IPN szuka świadków, Ludobójstwa na Wołyniu.

Czy nie za późno?

„Zwracamy się z apelem do osób pokrzywdzonych, członków ich rodzin, świadków oraz tych wszystkich, którzy posiadają informacje na temat zbrodni, a także są w posiadaniu zdjęć pomordowanych, list ofiar lub innej przydatnej dokumentacji, o kontakt” – zaapelował Instytut. Podał też adres, na który należy kierować korespondencję w tej sprawie: ul. Wodopojna 2, 20-086 Lublin; numer telefonu: (81) 534 59 11 oraz i adres e-mail: komisja.lublin@ipn.gov.pl.

TVP INFO: IPN szuka naocznych świadków rzezi wołyńskiej. „Spisujemy zeznania” …Z powodu zbrodni wołyńsko-galicyjskiej Polskę i Ukrainę do dzisiejszego dnia dzieli różna pamięć o roli OUN-UPA. O ile dla polskiej strony była to godna potępienia zbrodnia ludobójstwa (masowa i zorganizowana), o tyle dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy chcą postrzegać OUN i UPA wyłącznie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRS), a nie antypolskie. …

Odwiedziny w Łężycy…Kresowe tragedie.

Pomnik w Łężycy w drodze ze Świnoujścia z sanatorium zajrzałem aby spotkać się z Przyjacielem i odwiedzić to miejsce.
Czytaj dalej Odwiedziny w Łężycy…Kresowe tragedie.

U Franciszka Bąkowskiego.

W tym tygodniu odwiedziłem ocalałego z Huty Pieniackiej – mieszkającego w Poznaniu Franciszka Bąkowskiego.
Wręczyłem mu w prezencie i z dedykacją nasze wydawnictwo kresowe.

W tym roku Pan Franciszek po raz trzydziesty odwiedził miejsce gdzie była jego rodzinna wioska spalona przez bandytów z UPA i zbrodniarzy z SS Galizien.
Ukraińcy w pobliżu pomnika postawili tablicę informującą że w wiosce mieszkali komuniści.
Czy to w ich przekazie oznacza że należy palić i mordować?
Między innymi dzieci?
Czy to kłamstwo ma usprawiedliwić czyny ich dziadów?

Jakiś Ukrainiec podszedł do Pana Franciszka i próbował mu udowodnić że tam nie było SS i UPA.
Pan Franciszek spytał się go o wiek. Otrzymał odpowiedź: 40 i kilka lat. Na to powiedział:
Ja tam byłem, jako dziecko, kolby SS-manów mnie macały, cudem przeżyłem…

Jeszcze świadczy. Jeszcze jest żywym chodzącym dowodem zbrodni. Dlatego musimy zrobić wszystko, aby zachować pamięć i prawdę. Aby nie działo się tak jak dzieje się z „polskimi obozami koncentracyjnymi”.
Bądźmy przewidujący.
Kłamstwo to potężna broń, może przysłonić prawdę. Nie zniszczy jej, w efekcie prawda jeszcze silniej się rozwinie.
Jednak czuwać trzeba.

Fragment mojej dedykacji mówi o tym:
…my Poznaniacy pamiętamy i pamiętać będziemy o zbrodni Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA…”

Bez względu na sympatie polityczne, przekonania i wiarę pamiętajmy, aby nigdy się nie powtórzyło.
I aby wygrali Sprawiedliwi.
To jest właściwy kierunek w jakim powinna pójść Ukraina.
Zamiast gloryfikować zbrodniarzy, docenić powinni prawdziwych bohaterów.
Tych spośród swoich, którzy z narażeniem życia ratowali sąsiadów.

Cześć ich Pamięci!

I pamiętajmy o ofiarach. Polskich, ormiańskich, żydowskich, rosyjskich, ukraińskich (dziesiątki tysięcy Ukraińców wymordowała UPA)…i innych.
Szczególnie dzieciach.

Łemkowie pod lupą Fundacji Batorego?

Typowe podejście „wykorzystujących sytuację” a jak się nie da obracają się przeciwko…
Ktoś chciał zrobić z Łemków Ukraińców, ciekawe dlaczego?

Wywiad przeprowadzony na ten temat z Pawłem Małeckim:

Przed spisem powszechnym Fundacja Batorego sponsorowała ulotki organizacji ukraińskich, które zachęcały Łemków do podawania narodowości ukraińskiej. Było to działanie bezprawne i Fundacja Batorego powinna odpowiedzieć za finansowanie ze środków publicznych działań dyskryminujących jedną z uznanych w Europie mniejszości

— mówi portalowi wPolityce.pl Paweł Małecki, członek zarządu stowarzyszenia zrzeszającego mniejszość łemkowską „Ruska Bursa”.
[…]Po ustaleniu, że jesteśmy zobowiązani do udostępniania informacji publicznej wysłaliśmy wszystkie wnioskowane dokumenty, zgodnie z opinią prawników i pracowników MSWiA, a więc po uprzednim zamazaniu nazwisk i pozostałych danych wrażliwych osób fizycznych. Lidia Kocur zaskarżyła takie załatwienie sprawy, ale WSA w Krakowie przyznał nam rację w 2017 roku. Na to orzeczenie Lidia Kocur złożyła skargę kasacyjną, którą w marcu bieżącego roku odrzucił NSA, tym samym uprawomocniając korzystny dla nas wyrok. Pomimo postanowienia WSA, przed jego uprawomocnieniem, zarówno Watchdog, jak i Lidia Kocur zarzucili nas kolejnymi wnioskami i skargami. Cieszymy się z ostatniego wyroku NSA i mamy nadzieję, że to pozwoli nam zająć się jedynie sprawami naszej mniejszości. Martwi nas jednak, że w antyłemkowską, dyskryminacyjną działalność zaangażowane są środowiska, które deklarują zupełnie inny dyskurs.

Czym zajmuje się „Ruska Bursa”?

Podtrzymywaniem i rozwijaniem kultury oraz tożsamości łemkowskiej. Prowadzimy zajęcia dla dzieci i młodzieży, wspomagamy naukę języka łemkowskiego. Organizujemy imprezy integracyjne. Wydajemy rocznik naukowy, bibliotekę i archiwum. Naszym sztandarowym projektem jest pierwsze na świecie łemkowskie radio LEM.FM. Początkowo nadawało tylko w internecie. Od ponad dwóch lat mamy koncesję i można nas usłyszeć w eterze na Łemkowszczyźnie, w promieniu około 30 kilometrów od Gorlic oraz w Polkowicach. Na Dolnym Śląsku zasięg jest dużo większy , ponieważ teren jest płaski, więc sygnał jest znacznie lepszy….

Cały materiał: mówi portalowi wPolityce.pl Paweł Małecki, członek zarządu stowarzyszenia zrzeszającego mniejszość łemkowską „Ruska Bursa”.

Spotkanie kresowe – na Rocha. Ludobójstwo.

Na spotkaniu w centrum duszpasterskim na ul Rocha poznałem potomka kresowian obecnie mieszkającego na os Oświecenia. Opowiedział straszliwą historię, która została przekazana przez światków w jego rodzinie, o dziewczynie powieszonej na stodole za warkocze, obnażonej do połowy z wyciętym na tułowiu krwawym sercem.
Informacje o bestialstwie przewijały się i przewijają bardzo często w relacjach ocalałych.
Kilka fotografii ze spotkania: Czytaj dalej Spotkanie kresowe – na Rocha. Ludobójstwo.

Krechowce – początki polskiej kawalerii.

Polecam uwadze Czytelników program, do którego link poniżej.
Szarża polskich ułanów pod Stanisławowem.
Spektakularne zwycięstwo mimo 5-krotnej przewagi nieprzyjaciela.

W programie występuje członek Wielkopolskiego Stowarzyszenia Kresowego, historyk: dr Adam Ostanek.
Zapraszam do obejrzenia: Czytaj dalej Krechowce – początki polskiej kawalerii.

Wywiad ze szczecińskim radnym.

Z Darkiem Mateckim znamy się parę lat internetowo. Wzajemnie się wspieramy – pisząc o prawdzie o Ludobójstwie na Wołyniu.
Walka o tą prawdę to wielki ból dla mojego serca.
Każdemu Polakowi powinna być ona bliska. Gdyby na naszym miejscu byli obywatele USA, Izraela, Rosji, Wielkiej Brytanii czy nawet Francji, nie byłoby mowy o ukrywaniu zbrodni, czy zakopywaniu informacji o niej.
Niestety, to Polska…
Darek w tym wywiadzie powiedział parę istotnych słów prawdy w tym temacie i w innych, mi bliskich.
Niektóre z nich cytuję poniżej: Czytaj dalej Wywiad ze szczecińskim radnym.

Mentalność post sowiecka jest wszechobecna

Wsiadłam więc do polskiego wagonu o godzinie 11 przed południem w Krakowie – Płaszowie. Pociąg tylko tu się zatrzymuje, a jedzie z Legnicy do Kijowa. Jest to pozostałość po czasach, kiedy w Legnicy i jej okolicy było państwo sowieckie, to znaczy wielkie zgrupowanie wojsk sowieckich z rodzinami. Po przeszło dwunastu godzinach, o północy, znalazłam się we Lwowie. (…).
Muszę powiedzieć, że dopóki się człowiek nie przyzwyczai, nie oswoi, Lwów robi bardzo przygnębiające wrażenie. Już sam dworzec potwornie brudny i zatłoczony przez tłumy właściwie kołchozowo wyglądających ludzi prowokuje do pytania, gdzie właściwie jesteśmy i czy to naprawdę Czytaj dalej Mentalność post sowiecka jest wszechobecna

kto kontynuuje fałszowanie historii?

Zacofanie Galicji zaczęło się powolutku zmieniać po wynalezieniu metody destylacji ropy naftowej, rafinacji dokonanej przez 2-ch aptekarzy, Łukasiewicza i Zecha w 1853 roku. To jest taka bardzo lwowska historia wokół Piotra Mikolasha, Czecha, właściciela apteki i całego wielkiego pasażu, gdzie był teatr, 2 kina i mnóstwo sklepów. Niestety bomba trafiła w czasie wojny w pasaż. Na jego zlecenie, przy pomocy żydowskich pieniędzy, z pochodzenia Czech i z pochodzenia Ormianin, bo Łukasiewicz to się zawsze uważało, że pochodzenie jakieś ma ormiańskie, zrobili nową metodę rafinacji ropy naftowej. Mikolash tylko na początku wspierał i sponsorował a potem jako praktyczny Czech stwierdził, że żadne lekarstwo z tego nie wyjdzie. Oni dalej po nocach, po pracy , urobieni w nafcie, kaszlący, z katarem, bo niezdrowe te opary, doszli do tego jak osiągnąć rozbicie ropy naftowej. I od tego czasu zaczyna się powolutku wzrost znaczenia innej niż rolnictwo i handel przedsiębiorczości Lwowa. Czytaj dalej kto kontynuuje fałszowanie historii?