Co by było gdyby…? Coś, czego nie cierpią historycy…

-Uważaj, okna na parterze! -krzyk Jana ostrzegł Wiktora, przed ostrzałem Szmajserów żołnierzy SS z dywizji „Hermann Göring” kryjących się po drugiej stronie ulicy w kamienicy, już mocno podniszczonej przez ostrzał trzech ocalałych haubic 75 mm będących na wyposażeniu atakujących na Woli spadochroniarzy. Położenie Niemców w kamienicy było nie do pozazdroszczenia, niemniej odgryzali się dość celnym ogniem z broni maszynowej.
Skrzyżowanie tych ulic było jeszcze opanowane przez niemieckich spadochroniarzy, chociaż kilka czołgów dywizji SS zaskoczonych ogniem podciągniętych przez Polaków dwóch armat przeciwpancernych, które się dobrze wstrzelały, płonęło blokując jedną z ulic wyjazdowych z krzyżówki i produkując kłęby tłustego dymu, zasłaniając częściowo pozycje polskie, co stanowiło naturalną osłonę… Czytaj dalej Co by było gdyby…? Coś, czego nie cierpią historycy…

Nostalgia – nikogo nie ma w domu i inne…

Odkryłem stronkę, serwis w zasadzie gdzie można znaleźć całą masę wspomnień z czasów zamierzchłych w sensie historii bajek telewizyjnych i nie tylko. Między innymi Załoga G (wojna planet), albo jak w tytule sympatyczny czeski serial dla dzieci i dorosłych: Nikogo nie ma w domu.

Zapraszam do serwisu: Czytaj dalej Nostalgia – nikogo nie ma w domu i inne…

Przestrzeń kosmiczna niezdobyta…Co ważniejsze: ideologie czy Wszechświat?

Od lat martwi nie ta cała polityczna pogoń świata, kłótnie, waśnie, wojny itp.
Chcąc nie chcą muszę w tym uczestniczyć. Samo wypisanie się bo mi się nie podoba – nie ma żadnego znaczenia.
To że „jestem poza” nie oznacza, że działania które się dzieją w wyniku decyzji politycznych w wymiarze globalnym mnie ominą.
Takiej gwarancji nie ma. Czytaj dalej Przestrzeń kosmiczna niezdobyta…Co ważniejsze: ideologie czy Wszechświat?

Historia alternatywna i SF. Ratujemy Czechy.

Już nie raz pisałem o pomysłach jakie „kotłowały” się mi jeszcze w połowie lat 90-tych w głowie, dotyczących alternatywnych wersji tego, co mogło się stać, gdybyśmy jako naród, przed II wojną postąpili inaczej.
Kilka pomysłów spisałem, z jednego narodziło się nawet opowiadanie SF, które jest umieszczone na stronie: Rok 1939 inaczej?
Czytaj dalej Historia alternatywna i SF. Ratujemy Czechy.

Mars – w zasięgu?


Kilka linków poniżej, a jednocześnie mała propozycja; może by tak ludzkość zamiast ciągłych przepychanek między sobą, zbrojenia się i innych niezbyt logicznych i sensownych pomysłów w jednym chociaż roku – przeznaczyła całą swoją kasę którą wydaje na zbrojenia na podbój kosmosu, np budowę kilku pojazdów, które poleciałyby na Marsa? Czytaj dalej Mars – w zasięgu?

III wojna św – Rosja i Chiny – przeciw Ameryce.



Ciekawa wizja ograniczonej wojny konwencjonalnej, rozpad NATO, przejęcie przez Rosję i Chiny baz USA na Pacyfiku, okupacja ich.
Polityczne wydarzenia zarysowane marginalnie, lecz bardzo realistycznie. Autorzy skupiają się na samych działaniach wojennych.
Bardzo dobrze opisane technicznie walki z użyciem dronów i robotów. Opisanie możliwości wielu rodzajów broni, tych istniejących i tych które mogą prawdopodobnie Czytaj dalej III wojna św – Rosja i Chiny – przeciw Ameryce.

„Star Wars” niepotrzebne i nieudane?


Są i takie głosy…

?Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi? to (niestety) film niepotrzebny
Jest tu bardzo dużo ładnych obrazków, ale… – Co jednak ważniejsze: wraz z pojawiającymi się napisami końcowymi, ciężko nie odnieść wrażenia, że chociaż właśnie przemierzyliśmy cały wszechświat, właściwie nic to nie zmienia, jesteśmy wciąż w tym samym miejscu, co na początku ? tylko teraz już bez niektórych postaci

Oj wielu fanów się zdenerwuje na te słowa… Ja z kolei od dawna już nie cieszę się nowymi częściami. Jakoś mi nie pasują do reszty.
Są za nowoczesne i …czuć że chodzi tutaj już tylko o kasę.
Poza tym usunięcie całego mikroświata książkowego – wiem to trudne jak nie niemożliwe do realizacji i przeniesienia na ekrany (mimo wszystko ja bym próbował); bardzo się mi nie spodobało.
Niemniej Czytaj dalej „Star Wars” niepotrzebne i nieudane?

Blade Runner – kontynuacja.


Wczoraj z żonką się wybraliśmy.

Szczerze mówiąc trochę martwiłem się przede wszystkim o klimat – muzykę, niekoniecznie o fabułę.
Miło się rozczarowałem.

Fabuła – oceniam na: 4+.

Za to klimat i muzyka mimo że zupełnie inna, niż słynna, niepowtarzalna i niedościgniona Vangelisa – bardzo dobra i w… klimacie (oczywiście).
Mroczna, wstrząsająca, niepowtarzalna… Czytaj dalej Blade Runner – kontynuacja.