Złodzieje dzieł sztuki- Polska ofiarą.

size=”4″>
Handel dziełami sztuki – obecnie. Ile osób było w to zaangażowanych. Jakie służby działały i działają na tym polu.
Czy za pomocą dzieł sztuki wywierano wpływy na polityków? Manipulowano? Przekupywano?
Przeciągano na przeciwną stronę za czasów żelaznej kurtyny?
Pół miliona dzieł sztuki skradzionych z Polski w czasie wojny.
Polska boi się je odzyskiwać.
Luki prawne. Braki w przepisach.
Jak to jest?

RZECZoPOLITYCE: Magdalena Ogórek – ?Płacimy za dzieła, które nam skradziono”

Poznaniak robi karierę na Antypodach

Przemysław Goc to poznaniak mieszkający obecnie na Antypodach i tworzący pod pseudonimem Ainu.

poznaniak-robi-kariere-na-antypodach

Przemysław Goc urodził się 14 lutego 1967 w Poznaniu. To zjawiskowy artysta z kręgu muzyki etnicznej lub inaczej ?muzyki świata?, multiinstrumentalista, kompozytor i producent muzyczny. Jest także utalentowanym grafikiem, fotografem, twórcą artystycznych wideoklipów i stron internetowych.

Pseudonim Ainu wywodzi się od pierwszego człowieka w historii, który tysiące lat temu namalował pierwsze ryciny naskalne i oznacza tym samym pierwszego na świecie artystę. Ainu (wcześniej występował także jako Titilo) to niezwykle utalentowany artysta, który łączy nowoczesny styl z tradycją starych kultur.

Czytaj dalej na „Kulturalnik Poznański”

Zmarł „Czterdziestolatek” – Andrzej Kopiczyński. Moje z nim spotkanie.

Andrzej Kopiczyński


Miałem okazję poznać Pana Andrzeja w 2011 roku. Odbyliśmy miłą rozmowę w zaciszu zrekonstruowanego dworku szlacheckiego z Kresów Wschodnich.
Fragment w którym zapisałem słowa Pana Andrzeja i wykorzystałem je w moich wpisach na blogu.

„…A więc raz jeszcze, patrzmy na ludzi i ich działania, nie to skąd pochodzą. Dobrym człowiekiem może być Żyd, Ukrainiec, Rosjanin i Niemiec, złym może okazać się Polak. Jak w opowieści znanego aktora Pana Andrzeja Kopiczyńskiego, którą wysłuchałem z dużym wzruszeniem, mając okazję spotkać go w pałacyku pod Warszawą, (gdzie przepięknie swoim głębokim głosem czytał wiersze patriotyczne), w której mówił o tym, jak to trzech Niemców Czytaj dalej Zmarł „Czterdziestolatek” – Andrzej Kopiczyński. Moje z nim spotkanie.

Kulturalnik Poznański – Piekarczyk i 1050 rocznica Chrztu Polski.

Zapraszam do Lektury:
Kulturalnik - okładka
Kulturalnik Poznański nr 1

Brutalny atak w Londynie…

Z maila:

„…brutal attack by Islamists in East London!…”
https://youtu.be/ct8ii3QQ3QY

„…Yours sincerely,
Paul Golding
Leader, Britain First”

Bez Komentarza…

„W paslednij raz” – „Porque te vas”.

Lubię ten kawałek, w tym języku… lepiej niż w oryginale.

Dwie wersje ?Porque te vas?.

Tarnów – o Bieszczadach…

B I E S Z C Z A D Y
Fotografia – Muzyka – Teatr

26 listopada 2015, godz. 18:00
Galeria Hortar
ul. Legionów 32 w Tarnowie

Bieszczady, te tajemnicą owiane, piękne, majestatyczne, ale i pełne ludzkiego dramatu wędrowców z przymusu i uciekinierów z wyboru, będą tematem niezwykłego spotkania. 26 listopada, w czwartek – jak to w Galerii Hortar, otworzymy wystawę Inki Wieczeńskiej, zagra Piotr Rogala „Rogalik”, a Tomasz A. Żak, tym razem filmowo (sic!) opowie o kreacji teatralnej na kanwie bieszczadzkich historii i miejsc.

Zapraszamy łazików i tych, którzy górom kłaniają się od święta i szczególniej jeszcze tych, którzy po prostu lubią dobrą fotografię.

www.facebook.com/events/405038903036659/ Teatr Nie Teraz

Czarny czwartek polskiej kultury muzycznej. Polskie Nagrania już – nie polskie.

Nadesłane na maila:

Najważniejsza informacja z czwartku 29 stycznia zapewne umknęła serwisom informacyjnym. Trzeba zrobić raban, spowodować zamieszanie in plus. Zorganizować cały zgiełk. Ministrowie Kultury i Skarbu poprzez swojego syndyka masy upadłościowej sprzedali Polskie Nagrania. Ofertę złożyła już firma Warner Music Poland, która Polskie Nagrania kupiła za 8 milionów złotych. Pojawił się też Wiesław Prusiecki biznesmen z Poznania oferując 2.OOO.OOO zł za część rozrywkową. Wpłacił wadium 1 mln. zł, ale wycofał się po dziesięciu dniach z kupna.

W stan upadłości Polskie Nagrania zostały postawione w 2013 roku. Trzykrotnie syndyk wystawił te fonograficzną firmę na sprzedaż. Sprzedał dzisiaj za cenę wywoławczą 8,1 mln zł. Czytaj dalej Czarny czwartek polskiej kultury muzycznej. Polskie Nagrania już – nie polskie.