Pająki i pajęczyny…

Stawonóg mający miliony lat, drapieżca doskonale przystosowany do walki w naturze. Fascynuje i przeraża.
Znalazłem świetną stronę na ich temat. Wiele ciekawych informacji o różnych rodzajach i gatunkach pająków.
Np: Nasosznik (Pholcus cf. alticeps) – domowy zabijaka…
(link na dole)
Ostatnio będąc na działce u Mamy dostrzegłem niesamowite konstrukty pajęczynowe.
Tak wyglądały:

Czytaj dalej Pająki i pajęczyny…

Fotki – zachodu słońca.


Dwie fotki pięknego nieba…

Czytaj dalej Fotki – zachodu słońca.

Strzelanie sylwestrowe – na strzelnicy razem z WSK.


Drugie (sylwestrowe) strzelanie sekcji strzeleckiej WSK. 22 kolejki z czterech jednostek broni. Tym razem Cz 07 Duty, jako pistolet centralnego zapłonu, Colt 1911 z konwersją na kaliber .22, Colt M4 z konwersją na .22 jako karabin w małym kalibrze sportowym i AK47 – strzelania z tej broni na 100 metrów.
Wystrzelaliśmy:
115 nabojów kalibru 7,62
110 nabojów kalibru 9mm
210 nabojów kalibru .22 z pistoletu
204 naboje kalibru .22 z karabinu

Do sekcji należy już 16 osób. Nie licząc stałych członków (założycieli) Stowarzyszenia.
Na osiach był pełen nadzór: trzech prowadzących strzelania i instruktor.
Wszystko odbyło się, pod okiem i kontrolą doświadczonych strzelców, instruktorów, prowadzących strzelanie i sędziów strzeleckich.
Po uprzednim przeszkoleniu z zasad bezpieczeństwa i prawidłowego zachowywania się na strzelnicy kulowej.

Do następnego strzelania.
Już (być może) za kilka dni… w nowym roku 2018.
(poprzednie strzelanie: Pierwsze szkolenie sekcji strzeleckiej WSK. )


Czytaj dalej Strzelanie sylwestrowe – na strzelnicy razem z WSK.

Podróże do granic. Robert i Joachim Czerniakowie.



Podróżnicy – ojciec i syn.
Robert i Joachim.
Roberta znam od…lat 90-tych. Jako poważnego biznesmena. Spotykaliśmy się od czasu do czasu u naszego wspólnego kolegi, przyjaciela już nieżyjącego Leszka. Ja rozmawiałem z nim o historii – to była nasza wspólna pasja, on jako prawnik miał i wiedzę i „dryg” do tych rozmów. Z kolei z Robertem snuli różne plany co do wspólnych wyjazdów. Plan wyjazdu na Spitsbergen w 1998 roku mógł Czytaj dalej Podróże do granic. Robert i Joachim Czerniakowie.