Kaziuki 2013 – Pamięć o macierzy trwa w sercach…

Macierz; Polska, – dla członków zespołu Solczanie. Dla tych, których odwiedzili, i zaśpiewali przypominając im gdzie rodziły się ich matki i ojcowie – miejscem wspomnień z dzieciństwa są odległe w sercu (nie przestrzeni) miejsca za wschodnią granicą Macierzy… Miejsca które za sprawą zdrady Aliantów sprzedano Sowietom. Miejsca, które już nigdy nie będą polskie w sensie przynależności terytorialnej, które jednak w sercach zajmują miejsce należne…

Widziałem płaczące osoby na koncercie, dla których przypomnienie tamtych stron, czy to z odległej pamięci czy też opisu matczynych słów powodowało smutek i tęsknotę…
Kiedy w jednej ze śpiewanych pieśni pojawił się krótki ustęp z „Boże coś Polskę” zaraz po przebrzmieniu tej frazy, jakby zbudzeni wszyscy obecni zaczęli wstawać, dalej już w tej pozie wysłuchali do końca pieśni…
Stało się to zupełnie spontanicznie, jakby w duszach i sercach narodziła się potrzeba dania świadectwa więzi, miłości do spraw minionych, do pamięci i wspomnień.
Udało się mi ten fragment zarejestrować…

Cóż rzec, można tylko otrzeć łzę i mieć nadzieję, że pamięć nie zginie, mimo tego, że przecież tak wielu chce aby się stało tak.
A więc pamiętajmy. Jak długo pamiętać będziemy, obrazy w naszych sercach żyć będą z nami. I z tymi co przyjdą po nas.
Nie po to jakby wielu chciało nam zarzucić: że chcemy cokolwiek odzyskiwać – lecz po to żeby nasza historia, spuścizna wieków nie zaginęła – dlatego że to się nam Polakom należy. Tak samo jak innym narodom.

Poniżej krótkie fragmenty Koncertu Galowego zespołu Solczanie.

Za czas jakiś (mam nadzieję) dodam więcej fragmentów…


Zdjęcia:

Więcej na stronach TMWiZW…

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.