Archive for category Etyka

Uchodźcy ekonomiczni ze wschodu…

Słyszałem już o kilku przypadkach roszczeniowości Ukraińców w polskich firmach i szczególnej ich wrażliwości na niższe zarobki.
Jakoby byli przez to poniżani i źle traktowani.
Niektórzy polscy przedsiębiorcy płacą za transport do miejsca pracy ukraińskich pracowników a czasami też za ich noclegi – przy takiej samej stawce za godzinę co pracownicy polscy wychodzi na to ze ukraińscy zarabiają w takich firmach lepiej niż Polacy.
Pytanie: jak długo to się opłaci pracodawcom?

Jak widać nawet w sporcie przewraca się niektórym „uchodźcom” ekonomicznym ze wschodu w głowach:
Ukraiński piłkarz nie zechciał grać w polskim klubie z powodu niskich wynagrodzeń – Artem Fedecki.

Z Białorusi… -jak jest naprawdę?

Od kolegi, który akurat przebywa na Białorusi… z Anglii tam pojechał…:
„Chwilowo mi wstyd za to że Nasi politycy wycierają sobie mordę Białorusią. Ze niby PiS robi drugą Białoruś w Polsce. Powiem tak to ja bym chciał aby Nasze miasta były choć w połowie czyste i zadbane jak te tu. trawniczki kwietniczki pijanych najeb…w nie widać nawet nocą. Młodzież na mieście na każdym kroku, nie drą ryja tańczą skaczą na rowerach nie chleją. Milicja widywana średnio 20 razy dziennie. Uśmiechnięta! Pracownicy administracji ok, ino w jednym sklepie baba skasowała bez usmiechu bez emocji. a jak się pytają co w Polsce mówi się o Białorusi to ku…a nie wiem co odpowiadać… kłamać?”
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/…/20525882_187159142… – kosz na Białorusi…

Kolega: „Jak się powie żeś Polak to niemal każdy mówi o ja mam w rodzinie polaka albo moja babcia była polska itp. Szczere ludziska. Na wsiach już całkiem. Skromnie nawet biednie na wsiach ale miasto… nie ma się czym wstydzić.”

Inny Kolega: „To prawda byłem z tatą kilka razy na Białorusi i potwierdzam, że ludzie są tam życzliwi i kraj jest zadbany.”

Ja: „No właśnie Marcinie – to skąd ten negatywny przekaz?”

Odp kolegi: „Moim zdaniem to efekt propagandy uprawianej zarówno przez obecną jak i poprzednią władzę, która pokazuję Białoruś w złym świetle natomiast chwali Ukrainę.”

Znam wiele osób, które były na Białorusi – wszystkie w zasadzie mówią że to zupełnie inny kraj niż to co tworzy się na jego temat u nas w mediach.
I znów manipulacja. W czyje imię? Dlaczego? Po co? Żeby wzbudzić niechęć, wrogość?
Tymczasem Białorusini są do nas nastawieni bardzo pozytywnie – odwrotnie niż ukraińscy nacjonaliści których coraz więcej na Ukrainie.
Warto to przemyśleć.

Tags: , ,

Element wojny informacyjnej – dezinformacja…

…i kłamstwa.
Polega to na takim działaniu, że mówi się nieprawdę (doskonale o tym wiedząc) i jest obliczone nie tyle by uderzyć we wroga, ale by indoktrynować własne społeczeństwo, czy wręcz umniejszać skutki informowania go o prawdzie historycznej.
Kłamstwa te mają na celu wzmocnić nacjonalistyczny przekaz. Z przykrością odnotowuję że wydawca też dał się zmanipulować i umieszcza taki mianowicie tytuł: Rosjanie ujawniają „prawdę” o Powstaniu Warszawskim dobrze że chociaż dodał „prawdę” w cudzysłowie.
W tym przypadku kłamstwa powinny zostać nazwane po imieniu i nie powinno występować słowo „prawda” w tytule – nawet jeżeli jest negowane podtekstem.
Kłamstwo i manipulacja Rosjan. Tak powinien wyglądać ten tytuł.
Fragment materiału: „…Andriej Sidorczik na łamach „Argumentów i faktów”. Publicysta nazywa Andersa dezerterem, powstanie awanturą, milczy na temat Katynia i broni Armii Czerwonej…”

Wschód jest pełen obłudy, kłamstwa i manipulacji.

