Zawody w Braterstwie. Niedziela 25 listopad.

Wczoraj zajrzeliśmy do Wrocławia na zawody. Strzelałem tylko strzelbę i PM.
PM pierwszy raz i nie przyłożyłem się za to w strzelbie…1-sze miejsce. Na 5 strzałów 45 punktów.
Pierwsza była 7-ka później już tylko lepiej; 10,10,9,9,

Garść fotek:

Na stanowisku, przed strzelaniem ze strzelby:

Sam obiekt, dookoła bloki, osiedle, normalne życie. A tu niespodzianka, strzelnica. Całkowicie bezpieczny i nie kolidujący z bytowaniem: Czytaj dalej Zawody w Braterstwie. Niedziela 25 listopad.

Czwarta runda pucharu WKS Grunwald. Zawody strzeleckie.

Wczoraj strzelaliśmy na zawodach w WKS Grunwald.
Dlatego że dziś były inne plany, ale o tym w innym wpisie na blogu :-).
Tymczasem: 157 pkt w pistolecie pneumatycznym, około 140 pkt w karabinie pneumatycznym, pistolet sportowy: dwie serie po 83 pkt.=166 pkt.
centralny słabo: 147 pkt. Padła jedna 3-ka…, wina w pośpiechu. Za szybko wyciskałem języczek spustowy.
Fotki poniżej: Czytaj dalej Czwarta runda pucharu WKS Grunwald. Zawody strzeleckie.

Puchar jesieni…na strzelnicy.

Dziś relaksując się po bardzo męczącej kampanii – wziąłem razem z żoną udział w zawodach.
Efekt:
karabin pneumatyczny – 131 pkt (wg mojej oceny, fotografie tarcz)
pistolet pneumatyczny – 153 pkt (wg mojej oceny, fotografie tarcz)
pistolet sportowy – 151 pkt (ocena sędziowska)
pistolet cz. zapłon – 163 pkt (ocena sędziowska)

Nie zdążyłem ustawić przyrządów Margolina, wydawało się że są ok, jednak był ustawiony na celowanie w punkt nie pod punkt. Za późno się zorientowałem.
Z centralnego w miarę dobrze poza 3 i 4 serią, zauważam że ma wpływ wysiłek (Cz Shadow, jest dość ciężka) poza tym miało wpływ zgranie strzałów z sąsiednią zawodniczką, i w dwóch przypadkach spowodowało to lekkie drgnięcie ręki co od razu odbiło się na wyniku (5,5).
W pistolecie pneumatycznym też chyba zmęczenie, zmniejszenie koncentracji po dwóch dość udanych seriach początkowych (84 pkt), 3-cia i 4-ta seria: 69 pkt. Szkoda. mogło być dość dobrze.
Karabin za to na odwrót, pierwsza seria dość kiepska (w czarnym ale na obrzeżu), druga lepiej, trzecia najlepiej – i początek czwartej: 1-ka…co wybiło mnie trochę z rytmu, już było trudno się skoncentrować, niemniej jakoś wyciągnąłem, chociaż skupienie czterech pozostałych strzałów było dobre:

Kilka fotek z zawodów:


Dyplomy dla zawodników WKS Grunwald wiszące w klubie jako trofea:


Czy nie warto propagować takiego sportu, gdzie odnosimy sukcesy?
Jakie moglibyśmy odnosić, gdyby było gdzie trenować w Poznaniu i Wielkopolsce?

Nowa jednostka strzelecka: Hammerli x-esse.

Dziś pierwsze 30 strzałów z tej broni, przed jutrzejszymi zawodami klubowymi.
Broń produkowana przez firmę Walther.

Wrażenia: łatwość i prostota obsługi, lżejszy niż Margolin – czuć to, przy tym kalibrze raczej nie ma to wielkiego znaczenia.
pierwsze 3 strzały: 7,10,10-wewnętrzne.
Oczywiście, żeby dobrze „wyczuć” broń, trzeba trochę wystrzelać amunicji.
Niemniej: strzelanie tarczowe z tego pistoletu do jest przyjemne w mojej ocenie.
Zamek nie trafi w policzek (jak coś pęknie), miałem taką sytuację z Margolinem, który rozpadł się mi w ręku.

Co ważne: Rękojeść standardowa jest uniwersalna dla strzelców lewo i prawo-ręcznych.
Strzelałem z obu rąk.

Tak więc, zobaczymy jutro jak pójdzie.

W jakiej cenie można kupić: armybazar.pl

goldguns.pl