Jak można liczyć na NATO – i czy w ogóle?


Te kwestie jak wiedzą moi stali Czytelnicy spędzają mi sen z powiek. Nie ufam strukturom, które niewiele robią w sprawie wygaszenia wojny na Ukrainie metodami pokojowymi i które wywodzą się z organizmów państwowych, które raz już nas zdradziły.
Bądźmy tego w pełni świadomi. Liczmy tylko i wyłącznie na siebie.
A tego za bardzo robić nie możemy – ponieważ nie wiemy kto u nas jest godny zaufania.
W kwestiach dozbrajania armii, czy jej szkolenia. Ale nie tylko.
Pan Romuald Szeremietiew potwierdza moje obawy o których już wcześniej kilkakrotnie pisałem. Polecam warto posłuchać jego wypowiedzi, wcześniej jednak cytat z blogu Pana Romualda: Czytaj dalej Jak można liczyć na NATO – i czy w ogóle?

Szykuje się wojna? Rezerwiści wzywani do wojska.

Najnowszy „Głos” i obszerny materiał na trzeciej stronie o powołaniu rezerwistów na ćwiczenia do wojska. Nawet na miesiąc. Wcześniej informacje o zakupach dla polskiej armii. Oczywiście to wszystko cenne i ważne, ale czy nie oznacza że coś się szykuje?

Wydamy 8 miliardów w tym roku na armię. Będą to zakupy amunicji pocisków manewrujących i śmigłowców szturmowych. Doposaży się też marynarkę wojenną. Nie lepiej jednak wydać pieniądze na ogólnopolski program szkoleniowy? Strzelecki program szkoleniowy. Dziś wojny toczą się w miastach. Najlepszą obroną w takim przypadku jest tzw. „zbrojna neutralność” a więc totalne przygotowanie całego społeczeństwa do walki ( Pomysł ?pospolitego ruszenia? dla polskiej armii. ; Dostęp do broni palnej, czy potrzebny? ).
Szkolenie polegające na nie z koszarowaniu wydaje się zdecydowanie przyjaźniejsze i pozytywniej odbierane przez potencjalnych szkolących. Poza tym wprowadzenie takich szkoleń częściej, a krótszych pozwoli też na pewnego rodzaju ciągłość. Pomysł ministra Szeremietiewa w tym zakresie mógłby zostać wdrożony.
DO obrony i odstraszania może to w zupełności wystarczyć i jest o wiele mniej kosztowne. Jaki wrogi kraj zaatakuje naród partyzantów? Jaki kraj wiedząc że na każdym kroku może spotkać się z uzbrojonym oporem zdecyduje się na to ryzyko?
Tymczasem wieje jakoś tak przygotowaniami do wojny. Szczególnie po ostatnich dwuznacznych wypowiedziach niektórych polityków.

Piotr Szelągowski

Wojna na Ukrainie trwa. Giną cywile.


Od prawie samego początku piszę ile mogę,- prawdę o tym co się tam dzieje. Jeszcze wtedy, gdy w Polsce nikt tego nie nazywał wojną. Sito informacyjne poluźniło się, kiedy zdano sobie sprawę, że nie idzie już ukryć, że tam toczy się zbrojny konflikt. Giną ludzie. Staram się nie tłumaczyć jednych czy drugich. Nie stawać po żadnej ze stron. Oczywiście skrajne działania pro-banderowskich nacjonalistycznych grup ochotników z zachodniej Ukrainy powinny być dla całej Europy sygnałem ostrzegawczym. Nie jest rozwiązaniem napuszczanie takich ludzi na innych, którzy bronią się na wschodzie Ukrainy. Od znajomych z Ukrainy mam potwierdzenia słowne- że ci są przesyceni nienawiścią. Chcą mordować „ruskich ludzi” od dzieci do starców. Takie słowa słyszałem z ust Ukraińca z Kijowa.