Dodając jeszcze jedną myśl: dokładnie tak samo postępują Ukraińcy manipulując prawdą o swoich „bohaterach” z SS, UPA, i innych nacjonalistycznych organizacji. Tworzą niejako na „zlecenie” swoją własną historię nie mającą nic wspólnego z rzeczywistością – poza nazwami i nazwiskami.
Jak widać jabłko daleko nie upadło od jabłoni…

Tags: , , ,

Z maila od dr Zapałowskiego: Rosji nie należy ulegać, ale z Rosją trzeba też zacząć rozmawiać.

Cenzura wraca czasami do porządnych mediów. Link do mojego ostatniego wywiadu. Poniżej wersja nieocenzurowana.

Tekst poprawny wywiadu (na czerwono zaznaczone to co wycięto):

Rosji nie należy ulegać, ale z Rosją trzeba też zacząć rozmawiać

Takich decyzji nie podejmują inne kraje Grupy Wyszehradzkiej jak Węgrzy, czy Czesi, choć – podobnie jak my Polacy mają do tego uzasadnione powody – tak o noweli ustawy o zakazie propagowania komunizmu oraz reakcji rosyjskiej Dumy na ten akt komentuje dr hab. Andrzej Zapałowski

Z dr. hab. Andrzejem Zapałowskim, historykiem, wykładowcą akademickim, ekspertem ds. bezpieczeństwa, prezesem rzeszowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego, rozmawia Mariusz Kamieniecki

 

Nie milkną echa uchwały rosyjskiej Dumy, która domaga się wycofania polskiej ustawy o zakazie propagowania komunizmu. Czy to „bluźnierczy akt władz polskich” i umniejszanie roli Armii Czerwonej – jak czytamy w apelu?

Oczywiście, że ta ustawa nie ma nic wspólnego z bluźnierstwem. Podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę nowela ustawy o zakazie propagowania komunizmu (przypomnę przyjęta przez Sejm RP w kwietniu 2016 r.) reguluje kwestie związane z usunięciem obiektów budowlanych o charakterze nieużytkowym, np. pomników gloryfikujących ustrój totalitarny. Oczywiście jest to akt dziejowej sprawiedliwości – szkoda tylko, że dokonujący się tak późno. Jednak – w mojej ocenie – problem jest wielowątkowy mianowicie Sejm RP w jednej ustawie porusza tak ważną kwestię jak zakaz promowania faszyzmu i komunizmu, ale – niestety – wycofuje się z zakazu promowania banderyzmu, a z drugiej strony wrzuca do jednego worka pomniki Armii Czerwonej. Gdyby to zrobiono w sposób integralny – całościowy, tzn. usuwanie reliktów komunizmu zostałoby usankcjonowane razem z pomnikami banderowskimi – wówczas – byłoby to jasne przesłanie, a mianowicie, że na terenie Polski, w przestrzeni publicznej, pod żadnym pretekstem nie mogą dłużej funkcjonować pomniki oddające cześć okupantom wszelkiej maści. Warto bowiem przypomnieć, że akcja Armii Czerwonej w latach 1939-1941 na tereny RP była czystą okupacją.

Czy to tylko retoryka, czy w ślad za tym mogą pójść jakieś konsekwencje np. sankcje wobec Polski, o co rosyjscy deputowani zaapelowali do Putina?

Być może w swojej ocenie będę niepoprawny politycznie, ale moim zdaniem fakt, Read the rest of this entry »

Tags: , ,

Znów o sądach.


Jestem po krótkiej rozmowie z Przyjacielem, który był swego czasu na aplikacji sędziowskiej.
Kilka jego wolnych myśli poniżej znajdziecie, przedtem jednak znów po raz któryś już zresztą chciałbym stwierdzić pewną „oczywistą-oczywistość”.

Kiedy rozmawiam z zwolennikami demonstracji jestem pisowcem, mimo że nie zgadzam się z działaniami PIS, ale krytykuję demonstracje, a szczególnie to kto za nimi stoi (co jakby nie było dostrzegane przez demonstrujących, mimo czasami wysokiej inteligencji rozmówców), że jest to całkowicie zdyskredytowana, skompromitowana i mocno zniesławiona Read the rest of this entry »

Tags: , ,

Śluby dzieci z dorosłymi…


Do czego ten świat zmierza?
Uwstecznia się ewidentnie…
Tak postępowali barbarzyńcy…

Śluby 10-letnich dziewczynek z 60-latkami w CYWILIZOWANYCH KRAJACH – Jak wiele dzieci bierze ślub przed ukończeniem 18 roku życia?

