Pomoc…- Warto pomagać.

Jesteśmy ludźmi, pomoc innym to sprawa nadrzędna. Nie walka, nie kłótnia. Miłość i wrażliwość. Wyciągnięcie ręki do drugiego.
Ratowanie życia, bo życie jest wartością nadrzędną.

Ciężko chora 8-latka, Hania Górna ze Stęszewa pilnie potrzebuje pomocy. Cierpiąca na Zespół Downa dziewczynka musi przejść skomplikowaną operację wady serca. Miała już dwa zabiegi – musi przejść trzeci – na którego przeprowadzenie nie chce się zgodzić żaden szpital w Polsce. Ostatnią szansą jest operacja w Niemczech.

Potrzeba na nią 192000 zł. Pomóc można przez stronę Siepomaga.pl. Tam pieniądze dla Hani wpłaciło już 1000 osób, brakuje jeszcze ponad 100 tys złotych.

screen – Radio Poznań:

Andriej – kierowca z Ukrainy ratujący życie. Tak jak Sprawiedliwi Ukraińcy 76 lat temu…

Piękny dowód poświęcenia i rozumienia idei niesienia pomocy za WSZELKĄ CENĘ, nawet za cenę ryzyka życia.
Czy mogło się to stać? Na pewno. Wybuch baku paliwa mógł spowodować śmierć ratującego.
Jednak nie zastanawiał się – ukraiński kierowca niósł pomoc poszkodowanym na autostradzie pod Szczecinem.
Czy przy okazji możemy wspomnieć o Sprawiedliwych?
To doskonały moment na to aby wytłumaczyć Ukrainie gdzie mają szukać właściwych wartości, prawdziwych Bohaterów – Sprawiedliwych Ukraińców ratujących życie Polakom .
Nie wśród zbrodniarzy i kolaborantów, ale wśród zwykłych ludzi. Tych którzy niejednokrotnie ponieśli śmierć za to tylko że miłowali drugiego człowieka.

Ukrainiec BOHATEREM. Wyciągał ludzi z płonących aut! …Kobietę i dzieci udało mi się wyciągnąć, mężczyzny nie zdołałem uratować – powiedział TVN24 kierowca ciężarówki z Ukrainy, pan Andriej, który został nazwany bohaterem po tym, jak po karambolu na autostradzie A6 pod Szczecinem, ratował poszkodowanych z płonących samochodów. […]Pan Andriej zatrzymał swoją ciężarówkę i ruszył na pomoc. Wziął ze sobą gaśnicę. Nie mógł otworzyć drzwi więc wybił szybę. – Kobietę i dzieci udało mi się wyciągnąć, mężczyzny nie zdołałem uratować – powiedział kierowca. Kiedy gaśnica przestała działać, wrócił do swojej ciężarówki i zabrał dwa baniaki z wodą, żeby gasić płomienie wodą, ale jak mówił, to nie pomogło, bo ogień był zbyt duży.

Budujące doniesienia…Pomoc dla dziecka.

Nie ukrywam ze takie informacje napawają mnie otuchą i nadzieją na lepsze jutro.
W szerokim zakresie rozumienia.
I pomocy funkcjonariuszy i działań dla drugiego człowieka…
Gdańscy funkcjonariusze zajmujący się zabezpieczeniem szczytu klimatycznego COP24 pomogli uratować rocznego chłopca. Dziecko straciło przytomność i przestało oddychać. Policję zatrzymali zrozpaczeni rodzice.

Ten czas, to czas kiedy pojawiają się materiały…

O Orkiestrze i Owsiaku.
Swoje zdanie wyraziłem wielokrotnie, od 2003 roku nie daję już na Orkiestrę (może rok lub dwa w tym czasie wrzuciłem parę groszy pod wpływem emocji), jednak po pojawieniu się w mediach informacji o licznych spółkach, innych dziwnych zabiegach i ruchach w tym całym biznesie zdecydowanie powiedziałem: nie.
Wcześniej byłem na Woodstock w Żarach, właśnie w owym 2003 roku (jak dobrze pamiętam – był wtedy zespół ” Die Toten Hosen” gościem) akurat tym gdzie Owsiak zaatakował osobę sprzedającą okulary wywracając jej stragan. Pomyślałem sobie -tak nie robi dobry człowiek mający w sercu dobro innych. Było to wydarzenie które miało miejsce grubo wcześniej nim pojawiły się informacje o tych wszystkich finansowych nieprawidłowościach, czy też kombinacjach. W internecie odnajduję bardzo dużo potwierdzających te zarzuty – materiałów.

Jeden z nich: Czytaj dalej Ten czas, to czas kiedy pojawiają się materiały…

7 osobowa rodzina z Litwy czeka na pomoc.

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia, do Pani Barbary Bacic – Gaertner, zgłosił się zaprzyjaźniony ksiądz z Ejszyszek (miejscowość na Litwie) z prośbą o pomoc dla swoich parafian –  7 osobowa rodzina przed wigilią straciła wszystko w pożarze. 5 dzieci i ich rodzice wyszli tak jak stali. Teraz mieszkają przy probostwie.

Mieliśmy już przyjemność być w tej miejscowości z pomocą dla tamtejszego Caritasu – stąd nas poproszono o pomoc i dlatego chętnie się zgodziliśmy. Tym razem potrzeba jest inna niż ostatnio, bo szukamy: mebli, naczyń, chemii, sprzętu AGD i wielu innych rzeczy, które pomogą im stanąć na nogi. Organizujemy także zrzutkę, aby pomóc w odbudowie lub zakupie nowego domu.

I tu moja prośba, jeśli ma ktoś w domu rzeczy, które mogą się przydać pogorzelcom, to proszę o kontakt do godziny 12.00  w czwartek (11.01.18r), jeśli ktoś chętny do zrzutki – zapraszam.