Opowiadał, jak jego znajomi z pracy, których znał od lat pod wpływem propagandy zmieniali się w „dzicz” – jak to określił.
Sam postanowił uciekać do Polski. Praca padła. W wyniku wojny. Co miał robić…? Wszyscy tam próbują uciec na zachód. Również i ci, których władza chciałaby wykorzystać do walki na wschodzie.
Sytuację wykorzystuje Putin ofiarowując ukrywającym się od służby wojskowej Ukraińcom możliwość ucieczki do Rosji. Immunitet.
A wojna trwa. I giną niewinni…
Jaka jest rada? Tylko rozdzielić walczących. Postawić na granicy (linii demarkacyjnej) silne siły ONZ.
Dlaczego nikt tego nie widzi z tak zwanych „władców” Europy?

Docierają do mnie takie informacje, apele o pomoc:
…?? ??????? ?????? ? 18.01 ?? 25.01 ? ????????, ?????????????? ??????? ?????????, ??????? 107 ???????, ?? ??? 9 ?????. ??? ????? ???? ???????? ????? ????????….
„W ciągu ostatniego tygodnia między 18.01 a 25.01 w Gorłówka jest pod straszliwym ostrzałem, zginęło 107 ludzi, dziewięcioro z nich to dzieci. Te dane zostały ogłoszone przez mera miasta.”
Dalej:
?????? ????? ?? ???????????? ? ???? ?????? ??? ???? ???????.
„Najbardziej ze wszystkiego co zniszczone w moim mieście to żal mi kościołów”

Dalej: „???? ?????????? ? ?? ???? ??? ??????? – ?? ?????. ????? ?? ????? ? ??????, ?? ?????????? ????.
„Wszystkich zniszczeń nie mogę Tobie opisać jest dużo. Miasto nie leży w gruzach, ale zniszczenia są”.

Dalej:
..? ????? ??? ??? ?????????? ???????? ?? ?????? ?????. ????? ????? ??????????. ?? ??? ????????? ????? ????, ??? ? ???? ??????????. ?? ???????? ?????? ?????, ???????, ??????…
„Wysyłam Tobie jeszcze fotografie Gorłowki z różnych czasów. Może się przydadzą. To tylko mała część tego, co my przechodzimy. Na Gorłówkę spadają różne rodzaje broni, grady…”

Dalej:
8 ??????? ? ??? ?????? ???? ?????? ????? ? ?????????.
????? ?? ?????????.
?????? ??????? ?? ?????? ?? ?????. ?? ?????? ? ???????.
?? ???? – ??????????? ?????? 8 ???????. ??? ???? ??????? ???? ?????.

„Ósmego sierpnia do mojego ogrodu spadł pocisk typu Grad i wybuchł.
Nikt nie zginął.. Sąsiedzi wyjechali tydzień wcześniej. My siedzieliśmy w piwnicy. Fotografie pokazują skutki wybuchu z dnia 8 sierpnia. Wszystkie wykonałam osobiście…”

Nadesłane fotografie:
grad

grad_fragment

odlamki

odlamki_w

27 ????, ? ??????????? ? 12.42 ?? ?????? ??? ?????????? ????
…????? ?????, ??????? ???????? ?????? ?????? ?? ??????, ???? ????? ?????.
?? ??????????? ?????? ??????? 13 (??? 17 ???????), ????? ??? 2 (5 ?????). ? ?? ?????? ??????? ???? ??????, ?????? ??? ??? ?????? ????????.
?????? ? ??? ??????
?????? ??? ?? ??????????? ?????? ??????? ???? ????? – 10 ??????? ? 5 ???.
?? ? ??? ???? ? ????? ????? ??????, ??????????????, 15 ???. ????.

„27 lipca w niedzielę o 12.42 miasto było pod ostrzałem. Trupy ludzi, rannych leżały na ulicach, dużo krwi…Oficjalne dane mówiły o 13 (do 17 ofiar). Wśród nich 2 (lub 5 dzieci). Nie dowierzam tym danym. Bo były zaniżone. Dlaczego tak myślę? Dlatego że według oficjalnej wersji zginęło 2 dzieci 10 miesięcy i 5 lat. Ale w ten dzień zginął znany mi uczeń, 10-klasista. Miał 15 lat. Miał na imię Dima.”

