„Moskwa Trzeci Rzym, a czwartego nie będzie” (Wsiewołod Czaplin).

Nadesłane na FB:

Protorej Czaplin wyjaśnił na czym polega misja Rosji…:

Moskwa Trzeci Rzym, a czwartego nie będzie czyli protorej Czaplin wyjaśnił na czym polega misja Rosji

Przewodniczący departamentu Moskiewskiego Patriarchatu do kontaktów cerkwi ze społeczeństwem protorej Wsiewałod Czaplin podczas internetowej konferencji zorganizowanej przez tatarstańską gazetę internetową ?Biznes on-line? stwierdził, że kończy się światowa dominacja USA i że to właśnie Rosja może ostatecznie położyć jej kres.

?Nie przypadkowo to właśnie my, często za cenę własnego życia, za cenę znacznego osłabienia państwa stawiamy tamę globalnym projektom, sprzecznym z naszym sumieniem, naszą wizją historii i, powiedziałby nawet, z Bożą prawdą. Taki był projekt napoleoński, projekt hitlerowski. Pokonamy także projekt amerykański? ? cytuje ?Interfax? słowa prawosławnego ?batiuszki?.

Jego zdaniem, ten projekt ?umiera, brak mu już energii, haseł za którymi mogłyby pójść nawet zachodnie społeczeństwa?.
?To znaczy, że my, ludzie, zupełnie inaczej pojmujący sens życia w bardzo wielu dziedzinach ? od gospodarki po kulturę, teraz znowu dostaliśmy szansę, tak jak w 1941, by naszą ideową bronią powstrzymać ‚kolumny czołgów’, tych którzy uznali, że podporządkowali sobie świat? – oznajmił przedstawiciel rosyjskiej cerkwi.

Przypominając koncepcję Rosji jako Trzeciego Rzymu, Czaplin zauważył, że ?Rosja to centrum, być może jedyne centrum świata, które ma więcej podstaw by być takim centrum, niż którakolwiek ze stolic europejskich czy Stany Zjednoczone?.

Na koniec batiuszka wyraził nadzieję, że rosyjskie władze ?wysłuchają nie tylko technicznych analiz, ale także intuicyjnej logiki historii i logiki samoświadomości własnego narodu.”

Zapraszam do dyskusji…

Tak jak pisałem, żadem nacjonalizm czy też wywyższanie jakiegoś narodu ponad inne nie jest przeze mnie mile widziany…
Źle się dzieje na świecie…
A miłości nadal zbyt mało – szkoda. Stąd problemy. Nie umiemy ciągle dostrzec w drugim człowieku siebie, swoich problemów, Człowieka, więcej – miłośnika wszelkiego dobra; Jezusa. I tutaj jest problem.
W definicji: miłujmy się, miłujmy wroga, aby go zawstydzić, pokonać swoim dobrem. Jednak (Andrzeju) nie wspierajmy go.
Nawet przez przypadek – jeżeli tylko jesteśmy tego świadomi.
A jesteśmy…

I bądźmy gotowi do obrony koniecznej. Co jest dozwolone. W niczym nie przeszkadza. I największe potęgi na tym świecie zupełnie legalnie przygotowują swoich obywateli do takiej obrony umożliwiając im posługiwanie się bronią (Największe potęgi świata bronią się przy pomocy swoich zmilitaryzowanych obywateli .

Piotr Szelągowski


Źródło: newsru.com

Źródło: www.facebook.com

Rosja – nowa odsłona. „Nowa Nadzieja” … pozostaje w ułudzie?

