„Krótka piłka” nowego prezydenta Ukrainy. Parlament rozwiązany.

– Chcę zacytować amerykańskiego aktora (Ronalda Reagana – red.), który został świetnym amerykańskim prezydentem: „rząd nie rozwiązuje naszych problemów. Rząd jest naszym problemem”. Nie rozumiem naszego rządu, który rozkłada ręce i mówi mi, że niczego nie można zrobić. To nieprawda. Możecie. Możecie wziąć kartkę, długopis i zwolnić swoje miejsca dla tych, którzy będą myśleli o przyszłych pokoleniach, a nie o nadchodzących wyborach …
Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Prezydent-Ukrainy-Wolodymyr-Zelenski-rozwiazal-parlament

Inne doniesienia i komentarze: Wołodymyr Zełenski ogłosił, że rozwiązuje przedterminowo ukraiński parlament – Nowy prezydent Ukrainy podczas przemówienia krytykował dotychczasowe ukraińskie władze. Zapowiedział, że chce wstrzymania ognia w Donbasie i gotów jest do niepopularnych decyzji. Jak jednak zaznaczył, nie może być mowy o utracie ukraińskich terytoriów.

Jaki będzie wynik wyborów na Ukrainie?

Ciekawostką jest tak duża ilość kandydujących na stanowisko prezydenta Ukrainy. Kto za kandydatami stoi? Oligarchowie? Inne sfery wpływu? Ideowcy?
Tak dużo głosów otrzymuje komik, ktoś kto śmieje się, też i czasami z układów politycznych. Czyżby to był sygnał pokazujący, że na Ukrainie już nikt nikomu nie wierzy i ufa?

Ciekawy kontekst przedstawia w krótkim wywiadzie dla portalu wp.pl Saakaszwili:

Sukces Zełenskiego pokazuje, że stara klasa polityczna jest martwa – mówi Wirtualnej Polsce Michaił Saakaszwili. […] Przy tym nie jest to zamiana jednej grupy politycznej na drugą, tylko gruntowna zmiana zasad gry.

Były prezydent Gruzji podkreśla, że Zełenski jest Żydem mówiącym po rosyjsku, bez doświadczenia politycznego. Kimś spoza układu politycznego.
[…]
Mamy do czynienia z rewolucją wymierzoną w starą klasę polityczną. Ta klasa polityczna zostanie zmieciona i nie sądzę, aby powróciła w innej formie[…]
Zełeński idzie po władzę „z ogromnym bagażem zaufania społecznego, ale bez realnych instrumentów władzy.” Dlatego, zdaniem Saakaszwilego, stara klasa polityczna będzie sabotowała wszystkie znaczące zmiany wprowadzane przez nowego prezydenta…

W wywiadzie tym jest też sugestia, że Polska ma o wiele większy wpływ na to co dzieje się na Ukrainie niż wydaje się to naszym rodzimym politykom.
Też jestem tego samego zdania. Wyobraźmy sobie np blokadę granic i wydalenie wszystkich obywateli Ukrainy z Polski.
Rujnuje to bez mała gospodarkę tego państwa. I nie tylko chodzi o tych, którzy pracują u nas, ale o rzesze turystów rok rocznie odwiedzających Kresy.

Odwrócenie się plecami do Ukrainy jest oczywiście nierozsądne, ale zasugerowanie innych rozwiązań we wzajemnych kontaktach, a także bardziej zdecydowana polityka zagraniczna – mają sens.
Polska zawsze stała po stronie Ukrainy. Wydaje się że politycy tego państwa nie chcą dostrzec naszych przyjaznych i bardzo pobłażliwych (w stosunku chociażby do grupki nacjonalistów na Ukrainie i ich anty-polskich zachowań) gestów.
Czy to się może zmienić? Czy Polska może stracić cierpliwość?
Wszystko zależy od świadomości politycznej i rachunków zysków i strat.
Dobrze prowadzonych rachunków.
Naszą rolą jest też edukowanie nowej diaspory ukraińskiej w Polsce.
Powinniśmy to czynić z pełną stanowczością i nie pozwalać na to, aby inni robili to za nas.
Edukować młodych Ukraińców. Tutaj u nas.

Także naszej świadomości politycznej – przydatności państwa, które cały czas stacza się na równi pochyłej i ekonomicznej i politycznej.
Chyba już nikt nie wierzy w to że to państwo jest w stanie kogokolwiek przed kimkolwiek obronić…

(screen ilustruje domniemane wpływy różnych sił politycznych na Ukrainie, chociaż patrząc na zachowania gloryfikujące kolaborantów z III Rzeszą nic już zdziwić nie może w tej materii).

Zaproszenie: debata o przyszłości Europy.

