Guadalcanal – wojenna zawierucha na Pacyfiku.

Oczywiście użycie określenia „zawierucha” jest eufemizmem. To co działo się na tej małej wysepce archipelagu Wysp Salamona w okresie 1942-1943 było pełnym tragedii i dramatów okrucieństwem wojny.
Powyżej widzicie okładki dwóch książek niemal sprzed pół wieku opisujące te zmagania. „Diabelska Wyspa”, Andrzeja Mozołowskiego opisuje w równym stopniu zmagania na morzu, lądzie i powietrzu. Książeczka Zbigniewa Fisowskiego koncentruje się głównie na zmaganiach flot; amerykańskiej, australijskiej i japońskiej.
Czytając te książki przed laty Czytaj dalej Guadalcanal – wojenna zawierucha na Pacyfiku.

Odkrywanie Prawdy – historia…, dlaczego musi być znana?

Przypominam sobie właśnie książkę z okresu PRL-u, okupacji sowieckiej i niby państwowości polskiej, takie słowa:
„…nie zawsze jesteśmy w stanie ocenić wagę relacji i wspomnień ludzi, którzy historię tworzyli. A przecież jest naszym obowiązkiem -zarówno wobec przeszłości, jak i przyszłości – ocalić od zapomnienia i budowniczych historii, jak i samą historię…”

Co się okazuje? Że w tamtym czasie (oczywiście z zupełnie innych pobudek i potrzeb) bardziej kultywowano potrzebę interesowania się historią i znania jej niż teraz.
Wiadomo: dla celów usankcjonowania zaistnienia tamtego czasu, na różne sposoby wplatano etos komunistyczny i marksistowski w nić historii naszego kraju próbując za wszelką cenę udowodnić potrzebę istniejącego stanu faktycznego – inaczej mówiąc: okupację marksistów (rodzimych) pod przewodem tych ze wschodu.
Może wydać się Wam, Czytaj dalej Odkrywanie Prawdy – historia…, dlaczego musi być znana?

Mam taką stopklatkę…

Tematyka wypędzeń z Wielkopolski i właściwie z całych ziem wcielonych do III Rzeszy czyli Pomorza, Ziemi Ciechanowskiej, Ziemi Łódzkiej, Śląska i Wielkopolski jest tematyką zapomnianą ze względów politycznych i w okresie PRL, bo chodziło aby ukryć udział sowietów w tych zbrodniach, a po przełomie w 1989 roku znowu została zapomniana, ponieważ wtedy można było mówić i badać zbrodnie sowieckie co przesłoniło zbrodnie niemieckie. Zbrodnie sowieckie to zbrodnie zakłamane a zbrodnie niemieckie to zbrodnie zapomniane. (Rozmowy Niedokończone, dr Agnieszka Łuczak -naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji IPN w Poznaniu). Czy tylko zapomniane Katarzyna Łaniewska pytana o rolę babci w katolickim programie Ziarno wspomina, iż została poproszona by w opowieściach o wojnie nie używała słowa Niemcy lecz naziści. ? Byłam świadkiem egzekucji gdy wracałam z babcią ulicą Warszawską, gdzie rozstrzeliwali Polaków, gdzie były afisze. Czynili to Niemcy, Czytaj dalej Mam taką stopklatkę…

Dywizjon bombowy 300…

Polecana pozycja, wyszukana w necie: Łukasz Jaśkiewicz 300 Dywizjon Bombowy Ziemi Mazowieckiej Oprawa twarda
Liczba stron: 299
Wydawnictwo: Napoleon V

Czas zakończyć rozliczenia powojenne z Niemcami.

Piechota polska zdjęcie z książki – Wojna Polska 1939


W kontekście gloryfikacji nazizmu na Ukrainie, starania o rozliczenie za zniszczenia wojenne z Niemcami są o tyle ważne, że Niemcy po wojnie nigdy oficjalnie nie odwoływały się ani do zbrodniarzy nazistowskich, ani do symboliki. Doskonała większość Niemców zdaje sobie sprawę czym był nazizm, szczególnie dla własnego narodu.
To że Polska nie otrzymała jeszcze odszkodowań jako kraj najbardziej doświadczony i najmocniej zniszczony – jest tylko i wyłącznie winą działań wielu państw w tym i największego powojennego okupanta Polski; Rosji Sowieckiej. Właśnie to państwo ponosi największą odpowiedzialność swoimi fałszywymi i pełnymi kłamstw działaniami dezorientującymi.
Wiele prawdy i ważkich informacji znajdzie się w wywiadzie na ten temat na Interii: Czytaj dalej Czas zakończyć rozliczenia powojenne z Niemcami.

Patriotycznie o bohaterach.


Polecam:
W tym wydaniu programu m.in.: Święto Niepodległości w Ambasadzie Polskiej w Londynie | Prof. Jan Żaryn z wykładami o twórcach naszej niepodległości | Franciszek Kornicki wybrany najlepszym pilotem Spitfire’a, zostanie symbolem wystawy na 100 – lecie RAF – u | Pogrzeb jednego z ostatnich przedwojennych ułanów – płk. Zbigniewa Makowieckiego. Polecamy i zapraszamy!

Manewry wojskowe w Pobiedziskach.


Zaproszenie na piknik majowy z wojskiem i artefaktami II Wojny Światowej, także strzelanie z broni pneumatycznej na specjalnie przygotowanej osi.
Wiele dodatkowych atrakcji, motocykle zabytkowe, patrol saperski, broń zabytkowa z epoki – II Wojna, gry i zabawy.
Wszystko w szczytnym celu wsparcia osób niepełnosprawnych intelektualnie i opieki nad nimi.
Zapraszamy!


Min strzelanie z Kandara, tego samego jak w poście: Strzelanie rodzinne

Austriacy też byli w SS – Gusen.


Okazuje się, że Austria stara się zatrzeć „złe wrażenie”… po II Wojnie Światowej.

Z YT pod filmem:
„Opublikowany 31 mar 2017
Dokument ukazujący historię ?drugiego Katynia” polskiej inteligencji, czyli niemieckiego obozu koncentracyjnego w Mauthausen-Gusen. Obecnym władzom Austrii nie zależy na właściwym upamiętnieniu tego miejsca kaźni, które stanowiłoby świadectwo tej tragicznej historii. Muzeum w Mauthausen kontrastuje z maleńkim Memoriałem jaki został wzniesiony społecznym sumptem w Gusen. W filmie oprócz więźniów wypowiadają się członkowie lokalnego Komitetu Memoriału Gusen, którzy walczą z własnym rządem o bardziej godne upamiętnienie ofiar obozu i piętnują fakt, że pamięć o samym Gusen padła ofiarą mitów tworzonych przez Austriaków po wojnie. Miejscowy historyk-amator Rudolf Haunschmied dowodzi, że w dualnym obozie to właśnie obóz, a właściwie trzy podobozy w Gusen pełniły rolę ekonomicznego serca kompleksu ludobójstwa. W filmie pokazane jest także, że obóz w Gusen był jednym z najokrutniejszych w hitlerowskim archipelagu masowej zagłady. Wspomnienia więźniów są ilustrowane grafikami wykonanymi przez nich samych.”

Sam film: Czytaj dalej Austriacy też byli w SS – Gusen.