Międzygórze – Festiwal Młodych.

Tu warto być – to coś niesamowitego, modlitwa Ojcze Nasz w prawie każdym języku świata, obok, Koreańczyk, Hiszpan, Niemiec, Bośniak, Czech…
Prawdziwy wymiar Miłości. Dlaczego nas jeszcze tak mało?

Musi nas być więcej – z miłością do ludzi.
Kilka ujęć: Czytaj dalej Międzygórze – Festiwal Młodych.

Człowiek-maszyna, znalezione w necie…

Jest więc już po spełnieniu się proroctwa Homunculusa. Człowiek to teraz maszyna, „system mechanicznie doskonały”, składający się – jak zapowiedział Homunculus – z mózgu i ręki, które łączy „drucik nie nerw”. Jeśli ma myśli, to już nie bezładne, ale „ryte w metalu”; takie, co to wiecznie „krążą po dziwnych kółkach”, by mózg „działał zawsze po jednej tylko możliwej tylko w każdym wypadku linii”. A jednak dusza, ta choroba i cierpienie maszyny, znów się pojawia, bo przecież wystarczy, by w mechanizmie „nagle coś się zepsuło” – i „oto płaczesz”. …

Warto podumać nad różnymi przemyśleniami, teoriami, ideami, zdaniami, słowami….

O Białymstoku…- Przemoc rodzi przemoc.

Oceniam to tak: prowokowano, prowokowano – i mamy efekt. Bardzo źle. Prowokacje słowne, ale też i działania różnych lewicowych ugrupowań – Antifa itp. które nie były już li tylko prowokacją. Nie raz pisałem jak oceniam takie organizacje jak Antifa, czy skrajne organizacje nacjonalistyczne – dokładnie tak samo. Tylko po dwóch różnych skrajnych stronach. Ich członkowie po prostu chcą się „naparzać” za różne ideologie – … chcą się [lać] bić tylko w mordę tych drugich. Zwykła agresja.
Powinno się ich pozamykać wszystkich. Czytaj dalej O Białymstoku…- Przemoc rodzi przemoc.

Źle się dzieje w państwie polskim…

Uważajmy aby w Polsce nie zaczęto dyktować nam warunków.
Do tego to prowadzi.
Osobiście uważam ze powinno zwolnic się dyrekcję szkoły -i wytoczyć proces z powództwa cywilnego.
Obowiązuje zakaz gloryfikacji nacjonalizmu i banderyzmu. W Tym przypadku istnieje domniemanie, że dyrekcja szkoły broni nacjonalizmu ukraińskiego.

„Hańba w Toruniu. Jawna zdrada narodu polskiego, prawdy, historii, chrześcijaństwa, poczciwości i człowieczeństwa. To bez dwóch zdań hańba polskiej oświaty!
Otóż ograniczenie praw rodzicielskich grozi ojcu i matce ucznia, który zwrócił uwagę ukraińskiemu koledze szkolnemu, że wychwalany przez niego Stepan Bandera jest w naszym kraju uznawany za bandytę. Placówka „oświatowa” zgłosiła sprawę do sądu opiekuńczego. W poniedziałek 15 lipca 2019 r. odbyła się już pierwsza rozprawa.
Postępowanie dotyczące ograniczenia praw rodzicielskich pod zarzutem….. nacjonalizmu toczy się przed sądem opiekuńczym w Toruniu. I to z inicjatywy dyrekcji szkoły. O sprawie poinformowała na Twitterze Magdalena Majkowska z Centrum Interwencji Procesowej instytutu Ordo Iuris, która zarazem wyjaśniła, że uczestniczyła już w pierwszej rozprawie, do której doszło w poniedziałek.”

Cały wpis dostępny jest na stronie:
Polski uczeń ma poważne problemy, bo przypomniał oczywiste fakty z historii

I jeszcze: O sprawie poinformowała Magdalena Majkowska z Instytutu Ordo Iuris. „Uczeń na przerwie zwrócił uwagę koledze narodowości ukraińskiej, który wychwalał S. Banderę, że w Polsce uważany jest on za bandytę. Szkoła zgłosiła sprawę do sądu opiekuńczego w Toruniu, stawiając polskiemu uczniowi zarzut nacjonalizmu” – relacjonuje na Twitterze. Dodała, że wobec rodziców toczy się postępowanie ws. ograniczenia władzy rodzicielskiej.


