Broń po II WS. Gdzie się podziała?

Już kiedyś polecałem ten kanał. Teraz odcinek o broni niemieckiej, co się z nią stało po wojnie? To pytanie można rozszerzyć na jednostki strzeleckie wszystkich walczących stron, jak wiadomo technologia idzie naprzód i wiele rozwiązań konstrukcyjnych się starzeje. W przypadku broni strzeleckiej miało to trochę inny przebieg z uwagi na bardziej powolne zmiany taktyki walki. Jeszcze do początku lat 60-tych podstawowe zasady walki armii nie zmieniły się, dopiero rozwój lotnictwa, elektroniki wpłynęły, że ataki grupami armii stały się przestarzałe. Niemniej w bardziej ubogich regionach świata, czy też w konfliktach terytorialnych nawet do dziś sama broń strzelecka ma niestety główny udział – jej skuteczność jest różna (zabezpieczenie indywidualne żołnierzy znacznie się zwiększyło – ochronniki na kończyny, kevlarowe pancerze, hełmy itp zwiększyły to bezpieczeństwo i już nie wszystkie rodzaje pocisków wystrzeliwanych z broni strzeleckiej są w stanie spenetrować te ochrony indywidualne), dlatego też zmienia się zapotrzebowanie głównie na typy wystrzeliwanej amunicji. Zmieniły się również kalibry.

Wracamy do historii, polecam opowieść o broni niemieckiej:

Na foto: chyba najbardziej rozpoznawalny typ broni strzeleckiej wyprodukowanej za rządów III Rzeszy: MP 40 egzemplarz ten to bardzo udana replika ASG, niezwykle wiernie oddająca wygląd i rozmiary tego pistoletu maszynowego.

Co jest największym zagrożeniem broń legalna czy nielegalna?

To jest klu o czym mówię jak często się da. Dla obywatela, zagrożeniem nie jest inny obywatel posiadający legalnie broń, ale taki, zdeterminowany do dokonania zabronionego czynu który posiada broń nielegalnie.

Oto informacja (z przed kilku lat – a wiec można założyć że dziś to już o wiele poważniejszy problem) o zlikwidowaniu grupy handlarzy bronią nielegalną. Proszę zwrócić uwagę na ceny – są one wyższe niż cena, za którą można kupić broń legalnie, ale nie jakoś drastycznie. Ktoś zdeterminowany do takiego zakupu spokojnie pozyska nielegalną broń. Jest to w zasięgu właściwie wszystkich:

Cytat: ” Oferta handlarzy może robić wrażenie. Tym bardziej, że – jak ustalił portal tvp.info – broń nie była zbyt droga i trafiała do grup przestępczych w całej Polsce. – Pistolet lub rewolwer kosztował od 3 do 6 tys. zł, w zależności od „mocy” broni. Karabiny i karabiny automatyczne sprzedawano za 6 do 8 tys. zł. Do tego naboje po 4-5 zł za sztukę, z możliwością kupna jednego lub całej skrzynki. Broń mogła być dostarczona w dowolne miejsce kraju.”

Cały materiał pod linkiem:

https://www.tvp.info/33066944/gangsterska-hurtownia-broni-przyjmowala-zamowienia-nawet-z-zagranicy

Ważna informacja: świat przestępczy nie rejestruje swojej nielegalnej broni, nie wiemy ile jej jest tak naprawdę w rękach bandytów, grup przestępczych czy nawet „zapobiegliwych” obywateli chcących czuć się bezpiecznie…

Targi militarne w Poznaniu.

Dziś zwiedzałem pawilon nr 3 na MTP, gdzie można było obejrzeć wystawy w boksach wszystkiego, co związane jest ze strzelectwem, bronią, obronnością.
Miedzy innymi w boksach wystawowych obecna była Agencja Mienia Wojskowego, Policja, 12 Brygada Wojsk Obrony Terytorialnej, WZSS; wystawiano też trenażery do szkolenia strzeleckiego, były strzelnice ASG, pneumatyczne, stoiska prezentujące broń, sprzęt surwiwalowy, noże, stroje maskujące, sprzęt optyczny, słowem wszystko co może przydać się osobom interesującym się przetrwaniem, wojskiem, strzelectwem różnych odmian od sportowego począwszy a skończywszy na rekreacyjnym strzelectwie grupowym takim jak ASG.

Dłuższy czas spędziłem przy trzech stoiskach wystawienniczych. Czytaj dalej Targi militarne w Poznaniu.

Powstaną strzelnice? Problem posiadania broni w Polsce…w Rocznicę 1 września o broni palnej.

Mamy pierwszy września, kolejną rocznicę wojny.
Wtedy byliśmy przygotowani na atak jak tylko się dało – zawiedli sojusznicy i nie spodziewaliśmy się też uderzenia z dwóch stron.
To spowodowało klęskę.
Mieliśmy milionową armię i wiele broni w rękach cywilnych. Ludzie umieli strzelać i nie było to coś passe jak mawiają Francuzi (którzy nam wtedy nie pomogli za co zapłacili klęską rok później).

W tym kontekście warto się zastanowić co robimy z rozwojem strzelectwa w kraju?
Wielkopolska:
Strzelectwo w Wielkopolsce rozwija się najlepiej w kraju. Jednak obiektów gdzie mogą ćwiczyć Poznaniacy i Wielkopolanie jest bardzo mało.
Teraz, kiedy mówi się otwarcie o niewystarczającym poziomie wyszkolenia Polaków, o nadzwyczaj małej ilości jednostek broni strzeleckiej na obywatela (Polska jeden z krajów gdzie mamy najniższą średnią: około 1,4 szt broni na 100 mieszkańców), gdzie tymczasem na Ukrainie jest olbrzymia ilość broni w rękach cywilnych (w tym broni szturmowej, full-auto); 4,1 mln jednostek – wydaje się że te tematy powinny być szczególnie ważne w debacie publicznej.
Dlaczego jednak nie pojawiają się, lub dzieje się to bardzo rzadko? Czytaj dalej Powstaną strzelnice? Problem posiadania broni w Polsce…w Rocznicę 1 września o broni palnej.

Broń na Ukrainie w rękach prywatnych!

Mail od dr Zapałowskiego:

„Proszę przeczytać! Już profesjonalne portale piszą, że Ukraińcy mają w domach 4,5 mln sztuk broni, w tym tylko 1, 3 mln legalnie!!!! W Polsce ciągle chcą nas rozbrajać

Ukraińcy się zbroją: Czytaj dalej Broń na Ukrainie w rękach prywatnych!

Drugie spotkanie w sprawie dyrektywy unijnej i ustawy. Wielkopolska, Poznań; poseł Dziuba.

Dziś spotkaliśmy się z posłem Tadeuszem Dziubą z Wielkopolski. Skład był podobny (podam niżej), przekazaliśmy pisma z określeniem problemu. Już na początku rozmowy Pan poseł zadeklarował działania mające na celu zmianę projektu. Odbędzie rozmowy w Warszawie. W ten sposób uzyskaliśmy podwójną reprezentację z miasta Poznania naszych interesów strzeleckich.
Namawiam i zachęcam do dalszych działań na terenie całej Polski. Umawiajcie się na spotkania, docierajcie do biur poselskich. Działania oddolne są najistotniejsze. Czytaj dalej Drugie spotkanie w sprawie dyrektywy unijnej i ustawy. Wielkopolska, Poznań; poseł Dziuba.

Dyrektywa unijna – a miłośnicy sportów strzeleckich. Spotkanie w poznańskim biurze PiS.

Dzisiejszego dnia reprezentanci wielkopolskich środowisk strzeleckich spotkali się z posłem PiS Bartłomiejem Wróblewskim.
Tematem rozmów był nietrafiony projekt ustawy branżowej wywołujący wielkie emocje wśród strzelców, nie tylko w naszym województwie.
Można powiedzieć że internet się zagotował. Setki tysięcy osób zaangażowanych w uprawianie wszelkich (statycznych i dynamicznych) sportów strzeleckich, kolekcjonerzy broni, miłośnicy broni czarnoprochowej, myśliwi, rekonstruktorzy, stowarzyszenia pro-obronne i inne grupy czy to uprawnionych do posiadania broni, czy na różne sposoby z nią związanych – dali sygnał, że źle się dzieje w temacie ustawy.
Manipuluje przy niej ktoś, kto nie rozumie aspektów uprawiania tego sportu, a co gorsza nie pojmuje jak wielkie spustoszenie w ekonomii i obronności kraju może spowodować wprowadzenie tak wadliwego aktu prawnego – co gorsza; zupełnie odmiennego od konstruowanego na bazie ustaleń i zapisów wyjątków w kontekście wchodzącej dyrektywy unijnej.

Środowisko strzeleckie Wielkopolski reprezentowali: Czytaj dalej Dyrektywa unijna – a miłośnicy sportów strzeleckich. Spotkanie w poznańskim biurze PiS.

„Dyrektywa Bieńkowskiej” – co zrobi z tym władza?

Dyrektywa unijna 91/477/EC próbuje przewrócić do góry nogami przepisy dotyczące używania i posiadania broni palnej.
Nasze ministerstwo i projekt ustawy branżowej zamiast bronić interesów Polski wymyśliło projekt ustawy jeszcze bardziej restrykcyjny niż sugestie w dyrektywie. Czytaj dalej „Dyrektywa Bieńkowskiej” – co zrobi z tym władza?