Medycyna naturalna – Lecz się sam

Książka Jana Młotkowskiego wydana osiemnaście lat temu nic nie straciła na aktualności, więcej, zyskała. W dobie genetycznie modyfikowanej żywności, nawozów sztucznych, wzrostu zachorowań na nowotwory, wielu innych schorzeń potrzeba powrotu do natury stała się niejako naturalna. Pomimo wydłużenia życia ludzkiego jakość tegoż nie zmieniła się diametralnie. Czy warto żyć, chorując przez połowę swojego życia? Przyjmując dziesiątki i setki preparatów chemicznych serwowanych nam przez koncerny medyczne? Przy tym wydając krocie jeżeli chodzi o koszty ich nabycia? Gdzie tu sens skoro pod nosem mamy olbrzymie zasoby naszego naturalnego środowiska? Ilość ludzi szukających właśnie w nim największej pomocy i nadziei wzrasta w naszym społeczeństwie. I nie tylko. Moda na naturę daje o sobie coraz mocniej znać.
W pozycji Młotkowskiego znajdziemy to wszystko. A nawet więcej. Poza licznymi przepisami herbatek ziołowych wskazanych na określone rodzaje schorzeń, są również ćwiczenia relaksacyjne. Ćwiczenia te oparte są o starożytną wschodnią naukę jogę. Co ciekawe autor był wierzącym katolikiem. Doskonale połączył Czytaj dalej Medycyna naturalna – Lecz się sam

Wchodzimy do strefy Euro czy nie – opłaca się?

Sądząc po tym co jak widzimy dzieje się z Grecją: Jak najdalej od euro waluty.
…Różni tacy usiłują nam za wszelką cenę wcisnąć, że musimy to zrobić. Nic bardziej mylnego, jest co najmniej kilka krajów w Europie które nie uczyniły tego i nie zamierzają uczynić, oto zestawienie ( na podstawie ):
Bułgaria, Czechy, Dania, Estonia, Łotwa, Litwa, Węgry, Polska, Rumunia, Szwecja i Wielka Brytania.
Należy dodać, że śp. Prezes NBP Sławomir Skrzypek był stanowczo przeciwny szybkiemu wprowadzeniu waluty euro w naszym kraju. Nie wiadomo też czy w ogóle był za jej wprowadzeniem. W jego raporcie na temat warunków wprowadzenia pojawiają się takie zarzuty, jak np. brak koordynacji polityki fiskalnej. Do tego dochodzi zdecydowanie za duży deficyt budżetowy, i brak trwałego zrównoważenie finansów publicznych.
Jest więcej aspektów, które należałoby wziąć pod uwagę. Na przykład: jaki przelicznik zastosować?
Powinniśmy sobie też zadać pytanie: dlaczego takie kraje jak Wielka Brytania nic sobie nie robią z przepisów unijnych i nie przyjmują waluty euro. Czy jest to tylko wynik silnego przywiązania do funta? A może pod
płaszczykiem przywiązania kryje się zupełnie coś innego?
Obecny kryzys dowodzi, że nasza waluta doskonale sobie radzi na rynku finansowym w Europie, nie jesteśmy powiązani z systemem bankowym europejskiego molocha i zasada „naczyń połączonych” nie działa w naszym przypadku. Czy warto to zmieniać? Czy III Rzeczpospolita nie jest na tyle silnym krajem, aby wymusić na Unii nie wchodzenie do strefy Euro? Wydaje się, ze warto rozważyć możliwości właśnie takiego postawienia sprawy.
Może w końcu będą się niektórzy na starym kontynencie bardziej z nami liczyć nie mówiąc już o szacunku…
Polecam na ten temat:
O wprowadzeniu Euro

Piotrek

Tak miało wyglądać

A tak wygląda:

źródło obrazka

Czy jest coraz gorzej w tym kraju?

Mam straszliwe podejrzenia, że ten popełnił zbrodnię, kto na niej skorzystał!

„Mam straszliwe podejrzenia, że ten popełnił zbrodnię, kto na niej skorzystał!”