Szanowni Państwo,

Debata na temat przyszłości Europy w poszczególnych państwach członkowskich nabiera tempa i emocji. Pojawiają się nowe plany i wizje. Każdy z liderów zdaje się mieć własny projekt przebudowy wspólnego gmachu jaki stanowi zjednoczona Europa.
Dlatego RODM Poznań postanowił przybliżyć dyskusje, jakie toczą się na temat przyszłości naszego kontynentu.
Czytaj dalej Zaproszenie: debata o przyszłości Europy.

Pałac zdobyty – przez „banderowców”…

Flaga UPA jest stałym wystrojem pałacu byłego prezydenta Ukrainy Janukowycza.

Co ma symbolizować? Nie tylko zwycięstwo nad pro-rosyjskim prezydentem, ale przede wszystkim – oznacza kto rządzi na Ukrainie obecnie.
Nacjonalizm, neonazizm i kult zbrodniarzy…

Fotki zrobione z ekranu kompa kiedy „na gorąco” oglądałem je po powrocie kolegi z Kijowa w niedzielę.

Ekologia – coś co powinno dotyczyć wszystkich.

Ostatnio często rozmawiam o ekologii, o stanie przyrody, o tym jak śmiecimy jako ludzkość.
Jest tak, że prawdziwie dbający o losy naszej planety nie wywali nawet kapselka czy papierka na ulicę. Gumy na chodnik.
Zróbmy „rachunek sumienia”. Kto tak postępuje?

W sensie globalnym: odnoszę wrażenie że to zmartwienie, czy dbałość o ekosystem jest udawana.
Handluje się normami emisji, opowiada o zagrożeniach wynikających z działalności elektrowni takich czy owakich…
I co z tego wynika?

Ludzie smrodzą, śmiecą, palą jakimiś śmieciami… i nie przejmują się.
Czym?
Chociażby tym czy i jak będą żyły nasze dzieci na Ziemi.

Poniżej fragment materiału który mną wstrząsnął: Czytaj dalej Ekologia – coś co powinno dotyczyć wszystkich.

Niemiecki sprzęt na usługach Rosjan?

Ciekawe info na defence24.pl
Jak widać ideologia sobie a biznes sobie…
„Jest to problem braku spójnej polityki, ale też zysków jakie generuje handel z Rosją, w szczególności zaś technologiami pożądanymi w przemyśle zbrojeniowym, z którymi Rosjanie nie radzą sobie samodzielnie. Jest to powód, dla którego w krajach takich jak Niemcy czy Włochy rośnie presja na ograniczenie lub całkowite cofnięcie embarga na tego typu produkty. Jest to niebezpieczny efekt prymatu interesów ekonomicznych nad dyplomatycznymi i geopolitycznymi.”

Całość materiału: Czytaj dalej Niemiecki sprzęt na usługach Rosjan?

Znalezione na Salonie…

Swego czasu pisałem trochę na Salonie.
Teraz raczej zaglądam i to dość rzadko.
Ale od czasu do czasu kilka ciekawych myśli się tam trafia.
Poniżej parę z nich:

horror…Jeszcze większy odlot zademonstrowano w Anglii. Otóż szkoły w Brighton otrzymały polecenie nauczania dzieci, że osoby “wszystkich płci” mogą mieć… okres, a urządzenia sanitarne na odpady takie jak tampony powinny być umieszczane w każdej toalecie.
Przewodniczący Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP), europoseł Gerard Batten stwierdził bez ogródek: „To szaleństwo jest nauczane w szkołach. Prawdą jest, że tylko kobiety miesiączkują. Co się stanie, jeśli sprzeciwią się nauczyciele lub rodzice? Utrata pracy? Zgłoszenie przestępstwa z nienawiści? Jeśli ludzie mogą zostać zastraszeni, aby zaakceptować taki obłęd, wtedy mogą zostać zmuszeni do zaakceptowania czegokolwiek.”…

Wpis 17 grudnia – to fragment, jako link przekierowujący do całości.

Przyznam uczciwie nazwa ta kiepsko mi się kojarzy, bo z przegranym gen. Lee. W skład Konfederatów mają wejść według pana Jakubiaka: ludzie Liroya-Marca, janczarzy Korwina-Mikke oraz narodowcy reprezentowani przez posła Winnickiego. Pojawia się jednak zasadnicza przeszkoda. Pan Jakubiak chce bardzo UE naprawiać, natomiast narodowcy z Korwinem-Mikke twierdzą: „do diabła z Unią”. Rozmowy trwają, bawoły zbiły się w stado, trawa czeka cierpliwie na wiosnę. Tymczasem autor „Historii politycznej Polski” pan Radosław Patlewicz pyta wprost: „Czy Polacy znów dadzą się oszukać?”

