Dyrektywa unijna – a miłośnicy sportów strzeleckich. Spotkanie w poznańskim biurze PiS.

Dzisiejszego dnia reprezentanci wielkopolskich środowisk strzeleckich spotkali się z posłem PiS Bartłomiejem Wróblewskim.
Tematem rozmów był nietrafiony projekt ustawy branżowej wywołujący wielkie emocje wśród strzelców, nie tylko w naszym województwie.
Można powiedzieć że internet się zagotował. Setki tysięcy osób zaangażowanych w uprawianie wszelkich (statycznych i dynamicznych) sportów strzeleckich, kolekcjonerzy broni, miłośnicy broni czarnoprochowej, myśliwi, rekonstruktorzy, stowarzyszenia pro-obronne i inne grupy czy to uprawnionych do posiadania broni, czy na różne sposoby z nią związanych – dali sygnał, że źle się dzieje w temacie ustawy.
Manipuluje przy niej ktoś, kto nie rozumie aspektów uprawiania tego sportu, a co gorsza nie pojmuje jak wielkie spustoszenie w ekonomii i obronności kraju może spowodować wprowadzenie tak wadliwego aktu prawnego – co gorsza; zupełnie odmiennego od konstruowanego na bazie ustaleń i zapisów wyjątków w kontekście wchodzącej dyrektywy unijnej.

Środowisko strzeleckie Wielkopolski reprezentowali:

1.Tomasz Pawlak – Prezes Wielkopolskiego Związku Strzelectwa Sportowego
2.Piotr Stawiński – Prezes Stowarzyszenia Pro-obronnego Pro Patria
3.Szymon Anders – Prezes Klubu Strzeleckiego Defendu
4.Piotr Szelągowski – Prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Kresowego z sekcją strzelecką, strzelec WKS Grunwald i Braterstwa, sędzia strzelecki PZSS (statyka).
5.Krystian Maciejak – Przedstawiciel Wielkopolski KS Amator, także członek Braterstwa
6.Zbigniew Baszczuk – sędzia strzelecki (dynamika), Stowarzyszenie Dywizjon
7.Rafał Jabłoński – Towarzystwo Strzeleckie Brygada, członek Zarządu MKS Diana
8.Paweł Kuraszewicz – Stowarzyszenie Dywizjon, kolekcjoner.

Prawnicy wspierający na spotkaniu reprezentację stowarzyszeń strzeleckich:

Błażej T. Siwek -radca prawny, Akademia Prawa Iuris Nostra, również strzelec WKS Grunwald, kolekcjoner broni
Jakub Kruczek -adwokaci.pl

Złożono pisma od związków strzeleckich i stowarzyszeń, między innymi pismo Wielkopolskiego Stowarzyszenia Kresowego (z sekcją strzelecką) i pismo KS Amator/Braterstwo, pismo stowarzyszenia pro-obronnego Pro Patria – pismo i Pismo WZSS.

Rozmowa była dynamiczna i żywiołowa, jednak nie było punktów w których można by powiedzieć, że Pan Poseł nie zgadzał się z naszym stanowiskiem.
Zadeklarował pomoc w zakreślonym na spotkaniu problemie strzelectwa i obronności, podkreślił też, jak ważnym dla propagacji obronności jest rozumienie użytkowania i posiadania broni – w polskim społeczeństwie, któremu ta zdolność przez lata została w znacznym stopniu odebrana. Tym samym stowarzyszenia i związki strzeleckie pełnią bardzo ważną funkcję edukacyjną i szkoleniową w odbudowie umiejętności posługiwania się bronią palną.
Bez tych umiejętności, Polska która już i tak odstaje znacząco od reszty Europy z średnią najniższą chyba na kontynencie: 1 jednostka broni na 100 obywateli – będzie rozbrojona.
Ważne dla nas było zrozumienie problemu przez naszego lokalnego reprezentanta w sejmie, Otrzymaliśmy też zapewnienie, że będzie reprezentantem przedstawionego przez nas stanowiska w ministerstwie.
Współpraca będzie kontynuowana, będziemy wzajemnie się komunikować, co ważniejsze wszelkie inne potrzebne do dalszych działań w interesie sportów strzeleckich i działań pro-obronnych informacje będziemy na bieżąco uaktualniać między sobą.

Jeszcze jednym ważnym aspektem o którym muszę wspomnieć jako dające do myślenia podsumowanie, jest konstatacja, że tego typu rozbrojenie obywateli i środowisk idzie w parze za – w pewnym sensie faworyzowaniem… – bandytów, przestępców i terrorystów.
Oni przecież nie będą się nikogo pytali o pozwolenie do posiadania broni, tylko posiądą ją nielegalnie.

Galeria fotografii ze spotkania:


Linki:

„Dyrektywa Bieńkowskiej” co z tym zrobi władza?

Dyrektywa unijna… ułatwiająca terroryzm. Broń.

Koszulka rocznicowa – 75 lat po – spotkanie w P&P.

Dosłownie przed kilkoma minutami wróciliśmy z marketu z wieczornych sobotnich zakupów przed jutrzejszym świętem niedzielnym.
Tym razem miałem koszulkę z 70-tej rocznicy. Z pierwszej serii – w ogóle wyprodukowanej. Fioletową. Z przed pięciu lat… Nie myślałem wtedy że tak wielkim echem ten ślad, dowód pamięci odbije się w społeczeństwie poznańskim. Niedawno podszedł do mnie młody człowiek na Półwiejskiej po mojej wizycie w Pierożaku – gdzie podają wspaniałe pierogi robione przez Ukraińców.
Wyciągnął rękę z gratulacjami, mówił o tym jak zakłamane te sprawy od lat były, jak kuliliśmy jako państwo ogon pod siebie. Dopiero w tym roku po wizycie Prezydenta na Wołyniu to się zaczęło naprawdę zmieniać. Otrzymał ode mnie koszulkę w prezencie.
Wróćmy do dzisiejszego dnia.
Już przy kasie zwróciłem uwagę na panią, która intensywnie spoglądała na moją koszulkę. Stała zaraz za nami. Chwilę zmarudziliśmy już po zapłaceniu, wtedy pani ta uśmiechając się do mnie mówi: „Ładną ma Pan koszulkę”…
I zaczęliśmy rozmowę. Okazało się, że Tata Pani Hani pochodzi z Kresów z Brzeżan .
W tym mieście między innymi urodził się Edward Rydz-Śmigły. Ale też urodził się tam Ukrainiec zabity przez nacjonalistów ukraińskich. Za to, że był za zgodą między Polakami, nie chciał konfliktów i widział szansę na wspólną koegzystencję: Sydir Twerdochlib (Сидір Твердохліб), poeta, dziennikarz i polityk. Patria z której kandydował i na której stał czele uważała że Galicja powinna być podporządkowana Polsce. W 1922 roku zginął zastrzelony po wydaniu na niego wyroku śmierci przez UOW (Ukraińska Organizacja Wojskowa). W wyborach do polskiego parlamentu Ukraińska Partia Włościańska i tak otrzymała 5 mandatów.

Wracając do spotkania: usłyszeliśmy wzruszającą opowieść o córce poznanej Pani która usadziła dziadka (ojca naszej nowo poznanej znajomej z osiedla) w wieku 70 lat i zadając mu pytania spisała całą jego opowieść relację o losach na wschodzie podczas Ludobójstwa OUN-UPA.
Serdecznie pogratulowałem tak wspaniałej córki.
Mam wielką chęć umieścić tą relację w okolicznościowej broszurze, jaką jeszcze do końca roku wydamy jako stowarzyszenie.
Wymieniliśmy się kontaktami.

Jak widać noszenie koszulki skutkuje ciągle poznawanymi ludźmi. Te siedem milionów kresowian wypędzonych ze swoich siedzib ciągle jest wśród nas. Nawet jeżeli nie osobiście, to za przyczyną swoich dzieci czy wnucząt. Pamiętajmy o naszych korzeniach, naszej historii.

Galeria koszulek:

„Dyrektywa Bieńkowskiej” – co zrobi z tym władza?

Dyrektywa unijna 91/477/EC próbuje przewrócić do góry nogami przepisy dotyczące używania i posiadania broni palnej.
Nasze ministerstwo i projekt ustawy branżowej zamiast bronić interesów Polski wymyśliło projekt ustawy jeszcze bardziej restrykcyjny niż sugestie w dyrektywie. Czytaj dalej „Dyrektywa Bieńkowskiej” – co zrobi z tym władza?

O pomyśle Adamowicza. Romuald Szeremietiew.

Brak wojska na Westerplatte w dniu 1 września…
Myślę, że prezydent Adamowicz zrealizował to, co Niemcy osiągnęli zajmując Wolne Miasto Gdańsk, likwidując polską obronę Westerplatte. Rozumiem więc, że to obowiązuje i żołnierzy polskich w Gdańsku nie powinno być, a w szczególności na Westerplatte?

Konie, konie i jeszcze raz konie – w Wielkopolsce.