Taką właśnie relację przeczytałem na cytowanej poniżej stronie. W całości ja przepisuję.

Jeżeli to prawda to  włos na głowie się jeży! Oby nie…

„(is fecit cui prodes)”

ZA:
wzzw.wordpress.com/2010/04/14/mam-straszliwe-podejrzenia/
(Opublikowany przez Maciejewski Kazimierz w dniu 14 Kwiecień 2010)

„Wszystkie dokumenty dotyczące WSI, także komisji ds. służb specjalnych czy byłych agentów SB zostały przejęte około 2 godziny po informacji o katastrofie. W tamtym momencie nie było jeszcze wiadomo, czy Kurtyka przeżył czy nie.

Nastąpiło również przeszukanie warszawskiego mieszkania ś.p. Wassermana. (czego szukali tam funkcjonariusze możemy się tylko domyślać). Szykują się poważne zmiany w wojsku, służbach specjalnych i wszystkich instytucjach państwa.
Nastąpiła próba przejęcia kierownictwa IPN i zablokowanie dotychczasowych ciał kolegialnych. Mianowany przez Komorowskiego następca Władysława Stasiaka, przejmuje gabinet zmarłego nie pozwalając wdowie po zmarłym ministrze na zabranie osobistych rzeczy zmarłego.
Zostaje odwołany dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, Sławomir Dębski, bez podania powodów merytorycznych. Niepokojące sygnały dochodzą z ośrodków wojskowych.

Pisał o tym Łukasz Warzecha i Redakcja Niepoprawni.pl
http://www.niepoprawni.pl/blog/394/niepokojace-wiadomosci-aktl

Wszystko to pod przykrywką pojednania i Żałoby Narodowej

Gdy dodamy do tego pasmo dezinformacji rosyjskich:

1.      Oficjalna wiadomość, że samolot był w bardzo dobrym stanie opublikowana przez oficjalne źródła przed zbadaniem szczątków maszyny oraz przed rozszyfrowaniem czarnych skrzynek.

2.      Kłamliwy zarzut niekompetencji polskiej załogi (brak znajomości rosyjskiego) i uwłaczające polskiej delegacji i polskiej załodze zarzuty lądowania z powodu nacisków Prezydenta na pilotów.

3.      Publikacja w rosyjskich mediach fałszywki udającej nagraną rozmowę załogi samolotu przed katastrofą z wieżą otrzymana podobno ze źródeł rządowych Rosji po otwarciu czarnej skrzynki.

4.      Fałszywa rozmowa z rosyjskim kontrolerem lotów zdemaskowana przez zawodowych lotników.

Na dodatek, gdy przyjrzymy się niemającym precedensu zachowaniom medialnym władz Rosyjskich i gdy dodamy 2 do 2 czyli służby rosyjskie do interesów byłej WSI (które zawsze bronił Komorowski) będącej ekspozyturą GRU w Polsce ? to włosy stają dęba z przerażenia.

is fecit cui prodest ? tę premię łacińską przypomniał któryś z blogerów

Ten popełnił zbrodnię, kto na niej skorzystał !

Niemożliwe? Bo w głowie się nie mieści czy niewykonalne?

Przypomnijmy, zatem fragment opinii Ryszarda Drozdowicza z Laboratorium Aerodynamicznego Politechniki Szczecińskiej :

