Start w Wyborach samorządowych. Piotr Szelągowski. Nr 2 do Sejmiku Województwa.

Moi drodzy Przyjaciele, znajomi i koledzy.
Znów się zdecydowałem.
Powód wiadomy. Godna reprezentacja Wielkopolskiego Stowarzyszenia Kresowego i wszystkiego co za jego powstaniem stoi.
Prawda historyczna jako przestroga. Pamięć nie zemsta. Nadzieja na godne i uczciwe życie w przyszłości między naszymi narodami.
W Wielkopolsce prawie wszędzie jest bardzo dużo Ukraińców. W Stęszewie, w Środzie Wielkopolskiej, w Poznaniu – innych miastach i wsiach.
Możemy z naszymi wschodnimi sąsiadami współ-egzystować poprawnie, jednak pamiętać należy i przypominać o przeszłości, szczególnie że oficjalnie państwo ukraińskie do dziś nie przyznaje się do winy swoich „bohaterów” na piedestałach, którzy tam są gloryfikowani. Czy mają prawo do takich „bohaterów” zbrodniarzy? Czy nie powinniśmy im jednak wskazywać właściwej drogi?
Tymczasem, edukowani w miłości i szacunku do nacjonalizmu młodzi Ukraińcy przybywają do Polski…
Czy jest to zagrożenie?
W kontekście gloryfikacji nacjonalizmu na Ukrainie, o której nie raz pisałem na blogu – stwierdzam że może się nim stać.
Przyczyny socjo-społeczne. Nastawienie, pewność przekonania o słusznym postępowaniu gloryfikowanych postaci, które przecież czyniły zło.
W tym kontekście zapewne prędzej czy później pojawią się problemy.
Należy im zapobiec. Aby to dobrze uczynić trzeba przede wszystkim należycie i umiejętnie wyjaśnić gdzie tkwi źródło – a przede wszystkim poinformować o tym społeczeństwo. To od lat było zaniedbywane. Tutaj upatruję mojej roli.
Aby wspólnie żyć i pracować, korzystać z owoców owej współpracy – trzeba wiedzieć na czym można ją opierać.
Ukraina ma wspaniałych bohaterów: Sprawiedliwi Ukraińcy . O nich chcę mówić, dawać ich za przykład i na pamięci o nich budować wzajemny szacunek i wspólną egzystencję.

Druga sprawa, która jest mi szczególnie bliska: Stan strzelectwa sportowego w Poznaniu. Brak strzelnic w mieście i województwie, gdzie jest najwięcej klubów strzeleckich w całej Polsce. Brak wsparcia od władz w próbach budowy takich obiektów. To musi się zmienić. Jako czynny zawodnik sportowy zrzeszony w PZSS, a także sędzia sportowy, od lat uprawiający tą dyscyplinę uznałem, że muszę zrobić co tylko można dla polepszenia możliwości trenowania sportów strzeleckich w Wielkopolsce.
Budowa Wielkopolskiego Centrum Szkolenia Sportów Strzeleckich – jest moim autorskim pomysłem. Zawiera się w nim plan zbudowania ośrodka z
możliwościami trenowania wszystkich odmian sportowych strzelectwa. Także zaplecza instruktażowego i jednocześnie możliwości skorzystania z odnowy biologicznej. Na zachodzie często przy takich obiektach znajdują się miejsca do rekreacji sportowej w postaci basenów, czy saun.

Nie pozostanę na pewno obojętny na rozbudowę podobnych obiektów na terenie Wielkopolski. Rozmowy wstępne prowadzę już od zeszłego roku z gminami pod-poznańskimi. Sieć takich obiektów powinna zapewnić dobrą dostępność do szkoleń, ale przede wszystkim przekonać obywateli, że strzelectwo sportowe nie jest czymś zdrożnym lub niebezpiecznym o ile wszystkie czynności i procedury obowiązujące są właściwie i prawidłowo wykonywane.
Jest to wtedy jeszcze jeden sport, z którego uprawiania można czerpać prawdziwą satysfakcję. Szkoląc się strzelectwie sportowym podnosimy zdolność koncentracji, opanowanie i koordynację ruchową.

Chciałbym aby każdy Wielkopolanin mógł spróbować zmierzyć się z wyzwaniami strzeleckimi pod wprawnym okiem doświadczonych instruktorów strzelectwa.

