Samochody, których trzeba unikać we wtórnym obiegu?

Kawałek niezłego zestawienia pojazdów, które nie do końca są warte zakupu. Dlaczego? Ponieważ są dziwadłami…
„…co kieruje producentami, którzy do oferty wprowadzają przedziwne wersje silników, skrzyń biegów i układów napędowych, jeśli z góry wiadomo, że będą one stanowić ułamek promila sprzedaży. …”

CO to za pojazdy i dlaczego są takie nie do końca opłacalne?
Na początku listy: Alfa Romeo 147 Selespeed (2002-2010 r.) – „…Niestety, Selespeed jest problematyczny – przegrzewa się w nim olej i psuje aktywator biegów, który trzeba wymieniać w całości. Nowy element kosztuje ok. 7 tys. zł, użytkownicy ratują się więc wszelkimi możliwymi sposobami, żeby uniknąć jego wymiany. Na forach kierowców Alfy Romeo tematów o skrzyni Selespeed są setki, a żaden nie daje prostego rozwiązania problemów….”
i dalej:
Citroen C5 2.0 HPI (2001-2004 r.)
Fiat Stilo 2.4 Abarth (2001-2007 r.)
Ford Mondeo 1.8 SCi (2003-2007 r.)
Honda Civic 2.0 iTD (1998-2001 r.)
Jeep Grand Cherokee 3.1 TD (1999-2001 r.)
Mercedes klasy A ze skrzynią ACS
Opel Corsa Easytronic (2000-2006 r.)
Saab 9-3 TTiD (2008 -2010 r.)
Toyota Auris D-CAT (2008-12 r.)
Renault Laguna 2.0 idE (2001-2005 r.)

Szczegóły, które stawiają pod znakiem zapytania powód dla którego warto by było kupić te samochody na stronie: Używane. Tych samochodów unikaj jak ognia!

Poniżej zestawienie z tej samej strony aut nietypowych w jeszcze bardziej nietypowych wersjach, co powoduje tak dużą innowację, że też może być przyczyną problemów serwisowych:
CHRYSLER 300C AWD
LAND ROVER DISCOVERY 3 4.0 V6
MITSUBISHI PAJERO 3.5 GDI
SUBARU IMPREZA 1.6 FWD

No to powodzenia w zakupach!

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.