Z maila, tekst, który może znacząco poszerzyć informacje na temat sąsiada, z którym tyle nas dzieli i… łączy. Historia która była pisana krwią w imię mrocznych planów władców, budujących wielkość państwa, jednak nie dostrzegających zwykłych ludzi, którzy składają się na naród.
W imię zostawienia swojego śladu w historii – nieśmiertelnego śladu, pogarda dla zwykłego człowieka Tego samego który cierpi i ginie, prosząc przecież tylko o spokój i kawałek chleba.
Czy zaistnienie za wszelką cenę w pamięci masowej ludzkości tłumaczy manipulację, krew i wojny w imię górnolotnych haseł, z których po latach nie pozostaje nic?
Materiał poniżej, który Przeczytacie nie sięga do etycznych konotacji postępowań władców Rosji na przestrzeni wieków, jednak doskonale opisuje mechanizmy i efekty działań, dążeń i celów, jakie mogą być obecnie realizowane, a są kontynuacją myślenia zagrażającego naszemu krajowi.
Jednakże, zagrożeniem dla Polski, są też działania naszych polityków nie dostrzegających „dobra nadrzędnego” dla naszej i tylko naszej Ojczyzny. Tych, którzy nie tylko mają nas reprezentować, ale strzec i bronić.

Wydaje się, że tak bardzo ograniczona ilość miejsca zarezerwowana dla swoistego rodzaju dziennikarstwa historyczno-wojskowego – w postaci krótkiego felietonu tematycznego i tak pozwoliła Autorowi wskazać na wiele ważnych aspektów w dziedzinie wojskowości ostatnich lat państwa, które wzbudza tak wielkie emocje w naszych sercach i umysłach.
Zapraszam do lektury:

Rosja ? nowa polityka
„Tak lekceważona ostatnio przez wszystkich Rosja, to nie jest Rosja jaką pamiętamy z lat 90-tych. Wtedy to obserwowaliśmy tam totalny upadek dyscypliny w wojsku, rozformowywano kolejne jednostki. Obecnie Rosja dokłada wszelkich starań, by jej wojsko stało się postrachem dla ewentualnych śmiałków, którzy mieliby jakiekolwiek zakusy na strefę jej wpływów.
Co prawda ZSRR się rozpadł na twory państwowe mniej lub bardziej samodzielne. Jednak dziesięciolecia funkcjonowania w ramach jednolitego totalitarnego organizmu państwowego, odcisnęły swoje piętno. Czytaj dalej Rosja – nowa odsłona. „Nowa Nadzieja” … pozostaje w ułudzie?

Ważne dla Polski; Prawda musi być najważniejsza – dla dobra obu narodów.

Słyszę czasami takie zdanie, że teraz jest wojna z Rosją na Ukrainie i nie można cofać się do przeszłości. Nic bardziej mylnego. Zatajanie prawdy o zbrodni powoduje wypaczenie stosunków między naszymi narodami; z powodów, dla których zostało zatajone mówienie o niej (tej prawdzie). Także taki negatywny stosunek do Prawdy (przez duże „P”) daje do myślenia tym, którzy po drugiej stronie wspierają poglądy szowinistyczne i nacjonalistyczne (a także rewizjonistyczne – żądania zwrotu 19 powiatów we wschodniej Polsce). Takie poglądy i ich upowszechnianie nie wróżą niczemu dobremu dla przyszłości naszych narodów. Tworzą się niedomówienia, które mogą doprowadzić w przyszłości do oskarżeń, fałszywej analizy historycznej, zrzucania winy na ofiary, napięć i wrogości między Polakami a Ukraińcami.
Obawiam się, że bardzo mało osób w tym kraju zdaje sobie sprawę z pilnej potrzeby unormowania tej „zaszłości” historycznej. Bardzo źle się stało w zeszłym roku, kiedy to nasz sejm nie uznał zbrodni nacjonalistów ukraińskich jako ludobójstwa. To byłby krok do normalizacji stosunków. Problem tej zbrodni, dopóki nie zostanie potępiony wspólnie przez przedstawicieli obu narodów, będzie kością niezgody. A co gorsza będzie wykorzystywany, aby być takową – jeszcze większą.
W zeszłym roku z ust profesora Pazia przy okazji konferencji w Lublinie padły proste słowa (mniej więcej takie): chcemy prawdy, uznania zbrodni za zbrodnię, oficjalnego jej uznania.
Takie postępowanie moim zdaniem zakończy sprawę. Określi zbrodnie i zbrodniarzy.
Bez względu na to, czy jakaś fanatyczna i mała część społeczności innego kraju uważa ich za bohaterów. Dokładnie tak samo uważają jakieś faszystowskie, ekstremistyczne organizacje niemieckie na temat zbrodniarzy niemieckich, władców III Rzeszy. Czy to cokolwiek zmienia w naszym ich rozumieniu? Widzeniu przez wszystkie narody świata tych… zbrodniarzy?
Dla mnie niepojętym jest nie zauważanie przez UE i inne państwa świata gloryfikacji pomagierów tych zbrodniarzy na Ukrainie. Wybiórcze uznawanie lub nie (dla wygody polityki międzynarodowej) jednych za zbrodniarzy, innych za bohaterów -nie wróży tej planecie nic dobrego. TO znaczy, że moralność i etyka chwieją się, a oparte na nich systemy są bezwartościowe.
Wykorzystywanie takich brudnych zagrywek dla osiągnięcia określonych korzyści i celów politycznych nie jest dobre.

