Normalność, prawo do oceny innych.

„…Każda normalna osoba jest de facto tylko po części normalna. Jej ego jest mniej lub bardziej psychotyczne w tej lub innej sferze…”
Te słowa swego czasu powiedział Freud.
Nie przepadam za jego pomysłami, jednak czasami zdarza się każdemu powiedzieć coś mądrego. Te słowa wydają się mi właśnie takie.
Wniosek mój wypływa ze świadomości występowania subiektywnego oglądu świata. W wielu dziedzinach i na wielu płaszczyznach.
Jak próbować ewentualnie zmienić nasze nienormalne zachowania?
Dotarcie do sedna idei moralnej egzystencji człowieka, to klucz do rozwiązania problemu.
Jakie są kategorie „normalności”? Czym jest „bycie” normalnym?
Z naszego wewnętrznego doświadczenia wynika, że wszystko co robimy odbieramy jako jedyne i właściwe. Nawet kiedy czynimy źle, prawie zawsze potrafimy znaleźć wytłumaczenie dla odstępstwa jakie stosujemy wobec norm, o jakich wiemy że je w danej chwili naginamy lub łamiemy.
I znów wszystko wraca Czytaj dalej Normalność, prawo do oceny innych.

Przeciw nazizmowi…ale kto: „za”? USA…i nie tylko…


(screen: www.transcend.org)
Zastanawia:

„Na posiedzeniu Trzeciego Komitetu Zgromadzenia Ogólnego ONZ głosowano nad przyjęciem rezolucji wzywającej do walki przeciwko gloryfikacji nazizmu i podobnych mu praktyk oraz przeciwko współczesnym formom nazizmu, dyskryminacji rasowej, ksenofobii i związanej z nimi nietolerancji.

Za przyjęciem rezolucji głosowało 115 krajów (w tym Korea Północna, Białoruś i Chiny), 55 wstrzymało się od głosu (w tym Polska i reszta krajów Unii Europejskiej), a 3 kraje – USA, Kanada i Ukraina głosowały przeciwko.”

Chyba już o tym pisałem… niemniej warto przypominać, bardzo dziwi…
A znaleźć tą informację naprawdę niełatwo…(na polskich stronach – exploredprk.com ).
Zagraniczne proszę:

www.transcend.org

www.rt.com

US, Canada & Ukraine vote against Russia’s anti-Nazism resolution at UN

(Published time: 22 Nov, 2014 07:59 Edited time: 23 Nov, 2014 14:43)

Książka Szlomo Sanda…

Kontrowersyjna książka mówią w Izraelu, prawdę mówiąc dowiedziałem się o niej dopiero teraz, przy okazji tego, co robią politycy żydowscy burząc między nami dobre generalnie relacje – na FB ktoś udostępnił linka do poniższego materiału.

Żydzi nie zdają sobie sprawy ile tracą. Tracą sympatię i zaufanie narodu, który poniósł niewymierne ofiary w walce przeciw zbrodniczej III Rzeszy o życie swoich braci żydowskich.
Byli Polacy szmalcownicy, nikt nie zaprzecza, jednak byli zwalczani przez PPP, przez innych Polaków. I jaki to był odsetek? Ilu Żydów uratowali nasi rodacy? Wiemy, że najwięcej spośród wszystkich narodów Europy. Manipulowanie historią, jej przekazem może zbudować mur nie do obejścia.
Może zasiać w sercach obu narodów nienawiść i zawiść.

Pomimo wszystkiego co się stało, co się dzieje w tej chwili mieliśmy i mamy (ja mam) szacunek do narodu żydowskiego za ofiarę krwi. Musimy wytrwać. Nie zatracić ludzkiego oblicza.
Jednak ci nieodpowiedzialni politycy z Izraela wygrywający emocje dla swoich partykularnych interesów budują mur i nienawiść między naszymi narodami. Czy uda się to ograniczyć? Temu zapobiec???
Nie są w stanie przewidzieć, czym to się skończy. Co się stanie, jakie będą następstwa i konsekwencje tego co uczynili.
Jaką falę wzajemnej nienawiści to spowoduje.
Już tego doświadczamy – już pisze się na forach żydowskich o złych Polakach. Na polskich forach o kłamstwie Żydów. Wielki żal i smutek wśród tych, których dziadkowie czy rodzice ponosili najwyższą ofiarę aby uratować istnienie ludzkie.
Nasze narody oddalą się bardzo przez bezduszne i małostkowe działanie polityków przepełnionych chyba nienawiścią do ludzi.

