Jak pies z Kotem

Poniżej znajdziecie kilka zdjęć które wykonałem u przyjaciela. Przedstawiają one psa i kota. Wbrew pozorom żyją w harmonii i zgodzie.

Przypominam o przesyłaniu zdjęć swoich pupili:
Zdjęcia proszę przesyłać na adres:
BezPrzesady

Kot „puchaty” w szacie zimowej

Kotek moich przyjaciół z Wrocławia- w szacie zimowej :-)

Zwierzęta te zawsze mnie fascynowały przede wszystkim swoją niezależnością, ale także delikatnością.
Obserwowanie ich sprawia mi dużą radość. Ich tajemnice…, sposób poruszania się, wszystko to jest „magiczne”.
Podzielcie się zdjęciami swoich pupilków. Zdjęcia proszę przesyłać na adres:
BezPrzesady

Kot

MPK w Poznaniu – jak utrudnić życie kierowcom…

Po ustawieniu przystanków na ulicy Rolnej w Poznaniu można dojść do wniosku, że pracownicy MPK którzy to zagadnienie rozwiązywali nie stosują raczej logicznych przesłanek do tego typu prac. Zatrzymujące się na przystankach autobusy jadące z dwóch przeciwnych kierunków blokują ulicę. Powód: przystanki są naprzeciwko siebie. Bez przesady dla takiego myślenia? Na pewno!

autobus

Kto winny zaniedbaniom, kto odpowiedzialny… Smoleńsk

Właśnie przeczytałem artykuł na stronie: Kresy.pl
Dla mnie jest to całkowita porażka systemu. Najgorsze jest to, że osoby które są odpowiedzialne za to, udają że nie są.
Kilka dni temu w radiu słyszałem jak jakiś polityk tłumaczył Klicha, że przecież nie może się podać do dymisji bo byłaby to skaza na jego karierze do końca jego politycznej przyszłości…
A jakże by inaczej miało być? Jeżeli ktoś odpowiada za Armię, która jest odpowiedzialna za tragiczny lot, ponosi za to odpowiedzialność, ponieważ on jest dowodzący.
Pamiętamy proces norymberski i odpowiedzialność sprawczą wydających rozkazy i odpowiedzialnych za tych, którzy je wykonywali. TO chyba jasne.
A kto w takim razie jest odpowiedzialny za to, że te wszystkie szczątki jeszcze tam leżą? Jak to możliwe?
Nie wyobrażam sobie, żeby po katastrofie samolotu USA doszłoby do czegoś takiego; o samolocie prezydenckim nie wspomnę.
To co przeczytałem i zobaczyłem jest dla mnie nienormalne.
To jakaś farsa, nawet słowo bez przesady wydaje się mi zupełnie niewystarczające…
Jeżeli znajduje się jeszcze fragmenty ciał ofiar….
Poniżej zdjęcia z 2-3 maja tego co jeszcze tam leży…
Zdjęcia nie pozbieranych szczątków w Smoleńsku

DUCH997

Park w Poznaniu ma być zniszczony- znów przekręt?

Właśnie trafiłem na info na stronie

Sołacz-Info
I tak zastanawiam się o co tu chodzi…, jeden z najpiękniejszych najbardziej malowniczych parków Poznania ma być zlikwidowany? Kto o tym decyduje? Prezydent miasta, radni, a nie mieszkańcy? to jakiś absurd. W Szczecinie jest park na parku to są płuca miasta, a park w Poznaniu do tego ma jeszcze piękne mostki, stawy jest malowniczy i bardzo ładnie położony…

To jest coś bardzo nie w porządku.

Dopisujcie się wszyscy którzy są przeciw pod tym newsem…

Ja jestem przeciw likwidacji parku – a za jego istnieniem!

DUCH997

Matematyka na Maturach; jak tworzyć elitę inżynierów?