Ostatni fragment:

„? ?????? ? ??? ???? ??????? ??????? ? ????????.
?? ???????? ???? ? ??? ????????? ????? ???? ??? ????. ??????? (10 ???????) ????? ?????. ?????????? ??????? ???? ? ??????? ???????? ???????? ?????????? ??????? ? ???????? ????????.”
„W parku w ten dzień zginęła matka z dzieckiem. Jej oderwało nogę i ona jeszcze trochę czasu żyła. Dziecko zginęło na miejscu (miało 10 miesięcy). Zdjęcie młodej mamy z dzieckiem obiegło internet. Nazwano je: Gorłowskaja Madonna.”

Znalazłem niezależnie: „???????? ??? ? ?? ????? ????, ???????? ??? ???????? ????????…”
„Krystyna Żuk i jej córka Kira zginęły w ostrzale Gorłówki”

Dlatego właśnie powinniśmy zaprotestować przeciw wojnie. Bezwzględnie. Tam żyją ludzie, w ciągłym strachu przed śmiercią. To są krzyki rozpaczy, wołanie o ratunek. Mogą w każdej chwili zginąć, ponieważ toczy się wojna.
Nieważne kogo z kim. Po prostu trzeba ich ratować. Wyobrażacie sobie takie życie?
Nie staję po żadnej ze stron – staję po stronie cywilów, niewinnych ludzi, którzy chcą tylko w spokoju żyć.
To niedopuszczalne, że Europa nic nie robi w kierunku unormowania sytuacji.

Gdzie te wszystkie organizacje lewicowe- pacyfistyczne? Antywojenne? Dlaczego nikt nic nie robi?
Zróbmy coś, zaprotestujmy, zmuśmy tak zwaną „międzynarodową opinię” do działań na rzecz przerwania tej wojny…
Niech nie giną ludzie.
Jak to możliwe? Dziś? W XXI wieku? Dlaczego? Po co?
Trzeba im pomóc.
Nie nienawidźmy jednych czy drugich. Po prostu zróbmy coś. Aby to przerwać.
Mój znajomy Ukrainiec powiedział: „…to już się nie odwróci. Za dużo nieszczęścia, krwi niewinnej…Dużo tam jeszcze prawdziwych patriotów kochających kraj, ale za dużo śmierci wokoło. Zabija brat brata. To do niczego nie prowadzi…”
Proszę Was wszystkich czytających te słowa: trzeba coś zrobić.
Nie mogą ginąć niewinni.

Piotr Szelągowski


Wiersz poświęcony Krystynie i jej córce Kirze znaleziony w internecie. Nie tłumaczę:

? ?? ??????? ? ?? ???????,
????? ??? ??? ? ??? ????,
??… ???-?? ?????????? ???????,
? ??????, ?????? ?? ?????.

???-??, ?? ?????????? ??????,
????? ??????? ???? ? ????,
? ????????? „??????” ???????
??? ?? ?????????, ??????, ????.

??? ?? ????? ? ??????? ???????
? ????? ???????? ?????,
? ? ???? ???? ????????…
?… ???????? ?????? ?????!

??? ???????? ??????????????
????????? ????? ????,
? ? ?????? ??????? ????… ? ?
?? ????? ?? ???? ??????!

? ???????? ? ???? ?????????,
?? ??????????? ??????,
? ??? ???, ?????????? ???????,
? ??????? ?????? ?? ?????..

???????? ??????? ????,
?????.. ? ????? ?? ??????:
???? ?? ??? ????? ??????,
??? ?????… ?? ??… ?????…

???? ? ????? ????? ????????
??? ? ???? ??????? ?????? ????,
? ????????? ??? ????????
?????? ?????? ?????? ??????.

?? ????? ???? ???????
?? ???? ???? ?? ????.
„???? ?????????” ???????,
? ??????? ???, ??? ?? ?????…

…….

???-?? ?????????? ???????,
? ??????, ?????? ?? ?????…
? ? ???? ???? ??? ????,
? ?? ???????, ? ?? ???????…

Siły zbrojne Ukrainy.