Paweł Rydzewski (tel. 605 111 413)
Nr konta: 8811 4020 0400 0033 0276 6147 93 mBank W tytule przelewu wpisujemy: darowizna na działalność statutową-pomoc rodzinie na Litwie.

W Purwianach spłonął dom – rodzina i piątka dzieci potrzebują pomocy

Niektóre zebrane przedmioty:

Kresowianie, a … kresowianie.



Od lat organizuję zbiórki książek dla Polaków na kresach – idą różnie, ludzie dają różne książki, niektóre muszą oddawać na makulaturę inne – segregować i pozostawiać w Polsce. Jednak duża część trafia do Polaków – przede wszystkim po to aby nie zapomnieli języka ojczystego- taka jest moja intencja. Jestem świadom że wielu uczy się po to aby tutaj przyjechać, uciec z kraju który jest zagrożony wewnętrznym zagrożeniem – rozpadem.
Wojna na wschodzie to tylko tego konsekwencja. Drapieżna rosyjska bestia po prostu czyha na takie okazje, tak jak dwukrotnie zrobiła to w przypadku naszego kraju.
Czy możemy pomóc Ukrainie? Uważam ze nie. Dopóki wewnętrznie nie nastąpi poprawa nie ma na to szans, reszta to tylko pudrowanie…
Polaków jednak można uratować. Inna sprawa żeby odsiać tych, którzy chcą za nich uchodzić.
Trudna sprawa… Czytaj dalej Kresowianie, a … kresowianie.

OUTCASTS – SZARE ANIOŁY.



Wczoraj pokaz specjalny w Poznaniu.
O Miłości do bliźniego – o walce z samym sobą.
O celu życia.
Co jest najważniejsze?… Czytaj dalej OUTCASTS – SZARE ANIOŁY.

Jak umieć pomagać? Ukraińscy uchodźcy.

size=”4″>
Przyglądam się ewakuacji obywateli ukraińskich ze swojego kraju i jest mi bardzo smutno. W końcu to ich kraj. Co się dzieje, że go opuszczają?
Za chlebem, za spokojem. Jak móc im dopomóc? Dziś widziałem na ulicy Poznania autobus z Iwano-Frankowska. Zapewne przywozi Ukraińców do pracy do Polski.
Będąc u kolegi, który akurat miał włączone TV na TVP Poznań słyszę ze już w samej Wielkopolsce może być 100 tysięcy uciekinierów z Ukrainy.
W Poznaniu 30 tys.
Jak im pomóc?
Jak doprowadzić do tego żeby jakoś to zafunkcjonowało między naszymi narodami?
Żeby wszyscy zrozumieli, że zgoda buduje a niezgoda rujnuje?
I żeby móc podać dłoń drugiemu człowiekowi.
Najbardziej smutne są losy dzieci.
Tych, które i teraz giną gdzieś tam na Ukrainie po obu stronach.
Dlaczego świat nie chce tego przerwać?
Co jest powodem, co przyczyną?
Apel o dobre traktowanie uciekinierów jest jak najbardziej wartościowy – i trzeba budować właśnie taką wspólną wykładnię.
Podać rękę pamiętać o przeszłości – aby zbudować lepszą przyszłość dla naszych dzieci.
Jak to uczynić?
Jedynie na prawdzie.
Co złe odrzucić po obu stronach – mówić o tym co dobre.
Dać żyć.
Oby to mogło się udać, oby wspólna przyszłość mogła być tylko lepsza. Bez wrogości i wzajemnych wyrzutów.
Żal mi tych uciekających ludzi przed wojną i trudną sytuacją ekonomiczną.
Żal mi ich dzieci, które pewnie gdzieś tam czekają na swoich rodziców.
Każdy chce żyć – i cieszyć się życiem.
Dlaczego jest tak, że tak wiele spraw, złych rzeczy, złych myśli innych ludzi, w tym przeszkadza?
Czy można to zmienić?
Postarajmy się, aby te pytania nie zostały tylko retorycznymi.

Czy umiemy i potrafimy pomagać?

grzegorz-olko


Otrzymałem informację z prośba o pomoc. Wiem takich jest tysiące. Ważne, że zaangażujemy się w jakąś – nie chodzi o to aby poświęcać się dla wszystkich ponieważ tak się nie da.
Ale może WŁAŚNIE TA informacja będzie dla Ciebie.
Z maila:

„Witam.
Zwracam się z prośbą o pomoc w zbieraniu środków do prowadzenia dalszego leczenie dla Grzegorza Olko, który ciężko zachorował. Grześ to mój kolega z pracy, jest tak jak ja ratownikiem medycznym. Grześ przez całe swoje życie żył wg zasady „żyjemy nie dla siebie, ale dla innych”. Dziś inni muszą stanąć na wysokości zadania, by wspomóc go w walce o jego życie. Grześ to patriota – często udzielał się w czasie wydarzeń patriotycznych czy związanych z obroną pamięci kresów wschodnich. Takich ludzi jak Grześ Czytaj dalej Czy umiemy i potrafimy pomagać?

Dobra robota, dobre wsparcie Fundacji dla potrzebujących.


Niepełnosprawność. Cóż to takiego? Dopóki nie mamy z tym do czynienia nie myślimy… Kiedy stanie się coś takiego świat wali się nam na głowę. Niestety, Państwo marnie pomaga tym potrzebującym.
A my?
fundacja
Pamiętajmy i pomagajmy jak umiemy, jak możemy. nadal prawie 48% składających PIT w naszym kraju nie wypełnia pola darowizny 1% podatku.
Czasami parę zł, czasami więcej…
Pamiętajmy.

Fundacja Brata Alberta. Radwanowice.