Spotkanie kresowe – na Rocha. Ludobójstwo.

Na spotkaniu w centrum duszpasterskim na ul Rocha poznałem potomka kresowian obecnie mieszkającego na os Oświecenia. Opowiedział straszliwą historię, która została przekazana przez światków w jego rodzinie, o dziewczynie powieszonej na stodole za warkocze, obnażonej do połowy z wyciętym na tułowiu krwawym sercem.
Informacje o bestialstwie przewijały się i przewijają bardzo często w relacjach ocalałych.
Kilka fotografii ze spotkania: Czytaj dalej Spotkanie kresowe – na Rocha. Ludobójstwo.

Spotkanie w Granowie – Kresy wschodnie.

Spotkanie w Granowie zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Na pytanie czy uczniowie wiedzą kto to był Bandera – odezwał się chór głosów, tak samo było z pytaniem o skrót UPA. Z wielkim zainteresowaniem oglądali młodzi ludzie relacje tych, którzy przeżyli – świadków w dokumencie Zapomnij o Kresach. Bardzo jestem podbudowany tą młodzieżą – gratulowałem i Pani nauczyciel od historii i dyrektorowi szkoły w Granowie.
Po prelekcji zajrzałem jak zwykle do Słupi pod pomnik Bohaterów i Powstania Wielkopolskiego i innych członków lokalnej społeczności którzy oddali życie w obronie Ojczyzny. Pięknie odnowiony jest dowodem pamięci o tych lokalnych bohaterach.

Kilka fotek: Czytaj dalej Spotkanie w Granowie – Kresy wschodnie.

Wywiad ze szczecińskim radnym.

Z Darkiem Mateckim znamy się parę lat internetowo. Wzajemnie się wspieramy – pisząc o prawdzie o Ludobójstwie na Wołyniu.
Walka o tą prawdę to wielki ból dla mojego serca.
Każdemu Polakowi powinna być ona bliska. Gdyby na naszym miejscu byli obywatele USA, Izraela, Rosji, Wielkiej Brytanii czy nawet Francji, nie byłoby mowy o ukrywaniu zbrodni, czy zakopywaniu informacji o niej.
Niestety, to Polska…
Darek w tym wywiadzie powiedział parę istotnych słów prawdy w tym temacie i w innych, mi bliskich.
Niektóre z nich cytuję poniżej: Czytaj dalej Wywiad ze szczecińskim radnym.

Wołyń…Siła Traumy – wspomnienia i pamięć.

Lawina rusza. Czy nie za późno? Ujawnia się coraz więcej wspomnień, pojawiają się nowe książki. W ręku trzymam jedną z nich. Można ją wypożyczyć w szkole średniej.
Cóż tam przeczytamy? Wprowadzenie historyczne, jednak przede wszystkim relacje świadków. Żywe relacje. Dowody zbrodni…
Kilka fotografii okładki i stron wewnątrz: Czytaj dalej Wołyń…Siła Traumy – wspomnienia i pamięć.

Potrzebna zdecydowana zmiana polityki wobec Ukrainy?

Zadam tylko jedno pytanie:
Jak zareagowałoby USA na takie zarzuty przeciw sobie?

Na Ukrainie: „Proponujemy także wprowadzenia do prawodawstwa odpowiedzialności karnej za publiczne negowanie zbrodni polskich okupantów na terenie Ukrainy. Tylko twarda, zasadnicza postawa władz ukraińskich gwarantuje ochronę ukraińskich interesów i zaprzestania dalszej eskalacji ukrainofobicznych nastrojów w Polsce”

Link do strony wprawo.pl: Deputowani jednej z Komisji Wołyńskiej Rady Obwodowej (organ ukraińskiego samorządu terytorialnego) domagają się zarekomendowali projekt uchwały negującej ukraińskie ludobójstwo przeprowadzone na Polakach podczas rzezi wołyńskiej, a Polaków stawiającej w roli katów i kolonizatorów terenów obecnej Ukrainy. W uchwale znajdują się zapisy o „wieloletniej okupacji przez Polskę znacznego terytorium Ukrainy” oraz propozycja karania za „negację zbrodni polskich okupantów na terytorium Ukrainy”. Deputowani zwracają się także z prośbą do USA i krajów Unii Europejskiej o udostępnienie dokumentów służb specjalnych z czasów rzezi wołyńskiej. Apel poparła już Rówieńska Rada Obwodowa.

