Przypomnienie niektórych wpisów. Ukraiński nacjonalizm.

Przeglądałem wpisy na bezprzesady.com, usuwając kod, którym zainfekowano stronę aby zniechęcić czytających.
Znalazłem sporo wpisów, które nadal są aktualne, co więcej przestrzegają i opisują rzeczywistość…

Kilka linków:


Wojna jest w nas – ….W tym kontekście końcowe:
„Jeszcze tutaj wrócę” w materiale z „Głosu” brzmi naprawdę złowieszczo.
Chciałoby się powiedzieć odwracając cytowaną powyżej wypowiedź Ukrainki: „Polacy nie potrzebują się angażować w konflikt na Ukrainie. Walczcie sobie, mordujcie się nawzajem. MY chcemy pokoju dla naszych dzieci. Nie chcemy abyście wciągnęli nas w waszą wojnę.”
– może tak by trzeba odpowiedzieć takim wojowniczym Ukraińcom?
(Wywiad ukazał się w Głosie Wielkopolskim z dnia 30 stycznia 2015 roku, Magazyn strona 13 pt. „Zaskoczyła ją nasza życzliwość i zauroczyły stare kamienice” – jakże miły i niegroźny tytuł…, żałuję jednak że przeprowadzająca wywiad nie zadała owej Ukraińce pytania o Banderę i nacjonalistów, jakoś tak tej drugiej strony medalu nikt z mediów mainstreamowych nie porusza…, ciekawe dlaczego).

W kanale 5 (należącym wcześniej do Poroszenki), podano informację o defraudacji około 20-25% kwot przeznaczonych w roku 2014 na potrzeby armii. Budżet na ten rok wynosił około 1,8 miliarda dolarów. W 2015 roku budżet będzie wynosił 3,2 mln. dolarów. Ile zniknie z tej kwoty? Obalono rząd Janukowycza dlatego, że mówiono o olbrzymiej korupcji. Tymczasem – obecna korupcja jest o wiele większa niż za rządów Janukowycza…

Inny przykład: „…skandalicznie dużej skali unikania służby wojskowej doradca Poroszenki podał historię ze wsi Koniuchy w rejonie kozowskim. Jak poinformowała szefowa tamtejszej rady, we wtorek wszyscy miejscowi młodzi mężczyźni wynajęli dwa autokary i wyjechali nimi do Rosji…”
A więc jak to jest? Kto chce a kto nie chce tam walczyć? Może oni sami nie wiedzą za co?
Czy Ukraińcy mają dość wojny?

Fragmenty z materiału:
„Ukraiński resort oświaty zadecydował m.in. o kulcie OUN-UPA w szkołach. Będzie to w ramach programu: Koncepcja narodowo-patriotycznego wychowania dzieci i młodzieży?
[…]
Nie byłoby w tych planach nic złego, gdyby nie to, że plany są oparte na ogromnym kłamstwie historycznym. Nie istniały takie twory jak: Państwo Litewsko-Ruskie, Państwo Kozackie czy Hetmanat…
[…]
Stawianie UPA jako wzorca moralnego dla młodzieży ma przypomnieć o walkach, jakie toczyła ta armia przeciw sowietom. Pomija się jednak jej ludobójcze aspekty. Ukraińska Powstańcza Armia w okrutny sposób pozbyła się od ponad 100 tys. do 200 tys. Polaków w celu przygotowania terenów dla Ukrainy.”

Najwięcej zginęło Polaków. Zaraz za nimi byli Ukraińcy. Przeszłość przedwojenna Bandery mówi sama za siebie: Terroryzm przedwojenny w Polsce OUN
Czy Ukraina jest w stanie wyrzec się pamięci o zbrodniarzu?
Warunkiem współpracy jakiegokolwiek państwa na świecie z Ukrainą powinno być właśnie takie postanowienie. […]
Stosuje się materię czerwoną – działa tak samo jak płachta na byka. Wstyd powiedzieć, ale tym bykiem czasami są całkiem mądrzy ludzie.
Oto pełen nienawiści fragment komentarza jednego z nich:
„Po prostu rosyjskie ch…e tzw „separatyści” powinni zostać wyłapani i wystrzelani do nogi.
Oficerów można powiesić albo np. wbić na pale.
I będzie spokój.
[…]
Potem powinien być dla wszystkich mieszkanców „wschodu” egzamin z ukraińskiego i deportacja wszystkich, którzy egzamin obleją. Rosja kraj wielki – przygarnie swoich.”

Pomijając ten wielki ładunek nienawiści należy zadać pytanie: – do kogo skierowany?

„…W jego snach wciąż powracają obrazy z Ukrainy, kraju, w którym utkwił na długi czas i który nazywa „piekłem”. Patrzy na podłogę. – Jest ciężko ? mówi….” – to słowa jednego z uchodźców przetrzymywanego na Ukrainie. Mówi że został obrabowany, pobity i uwięziony przez Ukraińców. Mowa jest również o torturach…Elektrowstrząsy, bicie, głodówka – jak zwierzęta…

Cóż… bez komentarza…

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *