Akty wandalizmu na osiedlu Kopernika w Poznaniu

Ranek niedzielny na osiedlu Kopernika, wychodzę wyrzucić śmieci. kątem oka dostrzegam: grupka sąsiadów przed blokiem na parkingu. Kształt samochodu stojącego na boku. Podchodzę, kiedy już sąsiedzi przestawili go na koła, zapach benzyny, widoczny wyciek płynów, połamane lusterko, powyginane wycieraczki (ludzkimi rękoma)… Czytaj dalej Akty wandalizmu na osiedlu Kopernika w Poznaniu

Rowerowe braki w Poznaniu, ofiary braku ścieżek rowerowych

Sam jeżdżę od wielu lat rowerem po Poznaniu, jeszcze w okresie 2000-2005 bardzo często używałem roweru, ze względu jednak na wypadek i pogorszenie się stanu zdrowia, ostatnio jeżdżę rzadziej. Jednakże żona i syn nie oszczędzają jednośladów. Praktycznie nie ma dnia aby nie wsiadali na rower. Jak wszyscy wiemy w Poznaniu poruszanie się rowerzysty jest straszliwie utrudnione. Chodniki są dla nas zabronione (wielokrotnie mnie zatrzymywano na nich, starałem się jeździć po chodniku z prostego powodu- bezpieczniej, zdarzało się że samochody ocierały się o mnie i mój rower…, a ostatni przypadek śmierci młodej 27 letniej dziewczyny Kasi bardzo mocno mną wstrząsnął- to mógł być także mój syn…), tras rowerowych jak na lekarstwo.
Uważam że dopóki nie pojawi się ich odpowiednia ilość powinno być wydane zarządzenie, które pozwalałoby poruszać się z zachowaniem środków bezpieczeństwa po chodnikach. Jezdnia szczególnie teraz w rozpoczynającym się okresie jesiennym jest bardzo groźna…
Kuzyn, który swego czasu jeździł w „Peletonie” rozwożąc przesyłki kilka razy opowiadał jak ciężko jest jeździć w tłoku po ulicy…
Poruszając się częściej samochodem szczególne mam na uwadze jadących rowerzystów. Fakt że czasami sami rowerzyści poruszają się dość niefrasobliwie, jednak mimo wszystko nie byłoby tego problemu gdyby nie brak dróg rowerowych.
Dlatego proponuję zmianę prawa- i zarządzenie, tam gdzie nie ma dróg rowerowych jadący tym pojazdem ma prawo jechać z zachowaniem szczególnej ostrożności po chodniku.
Kto za?

Piotrek

Polecam również materiał: Straż Miejska Miejski Kłopot

mail: BezPrzesady

Municypalni; blokady, porządek, bezpieczeństwo i odchody psów

Wybaczcie mi, że znów czepiam się naszych porządkowych miejskich. I znów piszę o psich odchodach. Może to jest tak, że drobne rzeczy działają (wpływają niekorzystnymi fluidami) nam na nasze systemy nerwowe. Znów ilość zaliczonych przeze mnie kup w różnych miejscach naszego miasta przekroczyła pewną dopuszczalną normę. Czytaj dalej Municypalni; blokady, porządek, bezpieczeństwo i odchody psów

I znów komunikacja, nasze MPK „wypadające” Autobusy

Krótko i dosadnie: ciągle i nagminnie wypadają autobusy nr 91 godz. 07.31, stojąc na przystanku słyszy się:
„to już po raz trzeci z rzędu”…
Trasa 64 też nie należy do najszczęśliwszych. Albo jadą jeden za drugim, albo wypadają jeden za drugim.
Do tego znajomi i przyjaciele donoszą, nic się nie zmieniło w kulturze, niestety ciągle widać odjeżdżające autobusy nie czekające na pędzących, zdyszanych pasażerów (potencjalnych). A co tam, zamknięcie przxed nosem takiego to nie lada kozactwo…
To jak to jest: Pasażerowie są dla MPK, czy MPK jest dla pasażerów?
Coś tu nie gra…

Piszcie o takich momentach, spisujcie nr boczny autobusu, linię i godzinę.

Piotrek

Place zabaw dla dzieci w Poznaniu; Grunwald – smętne szczątki

Ostatnio przejechałem się w okolicy mojego zamieszkania po miejscach zabaw dla dzieci. Ponieważ sam mam dziecko w wieku przedszkolnym i często podróżuję po okolicy w poszukiwaniu miejsca gdzie mogłoby się pobawić i przy tym niekoniecznie sobie coś zrobić (jak to miało miejsce- całe szczęście niegroźnie), doznałem pewnego rodzaju szoku. Ruina i zapuszczenie. Czytaj dalej Place zabaw dla dzieci w Poznaniu; Grunwald – smętne szczątki

Zaczęto prace nad poszerzeniem Jezdni Koło stadionu Lecha

W końcu rozpoczęto prace inżynieryjne nad poszerzeniem ulicy Bułgarskiej między Grunwaldzką a Marcelińską. Czytaj dalej Zaczęto prace nad poszerzeniem Jezdni Koło stadionu Lecha