?Jako pilot oceniam, że sugerowany w mediach błąd pilota jest mało prawdopodobny. Na podejściu do lądowania nie wykonuje się żadnych manewrów typu silne przechylenie lub nagłe zmiany prędkości. A takie silne przechylenie zauważyli świadkowie. Pilot wykonał dodatkowe kręgi nadlotniskowe, aby upewnić się, co do warunków lądowania i na tej podstawie podjął uzasadnioną decyzję o lądowaniu. Nieprawdopodobne też jest, aby doświadczony pilot wraz z drugim pilotem pomylili się co do wzrokowej oceny wysokości, nawet w przypadku awarii przyrządów, która jest również nieprawdopodobna. Należy tutaj zauważyć, że mgła jest na ogół z prześwitami i przy dziennym świetle nie stanowi istotnej przeszkody do wzrokowej oceny warunków lądowania. Okoliczności wskazują jednak na poważną awarię lub celowe zablokowanie układu sterowania. Taką blokadę można celowo zamontować tak, aby uruchomiła się przy wypuszczeniu podwozia lub klap bezpośrednio na prostej przed lądowaniem. Przy blokadzie klap lub lotek na prostej katastrofa była nieunikniona, gdyż pilot nawet zwiększając nagle ciąg, nie był w stanie wyprowadzić mocno przechylonej ciężkiej maszyny, mając wysokość rzędu 50-100 m i prędkość rzędu 260 km/h?.

http://mariusz.fryckowski.salon24.pl/170097,mozliwe-przyczyny-katastrofy-samolotu-rzadowego-tupolew-154m#comment_2409237

A także przypomnijmy fakty:

1.      W nocy z 30 czerwca na 1 lipca 2008 roku akcją zbrojną zostają przejęte z BBN przez SKW (Służbę Kontrwywiadu podległą Premierowi Tuskowi) akta z Komisji Weryfikacyjnej do spraw WSI. Zostają też zajęte twarde dyski m.in. z komputera Jana Olszewskiego

2.      Publikacja Raportu z likwidacji WSI wskazuje na powiązania wielu znanych polityków i funkcjonariuszy państwowych (w tym Bronisława Komorowskiego) z WSI którego funkcjonariusze szkoleni byli w Moskwie w siedzibie GRU.

3.      Aneks do Raportu WSI pozostaje w gestii Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego (pod opieką Władysława Stasiaka lub Aleksandra Szczygło) i czeka na odtajnienie oraz publikację.

4.      Sam zarzut dotarcia do części aneksu powoduje rewizję służb podległych Tuskowi u znanych dziennikarzy i urzędników oraz aresztowanie i zniszczenie dziennikarza Sumlińskiego.

5.      Wiedzę o agenturze GRU w WSI (a właściwie WSI-GRU) oraz SB wśród polityków i działaczy państwowych posiada także IPN w swoich zbiorach zastrzeżonych, do których dostępu strzeże Janusz Kurtyka ? Prezes IPN.

6.      W sierpniu 2008 r. podczas ataku Rosji na Gruzję Przezydent RP Lech Kaczyński konsoliduje przywódców państw z Europy Środkowej i razem z nimi, działając w charakterze żywej tarczy wyrusza do stolicy Gruzji. Ten gest pobudza także wpływową opinię międzynarodową (Francja, USA, WB) do działania co razem zmusza Rosję do wycofania swoich wojsk do Osetii. Lech Kaczyński staje się najbardziej znienawidzonym politykiem przez Władze Federacji Rosyjskiej i postrzegany jest jako istniejące zagrożenie dla rosyjskich planów imperialnych.

7.      Jest już rok 2010. Kandydatem PO do wyborów prezydenckich zostaje Marszałek Sejmu Bronisława Komorowski. Wygrana jednak nie jest pewna wobec poparcia jakie wciąż ma Lech Kaczyński i możliwości ujawnienia brzydkiej karty zawartej w Aneksie do raportu WSI.

8.      Marzec 2010 ? Sejm RP głosami PO i Lewicy przegłosowuje ustawę mającą doprowadzić do zmiany Prezesa IPN na popieranego przez PO i Lewicę czyli partie antylustracyjne. Ustawę blokuje Prezydent RP Lech Kaczyński ? zapowiada przekazanie jej do Trybunału Konstytucyjnego.

9.      Marzec 2010 Obraduje Komisja Sejmowa ds. wyjaśnienia Afery Hazardowej, w której działa Zbigniew Wassermann ? śledczy PiS. Komisja pomimo większości z PO zaczyna po woli demaskować aferzystów.