Moim zdaniem:
Nie tędy droga, zmuszać ludzi do pisania niezrozumiałych i trudnych testów maturalnych z matematyki.
Problemem jest sama edukacja. Jeżeli matematyki uczy osoba, która nie umie jej nauczyć, nie potrafi zachęcić do tego przedmiotu, zainteresować, lub chociażby umiejętnie wytłumaczyć, to jak możemy wymagać zdawania egzaminów z tego przedmiotu?
Osobiście miałem bardzo złe doświadczenia z nauki matematyki, uczęszczałem do dawnego technikum kolejowego
w Poznaniu, uczyła tam matematyki w latach osiemdziesiątych para małżeńska. Moje doświadczenia szczególnie z nauczycielką przedmiotu były bardzo negatywne. Każdy kto uczęszczał w tamtych latach do tej szkoły w Poznaniu wie o kogo chodzi. Na mój bunt przeciw takim a nie innym metodom nauki, faworyzowania „kujonów”, nie zauważania problemu nie rozumienia omawianych zagadnień i tematów przez większość uczniów klasy do której uczęszczałem, odpowiedziała wrogością i ukazaniem typowego oblicza belfra w sensie jak najbardziej negatywnym. To belfer ma racje, on wie najlepiej, a fakt że 90 procent uczących się przedmiotu w klasie, nie ma pojęcia o czym on mówi, a do tego obawa aby w jego lekcjach uczestniczyć (stres spowodowany zachowaniami nauczyciela, przekładaniem jego ukochanego przedmiotu nad wszystko inne, blokował całkowicie chęć przyswojenia sobie wiedzy), powodowały problem najistotniejszy: niechęć do przedmiotu identyfikowaną pośrednio z nauczycielem tego przedmiotu.
W tym miejscu zaczyna się problem nauki matematyki. Dlaczego chodząc na korepetycje potrafiłem w miłej atmosferze rozwiązywać zadania. Korepetytor w osobie profesora z politechniki nie rozumiał problemu.
Nie pojmował ze po wyjściu od niego wszystkie czynności związane z rozwiązywaniem zadań kojarzyły się z osobą tamtej negatywnej postaci z mojej szkoły średniej. w Jakiś sposób następowała blokada i nie umiałem już podjąć wysiłku nauki matematyki. Przed oczami stała mi nauczycielka, jej wypowiedzi, niechęć do nas, faworyzowanie klasowych lizusów. A więc włączał się jeszcze imperatyw związany z oceną etyczną i moralną tej osoby jako WYCHOWAWCY. Ocena była dyskwalifikująca. Dodam, że nie tylko w moich oczach.
Z podstawówki przypominam sobie, że chemię zaliczyłem na piątkę tylko i wyłącznie dla osoby nauczyciela, który ten przedmiot wykładał. Był Otwarty na młodych ludzi, potrafił znaleźć do nich dojście. Pogodny, wesoły umiał poprzez swoje niekonwencjonalne metody, poprzez pokazanie „ludzkiej twarzy” zachęcić mnie do żmudnej i mozolnej pracy w postaci nauczenia się całego materiału na piątkę.
I to jest droga do nauki matematyki, wyszkolenie i wprowadzenie personelu nauczycieli, którzy będą potrafili znaleźć wspólny język z młodzieżą i przynajmniej do niektórych dotrzeć poprzez wizerunek swojej osoby jako przykład do naśladowania, osiągnąć zainteresowanie przedmiotem.
Narzucanie egzaminów nic nie da, jeżeli przygotowanie będzie zerowe. Matematyka to przedmiot do którego trzeba szczególnie zachęcić. Zmuszanie przyniesie odwrotne efekty. Inna sprawa, że dobrych nauczycieli tego przedmiotu jest bardzo mało.
Dlaczego ministerstwo edukacji nie zacznie od tej strony? Najłatwiej nakazać: „Teraz zdajecie matematykę bo potrzebujemy więcej inżynierów”. Tylko jak ci inżynierowie będą się spełniać w życiu zawodowym z takimi obciążeniami po swoich nauczycielach ze szkół średnich?

Piotrek

Pomóżcie Agnieszce – nowotwór oczu u polskiego dziecka z Lwowa

Agnieszka to 1,5 roczna dziewczynka. Mieszka z rodzicami w Lwowie.
Agnieszka jest chora; nowotwór złośliwy gałek oczu. O pomoc dla niej zabiega wielu ludzi. Publikowane były informacje na ten temat w „Kurierze Galicyjskim” ukazującym się na Ukrainie polskim piśmie.
Oto wypowiedź jednej z osób prowadzącej działalność na rzecz Polaków na Kresach, które odwiedziły rodzinę Agnieszki:
„Agnieszka leczyła się w Odessie,jednak tam lekarze po mało skutecznym leczeniu zaproponowali rodzicom
usuniecie obu gałek. Przerażeni rodzice zrezygnowali z kliniki w Odessie i szukają ratunku poza Ukraina. Jest szansa na uratowanie dziecka w Niemczech, w Essen. Liczy się czas, bo nowotwór jaki ma Aga jest 4 stopnia, czyli groźny. Koszty leczenia w Niemczech są ogromne, wstępnie 12 tys Euro.
Rodzice Agi nie mają maila, są w bardzo trudnej sytuacji, mówili, że jak nie uda im się zebrać pieniędzy (zbierają przez prasę i firmy we Lwowie] sprzedadzą mieszkanie…
…Mama dziecka nie pracuje, nie ma takiej możliwości, mając dziecko, z taką chorobą. Ojciec pracuje jako kierowca, (chyba na tirach). Maja bardzo skromne mieszkanie, jeden pokoik. My udostępniamy również swój numer konta na tę konkretnie zbiórkę, z odpowiednim dopiskiem. Potem rodzice potwierdzają ofiarodawcy wpłatę na piśmie…
…Faktem jest, że dziecko jest chore, potrzebuje leczenia i to jak najszybciej.
Pozdrawiam”

