Ostatnie spotkania z wyborcami

Przewija się wiele wypowiedzi podnoszących stan dróg i chodników w zasadzie w dowolnym punkcie miasta.

Głównie rozmowy przeprowadzałem w moim okręgu wyborczym w okolicy Os. Kopernika, ul. Grunwaldzkiej, Grochowskiej, Świt…: temat zniszczonych nawierzchni chodnikowych powracał jak bumerang. Wiele zarzutów co do ich stanu i zagrożenia, podawane przykłady przewrócenia się i złamań…
Smutne to, że ani przedstawiciele miasta, ani SM „Grunwald” nie reagują. O ile zostanę wybrany na radnego postaram się to zmienić, jeżeli pojawia się aż tyle głosów w tej sprawie, nie można jej pozostawić samej sobie.
Inne poruszane sprawy, to znów brak reakcji Straży Miejskiej na takie lub inne skargi i doniesienia o wandalizmach. O tym można powoli pisać książkę….

Piotrek

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl do “Ostatnie spotkania z wyborcami”

  1. Ustawiane wybory pozoracją demokracji.

    Grobelnemu zabrakło do uzyskania wyboru na prezydenta głosów mieszkańców jednego bloku… Mam nadzieją, że solidarnie w przyszłej turze wszyscy spółdzielcy i mieszkańcy bloków nie posiadający własności gruntów (czyli w użytkowaniu wieczystym spółdzielni) zagłosują przeciwko Grobelnemu.
    To przecież pracownicy Urzędu Miasta wbrew prawu akceptowali uchwały Spółdzielni mieszkaniowych ustanawiające nieruchomości wielobudynkowe (ustawa nakazywała jednobudynkowe), przymykali oczy na wyłączenie z własności mieszkania piwnicy i balkonu (loggi); oni też akceptowali przydzielanie gruntów do budynków w rozmiarze 10 krotnie większym niż grunt przynależny do budynku (między innymi boiska sportowe i tereny rekreacyjne). To właśnie w Poznaniu dzięki Platformie oraz Grobelnemu uchwalono najpóźniej w Polsce bonifikatę na wykup gruntów od miasta, i dodatkowo w najniższej wysokości (tylko 95%). Również w Poznaniu rządzonym przez Grobelnego tak „współpracuje” Urząd Gospodarki Nieruchomościami ze Starostwem Powiatowym na niekorzyść spółdzielców, że postępowania o zwrot gruntów pod spółdzielczymi budynkami toczą się zamiast dwa tygodnie przez wiele lat, mimo faktu że dotychczas w całej Polsce nie znany jest przypadek przekazania gruntu pod spółdzielczym budynkiem w ręce jak to określa Prezes PSM inż. Winiarz „prawowitych właścicieli” – czyli w ręce poprzednich właścicieli. Sprawy takie są fikcją urzędnicza za która płacimy my wszyscy. Zablokowano w ten sposób uwłaszczenie spółdzielców mieszkaniami wraz z własnością gruntu w 3 poznańskich spółdzielniach mieszkaniowych tj. Piątkowo Rataje i Jeżyce, a „karę” wymierzono nie urzędnikom, lecz spółdzielcom w postaci podwyżki opłat za użytkowanie wieczyste gruntu o 1100% – na razie dotyczy Os. Zygmunta Starego, i Winiar; a po wyborach prawdopodobnir dotknie mieszkańców pozostałych osiedli.

    Pomimo toczących się spraw sądowych Ryszard Grobelny postanowił ubiegać się o kolejną (trzecią już) kadencję Prezydenta Poznania jako kandydat niezależny. Kandydowanie Prezydenta Grobelnego z listy Komitetu Ryszarda Grobelnego to próba zapozorowania że jest kandydatem niezależnym, mimo że jeszcze parę tygodni temu wydawało się że jest 100% kandydatem na prezydenta z listy Platformy Obywatelskiej.

    Kim jest Ryszard Grobelny. – prześledźmy jego manewry polityczno-wyborcze:

    W 1990 uzyskał mandat radnego poznańskiej rady miasta, zasiadał w niej przez trzy kadencje do 2002.
    W 1991 wstąpił do Kongresu Liberalno Demokratycznego.
    a następnie do Unii Wolności. W 1992 wszedł w skład zarządu miasta. 14 grudnia 1998 rada miasta III kadencji wybrała go na urząd prezydenta Poznania.
    W 2002, gdy wprowadzono wybory bezpośrednie na to stanowisko, startował jako kandydat niezależny, popierany przez Platformę Obywatelską.
    W wyborach 2006 r. Ryszard Grobelny postanowił ubiegać się o trzecią kadencję jako kandydat niezależny podobnie jak teraz bez poparcia Platformy. . W drugiej turze wygrał z kandydatką Platformy Obywatelskiej.
    W marcu 2010 wstąpił do Platformy Obywatelskiej.
    We wrześniu 2010 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przez Prezydenta Komorowskiego i następnie zawiesił członkostwo w PO po tym, jak nie uzyskał rekomendacji Platformy Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Poznania.

