Święta idą… pierniki czas piec…

Oto cudeńka przygotowane przez Mamę moich przyjaciół…:
pierniki
Też tak umiecie?
Popatrzcie na zdjęcia poniżej…: Czytaj dalej Święta idą… pierniki czas piec…

Poznańskie tańce wiwijańce (wytnij hołubca) tydzień temu, a dziś paraliż miasta – maraton…

Kilka zdjęć z zeszłej niedzieli – dziś nawet nie chcę ryzykować wyjść. Maraton. Sport super – tylko dlaczego przez środek miasta, i dla biegaczy i dla mieszkańców lepiej by było jakby biegali w warunkach natury, jezior u nas pod dostatkiem, dookoła których są niezłe warunki na bieganie – i zdrowsze to i milsze dla biegających…
Czytaj dalej Poznańskie tańce wiwijańce (wytnij hołubca) tydzień temu, a dziś paraliż miasta – maraton…

Wernisaż – malarstwa Rafała Labijaka. Poznań 10 września.

Zaproszenie z maila dla Poznaniaków:
„Zapraszamy na otwarcie wystawy malarstwa Rafała Labijaka, wernisaż w dniu 10 września (wtorek) 2013 r. o godz. 18.00.
Otwarcie wystawy uświetni performans muzyczny w wykonaniu Michała Benkhe, Marka Jakubowicza, Tomasza Kalitko i Marcina Piekuta.

Pracownia-Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego, ul. Wroniecka 14 w Poznaniu.

Rafał Labijak jest inżynierem z duszą artysty, malarzem samoukiem, który wiele lat temu odkrył w sobie powołanie artystyczne. W jego zróżnicowanych formalnie obrazach abstrakcja spotyka się z realizmem. Świat niematerialny ze światem materialnym. W środku jest artysta, który usiłuje powiązać wszystko w całość. Obrazy Labijaka wydają się być strzępami snów, kawałkami wspomnień i wizjami o poetyckim charakterze. Niektóre studia natury, której czarowi czasami ulega, przywodzą na myśl malarstwo Józefa Czapskiego i Zdzisława Kępińskiego. Coś łączy go z surrealistami. Jednak tym, co czyni malarstwo Labijaka osobnym i wartościowym, nie są pokrewieństwa, lecz kreatywny stosunek tego artysty do życia.”

Wykład na WNS – zaproszenie: „Jednostka, wolność, dominacja…”

Informacja z maila. Również serdecznie zapraszam:
„Polskie Towarzystwo Filozoficzne, Oddział w Poznaniu zaprasza na wykład, który wygłosi

Dr Rafał Paweł Wierzchosławski (Instytut Filozofii KUL): Czytaj dalej Wykład na WNS – zaproszenie: „Jednostka, wolność, dominacja…”

Imprezy w poznańskim muzeum archeologicznym.

Bardzo ciekawa impreza, była na niej sąsiadka ze swoją córką. Szkoda, że o tym można dowiedzieć się tylko z nielicznych mediów które jeszcze propagują imprezy gdzie można się czegokolwiek nauczyć…
„Dziedziniec ? warsztaty otwarte dla dzieci prowadzone w godz. 13:00-16:00 (udział razem z rodzicami)

Są wciąż miejsca dzikie, niepoznane, które fascynują zapowiedzią niezapomnianej przygody, a jednocześnie napawają lękiem przed potęgą przyrody, wobec której zdajemy się być bezsilni. Zapraszamy w podróż do takiej właśnie krainy ? Syberii. Podczas warsztatów, z etnologiem dr. Z. Szmytem przyjrzymy się życiu mieszkańców syberyjskiej tajgi, którym nie straszne są surowe warunki klimatyczne i dzika przyroda. Spróbujemy też zajrzeć w głąb wiecznej zmarzliny i odkryć jej tajemnice ? dzięki paleontolog dr K. Pawłowskiej będziemy mieli wyjątkową okazję posłuchać historii o mamutach uwięzionych w syberyjskich lodach i zobaczyć znalezione przez naukowców mamucie kości. Wszystkich chętnych śmiałków ozdabiać będziemy wedle oryginalnych wzorów tatuaży tajemniczej pradawnej kultury z Pazyryk, a ciekawym świata małym geografom pokażemy jak przebiega trasa kolei transsyberyjskiej i gdzie na Syberii można spotkać tygrysa. Zapraszamy!

Wstęp wolny”

Muzeum archeologiczne w Poznaniu

Omar Sangare – polski aktor na Manhattanie…

Urodził się w Stalowej Woli, tam trafił na Barbarę Wrzesińską, i dzięki temu zrealizował swoje marzenie o grze teatralnej. Osiągnął sporo wraca jednak do Polski, do Stalowej Woli nie z sentymentu jak mówi…: „Tęsknię jak do miejsca, do którego mogę wrócić i czuć się znowu jak w domu. Z tego powodu w te czy inne święta udaje mi się tu wylądować bezpiecznie i pod dobrym adresem – powiedział nam. Tym „dobrym adresem? jest dom jego matki chrzestnej…. Czytaj dalej Omar Sangare – polski aktor na Manhattanie…

Alef Stern – Agent?,…- nie; pisarz.

Z maila i FB:
„Alef Stern i jego książki są najlepszym przykładem na to co robią media z naszą rzeczywistością. W czasach gdy książki trudno się sprzedają i 4 tys sprzedanych egzemplarzy to wielki sukces dla wydawnictwa, jego debiutancka powieść Pola Laska mimo braku reklamy , przemilczania w mediach ( bo nie wiadomo jak z tym jajkiem się obchodzić) sprzedana została w liczbie już prawie 12 tys egzemplarzy a z samego portalu chomikuj.pl ściągnęło ją ponad 500 tys (sic!) osób… a media zdają się tego nie zauważać…
…a jak wejdzie kiedyś do kanonu lektur? (może nie szkolnych ale w szanujących wiedzę i naukę domach )…A media o nim milczą. Tak jak to zrobiły ostatnio – Gazeta wyborcza zdała relacje z z protestu pod telewizją – o Alefie ani słowa…”

Solidarni kontra Lemingi – GW

Kto nie chce niech nie wchodzi bo to link do „wybiórczej”.

Oddaję głos Alefowi:

ul. Górna Wilda 89/19, Poznań, Poland godzina 18.00