Co powinniśmy zrobić na takie dictum ?
Odpowiedzieć zdecydowanie na drodze dyplomatycznej – postawić warunki. Jeżeli te słowa nie zostaną wycofane, wstrzymać ruch między Polską a Ukrainą. Zablokować linie autobusowe.
Nic więcej nie musimy. Ukraińcy sami nie mogąc docierać swobodnie do kraju rozprawia się z nacjonalistami. Tyle że trzeba im to dokładnie wyjaśnić. Żeby wiedzieli kto jest winien – kto ponosi winę za blokadę, kto wywołał reakcję…- nacjonaliści.

Piotr Szelągowski

Jeszcze jeden ślad kresowy na ulicach Poznania.

Dziś pod kościołem, spotkałem panią, która na widok ulotki rocznicowej rozpoczęła opowieść o swojej koleżance obecnie będącej w zakonie Karmelitanek. Pani Barbara dalej snuła opowieść…- jej znajoma opowiadała jej w latach 70-tych, jak to została uratowana jako małe dziecko przez Ukrainkę jako jedyna z całej rodziny. Rodzice zostali zabici. Ukrainka cudem uratowała dziecko.
Przez lata wychowywana w Polsce (Swarzędz-Poznań), po śmierci swoich opiekunek, Zofia/Magdalena (miała zmienione imię i nazwisko) oddała się Bogu w zakonie Karmelitanek.
Z Panią Barbarą wymieniłem się telefonami, przyrzekła skontaktować się z zakonnicą, celem pozyskania dokładnej relacji – niestety nie pamiętała już jej szczegółowo, poza nadmienionymi wyżej najważniejszymi faktami (opowiadana 40 lat temu).

Akcja ulotkowa trwa do końca roku.

Koszulka rocznicowa – 75 lat po – spotkanie w P&P.

Dosłownie przed kilkoma minutami wróciliśmy z marketu z wieczornych sobotnich zakupów przed jutrzejszym świętem niedzielnym.
Tym razem miałem koszulkę z 70-tej rocznicy. Z pierwszej serii – w ogóle wyprodukowanej. Fioletową. Z przed pięciu lat… Nie myślałem wtedy że tak wielkim echem ten ślad, dowód pamięci odbije się w społeczeństwie poznańskim. Niedawno podszedł do mnie młody człowiek na Półwiejskiej po mojej wizycie w Pierożaku – gdzie podają wspaniałe pierogi robione przez Ukraińców.
Wyciągnął rękę z gratulacjami, mówił o tym jak zakłamane te sprawy od lat były, jak kuliliśmy jako państwo ogon pod siebie. Dopiero w tym roku po wizycie Prezydenta na Wołyniu to się zaczęło naprawdę zmieniać. Otrzymał ode mnie koszulkę w prezencie.
Wróćmy do dzisiejszego dnia.
Już przy kasie zwróciłem uwagę na panią, która intensywnie spoglądała na moją koszulkę. Stała zaraz za nami. Chwilę zmarudziliśmy już po zapłaceniu, wtedy pani ta uśmiechając się do mnie mówi: „Ładną ma Pan koszulkę”…
I zaczęliśmy rozmowę. Okazało się, że Tata Pani Hani pochodzi z Kresów z Brzeżan .
W tym mieście między innymi urodził się Edward Rydz-Śmigły. Ale też urodził się tam Ukrainiec zabity przez nacjonalistów ukraińskich. Za to, że był za zgodą między Polakami, nie chciał konfliktów i widział szansę na wspólną koegzystencję: Sydir Twerdochlib (Сидір Твердохліб), poeta, dziennikarz i polityk. Patria z której kandydował i na której stał czele uważała że Galicja powinna być podporządkowana Polsce. W 1922 roku zginął zastrzelony po wydaniu na niego wyroku śmierci przez UOW (Ukraińska Organizacja Wojskowa). W wyborach do polskiego parlamentu Ukraińska Partia Włościańska i tak otrzymała 5 mandatów.

Wracając do spotkania: usłyszeliśmy wzruszającą opowieść o córce poznanej Pani która usadziła dziadka (ojca naszej nowo poznanej znajomej z osiedla) w wieku 70 lat i zadając mu pytania spisała całą jego opowieść relację o losach na wschodzie podczas Ludobójstwa OUN-UPA.
Serdecznie pogratulowałem tak wspaniałej córki.
Mam wielką chęć umieścić tą relację w okolicznościowej broszurze, jaką jeszcze do końca roku wydamy jako stowarzyszenie.
Wymieniliśmy się kontaktami.

Jak widać noszenie koszulki skutkuje ciągle poznawanymi ludźmi. Te siedem milionów kresowian wypędzonych ze swoich siedzib ciągle jest wśród nas. Nawet jeżeli nie osobiście, to za przyczyną swoich dzieci czy wnucząt. Pamiętajmy o naszych korzeniach, naszej historii.

Galeria koszulek: