Albertiana kolejny raz…: Kraków.

I znów trasa Poznań-Radwanowice-Kraków prawie 900 km w 40 godzin, plus festiwal; wiele przeżyć, wzruszeń, koncert Raz Dwa Trzy na zakończenie, wcześniej: na rozpoczęcie niesamowity pokaz mima – Ireneusza Krosnego nagradzany brawami tak wymagającej publiczności (aktorskiej) i żądaniami bisu.
Poziom niezwykle wysoki, i jak zawsze gdzieś tam łza w oku się zakręciła…
Kilka fotek, ale też wkrótce przygotuję filmik-relację z całego festiwalu:

(Zwycięzca z regionu I: Teatr Bratanki)
cd… Czytaj dalej Albertiana kolejny raz…: Kraków.

Albertiana – festiwal dla prawdziwych ludzi.

Sprawa niepełnosprawności – stosunku do niej to prawdziwy papierek lakmusowy dla nas. Akceptacja tego co jest ułomne, nie piękne zewnętrznie (ale wewnętrznie cudowne) -to przełamanie schematów.
Kogo stać na to?
Czy to trudne?
Siostry Radwańskie i Fundacja Brata Alberta
(siostry Radwańskie wspierające Fundację Brata Alberta od lat – w najnowszej edycji kalendarza Fundacji)
Odsyłam do tekstu ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego:
„Cieszę się, że są tu dziś przedstawiciele Kościoła, bo pod adresem Kościoła w ostatnich latach w tym temacie padło wiele oskarżeń. Cieszę się też, że są obecni przedstawiciele władzy, bo obrona życia jest zadaniem dla was. Cieszę się w końcu z patronatu nad dzisiejszym wydarzeniem prezydenta RP, bo to on ma tu władzę decyzyjną. Dziękuję w końcu synowi, córkom i mężowi, który cały czas mnie wspierał”.

Jako osoba żyjąca od dziesiątków lat pod jednym dachem z osobami niepełnosprawnymi, dzieląca ich radości i smutki, mogę tylko dodać, że jeżeli ktoś choć raz zetknie się z serdecznością i pogodą ducha osób z zespołem Downa, to nigdy nie zgodził się na zabicie takich dzieci przed ich urodzeniem.”
W obronie dzieci z zespołem Downa

Kalendarz – razem z najlepszymi sportowcami…

Dziś w Krakowie odbyła się oficjalna prezentacja kalendarza „Sportowcy dla niepełnosprawnych”.

Wyjątkowy kalendarz
Wesprzyj akcję wejdź i daj plusa, wyślij do znajomych.

Kalendarze do nabycia w Fundacja im. Brata Alberta oraz w jej filiach na terenie całej Polski

albert.krakow.pl

Integracja w Pobiedziskach z niepełnosprawnymi.

Stanica harcerska w Imiołkach nad pięknym jeziorem Lednickim (niedaleko Pól Lednickich) była miejscem, gdzie na półkoloniach integrowały się dzieci zdrowe i niepełnosprawne. Wzór do naśladowania w każdej szkole. Niestety, szkół integracyjnych jest bardzo mało.
Omawialiśmy te problemy w Radwanowicach. Liczymy że coś uda się zmienić. Coś więcej…
W grupie „Edukacja i media” mówiłem wtedy o potrzebie działań integracyjnych, o przełamywaniu barier. To jest podstawa edukacji wśród dzieci i młodzieży, podstawa do akceptacji niepełnosprawnych jako pełnoprawnych członków społeczności.
Imiołki obóz integracyjny
Czytaj dalej Integracja w Pobiedziskach z niepełnosprawnymi.

Kolęda dobra jak chleb – dla Fundacji Brata Alberta.

Myślmy o innych, działajmy dla innych. Oto przykład akcji ogólnopolskiej. Na rzecz fundacji zajmującej się od lat niepełnosprawnymi intelektualnie. Włączmy się do niej. Każda złotówka polepsza ich byt.
Zaśpiewajmy kolędę…
Podeślijmy znajomym.
Pomóżmy… Czytaj dalej Kolęda dobra jak chleb – dla Fundacji Brata Alberta.

Jeszcze raz Albertiana z Krakowa. Krótkie wspomnienie rozmów z artystami i laureatami Św. Brata Alberta.