10.  W 2011 roku odbędą się wybory parlamentarne. Wygrana PO ? partii, która przez 4 lata nie odniosła żadnych sukcesów, nie przeprowadziła żadnych reform oraz zasłynęła Aferą Stoczniową, Aferą Hazardową, Przeciekową, Prywatyzacji Szpitali i uzależnieniem Polski od dostawy gazu z Rosji wydaje się coraz mniej prawdopodobna. Zwłaszcza w przypadku odtajnienia Aneksu do Raportu WSI przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

11.  PO potrzebuje sukcesu i dofinansowania, lecz nie ma na to pieniędzy, gdyż Państwo zostało koszmarnie zadłużone. Na drodze do 8 mld zł. z NBP stoi jego prezes Sławomir Skrzypek.

12.  Pomimo jednej rocznicy zagłady polskich oficerów w Katyniu Premier Tusk z PO w reakcji na propozycję Premiera Federacji Rosyjskiej Putina podejmuje w marcu2010 decyzję o rozdzieleniu obchodów w Katyniu na cześć oficjalną z Putinem i Tuskiem (i jego zapleczem z PO) oraz nieoficjalną z Kombatantami i Prezydentem Kaczyńskim (oraz jego zapleczem z Kancelarii Prezydenta, BBN i gośćmi). Premier Tusk nie zabiega u władz rosyjskich o obecność Prezydenta RP na tej samej, oficjalnej uroczystości.

13.  Spotkanie Tuska i Putina jest pełne sukcesów i komentowane, jako przełom w stosunkach Polsko-Rosyjskich.

14.  10 kwietnia 2010 na tzw. uroczystości nieoficjalne w Katyniu wylatuje prezydencki Tu-154 i rozbija się w niejasnych okolicznościach pod Smoleńskiem. Gina miedzy innymi; Prezydent Lech Kaczyński z Małżonką, Władysław Stasiak, Aleksander Szczygło, Janusz Kurtyka, Sławomir Skrzypek i Zbigniew Wassermann.

15.  Godzinę po katastrofie obowiązki Prezydenta RP przejmuje Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.

Nie ma spiskowej teorii dziejów, jest natomiast spiskowa praktyka służb rosyjskich słynących z bezwzględności (np. próba otrucia biotoksyną Juszczenki ? ówcześnie prozachodniego kandydata na Prezydenta Ukrainy), głęboko zakonspirowanej agentury (patrz archiwa Mitrochina i Bukowskiego oraz tzw. teczki moskiewskie) oraz mistrzostwa w dezinformacji i propagandzie.

Czyż nie jesteśmy bombardowani teraz miłością i jednością, nagłymi pięknymi gestami ze wschodu, panslawistycznym porozumieniem i zewsząd dobrym słowem na temat tego, którego przez 3 lata opluwano?

Czyżby można o Kaczyńskich nagle dobrze mówić bo w końcu, w czyjejś opinii,  stali się niegroźni?

Czy nie macie wrażenia, że odwraca się teraz naszą uwagę fundując narodowi uduchowione i makabryczne w istocie ?igrzyska??

2 do 2 daje 4, a 4+ 15 daje?

Przepraszam, szczerze mówiąc umieram teraz ze zgrozy. Tak bardzo chciałbym mieć pewność, że się mylę

Tymczasem patrzmy co dalej robi PO i organy państwa od niego zależne.

Bo: Quis custodiet ipsos custodes?
[łac., któż pilnować będzie samych strażników? (kto kontrolować będzie kontrolerów?) ]

.
(Łażący_Łazarz niepoprawni.pl)”

Jestem dosłownie przerażony!

duch

gloryfikatorzy

Dzisiaj (tj. wczoraj) w kościołach ogłoszono, że w Poniedziałek Wielkanocny taca będzie przeznaczona na Katolicki Uniwersytet Lubelski. Uważam, że warto przez ten tydzień, który pozostał do świąt rozgłaszać gdzie się da, by ludzie nie dawali pieniędzy na uniwersytet który uczcił gloryfikatora Bandery i UPA.