Wiele jest dzieci chorych, czy pokrzywdzonych przez los, jednak historia tego dziecka jest mi w jakiś sposób szczególnie bliska. Znam realia na Ukrainie i wiem jak trudno tam chociażby godnie żyć, czy nawet w ogóle przeżyć (głodowe emerytury; 900 hrywien znam jedną Polkę która odbiera tam taką emeryturę). Tym bardziej prawie niemożliwością dla rodziców dziecka jest chociażby wyobrażenie sobie takiej kwoty, jak owe 12 tys Euro.
Polacy, tam na wschodzie cierpią straszliwą biedę. Powodem jest kaprys losu i historii, fakt że obecnie nie żyją w swojej ojczyźnie. Gdyby nie te sploty wydarzeń historycznych, które spowodowały odcięcie ziem na wschód od Bugu (zdrada Wielkiej Trójki) ich sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.
Dlatego naszym obowiązkiem jest im pomóc.
Każdego, kto chciałby pomóc, proszę o kontakt;
BezPrzesady


Numer konta, na który można wpłacać pieniądze-dary przeznaczone na leczenie Agnieszki:

Towarzystwo Miłośników Lwowa
ul.Lisowskiego 1
65-072 Zielona Gora
PKO BP SA II O/Zielona Gora, nr konta: 471020 5402 0000 0702 0118 4308
z dopiskiem: „Działalność RAE, na leczenie Agnieszki Mokrzyckiej”

Strona Kuriera gdzie pierwszy raz pojawiła się informacja o Agnieszce:
Kurier Galicyjski

Zdjęcia Agnieszki z Rodzicami

Piotrek

Boryszyn w tym roku – Majówka

I jak zwykle od lat zawitaliśmy w Lubuskie.
Do Wsi Boryszyn i gościnnego pałacyku Ani Kędryny. Pałacyk ów posiada magiczne właściwości, zmusza do ciągłych powrotów w jego gościnne progi. Powód: atmosfera, ludzie przewijający się przez to miejsce, aktorzy, znani fotografowie, muzycy, naukowcy ( z różnych dziedzin: biologia, historia głównie). Rozmowy tam prowadzone zostają na długo w pamięci. Mrok średniowiecznego pomieszczenia piwnicznego z magicznym powiewem odległych wieków, rozświetlany blaskiem świec i ognia rozpalanego w kominku, rozmowy w tym nastrojowym otoczeniu, mrucząca kotka, która właśnie się okociła, wyczuwając chwilę przerwy,- wybrała na miejsce narodzin swoich kociąt właśnie mroczne wnętrze kominka…
Rozległy park, ogniska wieczorne, palenisko na kiełbaski z grilla, wędzarnia, dwaj czworonożni domownicy wierne psy; wiekowa (18 lat) Narden i Ptyś ( do niedawna było ich więcej, niestety Źli ludzie uprowadzili pozostałą część zwierzęcej rodziny tego uroczego miejsca).
Nie odległe podziemne korytarze linii Festungfrontu, niemieckich umocnień granicznych znanych pod nazwą Międzyrzecki Rejon Umocniony…, Odbywające się od kilku lat zloty Militarnych kolekcjonerów Maszyn Wojennych.
Niedaleko, w Lubrzy odbywająca się Noc Nenufarów, piękne i czyste jeziora…
Tym razem trafiliśmy na atrakcję pt. „Ruchomy most” w rejonie Skwierzyny w miejscowości Stary Dworek.
Grupa rekonstrukcyjna Odgrywała zdobycie mostu.
Kilka zdjęć poniżej. Również i z innych ciekawych miejsc w okolicy. Min. z koncertu w Pniewie. W Boryszynie wszyscy Anię znają, była tam przez lata ofiarnym sołtysem, można u niej przenocować w pałacyku, ma kilka pokoi do dyspozycji. Dla miłośnika spokoju historii i przyrody, niepowtarzalna okazja…

FILM „HUMAN EXPERIENCE”

FILM

THE HUMAN EXPERIENCE

który zdobył 30 nagród na różnych festiwalach na całym świecie

Bardzo chciałbym aby wokół tego filmu pojawiło się kilka wypowiedzi. Sam go nie widziałem ale dużo o nim od innych słyszałem. Czy możecie podzielić się opiniami? Prosiłbym o konstruktywne i wnikliwe wypowiedzi- nie muszą być długie. Np. CO jest tak pociągającego w tej pozycji?

Z góry dziękuję

Duch997


Jednowładza grozi Polsce

Podaję tylko temat:

cytat Przewodniczącego Stronnictwa Piast Zdzisława Podkańskiego:

„…Liberałowie opanowali już administrację państwową, tj. sejmową, senacką, rządową, a ostatnio po katastrofie pod Smoleńskiem, również prezydencką, wojskową i skupioną w ważnych urzędach centralnych…”

„W tej sytuacji grozi nam jedynowładztwo, które w polskich warunkach nigdy się nie sprawdziło. Musimy temu zapobiec” – napisał Podkański.

I zgadzam  się z tym stwierdzeniem- należy temu zapobiec!

Będzie nam narzucane wszystko odgórnie,  po cichu, bez rozgłosu…, za nas będą decydować liberałowie mizdrzący wolnością słowa i wszystkim co tylko dusza zapragnie w imię oddania im władzy i wynikających z tego splendorów ( i pieniędzy, a także potęgi rządzenia…).

Manipulowanie i sterowanie, socjotechniki itp. To nam grozi teraz bez dwóch zdań.

Kto przeciw?

duch997