Wpis z 21 grudnia – fragment, jako link przekierowujący do całości.

….i sami Niemcy zaczynają coś przebąkiwać o Dexitcie, ale opowiada o tym na razie wyłącznie opozycyjna AfD mająca ledwie 14% poparcia, więc takie zapowiedzi to na dzień dzisiejszy jedynie szum strumyka.
Wydaje mi się jednak, że w pewnym momencie rząd premiera Morawieckiego będzie musiał się postawić okoniem aby nie przegrać z kretesem powiedzieć: dość.
Poza tym, to nie Unia jest nam potrzebna do życia ale my Unii. Więcej wpłacamy do Brukseli niż od niej dostajemy…

Wpis z 7 stycznia 2019. – fragment, jako link przekierowujący do całości.

Doniesienia z Ukrainy.

Bulwersująca informacja:

Poroszenko rozszerzył status weterana. Wszyscy członkowie UPA uhonorowani – również winni zbrodni przeciw ludzkości – …Obecnie status ten rozszerzono o członków innych nacjonalistycznych ukraińskich formacji zbrojnych – przedwojennych oraz działających w czasie II wojny światowej i po niej.
Doniesienie ze stron Polskiego Radia link przekierowuje na całość informacji.
Ukraina już otwarcie gloryfikuje zbrodniarzy: „…Z ustawy znikło też zastrzeżenie, że dotyczy ona osób niebiorących udziału w zbrodniach przeciwko ludzkości. …:
Co to oznacza? Że kult neo-nazistowski Czytaj dalej Doniesienia z Ukrainy.

Zbrojna neutralność – Szwajcaria.

Żeby rozumieć mechanizmy jakie rządzą państwami, cywilizacjami, kulturami i narodami, trzeba bardzo pilnie i uważnie badać ich filozofię, ideologię, rozumowanie, jego rozwój na przestrzeni wieków.
Tylko spojrzenie retrospektywne pozwala zbliżyć się do rozumienia czegokolwiek. Nigdy nie zrozumiecie czegoś od razu. Od pierwszego wejrzenia.
Trzeba się temu przyjrzeć poznać mechanizmy, zrozumieć zależności, układy. Możliwości. Wypracować metody i warsztat.
Poznać konotacje i uzależnienia – jak w szachach czy w brydżu.
Uczymy się całe życie. Aby zrozumieć – życia nie starczy.
Mnóstwo danych, mnóstwo zmiennych – subiektywne źródła. Gdzie leży prawda?

Tak ostatnio rozmawiałem o Szwajcarii. Wiedza z YT mówi: Szwajcarii nikt nie atakuje bo tam są banki. Niby założenie mające podstawy.
Ale czy słuszne? Jeżeli są banki to jest dużo pieniędzy. A więc: warto zaatakować bo można bardzo szybko się wzbogacić.
No ale są osoby, które nie chcą atakować – bo …składają tam pieniądze na czarną godzinę.
To znaczy że nie czują się bezpieczne tam gdzie są. Dlaczego wobec tego uważają ze w Szwajcarii jest bezpiecznie? Dlatego że same tam złożyły pieniądze i spodziewają się braku reakcji z innej strony?
Wątpię.
Jaka jest prawda? Czytaj dalej Zbrojna neutralność – Szwajcaria.

Prowokacja ukraińska z okrętami? Czy rosyjska?

W zasadzie to chyba bez znaczenia kto za tym naprawdę stoi – chodziło tylko o to aby było głośno.

Odzywam się po kilkunastu już dniach owej prowokacji. Porozmawiałem z paroma osobami, obejrzałem u kolegi Rosija 24 wiadomości i osobiście uważam że największym zmartwieniem nie jest to co tam się kołowaci między jedną a drugą stroną – doszedłem nawet do wniosku że to wspólna ustawka Poroszenki z Putinem (wiadomo że obecny prezydent Ukrainy ma swoje interesy na terenie Rosji – ciemne czy jasne nie do końca wiadomo) w celu utrzymania ciągłego napięcia międzynarodowego…- ale martwi mnie postawa naszych polityków. I mediów w Polsce jednostronnie mówiących o konflikcie. Wszystkich.
No prawie wszystkich. Sensowną dyskusją na ten temat była dyskusja w TV internetowej „Telewizja w Polsce”.
Stanie po stronie Ukrainy całkowicie bezrefleksyjne jest głupotą polityczną. Przykład Chin które potrafią się dystansować. W naszej sytuacji pójście w tym kierunku jest jak najbardziej logiczne.

Czytaj dalej Prowokacja ukraińska z okrętami? Czy rosyjska?