Pająki i pajęczyny…

Stawonóg mający miliony lat, drapieżca doskonale przystosowany do walki w naturze. Fascynuje i przeraża.
Znalazłem świetną stronę na ich temat. Wiele ciekawych informacji o różnych rodzajach i gatunkach pająków.
Np: Nasosznik (Pholcus cf. alticeps) – domowy zabijaka…
(link na dole)
Ostatnio będąc na działce u Mamy dostrzegłem niesamowite konstrukty pajęczynowe.
Tak wyglądały:

Czytaj dalej Pająki i pajęczyny…

I Runda pucharu WKS Grunwald. 2018.

Dziś postrzelaliśmy w zawodach rodzinnie…

Fotki poniżej: Czytaj dalej I Runda pucharu WKS Grunwald. 2018.

Fotki – zachodu słońca.


Dwie fotki pięknego nieba…

Czytaj dalej Fotki – zachodu słońca.

Strzelanie sylwestrowe – na strzelnicy razem z WSK.


Drugie (sylwestrowe) strzelanie sekcji strzeleckiej WSK. 22 kolejki z czterech jednostek broni. Tym razem Cz 07 Duty, jako pistolet centralnego zapłonu, Colt 1911 z konwersją na kaliber .22, Colt M4 z konwersją na .22 jako karabin w małym kalibrze sportowym i AK47 – strzelania z tej broni na 100 metrów.
Wystrzelaliśmy:
115 nabojów kalibru 7,62
110 nabojów kalibru 9mm
210 nabojów kalibru .22 z pistoletu
204 naboje kalibru .22 z karabinu

Do sekcji należy już 16 osób. Nie licząc stałych członków (założycieli) Stowarzyszenia.
Na osiach był pełen nadzór: trzech prowadzących strzelania i instruktor.
Wszystko odbyło się, pod okiem i kontrolą doświadczonych strzelców, instruktorów, prowadzących strzelanie i sędziów strzeleckich.
Po uprzednim przeszkoleniu z zasad bezpieczeństwa i prawidłowego zachowywania się na strzelnicy kulowej.

Do następnego strzelania.
Już (być może) za kilka dni… w nowym roku 2018.
(poprzednie strzelanie: Pierwsze szkolenie sekcji strzeleckiej WSK. )


Czytaj dalej Strzelanie sylwestrowe – na strzelnicy razem z WSK.

Podróże do granic. Robert i Joachim Czerniakowie.



Podróżnicy – ojciec i syn.
Robert i Joachim.
Roberta znam od…lat 90-tych. Jako poważnego biznesmena. Spotykaliśmy się od czasu do czasu u naszego wspólnego kolegi, przyjaciela już nieżyjącego Leszka. Ja rozmawiałem z nim o historii – to była nasza wspólna pasja, on jako prawnik miał i wiedzę i „dryg” do tych rozmów. Z kolei z Robertem snuli różne plany co do wspólnych wyjazdów. Plan wyjazdu na Spitsbergen w 1998 roku mógł Czytaj dalej Podróże do granic. Robert i Joachim Czerniakowie.

Foto Bałtyku -godzina zachodu słońca…


Fotki które tu widzicie są trochę odbiciem mojej duszy (jak to się popularnie, aczkolwiek bardzo nieściśle mówi, pisze), pewnych stanów percepcji, wrażliwości na piękno przyrody, poczucia samotności, które nad morzem wieczorem, podczas codziennego cyklu zachodzącego słońca jest najsilniejsze w moim przypadku.


więcej… Czytaj dalej Foto Bałtyku -godzina zachodu słońca…

Beton, beton, beton. Fortyfikacje.

Super bunkry niemieckie…:

(polecany film)
https://youtu.be/_vmZeB3wVZQ

Na stronach bloga znajdziecie więcej wpisów o fortyfikacjach – w tym MRU.

Morze polskie morze…


Piękne jesteś…i nie tylko :-).


Czytaj dalej Morze polskie morze…