Niemiecki sprzęt na usługach Rosjan?

Ciekawe info na defence24.pl
Jak widać ideologia sobie a biznes sobie…
„Jest to problem braku spójnej polityki, ale też zysków jakie generuje handel z Rosją, w szczególności zaś technologiami pożądanymi w przemyśle zbrojeniowym, z którymi Rosjanie nie radzą sobie samodzielnie. Jest to powód, dla którego w krajach takich jak Niemcy czy Włochy rośnie presja na ograniczenie lub całkowite cofnięcie embarga na tego typu produkty. Jest to niebezpieczny efekt prymatu interesów ekonomicznych nad dyplomatycznymi i geopolitycznymi.”

Całość materiału: Czytaj dalej Niemiecki sprzęt na usługach Rosjan?

Przypomnienie niektórych wpisów. Ukraiński nacjonalizm.

Przeglądałem wpisy na bezprzesady.com, usuwając kod, którym zainfekowano stronę aby zniechęcić czytających.
Znalazłem sporo wpisów, które nadal są aktualne, co więcej przestrzegają i opisują rzeczywistość…

Kilka linków: Czytaj dalej Przypomnienie niektórych wpisów. Ukraiński nacjonalizm.

Wojna na Ukrainie odżywa?

Doniesienia z mediów zapowiadają wzmożenie konfliktu: Wielka wojna na Ukrainie już za tydzień? Szczęśliwie ta data się nie sprawdziła. Jednak w każdej chwili może coś się stać.
Zróbmy wszystko aby tak się nie stało. Dla dzieci…

Miałam marzenie – aby ta wojna się skończyła… Lisa 8 lat.
Przed wojną było to marzenie o tablecie. Teraz Lisa pragnie tylko jednego, aby przestano strzelać.
Jeżeli wiemy jak szukać znajdziemy więcej relacji dzieci które nie chcą wojny, które dotknięte są czymś co nie powinno ich doświadczyć.
O tym piszę od lat. Nie ma takiej możliwości aby dzielić dzieci, na dzieci rosyjskie, ukraińskie, polskie. I te są lepsze inne gorsze.
TO dzieci. Dzieciom należy się świat piękna i miłości.
Nie wojna, płacz i zniszczenia.
Nie wiem już jak wielkimi literami to trzeba pisać….
Alyona, 13 lat.
„Chciałam być weterynarzem, teraz boję się krwi […] Mogliśmy uciekać do Rosji, zostaliśmy, ale czy ktoś nas tutaj chce?”
Czytaj dalej Wojna na Ukrainie odżywa?

Guadalcanal – wojenna zawierucha na Pacyfiku.

Oczywiście użycie określenia „zawierucha” jest eufemizmem. To co działo się na tej małej wysepce archipelagu Wysp Salamona w okresie 1942-1943 było pełnym tragedii i dramatów okrucieństwem wojny.
Powyżej widzicie okładki dwóch książek niemal sprzed pół wieku opisujące te zmagania. „Diabelska Wyspa”, Andrzeja Mozołowskiego opisuje w równym stopniu zmagania na morzu, lądzie i powietrzu. Książeczka Zbigniewa Fisowskiego koncentruje się głównie na zmaganiach flot; amerykańskiej, australijskiej i japońskiej.
Czytając te książki przed laty Czytaj dalej Guadalcanal – wojenna zawierucha na Pacyfiku.

Sprawiedliwy Żyd ścigający zbrodniarzy.

Jego książki czytałem już dawno. Żyd z Lwowa, który po wojnie stanowił jedyne prawdziwe i działające prawo przeciw zbrodniarzom wojennym.
Potrafił w swoich książkach wskazać na innych Żydów, którzy albo nie pomagali, albo w ogóle nie przejmowali się losem swoich rodaków.
Pokazywał jedno: ludzie są dobrzy i źli. Nie narody.


Niewygodny świadek historii- również dziś? A może przede wszystkim dziś?
Strona mówiąca o Austrii:
Czytaj dalej Sprawiedliwy Żyd ścigający zbrodniarzy.

Chrześcijańska rodzina ocalona przez snajperów SAS.


(screen z web site; express.co.uk)

W skrócie: już w trakcie egzekucji dwóch snajperów elitarnej SAS zastrzeliło bandytów z ISIS z odległości około 1000m, kiedy to ci właśnie mieli podrzynać gardła chrześcijańskiej rodzinie.
Reszta bandytów próbowała uciekać samochodem, wtedy jeden ze snajperów zastrzelił kierowcę samochodu.
Do unieruchomionego pojazdu dojechał patrol SAS wysłany na ratunek zaatakowanym chrześcijanom i do przechwycenia bandytów z ISIS.
Natychmiast też rozpoczęli walkę z pozostałymi przy życiu bandytami.
W wyniku wymiany ognia i akcji snajperów zginęło Czytaj dalej Chrześcijańska rodzina ocalona przez snajperów SAS.

Porady na wypadek – …wojny? Walki w mieście.



Kolega podesłał: co by było gdyby…
Już kiedyś umieszczałem link do oryginału w języku rosyjskim.

„Porady na wszelki wypadek, a wypadki zdarzają się różne

Cytuję: Poniższe porady są otrzymane od byłego pracownika GRU, ukrywającego się pod pseudonimem Szop. Niestety, nie ma z nim żadnego kontaktu. Scenariusz podobny ? wojna domowa lub wojna.

Tak czy inaczej, scenariusze mogą być różne . Cel jest zawsze taki sam: musisz przetrwać pierwsze dwa tygodnie, a potem zobaczymy (i to nie oznacza, że musisz siedzieć w domu przez dwa tygodnie). Scenariusz A nie powinien za bardzo was stresować, jeśli do Moskwy wyślą Czeczeńców lub kogoś podobnego, ludzie do pracy nad nimi się znajdą. Mieszać się w to nie warto. To jest zasada numer jeden. Nie trzeba nigdzie włazić, szczególnie w walkę. Aby to zrobić zawsze się znajdą szumowiny. Twoje zadanie – ochrona siły roboczej, czyli siebie.

Teraz pozostałe dwie opcje. W przypadku ?B? będziesz musiał walczyć, jeśli chcesz oczywiście. W przypadku C możesz już nie walczyć. Ojczyzna już utracona. Sam będziesz decydował, w zależności od okoliczności. Może być bohaterska śmierć ,można pracować i żyć dalej, jeśli pozwolą….”

Niektóre podtytuły: Czytaj dalej Porady na wypadek – …wojny? Walki w mieście.