Podczas pobytu w Murowanej Goślinie poznałem wspaniałych ludzi fascynujących się końmi, naszym dobrem narodowym. Odwiedziłem też ich stadninę…
Fotki odwiedzin w stadninie poniżej…

Stadnina Raduszyn:

Państwa Kosakowskich…

Dodam że mieli wczoraj swoją reprezentację w Warszawie na defiladzie jako rekonstruktorzy :-): Czytaj dalej Konie, konie i jeszcze raz konie – w Wielkopolsce.

Dzienniki telewizyjne…Święto WP i inne.

(foto; koszulka rocznicowa 75-ta rocznica zbrodni Ludobójstwa na Wołyniu – Nie o zemstę lecz o pamięć wołają ofiary)

Wczoraj będąc u Mamy miałem okazję oglądać dwa dzienniki TV. W obu znalazłem manipulacje. TVN – omawia święto wojska polskiego z poziomu blokady stolicy i rozkładu armii. Wypowiada się tak jeden z posłów PO. Chyba zapomniał że największą „zwijkę” armia zaliczyła za rządów PO właśnie. Wtedy nastąpiło wygaszenie programu Obrony Terytorialnej pomysłu Pana wiceministra Romualda Szeremietiewa (jeszcze z 1999 roku).
Gdyby nie skasowanie tego programu przez Sikorskiego, mielibyśmy struktury funkcjonujące od prawie 20 lat.
Ludzi zaznajomionych w swoim środowisku; tam gdzie żyją i mieszkają z problemami obrony, pomocy innym. Strach i niechęć do broni palnej zaszczepiony nam w okresie komuny (PRL) byłby już chociaż częściowo przełamany. Czytaj dalej Dzienniki telewizyjne…Święto WP i inne.

Dziś w Radio Wnet o Ludobójstwie na Wołyniu. W Poznaniu.

Wojtek Wybranowski zawitał do Poznania. Zapowiadał się już wcześniej. Obiecał że porozmawiamy o zbrodni, o rocznicy.
Tym bardziej że przecież w jego rodzinie są ofiary. Krewny Wojtka Ks. Błażej Nowosad, został zamordowany przez nacjonalistów ukraińskich w roku 1943. Dokładnie trzynastego grudnia. Był proboszczem parafii Potok Górny, w powiecie Hrubieszów [ Duchowni zamordowani na Wołyniu ]

Jego pytanie, celowe jakże znamienne – po co to robimy? Padło już na początku. Zapraszam na całość: Czytaj dalej Dziś w Radio Wnet o Ludobójstwie na Wołyniu. W Poznaniu.

Generał odszedł – kresowiak z 27 dywizji…

Gen. Ścibor-Rylski nie żyje Bohater powstania warszawskiego miał 101 lat. Gen. Zbigniew Ścibor-Rylski to żołnierz Armii Krajowej, uczestnik powstania warszawskiego i prezes Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich. Przez dziesięć lat był członkiem Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari.

Dwa cytaty:
„Nie wiecie, co to jest przelewać krew o wolność. Całe szczęście. Może nigdy nie doczekacie się tych strasznych, okrutnych dni, jakie nasze pokolenie miało możność przeżyć”

„Musimy wszystko zrobić, by Polska była piękna, wspaniała, niepodległa, suwerenna”
( Gen. Ścibor-Rylski do młodych: szczęście, że nie wiecie, co to znaczy przelewać krew o wolność

Jeszcze jedno info:
Mocne słowa powstańca o śledztwie ws. gen. Ścibor-Rylskiego. „Głupawe oskarżenia”

Browki w obwodzie żytomierskim, w rejonie andruszowskim – wieś leży nad rzeką Kamionką. Miejsce urodzenia generała.

„Wygumkować Gadowskiego”.

Komentarz Tygodnia: Wygumkować Gadowskiego:

Swego czasu kilka słów, które napisałem o owym Reyu: Marcin Rey zaatakowany przez narodowców – donosi GW.

Trochę o Ukrainie specjalisty z Rady Fundacji Narodowe Centrum Studiów Strategicznych:
Jacek Bartosik – Ukraina przegrywa, zastanówmy się, czy warto jej pomagać?

Dziś u fryzjera: wyobraźmy sobie.

Spotkałem Panią pochodzenia kresowego, po prostu wystarczy mówić o tych sprawach, oni sami powiedzą, skromnie po cichu, może trochę nieśmiało, czasami ze strachem…
Rodzinny majątek pod Lwowem w miejscowości, która już nie istnieje zniszczona przez Sowietów.
Jej wujek na własne oczy w wielu ośmiu lat oglądał śmierć swojego ojca – z ukrycia, które mu wskazał właśnie ojciec.
Trauma Czytaj dalej Dziś u fryzjera: wyobraźmy sobie.