Strzelamy sportowo – ale też i dla zabawy.

Można powiedzieć: przez zabawę do nauki czegoś znacznie poważniejszego. Odsetek osób w Polsce, które mają bardzo ostrożne – żeby nie powiedzieć negatywne zdanie na temat jakichkolwiek form strzelectwa, jest zdecydowanie za duży. Od lat staram się to zmienić. Tak było i w miniony czwartek.

Czytaj dalej Strzelamy sportowo – ale też i dla zabawy.

Pistolet – część szybka.

Zmodyfikowana wersja pistoletu sportowego części szybkiej. Czas 20 sekund na oddanie każdej z czterech pięciostrzałowych serii, a następnie czas 10 sekund na cztery takie same serie. Raz w roku odbywają się w WKS Grunwald właśnie takie zawody. Tym razem wypadło w wakacje; ósmego sierpnia. Miałem okazję wziąć w nich udział, strzelałem z klubowego X-Esse.

Czytaj dalej Pistolet – część szybka.

ASG w domu…

Wracam do tematu z uwagi na wiele pytań jak w dobie korona-wirusa nie zgnuśnieć w domu i potrenować. A wiadomo strzelać z broni kulowej nie będziemy :-). Pneumatyk też ryzykowny. Chyba ze mamy domek czy działkę.

A więc na mieszkanie, pokój najlepsze ASG. Potrzebne tylko okulary antyodpryskowe dla wszystkich biorących udział w zabawie no i można układać cele. Zgranie przyrządów – jak w broni kulowej, praca mięśniowa o ile replika jest zbliżonej wagi do oryginału tak samo. CO jeszcze? Rejon celowania, korekta z uwagi na ustawienie przyrządów, – wyciskanie spustu (tutaj lżej idzie, ale można mimo wszystko potrenować).

Polecam :-)

Mosina – szansa na strzelnicę.

Po zaproszeniu na strzelnicę w Opalenicy załogi Gazety Mosińsko-puszczykowskiej udało się doprowadzić do spotkania z burmistrzem Mosiny, które odbyło się dziś. Też wyszedł świeży numer Gazety z relacją z odwiedzin na strzelnicy. Do tego na stronie Gazety jest audycja radiowa – około godziny i czterdziestu minut na temat strzelectwa, polecam:

Czytaj dalej Mosina – szansa na strzelnicę.