Wieści z Kijowa. Co się dzieje na Ukrainie?

Z maila:

Reklamowa gra przebiegłego prezydenta.

Lubański na celowniku SBU!

A wojna trwa…
Tylko u nas jakoś przycichło – nadal jednak giną niewinni: kobiety, dzieci – cywile.

Co się dzieje na Ukrainie – 06.06.2015.

Nadesłane przez jednego z obserwatorów wydarzeń:

Wieści z Ukrainy, 4 czerwca 2015 ? Tatiana

Przejmujące wyznanie matki, która straciła córkę i męża:
Texas with Tuv family. Donetsk. DPR.

Warto poznawać różne zdania, różne opinie, nie tylko to co jest w mainstreamie. Lub obecnie nie ma…
Stop Wojnie. Stop śmierci niewinnych.
Dlaczego Europa nie chce powstrzymać tego konfliktu?

Czy to Wam nie zaczyna przypominać: O martyrologii dzieci


Pressmix.eu

Kto kogo atakuje pierwszy na Ukrainie? Efekt: giną niewinni…

Ukraińskie wojska zgrupowane na zachód od Doniecka otrzymały rozkaz otwarcia ognia na pozycje prorosyjskich separatystów z tzw. Donieckiej Republiki Ludowej ? poinformował w niedzielę doradca prezydenta Petra Poroszenki, Jurij Biriukow.

To co prawda informacja z niedzieli, niemniej przedstawiam ją w kontekście tego co cały czas piszę u siebie na stronie: nikt nie liczy się tam z życiem zwykłych ludzi. W imię chorych politycznych interesów trwa wojna, winne są obie strony. A najbardziej winna jest UE, Europa i ONZ, że nie decydują się na przerwanie konfliktu.
Podejrzewam tylko dlaczego: ponieważ stacjonowanie wojsk ONZ na linii demarkacyjnej tak naprawdę utwierdziłoby granicę. A tak można zawsze wciskać „kit”, że walczy się z terrorystami. Czytaj dalej Kto kogo atakuje pierwszy na Ukrainie? Efekt: giną niewinni…

Będzie ewakuacja (tylko kiedy?) – premier się „łamie”. Jednak za duży „obciach”?

Chyba mocno wstyd pani premier za tą decyzję – w opinii światowej po cichu jest ona (prywatnie) mocno krytykowana – wielu znajomych z poza granic kraju, kiedy ich informuję o takim „problemie” w Polsce wyraża swoje zdziwienie i zaskoczenie.
Przypominam sobie wizytę misjonarza z Kazachstanu, z miasta gdzie większość stanowili niemieccy przesiedleńcy (zesłańcy). Pewnego dnia przyjechali przedstawiciele Republiki Niemieckiej – i zaproponowali ewakuację na koszt państwa wszystkich tych obywateli pochodzenia niemieckiego, którzy tego pragną. Misjonarz potwierdził – wyjechało około 90%.
Oczywiście, zapewne usłyszę że Niemców na to stać. I owszem właśnie dlatego że szanują swoich obywateli. Tak samo USA. SZANUJE (jako państwo) swoich obywateli. My (państwo, władze, rząd – nie obywatele) idziemy raczej za rytem wschodnim – mamy stosunek swoisty „od-tylcowy” do naszych obywateli – sądząc po tym, co powiedziała pełna zmartwienia (o co???, o ludzi na pewno nie, zapewne o pieniądze, które mogą zostać inaczej wydatkowane np. na kilometrówki…) szefowa MSW, że ustawi się kolejka chętnych – jak ewakuujemy te kilkaset osób polskiego pochodzenia.
Powtórzę raz jeszcze- niech się ustawia, to co, pani minister im nie pomoże?
To może powinna przestać być panią minister…
Od znajomej również usłyszałem: „te baby w rządzie kompromitują nas” – pisząc to miała na myśli płeć piękną… -sama będąc kobietą doskonale określiła swój krytyczny stosunek do decyzji premier za „podszeptem” minister MSW.
Smutne to i przykre…

Żenada to i marność takie decyzje. A Świat patrzy – i swoje o nas (poprzez pryzmat decyzji polityków nas reprezentujących) myśli…
Wielka smuta…

Gdzie w tym wszystkim miejsce na zwykłe ludzkie, humanitarne odruchy? Pomoc – bezinteresowną -dla potrzebujących?
Odraza mnie ogarnia i żal, że mamy takich (mogących mówić i zapewne myśleć w ten sposób) polityków…

Piotr Szelągowski


Poprzedni materiał w temacie: Premier Kopacz nie chce Polaków z Ukrainy w Polsce?