Opracowanie nadesłane na maila:

„Siły Zbrojne Ukrainy ? analiza sił lądowych
Siły Zbrojne Ukrainy powstały na bazie pozostałości jednostek Armii Radzieckiej stacjonujących w 1991 r. na terytorium Ukraińskiej SRS. Są one obecnie (według rankingu Global Firepower) dwudziestą w kolejności największą tego typu formacją na świecie. Liczebność wojsk ukraińskich przed zamieszkami na majdanie wynosiła około 130 000 żołnierzy zawodowych i poborowych oraz 50 000 pracowników cywilnych. Jednostki specjalne, powietrznodesantowe itd. są w większości obsadzone przez żołnierzy kontraktowych. Czytaj dalej Siły zbrojne Ukrainy.

NATO żałuje pieniędzy na obronę Polski. – To realne zagrożenie.

Z maila; tekst który jest niezwykle ważny, szczególnie w kontekście tak wielu mediów funkcjonujących w Polsce, które problem spłycają, zapraszam do lektury:

Kilka dni temu przeczytałem artykuł pt. NATO brakuje pieniędzy na obronę Polski (autor: Jędrzej Bielecki). Wynika z niego, że sojusz chwali się przyspieszeniem budowy tzw. szpicy, ale na realną pomoc dla wschodnich państw brakuje środków. Skłoniło mnie to do zastanowienia się nad treściami w nim zaprezentowanymi.
Z artykułu wynika, że szpica (czyli brygada złożona z 4-5 tys. żołnierzy) zdolna w krótkim czasie obronić Polskę i republiki bałtyckie przed atakiem ze Wschodu, miała być gotowa dopiero w 2016 r. Brygada to tragicznie mało, nie mówiąc o tragicznie odległym terminie. Tym bardziej wobec faktu, że z ogólnej liczby brygad w WP (13 ogólnowojskowych), tylko 3 są w stanie podjąć działanie natychmiast, 8 potrzebuje około 1 do 2 tygodni, a kolejne 3 co najmniej 1 dodatkowy tydzień (albo więcej). Gdyby tak NATO było w stanie szybko uruchomić co najmniej 1 dywizję (czyli 3-4 brygady), byłoby lepiej; choć ilość ta dalej byłaby na poziomie niewystarczającym.

Sekretarz generalny Jens Stoltenberg stwierdził, że od początku roku samoloty NATO 400 razy starały się przechwycić rosyjskie samoloty, które pogwałciły granice sojuszu. Nie wiadomo, czy jest to dziennikarski lapsus językowy, Czytaj dalej NATO żałuje pieniędzy na obronę Polski. – To realne zagrożenie.

Ramowy szkic programu zlotu w Górach Sowich – lipiec 2014. Bunkrowcy.

Z maila informacja o zlocie w Górach Sowich:
Plan zlotu piatek 18.07 – g.17.00 oficjalne rozpoczęcie zlotu – przywitanie gości.
Godzina: 19.00 nocne zwiedzanie podziemi Wlodarz – dostęp praktycznie nieograniczony:) – koszt 18zł.
Wieczorem ognisko i kiełbaska dla każdego (w cenie zlotu).
sobota 19.07 – możliwy transport autobusem -czekamy na potwierdzenie od firmy transportowej.
g.9.30 – wyjazd do podziemi Rzeczka – wstęp do muzeum 13zł.
(negocjujemy zniżkę) g.12.00 lub 13.00 Osówka – czekam na ofertę cenową.
g.18.00 powrót na Włodarz zupa grochowa lub bigos. (w cenie zlotu)
wieczorem ognisko i kiełbasa (w cenie zlotu)
niedziela 20.07 Szykujemy niespodziankę, (ale może nie wypalić) więc czas wolny niezorganizowany.
Możliwości zwiedzenia Muchołapki lokalnego muzeum.
itp.
Koszty uczestnictwa w zlocie 40zł od osoby.
Bardzo ważne – prosimy o wcześniejszą rejestrację i dokonanie
wpłaty na konto strony. Musimy zamówić odpowiednią ilość zupy i bigosu.
Każdy z uczestników zlotu otrzyma opaskę potwierdzającą uczestnictwo.

Dane bankowe: 63 1140 2004 0000 3702 4004 8181 Wydawnictwo Bunkerites of Poland Glinsk 44 66-200 Świebodzin
z dopiskiem ZLOT 2014
– ważne proszę podać ksywy lub nazwiska uczestników.
Dzieci do lat 12 nie płacą za uczestnictwo w zlocie.

