Patriotyzm nie równa się nigdy – nacjonalizm.


To dwa odmienne i nierówne sobie pojęcia, wiele razy o tym pisałem.

Patriotyzm to również i nie faszyzm, czy nazizm jak (co właśnie zauważam na przykładzie koszulki polskiego prezydenta) hejtują gdzie popadnie antypolskie elementy…

Dlatego też pokazuję następny sposób okazywania patriotyzmu, pamięci narodowej…:
Chłopcy z Placu Broni: „Niepodległość”:
„Tęsknię do…
…Jeźdźców których nikt nie dogoni…
…do staropolskiej gospody…[…]
…Ktoś musi przypomnieć co to duch zbiorowy,
aby ożył wreszcie mit narodowy…”

i dalej…: Czytaj dalej Patriotyzm nie równa się nigdy – nacjonalizm.

Ostatni żołnierz Hubala wraca do Kraju.

Ostatni żołnierz Hubala, życzył sobie być pochowany w Polsce mimo, że zmarł w Anglii…
Jego życzenie zostało zrealizowane. 12 czerwca na Warszawskich Powązkach.
Czy etos żołnierski takich bohaterów jak major Dobrzański przetrwa?
Więcej informacji: Ostatnie pożegnanie Romualda Rodziewicza

Patriotyzm to coś, co można reklamować na swoim ciele?

godlo_tatu

Przepraszam za kiepską jakość fotografii- powtórzę na pewno lepszym sprzętem, nie chodzi jednak o wizualizację…
Chodzi o postawę. To ostatnio mocny nurt – coś, co chce się odebrać Polakom. Dodam: te tatuaże są na ciele zupełnie normalnej kobiety – żadnej „prawicówki”, narodowej fanatyczki czy cokolwiek w tym klimacie. Nie należy do RN, czy jakiejkolwiek innej partii. Po prostu – kocha Polskę i identyfikuje się z jej historią. Jest też jej znana. Jest Kresowianką poza tym, w każdym razie ma silne związki z tamtymi stronami. Duchowo na pewno.
Poza tym jest tak zwaną „biznes Woman” jakkolwiek byśmy tego nie rozumieli.
Najważniejsze: nie jest tym, kim chciałyby „dziwne media”, żeby była. Dziwne media to są mainstreamy z jednej i z drugiej strony. Jedni wykorzystaliby ją negatywnie do opisania „czegoś tam”, drudzy pozytywnie – do opisania „czegoś tam” zupełnie innego niż to pierwsze…
Mam nadzieję, że tym prostym, dosadnym językiem oddaję istotę sprawy.

Z patriotycznym (nie mylić z nacjonalizmem! – z którym walczę na widły!!!) pozdrowieniem.

Piotr Szelągowski


Gorsza, niestety fotografia drugiego tatuażu(ręka mi zadrżała ze wzruszenia):
polska_walczaca

Festiwal Niepodległości w Tarnowie – komunikat Organizatorów.

Szanowni Państwo,

Przypominamy, że już dziś, tj. w 96. rocznicę odzyskania przez Tarnów wolności – jako pierwszego miasta w kraju – ulicami miasta przejdzie po raz czwarty Tarnowski Marsz Niepodległości.

Chcemy przypomnieć obywatelom regionu i wszystkim rodakom o zwycięskim (a jednocześnie bezkrwawym) powstaniu, jakie dokonało się w Tarnowie w nocy z 30 na 31 X 1918 r., rozpoczynając sztafetę niepodległości, która powędrowała w następnych godzinach do Krakowa i innych polskich miast.

Tradycyjnie, Marsz jest zwieńczeniem głównego bloku imprez w ramach Festiwalu Niepodległości (trwa 3.edycja tego cyklu) .

W tym roku do grona organizatorów Marszu – obok inicjatora, którym jest Stowarzyszenie KoLiber Tarnów – dołącza Młodzież Wszechpolska Tarnów. Współorganizatorem jest m.in. Stowarzyszenie Narodowy Tarnów oraz Obywatelskie Porozumienie Osób i Organizacji na rzecz Tradycji i Niepodległości.

Idziemy razem świętować naszą niepodległość i przypomnieć, że to właśnie na tarnowskiej ziemi sto lat temu się ona odradzała. Zapraszamy wszystkich do wspólnego, godnego świętowania !

Ostatnimi punktami 3. edycji Festiwalu będą zatem dzisiaj wieczorem:

17:00 – Msza Święta w intencji Ojczyzny w Kościele pw. św. Maksymiliana przy ul. Urszulańskiej 9,

18:00 – IV Tarnowski Marsz Niepodległości ulicami Urszulańską, Krakowską, Katedralną, Rynek, Piekarską, Rybną, Wałową pod Grób Nieznanego Żołnierza. Zakończenie ok. 19:15.

