Inny pomnik którego nie ma od lat…

Uroczystość nad Maltą miała swój wymiar historyczny. Jak we wcześniejszym wpisie pojawił się pomnik już istniejący w Poznaniu, tak tutaj jest mowa o pomniku, który został zburzony przez Najeźdźcę, ponieważ był jasnym dowodem na polskość miasta i regionu, powstał aby uświetnić zwycięstwo nad Niemcami w 1918 roku – Powstanie Wielkopolskie. W tym wymiarze są to pomniki wzajemnie uzupełniające się.
Ten tutaj to ofiara Powstańców, dowód na ich patriotyzm i głębokie umiłowanie regionu i Ojczyzny.
Zawarte w oddaniu czci wiary przodków, bez której nie byłoby tego zrywu w sercach ludzi wtedy żyjących. Odwołanie się do opieki Serca Tego, który umiłował ludzkość ponosząc najwyższą ofiarę i dając przykład nam wszystkim – że Miłość jest najważniejsza.
Nawet umiłowanie wroga.
Ten pomnik powinien powrócić do Poznania. Czy nad Maltą, czy na stare miejsce to pole do dyskusji.
Dlaczego w ogóle ktokolwiek dyskutuje nad tym czy odbudować pomnik zniszczony przez niemieckiego najeźdźcę?
To pokazuje, jak bardzo ludzie się zagubili…





Po uroczystości (wywiady):

Samowola budowlana na Półwiejskiej?

Interes inwestorów ponad interesem lokalnej wspólnoty.
Interesy mieszkańców miasta nie raz były deptane przez niezgodne z prawem decyzje Prezydentów Poznania.
Liczył się inwestor i jego biznes. Ponad prawem. Odwracanie uwagi od tych spraw, to chyba najważniejsze zadanie pewnych środowisk.
Należy zastanowić się jaki w tym mają interes… Czytaj dalej Samowola budowlana na Półwiejskiej?

Poznań – ulica Rybaki. Pismo od mieszkańców.

Brałem udział w spotkaniach zmierzających do rewitalizacji ulicy Rybaki. Pewne rzeczy tam obiecano.
Chyba jednak nie wszystkiego dotrzymali; – obiecujący.
Otrzymałem też list od jednego z mieszkańców, który skierował (bez jakiegokolwiek odzewu) do Rady Osiedla i kierownika projektu Tomasza Wojtaszka.
Oto on:

My mieszkańcy ul. Rybak powtarzamy kilkakrotnie już wcześniej zadawane pytania.
Na spotkaniach konsultacyjnych zapewniał nas Pan, jako Kierownik Projektu, że będą doprojektowane dwa dodatkowe wpusty w najniżej położonej części biegu ulicy i przesunięte te, które zostały tam usytuowane niewłaściwie.
Południowa część ulicy wygląda na prawie ukończoną.
Co z tymi wpustami?
Po stronie zachodniej, na którą wpływa woda z ul. Krakowskiej, nie dołożono nawet jednego.
Inna obserwacja, to podniesienie poziomu chodnika i jezdni (a pewnie dojdzie jeszcze jedna warstwa asfaltu), co grozi tym, że przy zmniejszonej pojemności niecki ulicy i chodnika woda po intensywnych opadach częściej będzie szukać ujścia do naszych nieruchomości i zalewać piwnice, tak mówi matematyka.
O jaką wysokość zmieniono te poziomy?
Czy wciąż bardziej ważny jest wygląd ulicy a uwagi mieszkańców dotyczące funkcjonowania instalacji, bezpieczeństwa naszego i naszych nieruchomości NIE.

Prosimy o precyzyjne wyjaśnienia i zapewnienie bezpieczeństwa naszego i naszych nieruchomości z poprawkami.

Z poważaniem

Problem zalewania lokali powtarza się przy bardzo dużych opadach, dlatego te pytania są takie istotne.
Czyżby po remoncie już nikogo nic nie interesowało? Swoją drogą spotkałem się też z oceną, że koszt rewitalizacji był bardzo wysoki…


Remont Rybaki – Problemy

Na osiedlu to mieszkańcy dbają o zieleń – nie administracja…

Tylko nie administracja. Koledze kazano zdemontować konstrukcję którą własnym sumptem wyprodukował i złożył, aby rośliny pnące mogły ładniej rosnąć.
Bezduszne działania administracyjne Osiedla Kopernika i decyzja kierownika tego osiedla nakazały demontaż. Dopiero kiedy w zasadzie dzień przed terminem narzuconego demontażu – kolega sprezentował całą konstrukcję na działkę znajomym przyszło pismo łaskawie pozwalające na pozostawienie konstrukcji. Ale było już za późno.
Dziel i rządź…

Dzieło kolegi na fotografiach:


Czytaj dalej Na osiedlu to mieszkańcy dbają o zieleń – nie administracja…

Spotkanie w Radzie Osiedla Poznań Święty Łazarz.

Foto z wczorajszego spotkania.

(foto nadesłane przez Lidię Dudziak)

Rozmawiano o wielu problemach w tej dzielnicy miasta, w tym parkingowym, dotyczącym ruchu miejskiego, zanieczyszczeniach pyłowych powietrza i budowie mierników, ale też o opustoszałym budynku po Policji, który w tej chwili niszczeje (na styku ulic Wyspiańskiego, a Matejki).

I po co to? Poznański „burdel”…

Fajnie że chce się pomagać innym, ale…
Czy tak to ma wyglądać i ewentualnie czy w ogóle to czemukolwiek służy?

Poznański synonim słowa „nieporządek” – „burdel”, to nie dowód na to, że nieład panuje w całym mieście (chociaż patrząc na rządy obecnego prezydenta można odnieść takie wrażenie, szczególnie przyglądając się funkcjonowaniu ciągów drogowych i komunikacyjnych jako takich), jest to określenie szczególnie podkreślające ów nieład, jako element historycznie obcy Poznaniakom.
Tym bardziej jak trafia się coś takiego, należy to piętnować.

Doniesienia z mediów…

Z maila informacje od kolegi:
Pieniądze podatników na kampanię Jaśkowiaka? – …Poznaniacy płacą za promocję Jacka Jaśkowiaka. 120 tysięcy złotych – tyle mieszkańców miasta kosztowało ogłoszenie w Gazecie Wyborczej, w którym prezydent Poznania rozpisuje się na temat swoich planów na następną kadencję. Urzędnicy mówią jednak, że to nie promocja Jaśkowiaka, a miasta…

Teleskop: 06.04.2018 godz.18:30
Cytat z maila dołączony do powyższych linków:
„…od minuty 8 pojawia się materiał, w którym przypominają, jak w ubiegłym roku Jaśkowiak wydał 36 tys. zł na wiec na otwartym dziedzińcu Urzędu Miasta.
Pieniądze zainkasowała gazeta Wyborcza.
Trudno nie odnieść wrażenia, że Urząd Miasta Poznania sponsoruje tę gazetę licząc na przychylność z jej strony…”

Wypadek na przejściu dla pieszych…


Jak bardzo trzeba być ostrożnym na przejściu dla pieszych nawet kiedy ma się zielone światło (piesi).
Film oglądam już od kilku dni. Postanowiłem jednak dodać go do bloga – gdyż podobną sytuację przeżyła dziewczyna mojego syna parę lat temu.
Też została potrącona na przejściu dla pieszych.
Kierowcy nie uważają.
Na filmie widać wyraźnie, że prowadząca samochód zlekceważyła czerwone Czytaj dalej Wypadek na przejściu dla pieszych…