Poza przeżyciami artystycznymi, miałem też okazję rozmawiać z laureatką Panią Ireną Santor. Rozmowa była bardzo ciekawa. Pani Irena wspominała jeszcze czasy z występów z „Mazowszem” rok 1953 wyjazd trzy-miesięczny do Chin. Była to bardzo ciekawa opowieść…- szczególnie kiedy Pani Irena opowiadała o przepięknej przyrodzie stepu na wschodzie (kazachskiego, jeśli dobrze pamiętam- nie zapisywałem, lecz przysłuchiwałem się tej pełnej tęsknoty opowieści), który spontanicznie zwiedziła dzięki nieszablonowemu zachowaniu maszynisty pociągu, którym jechał zespół „Mazowsze” do Chin na trasę koncertową. Mianowicie pociąg zatrzymał się w stepie i na hasło: „w step!” wszyscy podróżujący mogli przez kilka godzin podziwiać piękno przyrody, zapachy, rośliny…
irena_santor_piotr_szelagowski

Czytaj dalej Jeszcze raz Albertiana z Krakowa. Krótkie wspomnienie rozmów z artystami i laureatami Św. Brata Alberta.

Albertiana – i wręczenie medali św. Brata Alberta.

Najważniejsza informacja to wyróżnienia dla osób, które pomagają niepełnosprawnym: Irena Santor, siostry Agnieszka i Urszula Radwańskie oraz działaczka na rzecz osób autystycznych Alina Perzanowska.
To dzięki nim walczymy o godność dla tych osób.
Druga informacja to wspaniałe występy teatrów osób niepełnosprawnych, pełne przecież niesamowitego poświęcenia.
Byłem po prostu wzruszony oglądając te piękne występy.
zgielk_elk
(Pierwsza nagroda – teatr Zgiełk z Ełku – Skąpiec)
Czytaj dalej Albertiana – i wręczenie medali św. Brata Alberta.

Akcja uliczna Fundacji im. Brata Alberta przy wsparciu sióstr Radwańskich

Akcja co prawda już się odbyła, aczkolwiek nic nie stoi na przeszkodzie aby kontynuować ją spontanicznie przez wszystkich, którzy chcieliby działać. Zachęcam do tego.

„Szanowni Państwo! Drodzy Przyjaciele!

W piątek 5 kwietnia o godz.13.00 odbędzie się akcja uliczna Fundacji im. Brata Alberta – „Uwolnij 1%”. Będą rozdawane ulotki ze zdjęciem tenisistek Agnieszki i Urszuli Radwańskich, które wsparły Fundację poprzez przekazanie jej swojego 1%. alt
Akcja obejmie wiele miejscowości.
Poniżej wstępne ustalenia:
www.isakowicz.pl

Dołącz się i Ty!

Osoby Niepełnosprawne Intelektualnie i ich Rodzice oraz Wolontariusze i Pracownicy Fundacji im. Brata Alberta www.albert.krakow.pl”

Strona KSD: Akcja uliczna Fundacji im. Brata Alberta przy wsparciu sióstr Radwańskich

O czym się nie mówi w mediach publicznych – Siostry Radwańskie; tenis.

Wspomagają Fundację prowadzoną przez księdza Isakowicza-Zaleskiego im. Brata Alberta, swoim wizerunkiem służąc misji charytatywnej pomocy i działalności na rzecz niepełnosprawnych umysłowo… O tym jednak cisza w mediach. Tak samo jak i o innym wydarzeniu z udziałem naszych słynnych tenisistek…

„Agnieszka i Urszula Radwańskie doprowadziły do zwycięstwa Polski 2:1 w meczu grupy C, pewnie pokonując gospodynie turnieju Julię Glushko i Shahar Peer 4:6, 6:3, 6:4. Według relacji internautów, którzy oglądali mecz, polskie tenisistki były lżone przez siedzących na trybunach kibiców.”

Źródło: Izraelscy kibice do sióstr Radwańskich: …

Jeżeli te informacje się potwierdzą, jest to przejaw rasizmu ze strony Izraelitów. Niezwykle smutna i przykra to sprawa zważywszy, że przecież naród izraelski padł ofiarą zbrodni ludobójstwa w ostatniej wojnie światowej dokonanej przez państwo niemieckie o nazwie: „Tysiącletnia III Rzesza”.

Inne wyszukane materiały wspominające ten incydent: Loutish behavioour of Israeli fans towards Radwanska Sisters
(warto zwrócić uwagę na niektóre komentarze)

czy też:

http://youtu.be/H9lIaHx6TZg

Wracając do misji charytatywnej wspomagającej Fundację Brata Alberta:
Siostry Radwańskie, te godne najwyższego uznania kobiety, polskie tenisistki, z których jesteśmy wszyscy bardzo dumni, udostępniły swój wizerunek i poprzez oficjalne wsparcie akcji charytatywnej, pomagają niepełnosprawnym umysłowo będącym pod opieką Fundacji. Szkoda, że o tym taka cisza …

Siostry Radwańskie z Fundacją księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego