru: Czytaj dalej Mostar – ślady wojny…

Międzygórze – Festiwal Młodych.

Tu warto być – to coś niesamowitego, modlitwa Ojcze Nasz w prawie każdym języku świata, obok, Koreańczyk, Hiszpan, Niemiec, Bośniak, Czech…
Prawdziwy wymiar Miłości. Dlaczego nas jeszcze tak mało?

Musi nas być więcej – z miłością do ludzi.
Kilka ujęć: Czytaj dalej Międzygórze – Festiwal Młodych.

Człowiek-maszyna, znalezione w necie…

Jest więc już po spełnieniu się proroctwa Homunculusa. Człowiek to teraz maszyna, „system mechanicznie doskonały”, składający się – jak zapowiedział Homunculus – z mózgu i ręki, które łączy „drucik nie nerw”. Jeśli ma myśli, to już nie bezładne, ale „ryte w metalu”; takie, co to wiecznie „krążą po dziwnych kółkach”, by mózg „działał zawsze po jednej tylko możliwej tylko w każdym wypadku linii”. A jednak dusza, ta choroba i cierpienie maszyny, znów się pojawia, bo przecież wystarczy, by w mechanizmie „nagle coś się zepsuło” – i „oto płaczesz”. …

Warto podumać nad różnymi przemyśleniami, teoriami, ideami, zdaniami, słowami….

O Białymstoku…- Przemoc rodzi przemoc.

Oceniam to tak: prowokowano, prowokowano – i mamy efekt. Bardzo źle. Prowokacje słowne, ale też i działania różnych lewicowych ugrupowań – Antifa itp. które nie były już li tylko prowokacją. Nie raz pisałem jak oceniam takie organizacje jak Antifa, czy skrajne organizacje nacjonalistyczne – dokładnie tak samo. Tylko po dwóch różnych skrajnych stronach. Ich członkowie po prostu chcą się „naparzać” za różne ideologie – … chcą się [lać] bić tylko w mordę tych drugich. Zwykła agresja.
Powinno się ich pozamykać wszystkich. Czytaj dalej O Białymstoku…- Przemoc rodzi przemoc.

Parowozownia w Gnieźnie.

Krótka relacja od kolegi Piotra:

Niedawno zwiedzaliśmy Parowozownię w Gnieźnie. Spotkaliśmy ludzi z autentyczną pasją, zobaczyliśmy fascynujące miejsca, obiekty wprawdzie w dużej części niezagospodarowane, ale może przez to bardziej autentyczne. Wystarczy odrobina wyobraźni, żeby przenieść się do lat 80 lub np. 30 ubiegłego wieku i znaleźć się w samym środku tętniącego życiem zakładu pracy zatrudniającego 3,5 tys. osób z własną apteką i przychodnią.
Na uwagę zasługuje budynek, pod którym znajduje się 16 zbiorników na olej po 10 tys. ton każdy, wieża ciśnień, nietypowy, jedyny taki w Polsce budynek nadzoru ruchu. i oczywiście obrotnice do parowozów wraz z halami remontowymi ułożonymi w kształcie półokręgu. Można własnoręcznie przestawić zwrotnicę i uruchomić (siłą mięśni) ponad stutonową obrotnicę do parowozów. Prawdziwa gratka.
To największy tego typu obiekt w Europie zajmuje ponad 8 ha (cała działka ma ponad 22 ha). W planach jest utworzenie na terenie Parowozowni w Gnieźnie Narodowego Muzeum Kolejnictwa. Trzymamy kciuki :-)

Z pozdrowieniami

Fotografie wykonane przez Piotra: Czytaj dalej Parowozownia w Gnieźnie.