Wojna atomowa na świecie…


…niedawno się skończyła.
Tak…
nie wierzycie?

W kontekście jednej z pierwszych detonacji nuklearnych na naszym globie, której rocznicę obchodziliśmy w sobotę: Hiroszimy.
Do tej pory zarejestrowanych: 2153 wybuchy łącznie z bronią termojądrową.
screen:2153 atom expl.

Koniecznie obejrzyjcie…: Czytaj dalej Wojna atomowa na świecie…

Moralny rak Europy… (Fallaci – fragment książki).


Dobry materiał porównawczy – dla nie-lemingów.
„…Za cenę bycia wyśmianą lub okrzykniętą nowym nabytkiem Watykanu, ateistką na drodze do nawrócenia, antyklerykałką poszukującą rozgrzeszenia, krótko mówiąc skruszoną in articulo mortis, wracam do Ratzingera. I mówię: Ratzinger ma rację, gdy pisze, że obecnie Zachód żywi rodzaj nienawiści do samego siebie, że już siebie nie kocha…”

Cytat z materiału: Fallaci: Zabijamy się moralnym rakiem. Upadniemy pod naporem islamskiego nazizmu [FRAGMENT KSIĄŻKI]

Inne oblicza historii…


To nie tylko IOH – pismo, które przyczyniło się walnie do upowszechnienia informacji o Ludobójstwie OUN-UPA edycją dwóch numerów z produkcją dwóch filmów na ten temat: „Zapomnij o Kresach” i „Zabili nas w Wigilię”.
Inne oblicza historii to wspomnienia osób, które jeszcze pamiętają. To skarby dla przyszłych pokoleń, które powinny być kultywowane.
Jak to jest że są wybiórczo? Jedne wspomnienia w zależności od tego jaka ekipa rządzi są lepsze inne gorsze.
Zdarzają się też i fałszywe wspomnienia produkowane na zlecenie ekip rządzących – tak często było za komuny aby przypisać AL czy innym formacjom komunistycznym większe zasługi niż mieli w rzeczywistości, lub też zatrzeć ich zbrodnie.
To są mroczne karty wspomnień.
Jednak chcę przede wszystkim poruszyć tutaj inną kartę -tych wspomnień, które sam dotknąłem. Usłyszałem. Czasami wymusiłem, aby mi opowiedziano.
W dziale Relacje znajdziecie niektóre z nich…
Karolówka
Tutaj opowieść o pewnej wsi, której nie ma…:
I ślady w pamięci ludzkiej: Tutaj była polska wieś – nie ma jej…:
Wieś Karolówka łączyła się z bukaczowiecką ulicą Piaski. Liczyła 800. mieszkańców. Spalono je nieprzypadkowo w polskie święto 3 Maja, fot. K. Tokarska

Dokumentujmy Czytaj dalej Inne oblicza historii…

Bombardowania w Serbii. Ludobójstwo?


„Podczas nalotów NATO na Serbię w 1999 roku zostało zabitych 2.000 osób (w tym prawie 90 dzieci) a około 6.000 zostało rannych. Oprócz tych skutków, widzialnych i namacalnych, są również skutki niewidoczne. W maju 1999 roku ONZ ukrył przed opinią publiczną raport Senegalczyka Bakary Kante, szefa pierwszej misji UNEP (United Nations Environment Programme) zajmującej się skutkami bombardowań Jugosławii dla środowiska naturalnego.
Bombardowanie zubożonym uranem…

…Według Anticia, najgorsze skutki odczuwają i odczuwać będą mieszkańcy Kosowa. Stamtąd nie dochodzą dane dotyczące zachorowań na raka i zgonów, nikt się tym oficjalne nie zajmuje. Niestety, to właśnie Albańczycy, ludność w imię czyjej rzekomej ochrony dokonano ?humanitarnej interwencji? są i będą największą ofiarą tej agresji i zbrodni.

Pociski ze zubożonego uranu, jako amunicja promieniotwórcza, należą do broni jądrowej, a broń jądrowa należy do broni masowego rażenia (wraz z bronią chemiczną, biologiczną i toksyczną), której użycie jest zakazane Konwencją Haską i Genewską od lat. W czasie agresji na Serbię Sojusz Północnoatlantycki używał promieniotwórczej amunicji, a bombardując zakłady chemiczne, obiekty energetyczne i zbiorniki ropy doprowadził do sutków podobnych do tych, jakie powstają po użyciu broni chemicznej i toksycznej. Oznacza to, że ze względu na jej przerażające następstwa, 78-dniową agresję NATO na Serbię można nazwać aktem ludobójstwa. Ludobójstwem, które wciąż trwa….”
Za: Bombardowania Serbii: zbrodnia czy ludobójstwo?

