Walka o życie poczęte nienarodzone.

Ostatnio trafiłem na dwa artykuły w starym numerze tygodnika z 2014 roku o braku wolnego wyboru dla matek, które dowiadują się o swoich chorych dzieciach. Nienarodzonych dzieciach…
Jak lekarze kłamią czy też traktują z wyższością te kobiety. Zimno i bezosobowo.
Nasz problem leży w tym że zapominamy, że każdy z nas był kiedyś przed narodzeniem zdany na decyzję swoich rodziców. Nieważne czy chory czy zdrowy.
Jeden kaprys, zawahanie, złe doradztwo, sytuacja, takie wydarzenia mogły zmienić wszystko – spowodować nasze nieistnienie.
Ciekawe ile razy owi lekarze próbują to pojąć, myślą o swoim życiu,szczególnie jego początkach…
TO może być dla nich ważna wyprawa duchowa. Czytaj dalej Walka o życie poczęte nienarodzone.

Rolą ojca dla dziecka jest: być przewodnikiem…

Materiał wskazujący po „matczynemu” jaką rolę ma ojciec od spełnienia w domu. Nie zawsze jednak matki pozwalają mu na to. Otulają szczelnymi kokonami dzieci, powodując zator, brak przejścia i dojścia do miłości ojca. Tłumacząc sobie swoje zachowanie potrzebą zrewanżowania się dziecku dla braku bycia z nim z uwagi na pracę, zajęcia, brak czasu – i gubią się.
CO gorsza gubią swoje dzieci… Czytaj dalej Rolą ojca dla dziecka jest: być przewodnikiem…