Zdecydowanie nie można popierać uczelni, która nagradza ludzi działających na niekorzyść pojednania, a także gloryfikujących FASZYSTÓW I nacjonalistów.

Natknąłem się na bardzo ciekawy i krótki tekst, który jest troszkę w temacie poruszanego problemu…, ciekawe czy się z nim zgadzacie…?

Proszę o ew. komentarze.

http://kuspys.salon24.pl/161051,kto-rzadzi-ukraina-zachodnia

pozdrawiam czytających

PRAWDA W OCZY KOLE, Hitler RULLES !


CHCIAŁEM SIĘ ROZPISYWAĆ, tworzyć zawiłe frazeologie, motywować, pisać metafory, synonimy, rzucać gromami…drwić z głupoty tych, którzy protestują przeciw plakatowi. Ale machnąłem ręką: po co?  Na plakacie jest prawda w sensie bezwzględnym; historyczny fakt: po prostu opisany.

Szczerze mnie wczoraj rozbawiło, kiedy jadąc samochodem w wiadomościach usłyszałem, że jakiś zwolennik aborcji podał na policję zgłoszenie przestępstwa, ponieważ nie wiadomo skąd są zdjęcia płodów na plakacie! Mogą pochodzić z przestępstwa!!!!  Tak go ta treść plakatu oślepiała, że postanowił do zlikwidowania go, użyć ustawy, której zapewne jest gorącym przeciwnikiem, żałość ogarnia… jak widzę nieświadomość, ludzką głupotę, naiwność i inne tym podobne cechy naszego gatunku, które wprost kierują nas ku zagładzie …
Gratuluję!(i bez przesady oczywiście! szanowni państwo, szanowna ludzkości…), a Prawda i tak w oczy kole…..

ABORCJA

TYTUŁEM WYJAŚNIENIA dla niedokształconych:  Hitler wprowadził aborcję (Niemki miały zakazane usuwanie ciąż – przyszłych członków i członkiń rasy panów nie można zabijać) oczywiście po to aby „podludzie” sami wymordowali swoje przyszłe pokolenia.  Teraz, dziś już Hitlera do tego nie potrzebujemy, parę feministek wystarczy, i  innych źle życzących Polakom czy innym narodom….

Kobiety nie chcą być matkami – to kim chcą być?

Trafiłem na relację z jakiejś pikiety feministycznej- w prasie. Dla mnie głoszone hasła, są co najmniej dziwne. Szczególnie jedno:

„Kocham cię Mamo- nie każda z nas marzy by to usłyszeć”

TO o czym te kobiety marzą? A może marzą o mordowaniu dzieci, znęcaniu się psychicznym i fizycznym, biciu molestowaniu? Może marzą o obozach śmierci? o mordach i okrucieństwach? tak zagniewane na życie świat i facetów, ze muszą na kimś wyładować agresję i frustrację… Chore do bólu, chore z nienawiści i braku miłości, chore z dumy i chęci posiadania, pragnienia władzy, – szalone bo czujące się niepotrzebnymi w głębi… BO kto takie monstra będzie chciał ?

aha zapomniałem przecież one nie chcą aby je ktoś chciał- one są niezależne to one pragną i rozkazują skazane na samotność i wibrator. Ewentualnie język litościwej koleżanki. Feminy, butne i do niczego- programowo – beznadziejne, ułomne i  wypaczone, jak zepsute zegarki nieprzydatne do niczego.  Margines życia społecznego. pełne za to samouwielbienia i wielu innych „samo”….

Cóż, można się mocno zdegustować… Pamiętajcie: nie musicie ich szanować, skoro nie szanują samych siebie.

Na koniec; tekst  niejakiej A. Christie:

„My kobiety zachowujemy się jak idiotki. Domagałyśmy się, aby pozwolono nam jak mężczyznom pracować. Mężczyźni to zaakceptowali…..(…) Powinnyśmy się uczyć od kobiet epoki wiktoriańskiej (…) szczerze podziwiały swoich mężczyzn, ale jednocześnie z żelazną konsekwencją wymagały od nich opieki”

Piotrek

masakrazdjęcie, które zrobiłem hasłu w gazecie epatującej niezależnością feministek.