„Przepraszam” prezydenta Poroszenko to zbyt mało; ale to byłby dobry początek. Jakiś początek…

Polecam materiał ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

Krew nie rozliczona będzie zawsze nas dzieliła. Nawet jeżeli nie będziemy o niej oficjalnie mówić, zakopywać prawdę. Zawsze ona wypłynie w najmniej oczekiwanym momencie. I najbardziej niewygodnym dla obu narodów.
Ponieważ jest to niewinnie przelana krew… Mord dokonany przez zbrodniarzy i fanatyków, szowinistów i Nieprzyjaciół życia… Czy to właśnie dlatego nienawidzimy Sowietów? KGB? GRU? CIA? I innych organizacji które w imię ochrony ludności, kraju, pokoju na Ziemi – nadwyrężają zaufanie do siebie?
Manipulują?
Chodzi nam tylko o jedno. Prawdę i życie w pokoju. Szczególnie życie w pokoju dla wszystkich tych maluczkich, prostych ludzi. Dzieci, kobiet – nieważne jakiej narodowości. Oni mają żyć w pokoju. To chyba jest nasz cel? Jako ludzkości?
Może jednak, tak naprawdę jesteśmy zupełnie inni…; nieprawdomówni? Dwulicowi? Fałszywi? Mistyfikatorscy? Makiaweliczni i cyniczni? Po prostu obłudni?
Tylko względem kogo?
Samych siebie?

Piotr Szelągowski

Polecany materiał: Prezydent Petro Poroszenko powinien powiedzieć „przepraszam”

Prawda czy nie? W Noworosji ktoś używał polskich mundurów?

Angażujemy się w konflikt militarnie, czy to prowokacja?

Podczas szczegółowego sprawdzania trupów na odzieży odkryto naszywki polskich sił specjalnego przeznaczenia ?Jednostka Wojskowa Komandosów?, która jak się później wyjaśniło, jest specjalnym pułkiem komandosów Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej.

Cytat pochodzi z materiału: Noworosja ? W Nikiszino zniszczono polskie siły specjalne

Dostałem tą informację mailowo. Ostatnio, brak mi czasu na pełne monitorowanie tego, co dzieje się po tamtej stronie granicy UE (i Polski). Stronę-blog prowadzę społecznie, a więc ilość mojego zaangażowania wynika z czasu, jaki mogę poświęcić tej działalności.

Podkreślam jednak raz jeszcze moje zdanie: konflikt powinien zostać zakończony, powinni przestać ginąć niewinni ludzie, (głównie cywile, po obu stronach).
Na terenie Ukrainy powinny pojawić się wojska ONZ i rozgraniczyć – rozdzielić walczące strony. Przerwać przelew krwi.
Trzeba zrobić wszystko aby to mogło się stać, powstrzymać rozlew niewinnej krwi.

Musimy jako społeczeństwo polskie i europejskie zjednoczyć się i do tego doprowadzić.

Piotr Szelągowski


Polecane: Budowanie państwowości (nauka dla ?ślepców?). Ukraina?
NATO żałuje pieniędzy na obronę Polski. ? To realne zagrożenie.

NATO żałuje pieniędzy na obronę Polski. – To realne zagrożenie.

