Nowa jednostka strzelecka: Hammerli x-esse.

Dziś pierwsze 30 strzałów z tej broni, przed jutrzejszymi zawodami klubowymi.
Broń produkowana przez firmę Walther.

Wrażenia: łatwość i prostota obsługi, lżejszy niż Margolin – czuć to, przy tym kalibrze raczej nie ma to wielkiego znaczenia.
pierwsze 3 strzały: 7,10,10-wewnętrzne.
Oczywiście, żeby dobrze „wyczuć” broń, trzeba trochę wystrzelać amunicji.
Niemniej: strzelanie tarczowe z tego pistoletu do jest przyjemne w mojej ocenie.
Zamek nie trafi w policzek (jak coś pęknie), miałem taką sytuację z Margolinem, który rozpadł się mi w ręku.

Co ważne: Rękojeść standardowa jest uniwersalna dla strzelców lewo i prawo-ręcznych.
Strzelałem z obu rąk.

Tak więc, zobaczymy jutro jak pójdzie.

W jakiej cenie można kupić: armybazar.pl

goldguns.pl

Strzeleckie „wprawianie się”…

Postrzelaliśmy trochę wczoraj na Tarnowie.
Gościem specjalnym była Pani Małgosia Stryjska którą znam od 8 lat. Wspaniały lekarz, ale też okazuje się że poza leczeniem potrafi strzelać.
Czasu na to ma Pani Małgorzata mało, ale znalazła go dla naszego Stowarzyszenia, jest też szansa że się zapisze.

Panią Małgorzatę cenię za jej zaangażowanie w pomoc innym. Nie raz słyszałem od znajomych leczących się u niej same ciepłe słowa na jej temat; podejście do ludzi, profesjonalizm zawodowy.
Najlepiej obrazuje jej podejście do wykonywanego zawodu taki fragment znalezionego tekstu: „Do szewskiej pasji doprowadza mnie… brak pieniędzy na leczenie wszystkich potrzebujących chorych.”

Kilka fotek Pani Małgosi ze strzelnicy poniżej; najważniejsze że: popiera nas w pełni w działaniach związanych z propagacją sportów strzeleckich. Czytaj dalej Strzeleckie „wprawianie się”…