Zaproszenie – „Islam, jedenasta plaga” – HEGE STORHAUG.

Z maila:
„TADEUSZ DZIUBA, NATASZA DEMBIŃSKA-URBANIAK
(KONGRES KOBIET KONSERWATYWNYCH)
JOANNA WARGIN-TURCHAŁA (POROZUMIENIE).

ZAPRASZAJĄ NA SPOTKANIE Z HEGE STORHAUG (AUTORKĄ KSIĄŻKI: „ISLAM, JEDENASTA PLAGA”)
i JERZYM GRUNWALDEM.

18 CZERWCA 2018, GODZINA 18.00

BIUROWIEC DELTA, UL. TOWAROWA 35 POZNAŃ

SALA KONFERENCYJNA 4-te PIĘTRO
WSTĘP WOLNY”

Cykl spotkań rocznicowych – 75-ta rocznica Ludobójstwa.

Dzisiejszego dnia odwiedziłem na zaproszenie szkoły w Środzie Wielkopolskiej. Cztery szkoły, łącznie kilkuset młodych ludzi, którzy mogli obejrzeć film, dowiedzieć się o rocznicy, o naszej idei bohaterów Sprawiedliwych Ukraińców. Tych, którzy powinni zająć miejsce gloryfikowanych w tej chwili na Ukrainie bandytów spod znaku OUN-UPA. Mówiłem o tym, jak można stawiać na piedestał NEGATYWNYCH „bohaterów”; morderców i bandytów, tłumacząc się ze innych się nie ma – co zresztą jest nieprawdą.
Prawdziwymi bohaterami bowiem, byli wspaniali ukraińscy synowie i córy tej ziemi, którzy mimo zagrożenia podejmowali ryzyko, ostrzeżenia czy też przechowania przed zbrojnymi bandami nacjonalistów ukraińskich – swoich polskich braci.
To była główna wymowa tych spotkań.
Także najwyższa wartość: prawda o zbrodni i jedyna prawdziwa szansa pojednania budowana na jej głoszeniu. Czytaj dalej Cykl spotkań rocznicowych – 75-ta rocznica Ludobójstwa.

Marsz dla życia – Poznań. Tworzymy żywego człowieka.

W Poznaniu szliśmy, aby powiedzieć mieszkańcom: życie jest najważniejsze. To coś jedynego, niepowtarzalnego. Nie jesteśmy Panami życia innych.
Szanujmy i kochajmy je. Dbajmy o nie. Szczególnie o tych, którzy nie mogą się bronić. Jeżeli potrafimy płakać nad kotem czy psem, dlaczego nie umiemy pochylić się nad nienarodzonym człowiekiem? Jesteśmy jedyną żywą siłą (gatunkiem) na tej planecie która popiera eksterminację samych siebie.
Nie chodzi tutaj o nic więcej… Czytaj dalej Marsz dla życia – Poznań. Tworzymy żywego człowieka.

Inny pomnik którego nie ma od lat…

Uroczystość nad Maltą miała swój wymiar historyczny. Jak we wcześniejszym wpisie pojawił się pomnik już istniejący w Poznaniu, tak tutaj jest mowa o pomniku, który został zburzony przez Najeźdźcę, ponieważ był jasnym dowodem na polskość miasta i regionu, powstał aby uświetnić zwycięstwo nad Niemcami w 1918 roku – Powstanie Wielkopolskie. W tym wymiarze są to pomniki wzajemnie uzupełniające się.
Ten tutaj to ofiara Powstańców, dowód na ich patriotyzm i głębokie umiłowanie regionu i Ojczyzny.
Zawarte w oddaniu czci wiary przodków, bez której nie byłoby tego zrywu w sercach ludzi wtedy żyjących. Odwołanie się do opieki Serca Tego, który umiłował ludzkość ponosząc najwyższą ofiarę i dając przykład nam wszystkim – że Miłość jest najważniejsza.
Nawet umiłowanie wroga.
Ten pomnik powinien powrócić do Poznania. Czy nad Maltą, czy na stare miejsce to pole do dyskusji.
Dlaczego w ogóle ktokolwiek dyskutuje nad tym czy odbudować pomnik zniszczony przez niemieckiego najeźdźcę?
To pokazuje, jak bardzo ludzie się zagubili…





Po uroczystości (wywiady):