Z maila; tekst który jest niezwykle ważny, szczególnie w kontekście tak wielu mediów funkcjonujących w Polsce, które problem spłycają, zapraszam do lektury:

Kilka dni temu przeczytałem artykuł pt. NATO brakuje pieniędzy na obronę Polski (autor: Jędrzej Bielecki). Wynika z niego, że sojusz chwali się przyspieszeniem budowy tzw. szpicy, ale na realną pomoc dla wschodnich państw brakuje środków. Skłoniło mnie to do zastanowienia się nad treściami w nim zaprezentowanymi.
Z artykułu wynika, że szpica (czyli brygada złożona z 4-5 tys. żołnierzy) zdolna w krótkim czasie obronić Polskę i republiki bałtyckie przed atakiem ze Wschodu, miała być gotowa dopiero w 2016 r. Brygada to tragicznie mało, nie mówiąc o tragicznie odległym terminie. Tym bardziej wobec faktu, że z ogólnej liczby brygad w WP (13 ogólnowojskowych), tylko 3 są w stanie podjąć działanie natychmiast, 8 potrzebuje około 1 do 2 tygodni, a kolejne 3 co najmniej 1 dodatkowy tydzień (albo więcej). Gdyby tak NATO było w stanie szybko uruchomić co najmniej 1 dywizję (czyli 3-4 brygady), byłoby lepiej; choć ilość ta dalej byłaby na poziomie niewystarczającym.

Sekretarz generalny Jens Stoltenberg stwierdził, że od początku roku samoloty NATO 400 razy starały się przechwycić rosyjskie samoloty, które pogwałciły granice sojuszu. Nie wiadomo, czy jest to dziennikarski lapsus językowy, Czytaj dalej NATO żałuje pieniędzy na obronę Polski. – To realne zagrożenie.

Chroń internet – nowe zagrożenie jak ACTA.

Uwaga, znów „kombinują” jak by tylko ograniczyć dostęp do informacji:

1.Dopłata do każdej usługi w Internecie
(Komisja Europejska zaproponowała rozporządzenie przewidujące, że dostawcy usług internetowych będą mogli wymagać dodatkowych opłat za każdą usługę w Sieci. Wyodrębnienie „Usług specjalistycznych” może doprowadzić do powstania „Internetu dwóch prędkości”, gdzie zostaniemy zepchnięci na pobocze przez wielkie korporacje).
2.Dostawcy usług internetowych będą decydować o tym, co można i czego nie można będzie robić w internecie.
(Jeżeli rozporządzenie nie zostanie zmienione, dostawcy usług internetowych będą mieli możliwość blokowania treści w Internecie bez nakazu sądowego. Nie powinniśmy im pozwolić, żeby odgrywali rolę policji i decydowali, do jakich treści będziemy mogli mieć dostęp).
3.Wolność wypowiedzi będzie ograniczona, a innowacyjność zduszona. Czytaj dalej Chroń internet – nowe zagrożenie jak ACTA.

Faszysta! To na Słowacji – w Bratysławie o Poroszence.

Uczestnicy akcji rozwinęli transparenty z napisami ?Czechy i Słowacja są z Tobą, Noworosjo!? i ?Uratujcie Donbas przed ukraińską armią!?.

Pomimo tego, że demonstracja nie była uzgodniona z lokalnymi władzami, policja nie próbowała rozpędzać jej uczestników:

Rezolucja w sprawie walki z gloryfikacją nazizmu została zatwierdzona przez trzecią komisję Zgromadzenia Ogólnego ONZ z inicjatywy Rosji. Jedynie trzy państwa zagłosowały przeciw ? Stany Zjednoczone, Ukraina i Kanada.

Węgry: w parlamencie o Marszu Niepodległości.

Cokolwiek by nie powiedzieć, celem Marszu jest po prostu uczczenie Święta całego polskiego narodu. Dlaczego są podziały? Antagonizmy? Dlaczego jedni świętują z Prezydentem, inni w Krakowie? Dlaczego musi tak być że Polacy nie mogą robić czegoś razem? Dlaczego to ciągle jest powodem naszej przegranej…