Trzecia sprawa, na którą postawię szczególny nacisk w mojej kampanii to doprowadzenie do budowy przynajmniej jednego mostu na Warcie w Poznaniu. To że przeprawy się korkują jest wiadome włodarzom miasta od dawna. Niestety, nie podejmuje się tego tematu. Mieszkańcy tracą olbrzymie ilości czasu w godzinach szczytu na przeprawienie się na drugi brzeg Warty. Aspektem, który w tym kontekście jest może niedostrzegany, a na pewno nieporuszany zbyt często to fakt zużycia w korkach dużej ilości paliwa (ekonomia która wpływa na kieszenie mieszkańców Poznania niezauważalnie) i oczywiście z tego tytułu duży wzrost zanieczyszczenia spalinami miasta. Przyczyniający się do zwiększenia smogu otaczającego Poznań.

Wierzę, że jesteście ze mną w tych i innych nie poruszonych tutaj sprawach. To ważna i odpowiedzialna funkcja – często wybory między: niezbędnym a koniecznym.
Chcę być do Waszej dyspozycji. Każdego Poznaniaka. Każdego Wielkopolanina.

Pozdrawiam Was serdecznie

Piotr Szelągowski

Prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Kresowego, link do sekcji strzeleckiej na: Stronie Stowarzyszenia


Polecam:
Wpis – O mnie na portalu: „Ten Poznań”.
Strzelectwo: Do wszystkich Strzelców. Walczymy o Strzelnicę miejską i wojewódzką.


Wybrany przykładowo wpis z doniesieniem o niepokojach: Awantury i burdy się nasilają? – Ukraińcy w Poznaniu.

Abisynia się jednoczy

W sobotę, 1 września 2018 r., przy ul. Kasztelańskiej odbyło się – z inicjatywy Stowarzyszenia Mieszkańców Abisynia spotkanie z okazji…. odnowienia ogrodzenia Przedszkola nr 47. Był to jednocześnie wernisaż wystawy przedwojennych fotografii ludzi i ich domów z czasów międzywojennych, kiedy ten obszar podlegał zabudowie.

Całość wydarzenia pokazuje niezwykłą integrację mieszkańców, którzy zrobili projekt, kupili materiały, wykonali robotę, podarowali zdjęcia, a na końcu upiekli ciasta, zerwali owoce i spotkali się w liczbie przekraczającej 40 osób. Podkreślała to Pani Dyrektor placówki, pozostająca z sąsiadami w jak najlepszej komitywie, czego wyrazem była jej czynna obecność mimo formalnego przejścia na emeryturę.

Jest to fenomen nie tylko tego fyrtla, ale ogólnie rzecz charakterystyczna dla Poznania – ludzie integrują się wokół spraw sąsiedzkich, poświęcając czas, otwierając domy, archiwa, portfele na rzecz zrobienia chodnika, poprawy trawnika… i przy tym spotykają się i integrują – pozapartyjnie, ponadpolitycznie. Żadna inna kategoria spraw nie jest w stanie tak zaangażować Poznaniaków, jak sprawy najbliższego otoczenia. Możemy na to utyskiwać, ale można też to docenić i spożytkować

Szacun dla pracowników Remondisa.

To już nie pierwszy raz doświadczam mądrego i dobrego zachowania pracowników firmy wywożącej śmieci. Starają się tak parkować na wąskich uliczkach osiedlowych, żeby samochody mogły przejechać – nie torują ruchu.
Super zachowanie.
I nie jest odosobnione – jak wspomniałem wyżej; kilkukrotnie miałem taką sytuację, raz specjalnie nawet kierowca śmieciarki widząc że się zbliżam zmienił położenie swojego samochodu, abym mógł przejechać – podczas gdy pozostali pracownicy z ekipy ustawiali kontenery śmieci (też tak, abym mógł je wymanewrować).

Serdeczne dzięki dla Was.

Tor Poznań. I inne…

Komuś przeszkadza tor poznański, lotnisko na Krzesinach. Protesty, pretensje.
Demokracja… Jak to jest?
Czy ludzie nie wiedzą gdzie budują swoje domy, kiedy decydują się na ich budowę? Szczególnie że obiekty, które im po zakończeniu budowy zaczynają przeszkadzać, były znacznie wcześniej niż w ogóle podjęto decyzję o rozpoczęciu budowy.

Kto protestuje i dlaczego? Czy mechanizmy demokracji bywają jednak zawodne?
Trzeba się nad tym poważnie zastanowić.