A tymczasem na Ukrainie: Pustka ideologiczna na Ukrainie: …zupełnie niezrozumiały kurs w stronę nacjonalizmu powinien oczywiście być krytykowany przez cały świat.
Jednak jak świat ma się o tym dowiedzieć skoro my mu tego nie mówimy?
Polska i jej politycy; najbliższy sąsiad Ukrainy od strony Europy, który rości sobie prawo niemalże używania określenia „brata” (starszego) dla tego kraju?
Jak może być traktowane nasze milczenie, albo beznadziejnie nielogiczne wypowiedzi min prezydenta poprzedniej ekipy mówiące o tym że – nie powinniśmy mieszać się do historii kraju sąsiedniego, że mają prawo do swoich bohaterów?
Jak jest to widziane za granicą?
Oczywiście jako wielka słabość naszego kraju. I nieumiejętność walki o własne interesy….

Następna eutanazja – wbrew woli…

Wszystko idzie w stronę mordowania ludzi – w świetle prawa. Uczciwie i zgodnie z wszelkimi regułami.
Przypadek Lamberta podzielił nie tylko jego rodzinę, ale i francuskie społeczeństwie w debacie nad eutanazją, wspomaganym samobójstwem i prawem do zaprzestania czynności wobec podtrzymywanych przy życiu pacjentów.

Europa przestaje być Europą jaką znaliśmy…
Schodzi ….

11 lipca – 76 rocznica Ludobójstwa na Wołyniu (2019).

(Projekt koszulki powyżej)
W wigilię 11 lipca uczestniczyliśmy w Mszy Św – intencja za pomordowanych na Wołyniu.
Po mszy rozdaliśmy ulotki i porozmawialiśmy z Poznaniakami na temat rocznicy.

Temat bardzo trudny, bolesny. I nadal Czytaj dalej 11 lipca – 76 rocznica Ludobójstwa na Wołyniu (2019).

Morderstwo? Nie…to zabieg…

Ich śmierć następuje przez uduszenie. Płuca nie są na tyle wykształcone, by samodzielnie poradzić sobie z oddychaniem, jednakże im starsze jest dziecko, tym dłużej walczy o życie. Tymczasem w najlepszym przypadku w polskich szpitalach stosuje się wyłącznie procedurę umieszczenia dziecka w cieplarce, bez podania tlenu czy znieczulenia, by w męczarniach udusiło się. Czasami trwa to przez wiele godzin…

Życie ludzkie przestaje mieć wartość…

Czy o to chodzi? Z jednej strony wartości humanistyczne, sztuka, muzyka, nauka – takie udawanie.
Z drugiej: zgoda na samobójstwa w świetle prawa nawet 17-letnich dziewczyn, starców – no przecież norma po co się mają męczyć.
Za 30 lat ta granica wieku może być w ogóle nierozpoznawalna.

Przykład z Anglii:
Sąd w Wielkiej Brytanii nakazał właśnie kobiecie zamordowanie swojego nienarodzonego dziecka z powodu choroby mimo sprzeciwu jej, jej matki oraz opiekuna socjalnego.

Przykład kiedy wojna bierze górę nad zdrowym rozsądkiem: Wstrząsające dane – tysiące dzieci zabite i rozstrzelane na skutek walk…
Nagle całą kultura, etyka, moralność umierają – ważniejsze staja się spory „dorosłych ludzi” -cała reszta nie ma znaczenia.
Ludzkość jest chora na wojnę.

Ostatnio szczególnie mocno wstrząsnęła mną ta informacja: W Holandii eutanazja zgwałconej 17-latki. Nie mogła sobie poradzić z traumą, nikt jej nie pomógł.

Zadajmy sobie pytanie: dokąd zmierza świat?