Tags:

Jeszcze raz o 500+…


Znów zdarza się mi rozmawiać z niektórymi osobami o potrzebie 500+.
Poza zdaniem ekspertów-demografów informujących, że sytuacja przyrostu ludności w Polsce dzięki 500+ z wysoce tragicznej, przerodziła się w bardzo złą (co oznacza że nadal nie jest super, ale idzie w dobrym kierunku, i dzięki temu może nie będziemy musieli przyjmować jakiś uchodźców szukających roboty), można faktycznie zauważyć sporo kobiet w ciąży nawet na poznańskich ulicach.
Co oznacza że decyzja o posiadaniu dziecka staje się łatwiejsza. Rodziny czują się bezpieczniej. Po latach opowiadania bajek na temat dbałości o sprawy prorodzinne poprzedniej ekipy, obecna podjęła określone działania.
Rozumiem tych, którzy mają jedno dziecko i nie chcą mieć więcej: twierdzą, że wyciąga się im kasę z kieszeni.
Ale czy na pewno?
Przecież mówi się, że tej kasy nie ma.
Chociaż… ostatnie oszczędności na uszczelnieniu VAT-u przyniosły 30% zwyżkę wpływu tego podatku do budżetu państwa.
A więc może jest tak, że to obecny rząd sam wypracował środki (przynajmniej jakąś część) na ten program.
Tym samym rozmawiamy o pieniądzach, których nie było w przygniatającej części wcześniej, a które nawet gdyby jakimś ekonomicznym cudem zostały wypracowane podczas rządów poprzedniej ekipy, mogłyby … rozmyć się w wielu dotacjach państwowych na zupełnie inne cele – o ile nie zostałyby zmarnowane.
Znając poprzednią ekipę mogłoby się tak stać. Jakiś Amber Gold czy coś podobnego.

Dlatego reasumując widzę jednak więcej plusów niż minusów.
Naród wzrasta (ilościowo chociaż trochę), młodzi dzięki zastrzykowi postanawiają jednak nie wyjeżdżać z Polski – co więcej te pieniądze WYDAJĄ na miejscu.
A więc następuje wzrost gospodarczy.
Jaki nie wiem, ale jest to na pewno bardziej pozytywne, niż wszystko co do tej pory w tej materii chcieli nam pokazać poprzedni rządzący.
Co więcej dostrzegam że poza szczuciem na obecną władzę nie mają zbyt wiele konstruktywnych i merytorycznych propozycji do zaproponowania.
Ostatnio słyszałem że ponoć proponują zlikwidowanie CBA.
Nawet rozumiem, za bardzo zaczyna im dopiekać.
Przede wszystkim jednak widać, że obecna władza spełnia obietnice wyborcze i co ważniejsze postanowiła się podzielić z narodem jego pieniędzmi.
Jeżeli są jacyś malkontenci nie posiadający drugiego dziecka, to cóż mogę im życzyć?
Posiadania.
Bierzcie się do roboty.
:-)
Czego wam życzę.
I nie zazdrośćcie tych 500 zł miesięcznie tej rodzinie, która podjęła się ryzyka posiadania drugiego dziecka.
Ryzyka zdrowotnego, finansowego, uczuciowego.

Bo wychowanie dzieci to „nie bajka”.
Niemniej radość jest.
I miłość.

Co chyba jakoś przeszkadzało poprzedniej ekipie…

Sądy i sędziowie – zadyma polska.


