GunHead SF Świat Przyszłości – FRONT LINE ASSEMBLY – muzyka przyszłości?

Film „Gunhed” to japońska produkcja swego czasu bardzo popularna. Świat opanowany przez technologię, maszyny, wyzuty i obdarty z…- wizja przyszłości zindustrializowana i pozbawiona człowieczeństwa, coś co przyciąga …czym? Obcością, ukazaniem Zagłady rozłożonej w czasie?
Być może… Muzyka FRONT LINE ASSEMBLY oddaje sporo z tego ducha mrocznego i bezdusznego ducha maszyny niszczącej inne maszyny na polecenie zaprogramowane przez człowieka być może już eony lat wstecz, nieistniejącego gatunku, jednak maszyny posłusznie wykonują bezmyślnie swoje zadanie w następnych generacjach powielając rozkazy…
Tego typu obraz przewijał się w wielu filmach, książkach i wizjach SF, chociażby „Terminator” czy bardziej subtelnie, ale też dobitniej koncentrujący się na elementach psychiki ludzkiej „Blade Runner”, o którym pisałem przy okazji omawiania P.K. Dicka…( Pisarz SF P.K. Dick ).
W klipie znalezionym na You Tube pod nazwą tytularną: „Frontline Assembly – Fragmented” widzimy z całą przemawiającą do wyobraźni wieloma środkami siłą, potęgę maszyn. Zachwyty nie mają końca. Czujemy się jakoś tak potężnie, uniesieni, obserwując niesamowicie komputerowo nakręcone sekwencje walk zmagań potężnych droidów, posiadających moc ognia całych armii… Jakoś człowieka ciągnie do bycia potężnym, w sensie siły najpierw pierwotnej, atawistycznej, tej siły wyzwalanej potęgą ludzkich mięśni, a następnie ich przedłużeniem za pomocą umysłu, tworzeniem coraz to nowszych broni służących temu samemu manifestowaniu potęgi i dominacji nad drugim człowiekiem… w imię…
Nie potrafimy od tysiącleci oddać do lamusa tej wątpliwej przyjemności uczestniczenia w konfliktach międzyludzkich, i na przykład zamiast wydawać globalnie na zbrojenia biliony miliardów środków mierzonych w różnych walutach świata, rozpocząć proces polepszania życia tym którzy mają gorzej, czy chociażby zdobywania kosmosu lub głębin podwodnych…
Pozwalamy cały czas na manipulacji sobą w imię idei nie naszych a wtłaczanych nam do głów przez różnorakich polityków, dajemy się sprowokować stając po tej cz innej stronie wynajdując różne argumenty do obrania owych stron…

To do czego zmierzamy, jakie kajdany i ograniczenia zakładamy sobie, sugestywnie oddaje sekwencja obrazów ilustrująca utwór wspomnianego zespołu o tytule: „Civilization”

Polecam, ponieważ obecnie mamy do czynienia z kulturą obrazów, rodzaju piktogramów tylko na wyższym poziomie rozwoju, zachęcam do obejrzenia (trzeba w końcu się dostosowywać mimikra…)


Być może dla niektórych będzie to metoda bardziej przemawiająca do wyobraźni niż mozolnie wystukiwane litery składające się w słowa, a te w zdania, nie zawsze zawierające jakikolwiek sens. Nie dlatego że go nie zawierają, ale to co opisują z gruntu jest alogiczne i bezsensowne, jak np wojna: w imię……; i w imię……; a także w imię…..

Może tak trzeba docierać do ludzi i społeczności nowoczesnych?
Może w ten sposób należy przekazywać im informacje?
Obrazowo z zastosowaniem wszelkich dodatkowych bodźców, gwałcąc zmysły i stawiając pod ścianą w jedynie słusznej sprawie przemówienia do ludzkiej wyobraźni. Nawołując do opamiętania i zaprzestania drogi ku zagładzie, nie tylko tej rozumianej poprzez cybernetyczne zmagania robocich organizmów, ale też głębiej sięgając, odnajdując zatracenie w wartościach ogólno-społecznych, moralnych i etycznych, banałach wygłaszanych przez „gadające głowy” ubranych tak, aby były do strawienia i przyjęcia jako swoje przez przez tych, czy tamtych, z tej czy owej strony.

Na You Tube nie znajdziemy teledysku FRONT LINE ASSEMBLY pt. „Mindphaser”, który swego czasu przemawiał industrialnie do mnie, będąc klipem do nadmienianego już tutaj „Gunheda”.
Rakiety, roboty, wyspa, super mózg, grupa szalonych poszukiwaczy super chipa, wszystko jak w wielu innych bajkach istniejących przed: zły smok siedzący na skarbach, itp. tylko teraz ubrane w atrybuty przyciągające młodych. Niejako dostosowane do ich wymogów, ich percepcji… Ale wątek jest ten sam. A klucz gdzieś głęboko ukryty, tak jak ma aktywizuje to co ma. I oto koło toczy się dalej. Wywiera wpływ, wyciska piętno machina społecznych zależności i uwarunkowań.
Formowanie społeczne jest kontynuowane w tysiącach małych impulsów, a wszystko służy temu abyśmy wierzyli w to czy tamto co powiedzą nasi „przewodnicy”. Z angielska: „Obey” (w każdym znaczeniu tego czasownika) powtarzany na wiele różnych sposobów…i ukryty w wielu różnych elementach naszego życia.
Co jest potrzebne do przerwania łańcucha zdarzeń?
Obawiam się, że coś zupełnie totalnego jak w powieści Hogana: Najazd z Przeszłości
która będąc tylko „głupim SF-em” jak słyszę od lat od wielu moich interlokutorów, obnaża w sposób niezawodny nasz system władzy, uderzając celnie, aczkolwiek bez impetu, ponieważ kto się przejmie celnością? Gdzie jest grupa inicjatywna która na podstawie przedstawionych danych cokolwiek jest w stanie, czy też chciałaby zmienić?
Nie ma i nie będzie; na szczęście dla naszych animatorów życia społecznego i politycznego, dyktatorów i konstruktorów jedynych właściwych, jak sami o sobie wszyscy; bez wyjątku mówią, naszej przyszłości.

A więc oddawajmy jak zwykle nasze sprawy, nasze życie w ich ręce. A na koniec zostawmy sobie odrobinę luksusu i popatrzmy jak maszyny mordują złe maszyny. Posłuchajmy mrocznej, oddartej z delikatności muzyki FLA, lokującej nas skutecznie w planowanym „dole depresyjnym”, przygotowanym specjalnie dla tej buntującej się części naszego społeczeństwa.
A dla reszty – to dobra odskocznia dla naszej podświadomości…

Przyjemności w …

Piotrek


ps. przepraszam za liczne metafory te zauważalne i te niedostrzegalne…

ps. 2
Coś mimo wszystko co być może odciągnie naszą uwagę tylko od przykrych i smutnych rzeczy…, niech będzie chociaż złudzenie nadziei na lepsze jutro w sferze wirtuozerii gry na skrzypcach…:

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

3 myśli w temacie “GunHead SF Świat Przyszłości – FRONT LINE ASSEMBLY – muzyka przyszłości?”

Możliwość komentowania jest wyłączona.