Nowe pismo historyczne – jak niemcy kpią z Powstania Warszawskiego.


Poniżej okładka pisma na jakie trafiłem w kiosku plus fragment materiału o niemieckich zbrodniarzach, którzy uniknęli kary…
niemcy z powstania
Czytaj dalej Nowe pismo historyczne – jak niemcy kpią z Powstania Warszawskiego.

Zagrożenia w dzisiejszym świecie – nacjonalizm.


Przypominam; blog, który prowadzę nie jest komercyjny – wiele razy dostawałem propozycje umieszczania płatnych reklam – każdą odrzuciłem.
Jedyna reklama (niepłatna) to reklama kolegi, który pomaga domom dziecka wyposażając je w sprzęt komputerowy.

Piszę dla idei, trochę też dla przestrogi, a także aby dzielić się moimi spostrzeżeniami widzenia świata i ciekawostkami.
Również dość dużą grupą moich zainteresowań.
Poniżej przeczytacie kilka linków które moim zdaniem powinny być znane wszystkim Polakom, aby mogli sobie wyrobić zdanie na temat tego co się dzieje.
Dodam; jestem wrogiem wszelkich nacjonalizmów, nazizmu, neonazizmu, banderyzmu, nacjonalizmu integralnego (ukraińskiego) i wszelkich tym podobnych ruchów godzących w inne narody, grupy etniczne, społeczne czy jednostki ludzkie.
precz z nazizmem

Zapraszam do analizy: Czytaj dalej Zagrożenia w dzisiejszym świecie – nacjonalizm.

List kresowian w sprawie 11 lipca.


Nadesłane w mailu:
Stanowisko w sprawie 11 lipca

cd: Czytaj dalej List kresowian w sprawie 11 lipca.

Światowe Dni Młodzieży Kraków i Radwanowice.


Z maila:
z FB - od ks Tadeusza

„Dziś ks. biskup Andre z Senegalu odprawił w Radwanowicach pożegnalną mszę św. koncelebrowaną dla niepełnosprawnych pielgrzymów z Francji oraz niepełnosprawnych podopiecznych z Wtz Radwanowice-Czernichów i Fba Śt Radwanowice Fundacji im. Brata Alberta i Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. Piękna liturgia, wspaniała atmosfera. Krótki reportaż z tego wydarzenia i wywiad z dostojnym gościem będzie dziś o 18.50 w głównym wydaniu „Wiadomości”” w TVP 1.

Na pożegnanie ks. proboszcz Andrzej Sasuła wręczył ks. Biskupowi obraz św. Brata Alberta. Podobny obraz, wykonany własnoręcznie, podopieczni Fundacji wręczyli przyjaciołom z Francji. Oczywiście wszyscy zebrani zostali zaproszeni do Senegalu! A zaproszenie zostało przyjęte gromkimi oklaskami.”

Podesłane z linkiem: …biskup Andre z Senegalu

„Los Polski” o słowach Papieża.


Z maila:

Papież Franciszek i ?wojna w kawałkach?
?Świat jest w stanie wojny? ? takie słowa wypowiedział Papież Franciszek do towarzyszących mu w podróży do Polski przedstawicieli mediów. Stwierdzenie to już na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem na miejscu, biorąc pod uwagę obecną sytuację na świecie. Szalejący terroryzm i zanik poczucia bezpieczeństwa towarzyszą ?wojnie w kawałkach?, niebędącej wojną w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. ?Nie bójmy się powiedzieć tej prawdy, że świat jest w stanie wojny? ? konstatacja bardzo na czasie i politycznie poprawna w świetle zadań Papieża troszczącego się o los Kościoła, którego przecież jest głową. Jednak późniejszy komentarz wygłoszony przez Franciszka wzbudził moją ciekawość, gdyż powiedział, że wojna, którą miał na myśli, to wojna interesów, wojna o pieniądze, a co za tym idzie o panowanie nad narodami. ?Nie mówię o wojnie religijnej. To inni chcą, żeby to była wojna religijna? ? zaznaczył.

Całość na: Papież Franciszek i ?wojna w kawałkach?