Bez Przesady: „Wchodzenie” bez mydła…? Apache zamiast Caracali…

apache
(fot.: Piotr Szelągowski: pierwsza strona „Naszego Dziennika” z dnia 11 października)

Na podstawie tego tytułu w moim ulubionym czasopiśmie napisałem taką groteskę. Przeczytajcie i pośmiejcie się (dla równowagi; w końcu coraz bardziej ponuro dookoła nas):

Tak to widzę…:
Nie bierzemy niczego, ani z Francji (w ogóle z Europy), ani z USA – zdaje się, że ktoś zapomniał jak wyszliśmy na offsecie z F16?

Sugestia:
Dla odmiany proponuję Chiny w myśl niezłego zdania pewnego astronauty (rosyjskiego pochodzenia) z Armagedonu: „Amerykańskie komputery, rosyjskie komputery i tak made in China!”
Ciekawe ile w Apachu jest części „made in China”??
Zważywszy na to że i tak USA jest w kieszeni Chińczyków jeżeli chodzi o zadłużenie.
To po co kupować od dłużnika?
I proszę jest o wiele taniej.
Może też kupić chińskiego Apacha np o nazwie Siuks Czytaj dalej Bez Przesady: „Wchodzenie” bez mydła…? Apache zamiast Caracali…

Wojna atomowa na świecie…


…niedawno się skończyła.
Tak…
nie wierzycie?

W kontekście jednej z pierwszych detonacji nuklearnych na naszym globie, której rocznicę obchodziliśmy w sobotę: Hiroszimy.
Do tej pory zarejestrowanych: 2153 wybuchy łącznie z bronią termojądrową.
screen:2153 atom expl.

Koniecznie obejrzyjcie…: Czytaj dalej Wojna atomowa na świecie…

„Los Polski” o słowach Papieża.


Z maila:

Papież Franciszek i „wojna w kawałkach”
„Świat jest w stanie wojny” – takie słowa wypowiedział Papież Franciszek do towarzyszących mu w podróży do Polski przedstawicieli mediów. Stwierdzenie to już na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem na miejscu, biorąc pod uwagę obecną sytuację na świecie. Szalejący terroryzm i zanik poczucia bezpieczeństwa towarzyszą „wojnie w kawałkach”, niebędącej wojną w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. „Nie bójmy się powiedzieć tej prawdy, że świat jest w stanie wojny” – konstatacja bardzo na czasie i politycznie poprawna w świetle zadań Papieża troszczącego się o los Kościoła, którego przecież jest głową. Jednak późniejszy komentarz wygłoszony przez Franciszka wzbudził moją ciekawość, gdyż powiedział, że wojna, którą miał na myśli, to wojna interesów, wojna o pieniądze, a co za tym idzie o panowanie nad narodami. „Nie mówię o wojnie religijnej. To inni chcą, żeby to była wojna religijna” – zaznaczył.

Całość na: Papież Franciszek i „wojna w kawałkach”

Turcja w Europie? Za jaką cenę?…

polksiezyc_rozpadajacy
Cytat:
„Die Türkei braucht nach Einschätzung ihres Parlamentspräsidenten Ismail Kahraman eine „religiöse“ Verfassung, in der sich das Land nicht länger zum Säkularismus verpflichtet. „Die neue Verfassung sollte nicht länger den Säkularismus enthalten(…), sie sollte religiös sein“, sagte der Politiker am Montagabend in einer Rede, von der türkische Medien am Dienstag Videoaufzeichnungen veröffentlichten. Kahraman monierte, das Wort „Allah“ tauche in der Verfassung kein einziges Mal auf. „Wir sind ein islamisches Land. Deshalb sollten wir eine religiöse Verfassung schaffen.“ Die aus dem politischen Islam kommende Regierungspartei AKP bemüht sich bereits seit einiger Zeit, das nach dem Militärputsch 1980 beschlossene Grundgesetz des Landes zu ersetzen.”

Tłumaczenie:
Przewodniczący Parlamentu tureckiego Ismail Kahraman domaga się, aby Islam stał się PAŃSTWOWĄ RELIGIĄ.
Turcja potrzebuje aby Konstytucja zawierała odniesienia do religii, kraj nie powinien dłużej pozostawać w sekularyzmie „Nowa Konstytucja nie powinna dłużej sekularyzmu zawierać (…), powinniśmy być religijni, jesteśmy islamskim krajem, dlatego powinniśmy religijną konstytucje ustanowić” powiedział polityk w poniedziałek do tureckich mediów.

(tł. Ewa R.)

To oznacza tylko jedno świat muzułmański wraca do korzeni, a wraca dlatego, że Europa chyli się ku upadkowi „wartości europejskiej laickości zdewaluowały się” Turcja zafascynowana postępem ekonomicznym Europy oraz jej rozwojem z początków XX- stulecia, nie widzi już nic wartościowego w europejskich dokonaniach- a chce wejść do Unii- ciekawe dlaczego..? Czytaj dalej Turcja w Europie? Za jaką cenę?…

Iran- Rosja; zbliżenie.

Zapałowski Andrzej
Z maila od dr Zapałowskiego:
„Protesty będą dopiero jak Rosja przekaże Iranowi rakiety z ładunkami jądrowymi. Niemożliwe? Mówiłem o tym już ponad rok temu w wywiadach prasowych. Są pewne granice do jakich mogą się posunąć Amerykanie na Ukrainie i Rosjanie na Bliskim Wschodzie. Tej linii nikt z nich nie przekroczy, nawet kosztem Ukrainy czy też części Syrii lub Iraku. Już teraz Iran daje sygnały iż chce wstąpić do Unii Celnej z Kazachstanem i Rosją. Gra się toczy, a Warszawa coraz dalej na politycznych antypodach w polityce wschodniej.”

Rosja dostarczyła Iranowi wyrzutnie rakietowe