Można zadać smutne i przeraźliwe w swojej wymowie pytanie:
Czy w tym kontekście dobrze robiliśmy pozwalając przyjeżdżać przez lata Żydom do Polski nie pilnując prawdziwości przekazu, jaki był formowany dla tych młodych obywateli Izraela?
Nie wiemy (tak naprawdę) czego ich uczono pod piecami Oświęcimia…

W tym kontekście można się zastanowić czy książka Szlomo Sanda jest też jakimś rodzajem rozliczenia się z przeszłością narodu żydowskiego?

Straszne jest to, co ludzie robią w imię swoich prywatnych i małostkowych żądz władzy i politycznych manipulacji.
Prawda się zaciera, ginie w konfrontacji z pieniądzem.
Ucierpią tylko zwykli ludzie.

„Wymyślenie żydowskiego narodu” Szlomo Sand – Izraelski naukowiec o polskich korzeniach przez jednych został określony jako wariat i antysemita, który kala własne gniazdo. Inni uważają go za wizjonera, który nie bał się wystąpić przeciwko największemu żydowskiemu tabu i złamać zmowę milczenia.

Niewiarygodne zachowanie przedsiębiorcy…


Tego typu i pokroju człowiek zapewne robiłby krzywdę każdemu – a tym bardziej osobie zagubionej i bezbronnej, z innego kraju. Do tego wymagającej pomocy medycznej. Informacja o nielegalnie zatrudnionej i porzuconej kobiecie z Ukrainy jest bardzo przykra. Pokazuje bezduszność ludzką i stawianie pieniędzy ponad losem ludzkim.
Ten człowiek powinien być ukarany za swój czyn. Naraził kobietę na śmierć. Naraził człowieka. Tylko dlatego żeby nie odpowiadać za jego wykorzystywanie.
Co prawda u nas na co dzień wykorzystuje się ludzi w każdej prawie gałęzi przemysłu. Nawet oficjalnie jako legalnie zatrudnionych. Szczęśliwie czasami udziela się im pomocy w pracy, kiedy mają wypadek lub utratę świadomości.
Do czego zmierza ten świat???

Na początku stycznia tego roku, Oksana – zatrudniona nielegalnie w jednej z firm w okolicy Środy Wielkopolskiej, doznała wylewu. Pracodawca (biznesmen spod Poznania – bohater kampanii reklamowej sieci handlowej Lidl) miał wywieźć ją poza zakład, pozostawić na ławce i wezwać policję do rzekomo nietrzeźwej osoby…

Hitler był skrajnym Lewakiem- faszyzm jest lewicowy.


(screen TVP-INFO – http://www.tvp.info/35498807/26012018-0810)

Nazizm również. Ideologia niemiecka propagowana przez lewicową partię narodowo-socjalistyczną NSDAP.
Cóż tu dodawać?
Lewica się ewidentnie gubi w Czytaj dalej Hitler był skrajnym Lewakiem- faszyzm jest lewicowy.

Gdzie jest szansa w tym kraju na uczciwość i wolność?


…umysłu i słowa? Zniewolenie zaczyna się od góry, tyle że góra też jest zniewolona. Kiedy posłowie nie mogą głosować zgodnie ze swoim sumieniem, gdy twór o nazwie „dyscyplina partyjna” zabija sumienie, zabija człowieczeństwo – niszczy etykę i moralność. Gdy walka polityczna robi z ludzi maszyny partyjne, gdzie jest miejsce na człowieczeństwo?

(screen ze strony: http://www.horrormoviebbq.com/2013/01/obey_1.html opisującej film „They Live”)

Słowo obey jest doskonałym odwzorowaniem zachowań posłów podczas tzw „dyscypliny partyjnej”, a obraz powyżej odwzorowuje to co owe słowo oznacza:
być posłusznym, postępować zgodnie z…, zastosować się do…, słuchać – poleceń, podporządkowywać się…

Tak wygląda nasza polityka. OBEY.

Będąc posłem masz tylko jedną drogę: podporządkuj się woli partii.
Nie myśl, nie miej serca, nie miej sumienia, wyrzuć swoją wolę na śmietnik – zgódź się na mordowanie dzieci… – w imię wyższych celów: PARTII
– ty się nie liczysz, jesteś tylko elementem układanki, ziarnkiem piasku bez znaczenia.

Słuchaj głosu partii. Tylko tego głosu.



OBEY, OBEY, OBEY…

Czas to zmienić – precz z dyscypliną partyjną.

Co wam ten rysunek przypomina? Żywe trupy? Kukły sterowane jakąś nieznaną siłą?…

(Rys powyżej: wyszukiwanie google )
[Swoją drogą dawno temu oglądałem ten film, w reżyserii Johna Carpentera – polecam, klimat lat 80-tych, trochę kiczowaty – inne jego dzieła są lepsze – jest jednak pewne mroczne przesłanie…]

Umiejętność posługiwania się bronią palną. Kto powinien potrafić?

 

Może trzeba doprowadzić do tego aby każdy umiał posługiwać się bronią?
Doprowadzić do swojego rodzaju równości.
W tej chwili jest tak, że umiejętność tą posiada wojsko, policja, służby i bandyci. Tak jak i dostęp do broni. Legalnie lub nie.
Zwykły obywatel został skutecznie przekonany, że nie może mieć prawa najlepiej nawet dotykania broni – co więcej powinien się tego bać.
Jak i jej samej.
To jest aspekt społeczny, z którym bardzo często się spotykam. Prawo wielokrotnego powtarzania na różne sposoby zakazów daje rezultat.
Ten punkt widzenia jest wpajany od dziesiątek lat i uznawany przez wielu za niepodważalny – szczególnie za rządów polskich komunistów będących na usługach sowietów było to szczególnie istotne.
Wtedy posiadanie broni przez obywateli nie zgadzało się z wizją ideologiczną systemu.
Poza tym; (oczywiście) stanowiło zagrożenie… dla samego systemu.

Jak jest teraz? Czytaj dalej Umiejętność posługiwania się bronią palną. Kto powinien potrafić?

O Blade Runnerze – Tomasz Żak.

Szukanie Boga jest aż nadto wyraźne w przekazie.
Czy założonym czy nie to już inna sprawa.
Pytanie o duszę jest jakże istotne.
Odpowiedź też. Może oznaczać że w rzeczywistości owo pytanie jest zbędne.
Pójście w stronę rozważań filozoficznych, tak jak to miało miejsce w pierwszym Blade Runnerze jest sensem stricte tego przekazu.
Słynny monolog Roy-Betty na dachu wieżowca tuż przed śmiercią i to co za nim stoi.
Czym jest człowieczeństwo?
Ilu spośród ludzi nie zasługuje na to określenie?
Ile spośród maszyn (w tej wizji SF świata po Zagładzie) – spełnia warunki tego określenia?
Poszukiwanie sensu życia tak trafnie przełożone na poszukiwanie sensu życia dla maszyn.
Słowo „cud” jakie ma znaczenie?
Czy Dobry Bóg obserwując wykorzystywanie przez nas – wolnej woli; nie postanowił (zresztą, nie ingerując, ale w pełni szanując naszą wolną wolę do tworzenia innych bytów) zastąpić nas (de facto; naszymi własnymi rękoma), „dziełem stworzenia” (w wymiarze mikro) dokonanym i opracowanym przez samych ludzi?

Grób Dziecka Utraconego.

Sprawa bardzo mi bliska, przed laty dotknęło to i nas.
Chyba w jakimś sensie do tej pory gdzieś to we mnie tkwi.
Teraz nie jest to już dominujące uczucie. Wtedy przed laty było inaczej: obawa przed tym, że nie pojawi się już ta wyjątkowa obecność.
Strach. Smutek.
Emocje.

Co powoduje że jesteśmy ludźmi? Czujemy się wyjątkowi?
Miłość.
Także do tych, którzy odeszli, lub też w ogóle…nie przyszli do nas.

Kibicuje moim Przyjaciołom w tej sprawie. Od razu jak tylko dostałem informację o powstaniu Grobu Dziecka Utraconego na Górczynie pisałem o tym na moim blogu.
Rozmowa poniżej z Marcinem z naszej wspólnoty, ilustrowana screenami mojej starej strony (pisanej jeszcze w html-u) o utracie dziecka.
Opisałem tam pewną sytuację. Nie moją. Czytaj dalej Grób Dziecka Utraconego.