Nie mam TV i jakoś bokiem przechodzą obok mnie te całe zadymy w temacie.
Parę osób się mnie jednak wypytuje co i jak.
A więc jakieś takie moje proste przemyślenia: ludzie się gorączkują, politykują, podniecają, dają manipulować wyrwanymi fragmentami informacji umiejętnie nagłaśnianymi przez partie polityczne dla ich prywatnych celów – przypominam: celem partii jest zdobycie utraconej władzy np – patrząc przez ten pryzmat proponuję głębszą analizę tym którzy mają na to czas; używając do tego umysłu i nie korzystając tylko z wybiórczych źródeł.
Wiem, że to trudne, ponieważ jak ktoś się przystosuje, przyzwyczai i do tego nie chce mu się nic w tym temacie zmieniać – bo podświadomie mu tak wygodniej, no to ciężko będzie.
Co ciekawe – wkręcając się w to wszystko większość daje się doskonale prowadzić na postronku; wielokrotnie, aż do znudzenia powtarzanych fragmentów specjalnie wypreparowanych informacji li tylko i wyłącznie w celu stworzenia „rzędu dusz”,
który będzie stał w pierwszym szeregu jako pancerz do bicia reprezentując tą czy inną partię lub jej członków w tym nierównym boju o władzę.
Ciekawe ilu z tych ludzi zdaje sobie sprawę, że stając w pierwszych szeregach narażają siebie w imię interesów nie swoich.
Robią za kukiełki w ich grze.
Polecam SF-a, który pięknie to oddaje: „Najazd z Przeszłości”. Niby mówią że to książka lewacka, socjalistyczna, niemniej jej autor doskonale oddał przywary KAŻDEJ władzy – też i tej minionej u nas.
Można dokładnie prześledzić krok po kroku walkę o jej utrzymanie…
Przegraną walkę.
Jednak kosztem ofiar. I to jest najsmutniejsze. Dlatego osobiście staram się być z dala od tego wszystkiego.
Nie sączą się do mojego umysłu żadne zmanipulowane socjotechnikami informacje z tej czy innej TV.
Nie jestem pionkiem w grze.
Patriotycznie podchodzę do tematu – staram się utrzymać w porządku tą najważniejszą i najmniejszą komórkę społeczną w społeczeństwie – rodzinę.
Jakoś tak się nie daję wykorzystywać tym, czy innym.
I tak trzymać, czego życzę sobie i wielu innym.

ps
Za sądy trzeba się wziąć, jednak przede wszystkim za te najbliżej obywatela – REJONOWE. Skrócić te wszystkie ciągnące się procesy.
Coś co pomoże społeczeństwu.
Sąd najwyższy interesuje nas na samym końcu.

„Najazd z Przeszłości” – cytaty „mądrości” życiowej. Czy to nasza rzeczywistość?

Najazd z Przeszłości SF czy ukryta prawda o naszym świecie?

…kto pamięta…że jest Polakiem?

Tags: , ,

Łężyca – Zielona Góra. Pamiętamy.

Łężyca

Tags:

Słowa prawdy…Nacjonalizm na Ukrainie.


Słowa prawdy przedzierają się w rzeczywistości naszego kraju.
Pytanie: czy nie będzie za późno na przeciwdziałanie?

Prof. dr hab. Włodzimierz Osadczy, dyrektor Centrum Badań Wschodnioeuropejskich.

„100 tysięcy niepogrzebanych szczątków ludzkich to hańba dla każdego narodu, natomiast dla narodu, który posiada 1050-letnią historię chrześcijaństwa, to jest szczególna hańba, ale też zaniedbanie.”

Czy dostrzegą też tą kuriozalną sytuację inne państwa europejskie?:
– Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy integralny nacjonalizm, którego symbolami są Bandera, Szuchewycz i inni oprawcy, odpowiedzialni w sposób bezpośredni albo też moralny za to, co się wydarzyło, jest wynoszony na piedestały w sposób dosłowny. Chociażby nazwanie głównych ulic w Kijowie imionami tych postaci może o tym świadczyć, a także kolejne marsze. […] Mamy do czynienia z tym, że społeczeństwo ukraińskie jest kształtowane w jednoznacznym duchu…

Można odsłuchać całą audycję tam: stream

Cytaty: Prof. Osadczy: Dla narodu z 1050-letnią historią chrześcijaństwa niepogrzebanie 100 tys. szczątków ludzkich to hańba

Jak w tym kontekście wygląda pomysł obecnego prezydenta, jeszcze z przed elekcji?: Duda chce wojny? Z Rosją?
Czy to celowe pomniejszanie zbrodni nacjonalistów ukraińskich? No bo jak tak walczyć z Rosjanami u boku innych zbrodniarzy?
To nic że to są wnuczkowie tych zbrodniarzy. Owi wnuczkowie byli dobrze wychowywani, aż za dobrze – we właściwym nurcie…-nacjonalistycznym.
Czy różnią się czymś od swoich dziadów?
Tak.
Jeszcze nie zabili w tak okrutny sposób tylu ludzi.

Może w końcu się ockniemy? Może nasi politycy się ockną?

Tags: , ,