(foto magazynu: „Poznański Prestiż”)

Inny pomnik którego nie ma od lat…

Uroczystość nad Maltą miała swój wymiar historyczny. Jak we wcześniejszym wpisie pojawił się pomnik już istniejący w Poznaniu, tak tutaj jest mowa o pomniku, który został zburzony przez Najeźdźcę, ponieważ był jasnym dowodem na polskość miasta i regionu, powstał aby uświetnić zwycięstwo nad Niemcami w 1918 roku – Powstanie Wielkopolskie. W tym wymiarze są to pomniki wzajemnie uzupełniające się.
Ten tutaj to ofiara Powstańców, dowód na ich patriotyzm i głębokie umiłowanie regionu i Ojczyzny.
Zawarte w oddaniu czci wiary przodków, bez której nie byłoby tego zrywu w sercach ludzi wtedy żyjących. Odwołanie się do opieki Serca Tego, który umiłował ludzkość ponosząc najwyższą ofiarę i dając przykład nam wszystkim – że Miłość jest najważniejsza.
Nawet umiłowanie wroga.
Ten pomnik powinien powrócić do Poznania. Czy nad Maltą, czy na stare miejsce to pole do dyskusji.
Dlaczego w ogóle ktokolwiek dyskutuje nad tym czy odbudować pomnik zniszczony przez niemieckiego najeźdźcę?
To pokazuje, jak bardzo ludzie się zagubili…





Po uroczystości (wywiady):

Samowola budowlana na Półwiejskiej?

Interes inwestorów ponad interesem lokalnej wspólnoty.
Interesy mieszkańców miasta nie raz były deptane przez niezgodne z prawem decyzje Prezydentów Poznania.
Liczył się inwestor i jego biznes. Ponad prawem. Odwracanie uwagi od tych spraw, to chyba najważniejsze zadanie pewnych środowisk.
Należy zastanowić się jaki w tym mają interes… Czytaj dalej Samowola budowlana na Półwiejskiej?

Poznań – ulica Rybaki. Pismo od mieszkańców.

Brałem udział w spotkaniach zmierzających do rewitalizacji ulicy Rybaki. Pewne rzeczy tam obiecano.
Chyba jednak nie wszystkiego dotrzymali; – obiecujący.
Otrzymałem też list od jednego z mieszkańców, który skierował (bez jakiegokolwiek odzewu) do Rady Osiedla i kierownika projektu Tomasza Wojtaszka.
Oto on:

My mieszkańcy ul. Rybak powtarzamy kilkakrotnie już wcześniej zadawane pytania.
Na spotkaniach konsultacyjnych zapewniał nas Pan, jako Kierownik Projektu, że będą doprojektowane dwa dodatkowe wpusty w najniżej położonej części biegu ulicy i przesunięte te, które zostały tam usytuowane niewłaściwie.
Południowa część ulicy wygląda na prawie ukończoną.
Co z tymi wpustami?
Po stronie zachodniej, na którą wpływa woda z ul. Krakowskiej, nie dołożono nawet jednego.
Inna obserwacja, to podniesienie poziomu chodnika i jezdni (a pewnie dojdzie jeszcze jedna warstwa asfaltu), co grozi tym, że przy zmniejszonej pojemności niecki ulicy i chodnika woda po intensywnych opadach częściej będzie szukać ujścia do naszych nieruchomości i zalewać piwnice, tak mówi matematyka.
O jaką wysokość zmieniono te poziomy?
Czy wciąż bardziej ważny jest wygląd ulicy a uwagi mieszkańców dotyczące funkcjonowania instalacji, bezpieczeństwa naszego i naszych nieruchomości NIE.

Prosimy o precyzyjne wyjaśnienia i zapewnienie bezpieczeństwa naszego i naszych nieruchomości z poprawkami.

Z poważaniem

Problem zalewania lokali powtarza się przy bardzo dużych opadach, dlatego te pytania są takie istotne.
Czyżby po remoncie już nikogo nic nie interesowało? Swoją drogą spotkałem się też z oceną, że koszt rewitalizacji był bardzo wysoki…


Remont Rybaki – Problemy

Na osiedlu to mieszkańcy dbają o zieleń – nie administracja…

Tylko nie administracja. Koledze kazano zdemontować konstrukcję którą własnym sumptem wyprodukował i złożył, aby rośliny pnące mogły ładniej rosnąć.
Bezduszne działania administracyjne Osiedla Kopernika i decyzja kierownika tego osiedla nakazały demontaż. Dopiero kiedy w zasadzie dzień przed terminem narzuconego demontażu – kolega sprezentował całą konstrukcję na działkę znajomym przyszło pismo łaskawie pozwalające na pozostawienie konstrukcji. Ale było już za późno.
Dziel i rządź…

Dzieło kolegi na fotografiach:


Czytaj dalej Na osiedlu to mieszkańcy dbają o zieleń – nie administracja…