Wstępna zajawka informacyjna: Góry Sowie

„Spasilac Obale” i Giovanni Luppis. Torpeda. Chorwacja.

Tak, Pan Giovanni (1813-1875) to wynalazca tak zwanego Kustenretter pomysłu broni mającej służyć do obrony wybrzeża. To właśnie w Rijece (obecna Chorwacja) z pracowni Anibbala Ploecha wyszedł pierwszy egzemplarz śmiercionośnej broni, która podczas obu światowych wojen na morzach i oceanach świata posłała tysiące okrętów i statków cywilnych na dno. Niesamowita ilość ofiar.
1866-1943 zakład w Rijece tak długo istniał.
Czytaj dalej „Spasilac Obale” i Giovanni Luppis. Torpeda. Chorwacja.

Nie będzie zlotu pojazdów militarnych w Boryszynie – władze nie dały środków?

Na stronie – www.remek4x4 jest taka informacja:
„W kalendarzu imprez w gminie Lubrza na 2014 rok nie ma Zlotu Miłośników Fortyfikacji w Boryszynie. Naprawdę.

Na początku maja (3-5 maja) – czyli w terminie, kiedy zazwyczaj był Zlot – odbędzie się w Boryszynie Wrak Race. Ale to zupełnie inna impreza…”

Boryszyn 2013:

Tak wyglądał Wrak Race w zeszłym roku: Wrak Race

A tak wyglądał zlot w Boryszynie: Czytaj dalej Nie będzie zlotu pojazdów militarnych w Boryszynie – władze nie dały środków?

Pomysł „pospolitego ruszenia” dla polskiej armii. Po co rekonstrukcje militarne i ASG?

CO nam zagraża, jaki rodzaj wojny? Globalny konflikt, czy bardziej tysiące starć, interwencji, akcji terrorystycznych, zamieszek? Bardziej chyba to drugie. Kilka dni temu napisałem mały materiał na kanwie tłumaczenia opowieści pewnego Bośniaka, opublikowany jako przestroga dla Ukraińców. Administratorzy na Interii360 postanowili umieścić ten tekst.

Zdjęcia z inscenizacji militarnej:
rosjanie2
panoramka2

Oto link do wpisu: Jak przeżyć w oblężonym mieście? Tak może być i na Ukrainie (i?wszędzie?); szykujcie się ? do wojny?

Jakie wnioski możemy my Polacy z tego wyciągnąć? Chodzą słuchy o ponownym poborze powszechnym. Tylko do czego? Do tej nie do końca dobrze zorganizowanej i zarządzanej imprezy o nazwie: „armia”? Może warto w takim razie zastanowić się, czy nie lepiej przeszkolić całe społeczeństwo w posługiwaniu się bronią? Na bazie kilkutygodniowych szkoleń dotyczących walk miejskich, obowiązkowych zajęć na strzelnicach, szkoleń taktycznych i dowodzenia na szczeblu chociażby i drużyny?
niemcy_i_my
I utworzeniu brygad terytorialnych, które mając szkieletową obsadę zawodową, po sygnale zagrożenia byłyby w gotowości w kilka godzin jako luźne formacje wojskowo-para militarne – niejako partyzanckie? I w zależności od sytuacji dostosowałyby odpowiednie warianty działań?
Na spotkaniu z Panem Romualdem (Spotkanie z Szeremietiewem) usłyszałem od niego, że analiza dokonana przez ekspertów Armii USA wykazała, że do zwalczenia 1 partyzanta statystycznie potrzeba 35 żołnierzy sił zawodowych. Po jego stronie stoi znajomość terenu, możliwość korzystania z wielu ukryć, nierozpoznawalność.
Żadna armia świata, nie ma szans dać sobie rady z całym narodem partyzantów. Musiałaby go po prostu eksterminować w całości. Pomijając wszystko inne (kwestie techniczne; chyba tylko broń atomowa, przy globalnym użyciu może zapewnić eksterminację powyżej 90%), obecne normy i powiązania społeczne w Europie nie pozwoliłyby raczej na takie działanie.
Sam fakt wprowadzenia takich szkoleń byłby już odpowiednim straszakiem.
Ponadto najważniejsze: KOSZT.
Tego typu szkolenia minimalizują koszty. Nie ma skoszarowania, szkolenia są kilkugodzinne w ramach chociażby godzin pracy.
Udostępnienie DARMOWE – strzelnic, przynajmniej raz w miesiącu dla chętnych w celu ćwiczenia, podnosi sprawność i kwalifikacje strzeleckie.
Gry wojenne typu ASG, powinny być powszechne, jest to doskonałe szkolenie taktyczne połączone z zabawą i dreszczykiem emocji.
Tak postępowali Japończycy po II wojnie światowej, kiedy mieli zakaz formowania jednostek wojskowych.
Tak postępowali Niemcy przed II wojną światową – kiedy to kierowali tekturowymi dywizjami pancernymi na sowieckich poligonach.
Jest to najlepszy i najsprawniejszy, a jednocześnie najmniej kosztowny sposób na zbudowanie mocno odstraszającej potęgi para-militarnej. Naród, który w całości ma za sobą przeszkolenie strzeleckie, a określeni żołnierze potrafią posługiwać się sprzętem łącznościowym, komputerami na polu walki, potrafią obsługiwać mikro-drony, ręczne wyrzutnie rakiet np. stingery, z kolei w każdym mieście jest punkt, który po zgłoszeniu się i sformowaniu drużyn wyposaża je w ciągu minut w odpowiedni sprzęt, każdy zna swoje miejsce, a następnie rozprasza się te grupy w terenie w oczekiwaniu na atak wroga…- Taki naród jest względnie bezpieczny od zakusów interwencji czy to ze wschodu czy też z zachodu. Czy chociażby sąsiedzkich działań służb policyjnych…
To jest zagrożenie, które zniechęca każdą armię do działań ofensywnych na terenie takiego państwa.

Dodajmy do tego mobilne, doskonale wyszkolone grupy szybkiego reagowania (niewielkie), pododdziały komandosów, mające wysoką swobodę działań i zdolność poruszania się.
I rdzeń: kilkaset najnowszego typu wozów bojowych, czołgów i samolotów. Dosłownie: kilkaset.
I drony bojowe. Tysiące. W zależności od specyfiki działań. Tanie i bezpieczne. Mamy tylu chętnych do gier komputerowych. Mogą się spełniać inaczej…szkoląc się w obsłudze drona.
Niech pieniądze pójdą w jakość, nie w ilość. Niech zostanie przede wszystkim rozbudowana obrona przeciwpancerna, przenośne wyrzutnie pocisków kumulacyjnych. Uzbrojenie przeciwlotnicze, stingery – jeżeli nie z USA to podobne systemy skądkolwiek. Może zaprojektujemy i wyprodukujemy własne?
Szkolenia z obsługi wyrzutni typu Stinger niech ma co najmniej jedna osoba w każdej drużynie tego tak zwanego pospolitego ruszenia. Takie szkolenia mogą być przeprowadzane w specjalnych trenażerach. Nie trzeba używać wyrzutni załadowanych bardzo przecież drogą rakietą.
Szkolenie, szkolenie i jeszcze raz szkolenie.
Należy oprzeć się na grupach paramilitarnych, czy rekonstrukcyjnych. Są to osoby, które naturalnie czerpią radość i zadowolenie z działania w takich grupach nazwijmy to „mundurowych”. A więc naturalnie najlepiej się nadają do szkoleń bardziej zaawansowanych. Będą po prostu robiły to z przyjemnością.
Tym bardziej, że jest spore zainteresowanie społeczne takimi imprezami.
rekonstrukcja
przy_pak-u2

I mamy problem z głowy.
Nikt zdrowo myślący, z agresorów, powtarzam: nikt, nie porwie się na takie państwo.
Zbrojna neutralność. Po prostu.

Piotr Szelągowski

Polecane: Przygotowanie do realu – ASG


Materiał ilustrowany z inscenizacji w Boryszynie z roku 2007.
panoramka