9 Marsz dla Życia


W zeszłą niedzielę w Poznaniu odbył się 9 Marsz dla Życia. Ostatni. Przez dziewięć miesiecy przedstawiciele różnych społeczności miasta Poznania uczestniczyli w cichym apelu o życie. Wśród maszerujących byli obecni również i ludzie niewierzący, ceniący prawo do ochrony i narodzin życia poczętego, były też osoby, które dokonały aborcji.

Organizatorzy, kierowani przez koordynatora Marcina Grześkowiaka zrealizowali plan 9 marszy. Cyfra dziewięć nie jest przypadkową. Oznacza dziewieć miesięcy życia w łonie matki. W Chinach wiek człowieka liczy się od poczęcia. Jest to dowód akceptacji prawdy biologicznej; istnienia człowieka od momentu poczęcia, bez wzgledu na wyzanwaną wiarę czy jej brak, jest to niejako linia demarkacyjna życia ludzkiego, od tego momentu człowiek zaczyna istnieć tutaj; na tym świecie.

Pozwolę sobie ustosunkować się do jednej z wypowiedzi przeciwników utrzymania życia nienarodzonego: feministki często mówią o prawie do dysponowania własnym ciałem: oczywiście takie mają. Ale tylko do swojego, a nie innego człowieka, który rozpoczął swoje życie wewnątrz ich ciała. Do tamtego ciała nie mają już prawa. Ponieważ nie jest to ich ciało, a istoty zupełnie innej, jedynie goszczącej czasowo na okres 9 miesięcy(zresztą dzięki ICH przyzwoleniu na takowe zaistnienie; poprzez stosunek fizyczny: – przecież nie inaczej pojawia się istota ludzka w łonie matki).

Jednym z gości prowadzących ostatni marsz był Janek Pospieszalski, znany muzyk, a także dziennikarz prowadzący talk show „Warto Rozmawiać”. Obecny był również ks. biskup Zdzisław Fortuniak.

9 marszy z różnych parafi ruszyło o godz 19.00, aby spotkać się na Palcu im. Adama Mickiewicza pod Krzyżami czerwca 1956. Tam też, na ustawionym telebimie pokazywano kolejno pojawiające się pochody prowadzone przez baner z napisem: MARSZ DLA ŻYCIA. Marsz odbywał sie w całkowitej ciszy, bez jakichkolwiek transparentów, flag, bez żadnych haseł. Trwał tak, jak trwa dziecko w łonie matki, w ciszy, bez słów; jedyne dźwięki to szuranie butów na asfalcie, ludzi idących w tak dosłownie rozumianej ciszy. Na placu wszystkie marsze były witane przez prowadzących. Wspólnie odmówiono „Ojcze Nasz” pod przewodnictwem bp. Fortuniaka, obejrzano też film jak to określił Janek Pospieszalski: „off-kinowy” nakręcony przez młodych ludzi, zaangażowanych w organizację marszy. Realizacja projektu trwała dwa dni. Film kończył sie zwielokrotnionym przez system nagłośnienia na placu, jakże wymownym biciem serca nienarodzonego Życia. Spotkanie zakończyło wykonanie dwóch piosenek przez zespół młodzieży z duszpasterstwa akademickiego na Winiarach. Szczególnie drugi utwór pt. „Niemy Krzyk”, był niezwykle wymowny w swojej nazwie.

Gratulujemy młodym ludziom i wszystkim, którzy przyczynili się do postania tej tak szlachetnej imprezy, sponsorom i prezydentowi miasta Poznania Panu Grobelnemu, pod którego patronatem odbył się ostatni marsz dla życia.

Piotr Szelągowski

Zdjęcia z Placu im. A. Mickiewicza

czoło

wygladaja

plac2

skąd przyszli

modlitwa

dzieci

niemy krzyk

samotne serce ogien nadziei

SAMOTNE SERCE- OGIEŃ NADZIEI