    Skoro w otoczeniu Prezydenta PR z Platformy jest wiele byłych członków Kongresu Liberalno Demokratycznego, to można by wyrazić tezę, że apolityczny prezydent Grobelny mimo podejmowania w swoim życiu wielu ważnych politycznych decyzji sprawia wrażenie że posiada 21 letni staż we wciąż słusznej partii, choć nieco odnowionej.

    Dzięki tym manewrom i kunktatorstwu politycznemu mamy sytuację analogiczną jak w 2006 r. kiedy to rzekomo „niezależny” kandydat (z Platformy Obywatelskiej) walczy z kandydatem Platformy Obywatelskiej o druga turę. Gdzie się dwóch bije zwycięża – wódz Platformy premier Tusk, który zapozorował dziewictwo polityczne – nie popierając prezydenta na którym ciążą zarzuty, i który wciąż czeka na prawomocny wyrok Sądu.

    Jak znamy Sądy Poznańskie to może spokojnie czekać na wyrok jeszcze 2 kadencje, o ile wcześniej sprawa się nie przedawni. Afera pochodzi z lat 1990-1998 gdy był wiceprezydentem Poznania.
    Chodziło o przygotowywaną transakcję sprzedaży miejskich gruntów firmie Fortis, należącej do Grażyny Kulczyk, b. żony jednego z najbogatszych Polaków. Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że Poznań stracił na tej transakcji około 9-ciu milionów złotych. Sprawę ewentualnej niegospodarności Ryszarda Grobelnego od lipca 2004 roku bada prokuratura w Zielonej Górze Na działkach tych powstało później Centrum Handlowe Stary Browar.

    Krytykowano go za bliskie związki z Janem Kulczykiem. Na pokładzie prywatnego samolotu Kulczyka udzielał ślubu córce biznesmena Dominice i Janowi Lubomirskiemu-Lanckorońskiemu.
    Jest pieszczoszkiem mediów – żona Ewa Siwicka jest dziennikarką TVP w Poznaniu.

    Obywatelom RP podobno Konstytucja zapewnia rozpatrzenie spraw przez niezależne Sądy bez zbędnej zwłoki. Czy znajdzie się w Polsce niezależny Sąd, który by się ośmielił członkowi Platformy, który wstąpił do niej w bieżącym roku i którego odznaczył Prezydent z Platformy Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski nałożyć jakąś karę, skoro w oczach Prezydenta RP jest on niewinny. Czy tak długi proces to gra polityczna niezależnego Sądu, czy też efekt nacisków politycznych?. Osądźmy sami głosując.

    Mimo że macie Państwo wybór niewielki, bo faktycznie walczy w Poznaniu w II terze wyborów Platforma z Platformą – głosować możecie na Ganowicza który przed II turą wyborów powinien odnieść się do problemów spółdzielczych tu zawartych, byłoby jeszcze lepiej jakby do tych zarzutów generalnie ustosunkował się Premier Tusk, gdyż problem dotyczy nie tylko Poznania. Prezes PiS tez dość wymownie milczy w tej sprawie, jakby przyzwalając na zaniechanie realizacji ustawy sejmowej nazwanej przez media niesłusznie „wykup mieszkań za złotówkę”.

    Głosowanie na Ganowicza stworzyło by szansę dla lepszego funkcjonowanie miasta Poznania, a jednocześnie ułatwiło by Sądowi wydanie wyroku na bezpartyjnego byłego prezydenta Poznania.

    Wyeksmitujcie Grobelnego z Ratusza zanim On Was wyeksmituje!!!!
    Poznaniowi należy się szansa na nowe otwarcie i przewietrzenie Ratusza.

    W aferach piłkarskich o ustawianie meczy CBA skutecznie potrafiła aresztować sprawców oraz wytoczyć im procesy; gdy przed II turą wyborów w Poznaniu wiemy że wygra Platforma to oczywistym jest że ustawki nie było, a zapewne wygra lepszy.

Możliwość komentowania jest wyłączona.