natura ludzka…. – pogadać chciałem…

a może: natura Polaka?….

Rozmowa z profesorem…

Ostatnio rozmawiałem ze znajomym w stopniu profesora – wychodził z założenia że jak jest profesorem to edukować się już nie musi.
W myśl przysłowia (lub też powiedzenia): „wiem, że wszystko wiem”. Propozycja podciągnięcia edukacji w temacie historycznym z podaniem tytułów nie przyniosła efektu – odpowiedź była spodziewana – bardzo arogancka i ironiczna, że zapewne zacna literatura, ale przecież czasu nie ma Pan Prof.
No bo jak się jest profesorem z reguły z jednego kierunku i wąskiej specjalizacji to wie się już wszystko o wszystkim…
I po co się uczyć do końca życia?
Przecież jest się arogancko „wszechwiedzącym”…bo jest przydomek: „prof”.

Stara maksyma (celowo przeze mnie w tym wydaniu powyżej przekręcona): „Wiem, że nic nie wiem”… poszła w odstawkę.
A szkoda bo rozmawiałem z profesorem…filozofii…

A to Polska przecież…

Zagrożenie coraz bardziej widoczne – Ukraina, nacjonalizm.

Tekst ma na celu ostrzeżenie przed nadmierną naiwnością w odbiorze sygnałów docierających do nas ze wschodu.

Kiedy zaczynamy się „stawiać” opada zasłona. Prawdziwa natura ukraińskich nacjonalistów staje się coraz bardziej oczywista.
Onet donosi: W oświadczeniu zamieszczonym na stronie resortu dyplomacji podkreślono, że w nocie przekazanej zastępcy ukraińskiego ambasadora polskie MSZ wyraziło oburzenie „z powodu ostentacyjnego zachowania demonstrujących oraz braku odpowiedniej reakcji ze strony ukraińskich funkcjonariuszy ochrony”. Jak zaznaczono, szczególne zaniepokojenie polskiego resortu dyplomacji „budzi fakt, że był to kolejny incydent o antypolskim wydźwięku na terytorium Ukrainy na przestrzeni ostatnich tygodni”.

Co z tym zrobi nasza władza? Wierzę, że pójdzie zdecydowanie dalej niż jej poprzednicy – w tej materii międzynarodowej, którzy udawali że problemu nie ma (chociażby: jajko na ramieniu prezydenta RP, czy też: zaraz po wystąpieniu prezydenta RP wchodzi na mównicę w parlamencie w Kijowie wnuk banderowskiego dowódcy UPA z Wołynia i zgłasza projekt ustawy, który jest policzkiem dla polskiego prezydenta i kraju), albo że to wewnętrzna sprawa Ukrainy, jakich sobie bohaterów wybiera (zbrodniarzy nazistowskich…- można ??).


Jeszcze doniesienie na stronie Wprost: W poniedziałek 2 kwietnia w trakcie manifestacji przed ambasadą RP w Kijowie, spalona została polska flaga…

…i dodatkowo z tego samego portalu: Jak informuje ?Rzeczpospolita? 70 proc. Ukraińców, którzy deklarowali pracę w naszym kraju, znika po przekroczeniu granicy. Pracę podejmuje niespełna jedna trzecia osób, którym wystawiono takie zaświadczenia.

Potwierdzam to. Ostatnio w rozmowie z pewnym właścicielem firmy budowlanej usłyszałem skargę, że przybywający pracują jeden dzień i znikają, koszty jakie ponosi firma, aby zorganizować pracownika ze wschodu obciążają ją. Jeżeli w ciągu roku przewija się prawie 300 pracowników, z których nie ma pożytku…kto wypracowuje dochód w takiej firmie?

Problem z …imigrantami?

Celowo postawiłem znak zapytania…
Imigranci zarżnęli mężczyznę na oczach szwedzkich policjantów. Po aresztowaniu śmiali się, pewni bezkarności
Czy to są imigranci?

Przeciw nazizmowi…ale kto: „za”? USA…i nie tylko…


(screen: www.transcend.org)
Zastanawia:

„Na posiedzeniu Trzeciego Komitetu Zgromadzenia Ogólnego ONZ głosowano nad przyjęciem rezolucji wzywającej do walki przeciwko gloryfikacji nazizmu i podobnych mu praktyk oraz przeciwko współczesnym formom nazizmu, dyskryminacji rasowej, ksenofobii i związanej z nimi nietolerancji.

Za przyjęciem rezolucji głosowało 115 krajów (w tym Korea Północna, Białoruś i Chiny), 55 wstrzymało się od głosu (w tym Polska i reszta krajów Unii Europejskiej), a 3 kraje ? USA, Kanada i Ukraina głosowały przeciwko.”

Chyba już o tym pisałem… niemniej warto przypominać, bardzo dziwi…
A znaleźć tą informację naprawdę niełatwo…(na polskich stronach – exploredprk.com ).
Zagraniczne proszę:

www.transcend.org

www.rt.com

US, Canada & Ukraine vote against Russia?s anti-Nazism resolution at UN

(Published time: 22 Nov, 2014 07:59 Edited time: 23 Nov, 2014 14:43)

Dyrektywa unijna… ułatwiająca terroryzm. Broń.



„Niezwykły” pośpiech UE w tym temacie – wynosił …18 miesięcy.
Grupa naszego prelegenta dokonała analizy dokumentu, udała się do Brukseli aby przedstawić wnioski.
Odpowiedzialna za ten dokument komisarz Bieńkowska nie przybyła na spotkanie.
Poniższy film, pokazuje demencję UE w tym zakresie. Usłyszycie o dyrektywie: 91/477, którą nasze państwo jako członek UE musi wdrożyć. Chociaż wcale nie…Czechy już zaskarżyły, po analizie naszego MSWiA – wystosowano podobną sugestię do naszego rządu. Węgry również idą w ślad Czech, Austria się zastanawia, a Szwajcaria już jest poza. Jakim cudem?
Jak dowiecie się z wykładu Tomasza W. Stępienia – batem na kraje UE, jest wyjście ze strefy Schengen. Wiemy, że w Szwajcarii każdy posiada broń. Dosłownie. Po usłyszeniu tej informacji przedstawiciel Szwajcarii (ambasador) krótko skwitował: „…no to jak się wychodzi z tej strefy w sensie formalnym?…”
Efekt?
Szwajcaria wykluczona została – bez żadnego uzasadnienia (działanie zaciśniętej pięści przedstawicieli Szwajcarii) z warunków dyrektywy.
Tak należy postępować z wysoką radą „jaśnie nam panującą” – pozwolę sobie tutaj na małą uszczypliwość.
Twardo i z góry.
Krótko o samej dyrektywie.
Jej celem w 1991 roku było nie ograniczenie posiadania broni strzeleckiej, ale ułatwienie przenoszenia jej między krajami Unii. Po po 26 latach mamy dokładną odwrotność tego celu – przykrytą dodatkowo „troską” o zwalczanie terroryzmu. Stara śpiewka: który terrorysta ustawia się w kolejce i legalnie kupuje broń?
Oczywiście żaden. Bandyci i inni przestępcy pozyskują ją z przemytu, nielegalnie – w tej chwili głównie z Ukrainy zapewne. Z uwagi na olbrzymią korupcję i zapaść gospodarczą sprzedaje się tam wszystko.

Ostatnia dygresja: dlaczego w tytule jest mowa o ułatwianiu terroryzmu?
Jeżeli rozbraja się obywateli UE (taka jest prawdziwa wykładnia owej dyrektywy), to w jaki sposób ogranicza się działanie terrorystów, którzy (jako być może obywatele tejże UE) „raczej” nie zgłaszają się do odpowiednich organów celem ujawnienia posiadanej broni. W żaden sposób dyrektywa nie przyczynia się do ograniczenia dostępu do broni – bandytom i terrorystom.
Słowo „raczej” jest oczywista w bardzo dużym cudzysłowie. Osobiście nie słyszałem o takim przypadku.

Nie przedłużając oddaję głos prelegentowi: Czytaj dalej Dyrektywa unijna… ułatwiająca terroryzm. Broń.

Pustka Ideologiczna…na Ukrainie.


(marsz w 70-tą rocznicę Ludobójstwa)

W materiale z „Do Rzeczy” mowa o pustce ideologicznej cytując profesora Pawluczuka.
Ostre słowa: „…gdyby nie UPA, gdyby nie narodowy fanatyzm jednostek opętanych szaleńczą ideą stworzenia z amorficznej ‚ruskiej’ masy bitnego, znaczącego dziejowo narodu…”
Cieszy, że coraz młodsi autorzy potrafią dostrzec ten problem i syntetycznie go przedstawić.
W zestawieniu z żenującą wypowiedzią Bartłomieja Sienkiewicza wczoraj zasłyszaną przeze mnie w TVN24, kiedy byłem w odwiedzinach u teściów – wypowiedź Anny Piotrowskiej jawi się jako logiczne następstwo błędów poprzedniej ekipy.
Oczywiście, udział w tych błędach niestety ma też i PIS, jednakże ostatnie kilka lat i rządy PO zrobiły największą krzywdę w przymilaniu się nacjonalistycznym władzom Ukrainy. Czytaj dalej Pustka Ideologiczna…na Ukrainie.

W końcu powstanie „czarna lista” Ukraińców wrogich Polsce?


(fragmenty foto z fb ukraińskiego, wyłowione przez znajomych i podesłane – epatowanie swastyką, symbolami SS Galizien jest tam bardzo częste)


W końcu jakieś jaskółki zmian w polityce zagranicznej w stosunku do Ukrainy. Tylko… ten trend powinien przetrwać.

…? Jeśli nie dojdziemy do porozumienia, to uruchamiamy w tej chwili procedury, które nie dopuszczą ludzi, którzy zachowują skrajnie antypolskie stanowisko do przyjazdu do Polski. Ludzie, którzy ostentacyjnie zakładają mundury SS Galizien, do Polski nie wjadą ? podkreślił Witold Waszczykowski…

Te procedury należy uruchomić natychmiastowo, bowiem zachowania Ukrainy i brak naszej reakcji godzą w nasze dobre imię i ośmieszają nas na arenie międzynarodowej.

SS na Ukrainie

Pamiętam niejasne i wymijające zdania usłyszane przeze mnie 7 lipca zeszłego roku na korytarzach sejmowych mówione przez posła Michała Dworczyka,

…jednak nawet on zmienia w końcu retorykę swoich wypowiedzi, chociaż odrobinę:
„…? Jeśli chcemy być poważniej, po partnersku, traktowani zarówno przez naszych sąsiadów ze Wschodu, jak i z Zachodu, Ukraina i Polska powinny ze sobą współpracować. Natomiast jeżeli nie zmieni się polityka historyczna państwa ukraińskiego, to co chwilę będą pojawiały się problemy w relacjach polsko-ukraińskich ? wskazał Michał Dworczyk….” – To jest jakiś postęp…
( W sejmie i pod sejmem 7-go lipca. )

Twarda, ale niestety całkowicie prawdziwa wypowiedź profesora Osadczego w kwestii bagatelizowania przez polski rzad krytyki i ataków na nasz kraj dochodzących od lat z Ukrainy – przecież tak bardzo zależnej (ekonomicznie) od naszego kraju.
Wystarczy bowiem wyobrazić sobie wprowadzenie całkowitego zakazu zatrudniania Ukraińców u nas…
Kilka milionów obywateli Ukrainy deportowane z Polski. To mogłoby zburzyć ich ekonomię, w zasadzie całkowicie zależną od dochodów pozyskiwanych za granicą, aby ubogie rodziny ukraińskie mogły przetrwać w kraju pozbawionym w znacznej mierze możliwości godnego zarabiania i utrzymania się chociażby na najniższej stopie życiowej, wielu członków tych rodzin wybiera pracę poza granicą kraju. Najbliżej jest do Polski. I najłatwiej.
Jeszcze.
To jednak może się zmienić kiedy w końcu zaczniemy reagować na butę i hardość nacjonalistów ukraińskich ciągle atakujących nasz kraj.

„…? Nie będę się obawiał stwierdzenia, że Polska w tej chwili jest jedynym krajem na świecie, które toleruje to, że poza granicami tego państwa poniewiera się nie to, że zostały pochowane szczątki ponad 130 tys. osób narodowości polskiej, a poniewiera się i bezcześci codziennie, każdej godziny. Na szczątkach Polaków usypuje się wysypiska śmieci ? zaznaczył prof. Włodzimierz Osadczy….”

Wypowiedź prof. Osadczego na temat krytyki szowinistycznych działań ukraińskich:

Cytaty pochodzą: Powstanie lista ukraińskich dygnitarzy i polityków świadomie zachowujących skrajnie antypolskie stanowisko?

Po polskiemu – Amerykanie.

size=”4″>
Amerykanie mówią po …polsku :-)