19:30 ? ogólnopolska inauguracja działalności struktur stowarzyszenia ?Razem dla Kresów? (w Tarnowie powstanie pierwszy oddział w Polsce) z udziałem redaktor naczelnej Polskiego Radia Lwów, znanej społeczniczki Marii Pyż -Pakosz. Miejsce spotkania z tą porywającą mówczynią, wielką polską patriotką ogłoszone zostanie pod koniec Marszu.

Zapraszamy do licznego udziału w tych wszystkich wydarzeniach, w najważniejszym dla patriotycznej tożsamości Tarnowa i ziemi tarnowskiej dniu.

pakosz

Organizatorzy

Kolędowanie po staropolsku – Jacek Kowalski i zespół Monogamista JK.

Koncert kolęd był poprzedzony mszą za Ojczyznę.

Jacek Kowalski i Monogamista JK
Jacek Kowalski i Monogamista JK

?Wolno każdemu, może być obowiązkiem, zaryzykować wszystko, co jest jego osobistą własnością, oddać majątek, przynieść życie w ofierze. Ale bytu Polski ryzykować, jej przyszłości przegrywać nie wolno ani jednostce, ani organizacji jakiejkolwiek, ani nawet całemu pokoleniu. Bo Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi.?
Czytaj dalej Kolędowanie po staropolsku – Jacek Kowalski i zespół Monogamista JK.

Strona która integruje Patriotów i Polaków – (wszyscy nimi jesteśmy?).

Strona na której znajdziecie linki do wszystkich, serwisy internetowe, prasa, TV, radio, Film, i ciekawe strony które stoją „okoniem” przeciw nomenklaturze, każdej między innymi dobrze mi już znane: prisonplanet.pl; zmianynaziemi.pl i inne…. Gdzieś tam chyba prześwitują korzenie anarchistyczne w takim działaniu, partyzanckie … Zapraszam:
www.cido.pl

Logo CIDO
Logo CIDO

Nacjonalizm a Patriotyzm. Definicje.


Ponieważ wiele osób myli te dwa pojęcia postanowiłem przedstawić ich definicje. Czytaj dalej Nacjonalizm a Patriotyzm. Definicje.

Ruchy narodowe i patriotyczne jednoczą się pod wspólnym sztandarem?

„W dniu 17-18.01.2013 r. Robert Winnicki (Prezes Młodzieży Wszechpolskiej i lider Ruchu Narodowego), Krzysztof Bosak (jeden z liderów Ruchu Narodowego) i Jerzy Wasiuliewicz (Prezes Ruchu Wolności, jeden z liderów Ruch Narodowego) spotkali się na dwudniowych rozmowach z Bartoszem Józwiakiem (UPR). Spotkanie odbyło się w domu tego ostatniego, w Wielkopolsce. Tym samym zdają się potwierdzać pojawiające się wcześniej informacje o trwającym zbliżeniu obu grup:
narodowej i wolnościowej (nie było to pierwsze spotkanie, liderzy tych środowisk spotkali się także w Hebdowie w trakcie spotkania Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy i nie tylko tam; uczestnikiem tych spotkań był także m.in Przemysław Holocher, kierownik Główny Obozu narodowo Radykalnego i lider Ruchu narodowego) oraz prowadzonych rozmowach o ścisłej współpracy politycznej tych środowisk. To pokazuje, że na prawicy rośnie poważny, kilku nurtowy blok narodowo-wolnościowo-konserwatywny, który może poważnie zmienić układ sił i wygląd sceny politycznej. Jeśli nałożymy na to powstanie łączącego te środowiska miesięcznika Liberum Veto (ukazały się już 2 numery, a trzeci jak czytamy na portalu LV jest już w przygotowaniu) w którym mocno akcentuje się ich wspólne punkty programowe, to inicjatywa jest bardzo poważna.”

Ks Jarek z kibicami na Jasnej Górze – czym jest „Bóg, honor, ojczyzna” dla kibica?

Tym samym czym powinno być dla każdego Polaka. Są to bardzo sztuczne i fałszywe podziały próby rozdzielania, dzielenia społeczności, na kibiców, nie kibiców, normalnych, nienormalnych, właściwie postępujących czy też niewłaściwie postępujących. Jak wszędzie w każdej grupie społecznej są jednostki dobre i złe. Tak jest i wśród kibiców. Wokół nas są osoby wykorzystujące sytuację i altruiści. Nie można uparcie budować murów wśród społeczeństwa opierając się tylko i wyłącznie na ocenie małej grupki wandali czy wręcz bandytów którzy wmieszawszy się w grupy kibicowskie manipulowali czy podjudzali do rozrób. Media tymczasem skutecznie manipulując odbiorcami pokazywały głównie ich. W ten sposób w pozostałej części społeczeństwa powstała określona opinia na temat całej grupy, tak działa świadomość grupowa. Przywódca stada poprzez tubę powie kto jest „be” i reszta grupy bezrefleksyjnie przyjmuje ten celowo zmanipulowany i nieprawdziwy punkt widzenia.

Na Jasnej Górze spotkały się reprezentacje kibiców z całej Polski, którym słowo „Ojczyzna” nie jest niemiłe, lecz dokładnie odwrotnie. Oznacza dom, miejsce gdzie można czuć się jak u siebie.
„…środowisko kibicowskie ma jednolity i ogólnie przyjęty na trybunach światopogląd – silne umiłowanie ojczyzny, dumę z naszej historii i kultywowanie pamięci o bohaterach…” – słowa księdza Jarka są pełne prawdy.
W myśl słów Jana Pawła II o Jasnej Górze: „Tu zawsze byliśmy wolni”, można to samo powiedzieć o całym kraju. Tu zawsze czujemy się u siebie. I tak powinno być.
Czy po prostu ktoś dostrzegł, że w tej chwili walkę o prawdę przejęło środowisko na tyle zintegrowane, że może stanowić wyzwanie dla rządzących? I to z jednej i drugiej strony, a więc i tych którzy chcą przejąć obecnie rządy pod flagami patriotyzmu. I być może wykorzystać grupy patriotycznie zbudowanych kibiców do swoich celów.
Dlatego należy być czujnym i nie dawać się zmanipulować żadnej ze stron. Twardo obrać kurs i wskazywać drogę, która powinna prowadzić dla dobra nas wszystkich jako społeczeństwa tego kraju.
Niemcy na takiej dbałości o etos narodowy zbudowały obecną swoją potęgę gospodarczą, potrafią się zorganizować i docenić wartości wynikające z historii.
Wystarczy zajrzeć do muzeum narodowego w Bonn i posłuchać przewodników. Tam lansowana jest historia nie ta, narzucana przez zwycięzców, ale taka, która buduje wizerunek kraju we WŁASNYM narodzie. Mieli pecha trafiając na zbrodniarzy zebranych pod wspólnym sztandarem przez Hitlera. CO nie zmienia jednak jednego: o sobie, swoim kraju, swoim narodzie, zawsze należy mówić dobrze. Mają utrudnione zadanie właśnie przez Hitlera. Tym bardziej jednak można ich podziwiać za konsekwencję.
Tak samo USA, o czym pisałem wielokrotnie. Budowanie szacunku do flagi, etos do armii, historii (krótkiej) patriotyczne wzniosłe elementy będące w najbardziej błahych produkcjach kinowych. Nawet w filmach SF („Dzień Niepodległości” chociażby) występują silne elementy patriotyczne.
USA budują na tym przywiązanie do kraju, nawet największego lumpa, który jednak poza USA jest obywatelem najpotężniejszego kraju na świecie – co by nie mówić tak jest ów kraj kreowany, profesjonalnie buduje się PR pozytywny, bez względu na czyny i ich faktyczne moralne czy etyczne konsekwencje, czy nam się to podoba czy nie.

Dobra metoda? Warto? Zastanówmy się na spokojnie. I weźmy w końcu przykład z takich postaw i taktyk, metod budowania w naszym społeczeństwie (przynajmniej w jego decyzyjnej części) wartości pozwalających na wzmocnienie statusu państwa w którym mieszkamy, żyjemy, i żyć będą nasze dzieci i wnuki.

Chyba że całkowicie oddamy głos takim, którzy tylko negatywnym językiem opisują to miejsce w którym żyjemy, zwalając co się da ze złych rzeczy na całe społeczeństwo, lub jego fragmenty w zależności od potrzeb i wygody; wyszukując wady, mówiąc tylko i wyłącznie językiem negacji o ludziach tu żyjących, a osoby które czują przywiązanie do tego skrawka polskości nazywając „faszystami” czy wręcz „nazistami”
Cóż jest ich celem, nie wie nikt…
Komu w takiej sytuacji będzie się cokolwiek chciało robić dla przyszłych pokoleń w tym kraju…? – Czy zostaną zbudowane jakiekolwiek więzi na tak kiepskich fundamentach?

Piotr

Inspiracja: Kibicowskie „Bóg, honor, ojczyzna” na Jasnej Górze

KSU – KTO CIĘ OBRONI POLSKO

Nadesłane od Waldemara: link do strony Niebiescy.pl( Ruch Chorzów), album zdjęciowy z Jasnej Góry z pielgrzymki kibiców:
Zdjęcia; Kibice na Jasnej Górze
Proszę o nadsyłanie innych albumów – dodam linki.

Anarchizm i patriotyzm – czy to coś, co może współistnieć?

TO pytanie w którym poruszany problem obecnie jedynie lekko zasygnalizuję… Wiele wątków jednego i drugiego tematu przewija się i przewijało na bezprzesady.com. Powody? Ponieważ mam taką intuicję, że wiele zawiera się tego samego i w jednym i drugim. Czytaj dalej Anarchizm i patriotyzm – czy to coś, co może współistnieć?